forum.labradory.org

Znalazły dom - SALI, LABRADOR - WIECZNY TUŁACZ POTRZEBUJE PILNIE DOMU

Ryniu - 19-11-2017, 18:54
Temat postu: SALI, LABRADOR - WIECZNY TUŁACZ POTRZEBUJE PILNIE DOMU
Zbolały pies, który jako posiadacz metryki mógłby być dumnym biszkoptem, przez całe 4 lata swojego życia nie miał szans na zdrowie.

Od szczeniaka miał pod górkę – z hodowli wyszedł ze stwierdzoną dysplazją lewego łokcia, nie otrzymał właściwego żywienia, ani odpowiedniej opieki weterynaryjnej. Tułał się od domu do domu, z narastającym bólem przednich łapek i z nadzieją na pomoc w ślicznych, brązowych ślepiach.

Ostatnie miesiące to dla Saliego labi dramat, prawdopodobnie obficie podlany przemocą fizyczną, a co najmniej poważnym zaniedbaniem. Nasilający się, straszliwy ból lewej przedniej łapki spowodował, iż pies ją zupełnie wykręcił, a w konsekwencji wyeliminował z użycia. Fatalnie wykonane i błędnie opisane zdjęcia rentgenowskie dopełniły obrazu rozpaczy. Saliemu zagroziła amputacja łapki, co przy obustronnej dysplazji stawów łokciowych byłoby praktycznie dla Niego wyrokiem śmierci.

Wtedy właśnie, niemal trzy tygodnie temu, znaleźli się wspaniali Ludzie, którym los tego pięknego, dobrego, łagodnego psa nie był obojętny. Przyjęli Go pod swój dach i poruszyli niebo i ziemię w poszukiwaniu pomocy. Wykonali nowe, prawidłowe zdjęcia RTG, które wykazały, że ratunek dla Saliego jest możliwy, ale pierwsza operacja jest potrzebna niemal natychmiast, bowiem pies straszliwie cierpi.

Koszty przewidzianych zabiegów, późniejszego leczenia i niezbędnej suplementacji przerosły Dobrych Ludzi, którzy z rozpaczą w sercach zdecydowali się powierzyć Saliego opiece labradory.org, aby miał szansę na szybką operację oraz na późniejsze, w miarę bezbolesne życie, w domu bez schodów i z ogródkiem.

Sali w pierwszej kolejności wymaga pilnego zoperowania lewego stawu łokciowego, w którym oprócz nadbudowy kostnej, wywołanej dysplazją, jest silny stan zapalny oraz prawdopodobnie złamanie, wynikające z urazu fizycznego. Piesek jest w tej chwili zabezpieczony lekami przeciwbólowymi, które jednak pomagają na bardzo krótko.

Znaleziono już w Lublinie doskonałego chirurga, który jest gotów niemal od razu podjąć się operacji Saliego oraz objąć psa opieką pooperacyjną. W tym celu jednak Sali musi się pilnie znaleźć w Domu Tymczasowym, najlepiej w okolicach Lublina, a także zebrać pieniądze na leczenie.

Ból, jaki cierpi Sali, jest okrutny i powoduje przeciążenie kręgosłupa oraz pozostałych stawów, co w przyszłości może mieć groźne konsekwencje dla zdrowia pieska. Dlatego błagamy o Dom Tymczasowy i o pomoc finansową, bo tylko to może Salisiowi pomóc. Kochani, wszystko w Waszych rękach! Sali Was bardzo potrzebuje!

Oprac. E. Frankiewicz

Zbieramy na operację Saliego:

KONTO DO WPŁAT DLA LABRADORY.ORG
PKO BP 39 1440 1185 0000 0000 1729 5136
z dopiskiem SALI

Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.
Kontakt w sprawie adopcji:
☎ 608 391 927 (Ryszard), 607 492 249 (Martyna), 509 267 878 (Monika),
adopcje@labradory.org






Ryniu - 09-04-2018, 15:17

Wyadotpowany - został w domu tymczasowym.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group