forum.labradory.org
Labrador, Labrador Retriever, Labradory, Labrador forum, Labradory forum. Forum poświęcone psom rasy Labrador Retriever!

Pielęgnacja i akcesoria - Szelki, czy obroża?

jumiok - 17-01-2008, 21:09
Temat postu: Szelki, czy obroża?
Pozwoliłem sobie zrobić małą ankietkę połączona z dyskusją. Mam nadzieję, że kazdy z Was sie wypowie na ten temat. Nie bede ukrywał, ze wasze zdanie ma dla mnie ogromne znaczenie:)
Zapraszam do ankiety i rozmowy odnośnie szelek i obroży dla naszych pociech:)

aga - 17-01-2008, 21:22

my stosujemy to i to :) ale Lego to już stary chłop jest :-P nie wiem jak to jest z szelkami u młodziaka :<
szelki sprawdziły się super na wczasach, nad morzem, podpinaliśmy 10m linkę i Lego pływał pod nadzorem :)

aha no i najważniejsze na obroży i na szelkach jest ciągnikiem :->

jumiok - 17-01-2008, 21:47

ankieta jest ogólnie zrobiona, więć aga smialo glosuj :) natomias w dyskusji możemy prowadzić rozmowy co dla szczeniaka :)
AnTrOpKa - 17-01-2008, 21:59

Ja używam raz tego, raz tego. Słyszałam różne opinie, np. że szczeniaczkom, które są w fazie rozwoju nie zakładać szelek bo klatka piersiowa może nieprawidłowo się rozrosnąć. natomiast mój wet powiedział, że jak juz piesek przestaje rosnąć to lepsze są szelki bo nie podrażniają krtani :) I tak jak w przypadku Agi... Hexa = ciągnik. Dlatego oprócz obroży i szelek kupujemy obroze uzdową ;D
Ryniu - 17-01-2008, 22:10

AnTrOpKa napisał/a:
lepsze są szelki bo nie podrażniają krtani

zgadza się :) Enzo miał ciągle zapalenie krtani, chyba że był na halterku. Teraz nie ciągnie tak to szeleczki się sprawdzają, przy nagłym zrywie radości :) . Też tak słyszałem, że młodym labkom nie zakłada się szelek, ja stosowałem chyba od 5 miesiąca haltera.

zwawa - 17-01-2008, 22:44

My i szelki i obrożę ale uzdową. Ale na urodziny chcemy kupić zwykły komplecik obroży i smyczy.
gusia1972 - 17-01-2008, 23:24

ja dla odmiany zaczełam od szelek, mała Kala az tak nie ciągneła, noo chyba że do tyłu :) bo ciągle zdziwiona siadała i nie chciała iść dalej
ale od jakiegoś miesiąca używam obroży zaciskowej rozga i jestem bardzo zadowolona, Kala lepiej sie prowadzi :) łatwiej można nad nią zapanować noo i nie wyskoczy jak ze zwykłej obroży
ale jak jadę samochodem to zakładam dalej szelki bo zapinam pas na szelkach

[ Dodano: Czw 17 Sty, 2008 ]
wersja obroża zaciskowa rozga


wersja szelki w kontrastowym żółtym kolorze :)

Bora - 18-01-2008, 07:27

Ludziska a wam te szelki sie nie przekręcają?
Ja mam i szelki i obroże. Wole obrożę, bo mogę nad Borą zapanować, a na szelkach niezbyt.
I do szału mnie doprowadzają jak sie przekręcają i musze je co chwilę poprawiać.

gusia1972 - 18-01-2008, 08:43

nie nie przekręcają :) tylko mocniej ciągnie na nich :)
labi - 18-01-2008, 09:45

Labi jest najbardziej posłuszny, kiedy nie ma żadnych "więzów i kajdan", każe Mu wtedy równać i równa. Na obróżce ma tendencję do lekkiego ciągnięcia. Szelek używamy tylko, kiedy biegnie przy rowerze, a i to tylko kawałek, do rzeki (ok. 2 km). A poza tym, to ...niech żyje wolność :)
Wczoraj, na spacerze z goldenami, Renatka założyła Labiemu pożyczony od goldka kantarek. Efekty poniżej.


Irefra - 18-01-2008, 11:42

na szelkach pies ma zdecydowanie większą siłę uciągu.U nas wieć szelki nie są rozwiązaniem.Zwykła obroża sprawdza się , ale niestety tylko wtedy , kiedy nic Sabora nie rozprasza ,a w mieście chodzenie z nim na zwykłej obroży nie było bezpieczne ani dla mnie , ani dla niego(zważywszy , że Sabi nie boi się samochodów , a poleciałby za każdym psem , więc mogłoby się to żle skończyc , a ja miałam już dośc poobcieranych rąk od smyczy i strachu , że któregos dnia nie utrzymam własnego psa....)Ryniu polecił nam i przekonał do obroży uzdowej gentle leader(Ryniu dziękuję jeszcze raz ;* )I to jest strzał w dziesiątkę!Sabi idzie na tej obroży grzecznie i możemy nawet minąc psa ,a to wielki sukces.Ja nie jestem zmęczona spacerem , a i Sabi nie szarpie się.czasem jak się zapomni to próbuje pociągnąć , ale ta obroża skutecznie hamuje jego zamiary , poza tym pies nie ma w niej żadnej siły uciągu , prowadzenie psa staje się więc proste i przyjemne :)
Jola - 18-01-2008, 22:58

Tara wypróbowała obrożę i szelki - szelki to woda na młyn - zachowuje się jak lokomotywa. Tylko do sanek i hajda!! Obroża ją nieco stopuje ale nie mogę poskromić jej gdy w pobliżu pokażą się dzieci lub inne psiaki. Godzinę temu kurier z "Karuska" dostarczył obrożę uzdową GL (polecaną przez Rynia). Jeszcze nie byliśmy na spacerku ale w domku po kilku próbach odzyskania wolności Tara się poddała - faktycznie, GL nie ogranicza jej żadną miarą : aportuje, pije, ziaje, liże itp. Złości się, bo obroża jest tak skonstruowana, że nie może złapać końca zwisającego pod pyskiem. ;D Relację dokładniejszą zdam po pierwszym spacerku - dzięki jeszcze raz za dobrą radę Ryniu!!
Ryniu - 18-01-2008, 23:36

Cytat:
Relację dokładniejszą zdam po pierwszym spacerku

Najlepiej z załącznikiem Foto :)

jumiok - 19-01-2008, 00:53

Dziękuje wszystkim za swoje wypowiedzi :) jest co czytać i co wywnioskowac :) mam nadzieję, ze ten post będzie sie rozwijał dalej :)
Bora - 19-01-2008, 15:16

A'popors szelek
Jak ciasno mogą być one zapięte, mam na myśli ten pasek na łapkami?
Bora ma tak że mogę swobodnie włożyć palce ręki za ten pasek. Nie chcę żeby miała za ciasno.

gusia1972 - 19-01-2008, 17:05

noo lekki luzik musi być
cranbi - 20-01-2008, 01:04

My mamy obrożę zaciskową i jesteśmy zadowoleni. :) Teraz czekamy na przesyłkę szelek - zobaczymy.. Ale myślę, że na spacerze psiak będzie miał to i to na sobie w razie jakiś niespodziewanych, nieopanowanych, pokładów energii. :lookdown:
Ola - 29-01-2008, 10:56

My od samego pocztku używamy oboroży.
Oczywiście są dwie szkoły: jedna mówi, że absolutnie szelek szczeniakowi nie należy zakładać ze wzgledu na rozwój klatki piersiowej, ale i również na zbyt słabe stawy. Druga mówi o tym, że obroża też nie za bardzo bo podrażnia krtan.
I bądz tu człowieku mądry.
Ja wybrałam opcję z oborożą i teraz przymierzam sie do zakupu obroży zaciskowej z Rogz.
A szelki- szelki kupię Holly na przyszłą zimę takie jak ma Hexa -Atropki, bo mi sie chol... podobają a jak widzę jeszcze Hojraczka w takich samych /Biszkopcik/ to tylko utwierdzam sie w tym przekonaniu.

mala85 - 29-01-2008, 11:01

Ja dopiero od tygodnia zakładam Akslowi szelki i wydaje mi się że lepsze jak obroża bo przynajmniej się nie dusi :haha:
Moni@ - 29-01-2008, 12:55

My używamy wyłącznie obroży zwykłej, skórzanej ale również przymierzamy się do kupna zaciskowej aby lekko poskromnić naszego konia pociągowego :-P Torchę martwię się o to, że te obroże z Rogza są zapinane na platikową klamerką. Mieliśmy już jedną taką (fakt innej firmy) i odpięła się na spacerze jak Kola ostro pociągnęła. No i od tego czasu nie mam już zaufania. Czy Wam się kiedykolwiek Rogz odpiął ???
dewuska - 29-01-2008, 13:55

Gringo śmiga na obroży i tylko do auta ma szelki (znaczy się pasy :) )
Madzia - 29-01-2008, 17:02

My uzywamy obrozy Rogza. Szelki tez mam, ale jakos mnie nie przekonały.
Bora - 29-01-2008, 18:52

Moni@ napisał/a:
Czy Wam się kiedykolwiek Rogz odpiął ???

nie. A mam niezłego ciągnika. :)

Ola - 29-01-2008, 19:05

Monika, a Rogz chcesz kupić zamykaną na tą klamerkę czy zaciskową?????

bo ja chce kupić Holly taką:
http://www.pelna-miska.pl...duct&prod_id=14

gusia1972 - 29-01-2008, 20:57

Ola Kala ma dokładnie taką czerwoną w kosteczki Rozga :) jestem bardzo z niej zadowolona :) nie dosyc że ładna obrożo to jeszcze lepiej sie pies prowadzi ;]

[ Dodano: Wto 29 Sty, 2008 ]
Moni@ napisał/a:
My używamy wyłącznie obroży zwykłej, skórzanej ale również przymierzamy się do kupna zaciskowej aby lekko poskromnić naszego konia pociągowego :-P Torchę martwię się o to, że te obroże z Rogza są zapinane na platikową klamerką. Mieliśmy już jedną taką (fakt innej firmy) i odpięła się na spacerze jak Kola ostro pociągnęła. No i od tego czasu nie mam już zaufania. Czy Wam się kiedykolwiek Rogz odpiął ???

ale zaciskowa Rozga nie ma klamerki więc sie nie może rozpiąć

labi - 29-01-2008, 23:54

Bora napisał/a:
Moni@ napisał/a:
Czy Wam się kiedykolwiek Rogz odpiął ???

nie. A mam niezłego ciągnika. :)


No właśnie. Labi potrafi na Rogzie TIR-a pociągnąć, a i tak się nie wypnie (klamerka ma blokadę)

Moni@ - 30-01-2008, 06:46

Bora, labi, Dzięks :)
gusia1972,Ola, yyyy nie wiedziałam :) Ale to fajnie :)

gusia1972 - 30-01-2008, 08:41

Monia fajnie fajnie :haha: kup tego rozga zaciskowego będziesz zadowolona :)
iness8@o2.pl - 30-01-2008, 09:01

Ja już od jakiegoś czasu planuję kupić tego rogza ale nie mogę się zebrać żeby pojechać do tego kakadu na bemowie ,a w mojej okolicy nie ma :<
gusia1972 - 30-01-2008, 09:55

to jeszcze są internetowe sklepiki :) w tych internetowych są troszkę tańsze więc z przesyłką wyjdzie podobnie jak w sklepie
iness8@o2.pl - 30-01-2008, 10:13

Szukałam również na Allegro ale jakoś nie widziałam :doubt: Widziałam właśnie te obroże w internetowych sklepikach i zawsze mi się wydawało że w sklepie są tańsze :-P
gusia1972 - 30-01-2008, 12:55

na allegro nie ma rogza zaciskowego - wiem bo też tam pierw szukałam
ale np tu jest http://animalia.pl/produkt.php?id=4601
oo tu jest taniej nawet: http://www.krakvet.pl/rog...b02-p-2392.html
jak wpiszesz w google rogz to znajdziesz tego więcej
a jak zamówisz do tego jeszcze smycz to w zasadzie wyjdzie tyle samo co w sklepie bo jakoś za obrożę w sklepie dawałam 40 zł i za smycz potem też podobnie
jak do tego jakieś makołyki może weźmiesz to w ogóle taniej niż w sklepie wyjdzie :)

[ Dodano: Sro 30 Sty, 2008 ]
aaa i jeszcze mi się przypomniało że z tego rogza to widziałam w sklepie wprawdzie ale jak się poszuka to w internetowym pewnie też się znajdzie taką .... a mianowicie jedna smycz z możliwością podpięcia dwóch piesków :)

Madzia - 30-01-2008, 13:07

My mamy zwykła na klamerke i nie ma mozliwości odpiecia sie bo ma blokade :)
mala85 - 30-01-2008, 13:20

mam pytanie czy ta smycz się sprawdzagusia1972, ???
iness8@o2.pl - 30-01-2008, 13:25

Dzięki:) Ja tam wole mieć dwie osobne smycze bo jak obie by ciągnęły i to każda w inną stronę to bym sobie rady nie dała :-P
gusia1972 - 30-01-2008, 13:35

mala85 napisał/a:
mam pytanie czy ta smycz się sprawdzagusia1972, ???

noo wiesz pisałam o smyczy dla dwóch piesków bo taką widziałam w sklepie :) a czy się sprawdza ... noo nie wiem - mam jednego pieska :)

mala85 - 30-01-2008, 14:05

sorki chodziło mi o obrożę :)
iness8@o2.pl - 30-01-2008, 14:10

podobno daje :) ja dopiero muszę kupić
Bora - 30-01-2008, 14:20

Bora ma rogzowe szelki, obroże i smycz. Kupiłam też zestawy Trixie, Chaba, Red Dingo. I wg mnie Rogz jest najlepszy. Smycz jest wytrzymała, sztywniejsza, ładnie leży w dłoni, obroża miękka, fajnie sie układai wg mnie jest najpewniejsza.
gusia1972 - 30-01-2008, 14:20

mala85 napisał/a:
sorki chodziło mi o obrożę :)

aaa o obrożę :) noo obroża jest super :) fakt że szkolenia to nie zastapi ale i tak jest o niebo lepiej niż w szelkach
w szelkach to jak ciągnik chodzi a w obrozy zaciskowej też chce ciągnąć czasami ale ... po chwili trochę luzuje :) i ... obroży zaciskowej piesek sam sobie nie zciągnie cofając się a zwykłą to potrafią sobie zciągnąć :(

mala85 - 30-01-2008, 14:31

no właśnie boje się że Aksel ściągnie mi tą obrożę ...

[ Dodano: Sro 30 Sty, 2008 ]
ale może dzisiaj kupie i wypróbuje :-P

gusia1972 - 30-01-2008, 15:17

mala85 napisał/a:
no właśnie boje się że Aksel ściągnie mi tą obrożę ...

[ Dodano: Sro 30 Sty, 2008 ]
ale może dzisiaj kupie i wypróbuje :-P


zaciskowej nie zciągnie nie ma obawy :) Kala na początku próbowała dzielnie i nie dała razy bo gdy do tyłu się cofała to obroża też się zaciskała :)

widzę że Ty z Wrocławia jesteś :) duży wybór rogza jest w Pasażu Grunwaldzkim :) i można sobie tam za 5 zł kupić karnet zniżkowy 5% :) chyba najbardziej lubię tam robić zakupy :)

mala85 - 30-01-2008, 15:26

Dzięki gusia1972, będę musiała podjechać sobie i zobaczyć :)
Ola - 30-01-2008, 15:45

Dziewczynki a jaką długośc smyczki macie z Rogza???
Bora - 30-01-2008, 16:56

ja mam 1,6 m przepinaną. Bardzo fajna i praktyczna.
Ola - 30-01-2008, 17:52

Bora, i nieżle kosztuje ;-( (( ale teżwłasnie nad taką sie zastanawiam ;-) ))
inkapek - 30-01-2008, 18:02

Bora a możesz szelki z Rogza pokazać. Po nieważ chcę kupić obroże(ale tylko tak żeby była że tak powiem na psie jako ozdoba), a szelki do użytku codziennego :haha:
Bora - 31-01-2008, 13:49

Wiem że droga, ale wg mnie warto.
Tak mogę pokazać szelencje. Przekręcają nam się niestety :/ i nie mogę sobie z tym poradzić.
Tutaj uważam że są już delikatnie za małe. To rozmiar L. Powinna być mieć XL.
http://picasaweb.google.c...359575914981682
http://picasaweb.google.c...359700469033282
http://picasaweb.google.c...944719198397602
http://picasaweb.google.c...806220920484930
http://picasaweb.google.c...806452848718962
http://picasaweb.google.c...807827238253890

Tutaj są Trixie
Tyle że już XL.
http://picasaweb.google.c...225786208295570

iness8@o2.pl - 01-02-2008, 07:47

Ja dzisiaj pokonam swoje lenistwo i wreszcie pojadę po tą obrożę :-P
labradorka - 01-02-2008, 12:31

My od początku używamy obroży, bałabym się szczeniakowi założyć szelki, szczególnie labkowi z jego wrażliwymi stawami :( , który tak szybko rośnie! Opinie jak już wspominaliście są różne, ja jednak szelki może zdecyduję się kupić, jak 'mała' skończy rok, chociaż nie wiem, czy nam się przydadzą. Od początku Molka chodzi w obroży i od początku uczyłam ją chodzenia przy nodze i nie ciągnięcia i widać efekty :) jak tylko zaczyna ciągnąć wystarczy szarpnąć lekko smycz i już zwalnia, gorzej, jak zobaczy innego czworonoga, ale i z tym dajemy radę :) obrożę uzdową też mamy, używamy tylko w środkach komunikacji :-P albo np. w bardzo ruchliwym miejscu. Na codzienny spacerek zdecydowanie preferujemy obrożę i smyczkę. :)
inkapek - 01-02-2008, 14:03

Bora fajne macie te szelki, ale ja jednak ich nie kupię. Nie podoba mi się ich krój. Ja bym wolała żeby były zakładane przez głowę i zapinane tylko pod łapami a nie dodatkowo na szyi. A więc poszukiwania dalej trwaja
nadia84 - 01-02-2008, 15:51

moja na razie jest na obrozy ale jak tylko wyrosnie mysle ze zmienie na szelki :)
AnTrOpKa - 01-02-2008, 17:01

inkapek, a coż to? Szelki z napisem się znudziły?
Bora - 01-02-2008, 17:51

yyyyy Inkapek. One są przekładane przez głowę, a zapinane za łapami :confused:


łeee już wiem :) Bora ma dodatkowo obroże na sobie. W identycznym kolorze :bad:

inkapek - 01-02-2008, 17:56

AnTrOpKa napisał/a:
inkapek, a coż to? Szelki z napisem się znudziły?
\
W żadnym bądź razie. Szukam poprostu czegoś w tym kroju tylko właśnie inny kolorek nm. brąz z różem.
Bora mi chodzi o krój szelek jakie mają Hexa i Hojrak( no Neska też takie ma) ale inny kolorek by się przydał i myślałam że Rogz ma takie.

gusia1972 - 01-02-2008, 18:02

inkapek napisał/a:
Bora mi chodzi o krój szelek jakie mają Hexa i Hojrak( no Neska też takie ma) ale inny kolorek by się przydał i myślałam że Rogz ma takie.

widziałam na tej aukcji co kupiłyście te szelki że jest też wersja czerwona szelek :)
a to nie wasze szelki ? czy zbieżność imion ?

Bora - 01-02-2008, 18:03

aha:) Nie rogz ma tylko takie szelki niestety.
inkapek - 01-02-2008, 18:07

gusia1972 napisał/a:
inkapek napisał/a:
Bora mi chodzi o krój szelek jakie mają Hexa i Hojrak( no Neska też takie ma) ale inny kolorek by się przydał i myślałam że Rogz ma takie.

widziałam na tej aukcji co kupiłyście te szelki że jest też wersja czerwona szelek :)
a to nie wasze szelki ? czy zbieżność imion ?
[url=http://images31.foto...f6m.jpg]Obrazek[/URL]

Dokładnie to są szeleczki Neseczki ;D . Jako jedyne wybrałyśmy czerwone :shy: . Czarnych nie chcemy a ten krój nam się bardzo podoba bo nic Niuni nie obciera i wygodne są, i nie dusi jej w szyjkę.

iness8@o2.pl - 01-02-2008, 19:43

Tutaj znalazłam takie szeleczki rogza http://www.rogz.pl/katalo...chhouse_keywest

w prawdzie nie zapięcie mają gdzie indziej ale są bardzo wygodne :) Mamy takie ale nie rogza

inkapek - 04-02-2008, 22:53

iness8@o2.pl napisał/a:
Tutaj znalazłam takie szeleczki rogza http://www.rogz.pl/katalo...chhouse_keywest

w prawdzie nie zapięcie mają gdzie indziej ale są bardzo wygodne :) Mamy takie ale nie rogza

Dziękujemy, bardzo nam się te szeleczki podobają. I zapięcie też w fajnym miejscu. ;* ;* ;*

iness8@o2.pl - 04-02-2008, 23:34

Proszę bardzo :)

[ Dodano: Wto 05 Lut, 2008 ]
Jupi! W końcu po wielkich przeszukiwaniach sklepów zoologicznych w Warszawie udało kupić mi się rogza zaciskowego. Nie miałam wielkiego wyboru więc kupiłam czarną obrożę :)

markur - 18-02-2008, 09:21
Temat postu: Obroża czy szelki???
Witam!!

Mam czteromiesięcznego labka, dotychczas chodziliśmy na spacery w obroży, jednak kilka dni temu pewien właściciel goldena poinformował nas, że młode retrievery powinno prowadzać się na szelkach ponieważ u prowadzonych w obroży często występuje przerost gruczołu tchawicy.
Na ile jest to prawda i czy spotkaliście się z taką opinią???

Ola - 18-02-2008, 09:27

markur, szczerze to pierwszy raz słyszę taki argument.
Ja jestem za obróżka ze wzgledu na stawy młodych labkow, ale szkoły i doświadczenia innych właścicieli są różne, i jak to zawsze bywa kiedy jest wybór, że kazdy ma swoje zdanie.

Ryniu - 18-02-2008, 09:39

Z tego co słyszałem wiem, że szelki nie są wskazane dla szczeniaczka (do 1.5 roku). Następuje deformacja klatki piersiowej (jak pies ciągnie). Szelki można zastosować, przy chorobach krtani, ale powinno się ich kształt, rodzaj skonsultować ze specjalistą. Ja proponuje najmniejsze halti - gentle leader :) i wilk syty i owca cała ;)

[ Dodano: Pon 18 Lut, 2008 ]
markur, Acha kłopoty z tchawicą występują u psów ras małych.

Magda - 28-02-2008, 08:44

Masz wet mówił że szelki dopiera jak urośnie.
Jola - 29-02-2008, 19:11

Ryniu dobrze radzi! GL sprawdza się bezbłędnie i poskramia małe pociągi jakimi są nasze pupile! Sprawdziłam na własnej skórze!
Lorena - 12-03-2008, 17:18

co Waszym zdaniem jest lepsze szelki czy obróżka? Na razie Lorenka nosi obróżkę choć wczoraj miałam w rękach szaleczki, już miałam je kupić kiedy siostra wyperswadowała mi to z głowy. Postanowiłam, że na razie obróżka bo wiadomo kluska rośnie i musiałabym często zmieniać szelki, ale zastanawiam się czy dla dorosłego w sensie dużego labusia lepsze są szelki czy obróżka?
AniaCz. - 12-03-2008, 20:18

Lorena, ja nie stosowalam nigdy szelek zawsze obroze. :)
Ryniu - 12-03-2008, 20:50

Lorena, sunia chyba za młoda na szelki, a jeśli już to powinny być skonsultowane z wetem - nie wygląd się wtedy liczy a ich odpowiednia budowa.
Lorena - 12-03-2008, 21:14

Wiem wiem, wiadomo że nie kupiłabym jej jakiś ogormnych i sztywnych które mogłyby jej zrobić krzwydę, ale i tak na razie postanowione, że zostaje obróżka, zastanawiam się tylko czy szelki nie będą lepsze jak podrośnie
Ryniu - 12-03-2008, 21:31

Lorena napisał/a:
zastanawiam się tylko czy szelki nie będą lepsze jak podrośnie

to już kwestia gustu i prowadzenia psa, czy ciągnie, czy się dusi. Enzo czasami się dusił jak skacze do suń, więc stosowałem dość długo szelki.

Lorena - 12-03-2008, 21:33

hmm no to zobaczę jak maluch podrośnie:) dzięki za rady :)
Carola - 15-03-2008, 21:29

mnie osobiscie sie wydaje ze nie ma co tu patrzec na ankiete ale bardzie popatrzec na jak wyglada budowa tych rzeczy, ich zastosowanie, oraz co powoduja w uzyciu.

Szelki sa super ale nie wszystkie i nie dla wszystkich psow. Warto sprawdzic czy nie maja zapiec w bardzo wrazliwych dla psa miejscach jak pachwiny. Dodatkowa moja rada to taka iz szelki kupujcie tylko szyte a nie nitowane (pekaja,szkoda kasy i nie wazne jak swietnej firmy) no i szeroka tasma jest wazna bo sie nie wżyna.Zastosowanie? Szelki stworzono dla psow ktore maja juz opanowane posłuszeństwo. Dlaczego? poniewaz pozwalaja one psu ciagnac cała klata czyli cała swoja siła. jeśli psiak nie ma posluszenstwa to tylko utrwalaja mu zły nawyk ciagniecia na smyczy:/wiec robi sie w szkoleniu wielki krok do tylu :/ faktycznie pies sie na nich nie dusi i o to chodzi jesli szkolimy psa w danym kierunku i naszym zamiarem jest aby ciagnal to obroza tylko hamuje jego zapal do danej pracy( npna szkoleniu do napastnika- pozoranta ktory ucieka z nasz torebka;)) Glupi przyklad psy policyjne uzywaja szelek bo maja zrobione PT, ale latwiej psa podniesc, zdjac z napastnika i nie psuje sie jego zapału(jak na obrozy) gdy go pobudzamy do akcji
no i szelki samochodowe, ale wiadomo tu jest bezpieczenstwo

obroza- najlepsza do nauki i utrwalania.Jak psiak nie bedzie na niej posluszny to na niczym innym nie bedzie posluszny;)jesli sie dusi to na wlasne zyczenie. I pewnie sie tu na mnie obrazicie ale to nie jest psa porazka a nasza w wychowaniu czy szkoleniu:/My robimy cos zle ze pies ma nas w nosku

Obroza zaciskowa- jak dla mnie mniej wulgarna niz łancuszek czy kolczatk ale tylko dlatego bo materiał nie swieci;) ale nadal dusi czyli mamy szkolenie poprzez kary:/ Poza tym budowa i łancuszka i obrozy zaciskowej powoduje ze gdy pies ciagnie a my staniemy to pies moze zawsze zrobic ten jeden krok wiecej i mamy opozniony bodziec. Czyli rowniez pozwala na ciagniecie Takie rzeczy sa jeszcze uzywane albo w zlych szkolach jak jest kiepski szkoleniowiec i nie umie nam pomoc poprzez pozytywne szkolenie psa, albo w szkolach ktore poprzez zaciski szlifuja komnde. Czyli w skrocie na niewyszkolonego psa dzialaja jak szelki tylko z ta roznica ze dodatkowo dusza:/Poza tym do takich rzeczy jest specjalna technika uzycia bo inaczej pies sie na to uodparnia

No to teraz mam pewnie :| przechlapane

[ Dodano: Sob 15 Mar, 2008 ]
widze ze Hexa ma szelki od artura;) nie sa one dla was za ciezkie na lajtowe spacery?

gusia1972 - 15-03-2008, 22:40

niee noo spox :) bardzo rzeczowo to opisalaś :)

ja mam zaciskową obrożę i chwalę ją przedewszystkim dlatego, że pies nie może sobie jej zciągnąć, np cofając się
mam złe doświadczenie ze zwykłą obrożą :( kupiłam sliczą ale zwykłą i potem prawie zawału dostawałam bo Kala co chwilę robiła osiołka i "wychodziła" z obroży :(
jak jej założyłam pierwszy raz zaciskową też próbowała zrobić "osiołka" :) ale jej nie wyszło i odpuściła :) dlatego uważam że zaciskowa jest bezpieczniejsza niż zwykła

AnTrOpKa - 15-03-2008, 22:42

Carola napisał/a:
obroza- najlepsza do nauki i utrwalania.Jak psiak nie bedzie na niej posluszny to na niczym innym nie bedzie posluszny

a własnie, że będzie :P na kantarku na przykład !! :P ;]
Carola napisał/a:
widze ze Hexa ma szelki od artura;) nie sa one dla was za ciezkie na lajtowe spacery?

Nie wiem czy od Artura, ale wiem, że od Jamora ;] ;]
nie wiem co masz na myśli pisząc 'lajtowe spacery" ale dla Hexy nawet gdyby ważyły 15 kg nie były by cieżkie :) Obecnie też nie są ani trochę :) Hexa jest bardzo silna!!! :)

Carola napisał/a:
No to teraz mam pewnie przechlapane

Nie wiem dlaczego tak myslisz :)

[ Dodano: Sob 15 Mar, 2008 ]
gusia1972, a jak masz ustawioną tą zaciskową? Bo ja nie wiem jak ją wyregulować.. Tak, że jak się zaciścnie to nie da się palca wsunąć?

gusia1972 - 15-03-2008, 22:49

nie, luz mam jak sie nie zaciska to mniej więcej swobodnie leży na szyi
jak biego to sobie dzwoni :)

AnTrOpKa - 15-03-2008, 22:55

gusia1972 napisał/a:
luz mam jak sie nie zaciska

a jak masz jak się zaciska?

Carola - 16-03-2008, 12:45

Gusiu kolczatka gdy swobodnie lezy tez nie zaciska i dzwoni. Mozesz rozwinac swoj argumnt?

Kantar ok, tyle tylko ze on sluzy do nauki psa gdy on ma nas w nosie i wszystko inne jest bardziej interesujace.Uczymy na nim psa zwracania na nas uwagi, gdy mamy spalone inne metody Ale na pewno nie jest to narzedzie do wyprowadzania psa na spacery. No chyba ze ktos uczy psa chodzenia przy nodze na napietej smyczy,kantarze i nieruchomej kufie...

Arur to Jamor głowny pozorant psow policyjnych Sułkowic i sprzedaje najlepsze=najwytrzymalsze smycze obroze i szelki do szkolenia kierunkowego psow. My nieraz na IPO tracilismy szelki bo byly nie do tego do czego zostały stworzone, a te sa swietne i chwala mu za to ze cos takiego sprzedaje bo ciezko bylo zdobyc taki sprzet Zdaje sobie sprawe ze Hexa jest silna, przeciez to w koncu labrador-pies pociagowy a nie pinczer :haha: . Lajtowy spacer uwazam za zwykly spacer z bieganiem, zabawa, nie chodzi mi tu o spacer polaczony utrwalaniem komend, czy spacer polaczony z szerszym szkoleniem

gusia1972 - 16-03-2008, 15:47

Carola napisał/a:
Gusiu kolczatka gdy swobodnie lezy tez nie zaciska i dzwoni. Mozesz rozwinac swoj argumnt?

argument rozwijałam 5 komentarzy powyżej, poczytaj

AnTrOpKa napisał/a:
a jak masz jak się zaciska?

noo jak się zaciska to jest zaciśnięta :) luzu wtedy nie ma

Mięta - 17-03-2008, 14:36

Halti to bardzo dobre rozwiązanie.
Muszę kupić bo w samej obroży pies strasznie ciągnie.

Lorena - 17-03-2008, 14:51

ale taki sam temat już istnieje, można o tym pisać w tamtym temacie a nie zakładać nowy
Carola - 17-03-2008, 16:08

ten rozwijany 5 razy argument powyzej to ze pies nie sciaga sobie tej obrozy gdy sie cofa?
i ze mniej ciagnie niz na szelka bo poprostu pies sie poddusza??
to w taki razie przypuszczam ze albo mialas zle dobrana obroze tasmowa ktora sie luzowała w regulatorze szerokosci obrozy, a wystarczylo zalozyc regulowana na bolec, albo poprostu za duza przerwe zostawiałas miedzy karkiem a obroza.Innej mozliwosci nie ma patrzac na budowe glowy laba, bo to nie bull ktory ma wszystko tego samego obwodu (szyja i łepina)

a co do podduszania to i ja bym nie ciagnela do lodowki gdy mnie ktos przyduszał:P tylko ze plusem dla mnie by bylo zrzucenie kilku kg ;D a u psa w tym przypadku nie widze plusow
Wybacz ale zupełnie nie zgodze sie takimi agrumentami

AnTrOpKa - 17-03-2008, 16:31

Lorena, już scaliłam tematy :)
gusia1972 - 17-03-2008, 18:31

Carola napisał/a:
ten rozwijany 5 razy argument powyzej to ze pies nie sciaga sobie tej obrozy gdy sie cofa?

tak o ten fragment mi chodziło
Carola napisał/a:
ze mniej ciagnie niz na szelka bo poprostu pies sie poddusza??

a tego to ja już nie napisałam nigdzie
Carola napisał/a:
to w taki razie przypuszczam ze albo mialas zle dobrana obroze tasmowa ktora sie luzowała w regulatorze szerokosci obrozy, a wystarczylo zalozyc regulowana na bolec, albo poprostu za duza przerwe zostawiałas miedzy karkiem a obroza.

możliwe że masz rację ale ... uraz został :( ja chodzę raczej po ruchliwych ulicach wole nie ryzykować

Bora - 17-03-2008, 19:17

no ale zaraz... gusia1972, ma przecież taką obrożę, że ona nie zaciska się na maxa. Ma ogranicznik. Regulujesz tak, żeby zacisnęła się, ale nie dusiła psa.

Carola, Podobnie jak Ty, nie trawię zaciskowych obroży, obroży łańcuszkowych czy tego typu "sprzętu szkoleniowego" dla mnie to nie jest rozwiązanie problemu, a tylko "pastowanie brudnej podłogi". Poza tym wg mnie kiedy właściciel używają zaciskowych obroży łańcuszkowych może nauczyć (pewnie nieświadomie) psa agresji smyczowej, zarówno w stosunku do ludzi, jak i innych psów. Poza tym sprawia sie psu ból, a on chcąc go uniknąć, zacznie unikać przewodnika.

Co do szelek. Nie umiem prowadzić na nich Bory. Nie mam nad nią takiej kontroli jak na obroży, poza tym nawet jak ciągnę smycz do siebie w jakiś niebezpiecznych sytuacjach (ulica, samochód) to pies jest o te kilkanaście cm przede mną, tak samo to jest kiedy chce żeby wyrównała do nogi, zawsze jest odrobinkę przede mną. Bora też za szelkami nie przepada, nie lubi jak coś ją ściska na grzbiecie. Używam ich w bardzo wyjątkowych syt. np. jak przypinam jej linkę i puszczam luzem.

Ona wie, że na szelkach może ciągnąć a na obroży nie. I można to świetnie wykorzystać np. w tropieniu, kiedy pies nas prowadzi.

bkrawczy - 17-03-2008, 20:49

Podzielam Wasze zdanie. W ta sobote kupilem Wigorowi zaciskowa obroze. Beznadziejne to jest! Wigor gorzej sie prowadzi niz na zwyklej. Na zwyklej czul naprezenie smyczy i wiedzial ze nie moze isc dalej a tu nie czuje i jak juz ruszy to ciagnie mimo wszystko. Nie polecam nikomu. Wlasciwie to nie wiem czy ma ona jakies plusy...
Carola - 17-03-2008, 22:12

Gusiu, nie no faktycznie nigdzie doslownie nie napisałas ze pies sie dusi,
a probowałas psu zalozyc taka zwykla obroze bez bajerow a regulowana na bolec, dodatkow zalozyc szelki i smycz przypiac do nich drugim koncem .Zawsze to jakies dodatkowe zabezpieczenie no i mozna psa uczyc

No dobra jest ogranicznik i? on jedynie ogranicza przed powaznym podduszeniem lub zgnieceniem krtani podczas mocnego szarpniecia, ale nadal poddusza... :dribble:

[ Dodano: Pon 17 Mar, 2008 ]
bkrawczy napisał/a:
Wlasciwie to nie wiem czy ma ona jakies plusy...

Plusy to ona ma ale trzeba wiedziec u ktorego psa i przy jakiej komendzie, a przede wszystkim jak jej uzyc przy doszlifowaniu komendy. Ale to na prawde umieja tylko starzy dobrzy szkoleniowcy IPO(ktory jest bardzo niewielu)

Bora - 17-03-2008, 22:24

Carola napisał/a:

No dobra jest ogranicznik i? on jedynie ogranicza przed powaznym podduszeniem lub zgnieceniem krtani podczas mocnego szarpniecia, ale nadal poddusza... :dribble:

No ale jeśli jest ogranicznik do zaciska sie do jakiegoś momentu tak? a można przecież wyregulować tak żeby nie podduszała, zaciskała się do takiej długości jaką miałaby normalna, tracydyjna obroża nie?

Cytat:
Plusy to ona ma

Jakie?
zadawanie psu bólu i dyskomfortu? szkolenie psa nie wymaga korekt typu szarpnięcia łańcuszkiem.

Carola - 17-03-2008, 23:26

Bora napisał/a:


No ale jeśli jest ogranicznik do zaciska sie do jakiegoś momentu tak? a można przecież wyregulować tak żeby nie podduszała, zaciskała się do takiej długości jaką miałaby normalna, tracydyjna obroża nie?


ale jesli wyreguluje taki luz jak mowisz (aby nie podduszała)wtedy obroz z wielka łatwoscia spada, wiec po co wogole obroza?

Cytat:

Jakie? zadawanie psu bólu i dyskomfortu? szkolenie psa nie wymaga korekt typu szarpnięcia łańcuszkiem.

Magda czy widziałas kiedys szkolenie, lub pokaz psow obronnych? Wyobraz sobie niesamowicie wyszkolonego psa z ocena doskonala z PT, teraz wyobraz sobie ze to jest Maliniak(owczarek Malinois) lub Beauceron i widzi pozoranta ktory atakuje jego wlasnego przewodnika. Taki pies ma zrobione PT ale adrenalina u niego jest tak potezna ze jest gluchy na otoczenie i widzi tylko pozoranta. I w tym momencie przewodnik moze ta swoja ocene celujaca PT wsadzic w nos Szkolenie za pomoca obrozy zaciskowych czy łancuszkow nie wyglada na zasadzie szarpania, duszenia psa tylko to jest lekki, ale energiczny sygnal( po niezareagowaniu na pierwszwa komende) do posluszenstwa w stanie takiej adrenaliny. Wyobraz sobie ze zwykly agresor podczas takiego ataku by nic innego nie zrobil jak tylko rozszarpanie napastnika, a pies po IPO NIE ruszy sie z miejsca bez komendy, NIE zaatakuje bez komendy, NIE pusci bez komendy, NIe rzuci sie do gardla tylko do reki, NIE rozszarpuje tylko trzyma. Wybacz ale nie kazdy pies jest maskotka, ale bardzo niebezpieczna bronia. Tak na prawde IPO jest dopiero prawdziwym testem jak nasz pies ma zrobione posluszenstwo

Bora - 17-03-2008, 23:54

Nie przekonasz mnie :) Uważam że w szkoleniu czy PT czy PTO czy nawet na psa lawinowego nie trzeba stosować korekt. Pies to pies. Nie maszyna. Można zrobić PTO bez łańcuszka.

Pies ma być skupiony na przewodniku, na tym jakie daje sygnały, co robi. I w tym moja głowa żeby pies był skupiony na mnie nawet jeśli zalewa go adrenalina. A zastosowanie łańcuszka to wg mnie pójscie na łatwiznę.

A co jeśli pies nie reaguje a jedno korekcyjnie szarpnięcie i nadal zalewa mu mózg ?

A co myślisz o tym, że jeśli pies wykonuje niechciane przez nas zachowanie i zostanie upomniany korekcyjnym szarpnięciem, powtórzy zachowanie i to korekcyjne szarpnięcie bedzie musiało być zadane ze zdwojną siłą, żeby uzyskać taki sam efekt jak za pierwszym razem?

I widziałam szkolenia PT i PTO, nie jestem w tym zielona. Nie podoba mi sie szkolenie z użyciem przemocy i tyle. A korektę uważam za przemoc. Pewnie jestem naiwa, ale wierze w to, że można nauczyć każdego psa wszystkiego metodą pozytywną.

Carola - 18-03-2008, 00:41

i]nie przekonasz mnie :) Uważam że w szkoleniu czy PT czy PTO czy nawet na psa lawinowego nie trzeba stosować korekt. Pies to pies. Nie maszyna. Można zrobić PTO bez łańcuszka.[/i]

nie napisałam ze w PT czy u lawiniakow lub w innych kierunkach niz IPO ma sie stosowac lancuszek.Bardzo mylisz rodzaje szkolen I nie napisałam rowniez ze kazdego psa trzeba tak szkolic na IPO. a co do psa ze to nie maszyna to wybacz ale tu sie nie zgodze do konca. Jeste wiele psow z bardzo spaczona psychika dla ktorych takie szkolenie jest niestety jedynym i ostatecznym ratunkiem



A co jeśli pies nie reaguje a jedno korekcyjnie szarpnięcie i nadal zalewa mu mózg ?
jakie szarpniecie? Czy ja napisałam o szarpnieciu czy moze wlasnie ze tego w ten sposob sie nie stosuje. Prosze przytaczaj dokladniej
Jesli pies nie reaguje na druga i trzecia komende to odchodzi w przewodnikiem na bok i robia posłuszenstwo

A co myślisz o tym, że jeśli pies wykonuje niechciane przez nas zachowanie i zostanie upomniany korekcyjnym szarpnięciem, powtórzy zachowanie i to korekcyjne szarpnięcie bedzie musiało być zadane ze zdwojną siłą, żeby uzyskać taki sam efekt jak za pierwszym razem?
KOrekcyjne szarpniecie?!to powiem ze szkoleniowiec jest do bani bo psa sie nie szarpie a jesli powtorzy takie zachowanie to jest sadysta

Pewnie jestem naiwa, ale wierze w to, że można nauczyć każdego psa wszystkiego metodą pozytywną.
W takim razie ostre krzykniecie do psa biegnacego na pozoranta 'stoj' tez bedzie niepozytywne.To zdaj egzaminy na szkoleniowca i zajmij sie bardzo spaczonymi psami ze schronisk ktore albo skoncza w klatce, albo zabija w niepowloanych rekach. Sorry ale nie wierze abys zaklikała, czy zwrocila na siebie uwage smakami takiego misia policyjnego podczas cwiczen.

[ Dodano: Wto 18 Mar, 2008 ]
Bora napisał/a:

Ona wie, że na szelkach może ciągnąć a na obroży nie. I można to świetnie wykorzystać np. w tropieniu, kiedy pies nas prowadzi.

jakie rodzaj tropniea robicie? tak z ciekawosci

gusia1972 - 18-03-2008, 08:43

sprawdziłam naszą obrożę, Kala nosi Rogza zaciskowego i tej obroży nie da się tak zasisnąć aby pies się dusił, hamulec jest na kółkach (jak wygląda taka obroża można zobaczyć w sklepikach internetowych np)
powiem tak ... jak pies stoi i się na maxa tego rogza zaciśnie to pies się nie dusi, po prostu jest bardzo dopasowana wtedy i tyle, a jak ciągnie to we wszystkim się będzie podduszał, w szelkach jak Kala chodziła i zaczynała ciągnąć to też miałam wrażenie że się zaraz udusi
tak jak pisałam wielokrotnie ja jestem za (oczywiście dobrej jakości obroża zaciskowa która nie zaciska się na maxa) bo pies nie jest w stanie wyciągnąć z niej głowy jak się szarpnie do tyłu

Bora - 18-03-2008, 09:52

Carola, to co to jest wg ciebie lekki energiczny sygnał wydany za pomocą łańcuszka?

nie wiem dlaczego ludziom szkolenie pozytywne kojarzy sie tylko ze smakami. To jest stosowanie pozytywnych wzmocnień, a takie to nie tylko smaczki. Wszystko zależy od psa. Stopniowanie wzmocnień, motywowanie. Pies na maxa zmotywowany jest tak nakręcony na pracę, że w nosie ma wszystko inne, liczy sie tylko przewodnik. Może efektu nie bedzie od razu, może wymaga znaczniej więcej czasu.

Cytat:
Sorry ale nie wierze abys zaklikała, czy zwrocila na siebie uwage smakami takiego misia policyjnego podczas cwiczen.

a co pies policyjny to jakiś potwór? który reaguje tylko na "lekki energiczny sygnał"?

Dyskutuję właśnie z takimi szkoleniowcami, którzy wyprowadzają psy z agresji po szkoleniu "łańcuszkowym". a są dla mnie autorytetem, bo "udowadniają" mi że sie da.

Ja też krzyknę "stój" jeśli suka biegnie mi pod koła samochodu. To jest zupełnie co innego, to jest sytuacja wyjątkowa, ale nie stosuję krzyku jako samej metody. Myśle, że warto nauczyć psa reagować na komendy wypowiadane normalnym głosem, a taka wypowiedziana dosadniej, głośni bedzie miała większą siłę w sytuacji podbramkowej, jakiejś dramatycznej.

Co do tropienia, na razie sie uczymy podstaw, Bora jest pobudliwym psem, a takie węszenie ją wycisza i uspokaja, a dodatkowo męczy.

Nie chce zdawać na szkoleniowca, bo jeszcze sie ucze, czytam, dyskutuje, wymieniam spostrzeżenia, ucze sie "psa" sygnałów jakie wysyła.

ale dlaczego akurat w PTO stosuje sie w ciebie łańcuszki?

[ Dodano: Wto 18 Mar, 2008 ]
Tak sobie jeszcze pomyślałam...

Wszystko zależy od psa i od właściciela. Jeśli pies dobrze znosi korekty, nie zamyka się, nie robi sie z tego powodu agresywny, a właściciel używa tego mądrze... Ale łańcuszek w rękach niedoświadczonej osoby, która nie ma pojęcia jak tego używać to koszmar.

Są psy które świetnie prowadzi się na łańcuszku a i takie które wyłączają się na pracę z człowiekiem po jednej korekcie. Znam historię jednego goldena, szkolonego korektami. Pies wyłączał się totalnie na przewodnika, miał go w nosie. Wynikało więc że to nie metoda na tego psa.

jamor - 18-03-2008, 22:16

Witam Piekne i kochane Panie. Nie chce przeszkadzac, ale kilka może słów wpiernicze od siebie. Odnośnie postu Karoliny ( całuje rączki) nie jestem zadnym tam czołowym pozorantem, nie ma takich u nas, jestem po prostu instruktorem, a ze jestem wybiegany i w miare sprawny na swój wiek to lubie się poganiac z psami ( lepiej nie będę pokazywał wam dzis swojej japy, znów dostałem gonga  ) Prowadze kursy patrolowo-tropiące, zajecia strzeleckie i na dniach tez medyczne. co do sprzętu jaki sprzedaje na allegro : to wszystko szyje mój kolega , Tomasz, jest złota raczka w tym temacie, szyje dla wszystkich psów policji, a teraz tez i dla wojska , szkoła psów w Celestynowie ( ha , mój Onek wychowany na mojej piersi już jest w wojsku i szykuje się do Afganistanu ) Tomek wstaje z kurami i idzie spac, ale w sumie nie wiem czy spi, ciagle cos szyje. Dlatego tez nie ma czasu na kompa , wiec ja pośredniczę. A ze Tomek szyje tak ze nie ma reklamacji , wiec nie ma się czego wstydzic. Chłop uszyje wszystko, czy dla chomika czy dla konia. Co do samych szelek : opowiem tak króciutko co by nie zanudzac : w kursach patrolwo-ropiących uzywa się szelek tylko i wyłącznie podczas tropienia , szelki zaklada się tuz przed samym zawęszeniem, po dojsciu do punktu docelowego, zabawa , nagroda i psu zdejmuje się szelki. Kilka takich lekcji i piesek kuma, ze założenie szelek wiąze się z tropieniem. Kursy o profilu patrolowym ( bardzo rzadko ) szeleczki zakładamy na początkowych zajeciach z obrony, rozgryzanie, pies ma najwygodniej i nie krępuje się jego pracy . pozostałe to narkotyki, materiały wybuchowe , zwłoki. Tam jak przy tropieniu. Na filmach które wrzuciłem na youtube widac maliniaka który gryzie w szelkach. To Nico, którego kolega robi na działania AT , bez jakiekolwiek kontroli, pies gryzie na maxa , do konca, nie ma prawa puścić , zadnego odwołania. Prywatnie sam stosuje szeleczki już od szczeniaczka, zabawa z aporcikiem, rozkręcam psiaki , ciagle i ciagle, w Rozach miejsca, w roznych sytuacjach i warukach, zero posłuszeństwa tylko zabawa zabawa i jej niedosyt. Naprawde szelki nie robią zadnych szkód a są najmniej uciążliwym ubrankiem nad którym możemy mieć kontrole. Nie nadają się na nauke chodzenia przy nodze, choc to tez nie jest zasadą. Moja malinka którą chowałem z zamiarem robienia na woje na materiały wybuchowe zawsze chodziła i chodzi w szelkach, chowana bezstresowo, dogadaliśmy się i jest spoko
malinka w szelkach
i pomnik malinowy
Problem w tym , ze po prostu się zakochałem w niej , i nie sprzedam jej za zadną kase. Pieszecie o stosowaniu łańcuszków itd. Mi się wydaje , ze nie ma zadnej złotej metody szkoleniowej. Ile psów, tyle metod. Każdy pies musi być rozpatrywany indywidualnie. Jednemu wystarczy mimika twarzy przewodnika, a innemu nie wystarczy kolczatka. Chcecie czy nie, ale uwiezcie mi, że trafiją się takie pieski, które po kilku lekcjach rozgryzania , na których umacnia się ich w przekonaniu, ze pozorant to jest zwierz do upolowania mi można go zjesc, to budzi się w nich cos takiego , co nie da się opisac. Dobra, musze spadac, zona sciga, pozdrawiam

Bora - 20-03-2008, 12:31

Tutaj wg mnie rewelacyjny temat, bardzo fajna dyskusja na temat "metod awersyjnych"
jesli macie ochotę przeczytajcie. Ja niestety nie potrafię wyjaśnić dlaczego nigdy w życiu nie założę psu kolców czy obroży uciskowej. Ale właśnie z takich powodów o jakich wspominają dziewczyny z forum. Nie potrafię tego tak napisać jak one.
forum - metody awersyjne

[ Dodano: Czw 20 Mar, 2008 ]
i jeszcze coś chciałam dodać.
Jest różnica w szkoleniu psa do pracy, a w szkoleniu psa na towarzysza człowieka, zwykłego przechodnia spotykanego w parku, który nie chce sie zagłębiać w "tajniki szkolenia lekkim sygnałem". Tak ktoś pociągnie na maxa, z grubej rury, aż psa odwróci o 180 stopni.
tak samo jest z tropieniem... my tropimy dla zabawy. A nie na poważnie jakieś zwłoki czy kryminalistę.

Mięta - 20-03-2008, 17:10

obroża, tylko że przerabiana
z szerszej (większej) na mniejsza

Carola - 21-03-2008, 14:23

Jamor ty stary zberezniku ja cie tu ozłacam a ty mi tu takie numery wywijasz:P Co do mordziaka to wspolczuje:/ ale pewnie zasluzyles:P mi w poniedzialek gips zdjeli z nogi i oczywiscie to byla czornego zasługa;-)

My caly czas szkolimy sie na truposzczaki ale tylko na te latajace albo kicajace;-) ale mnie osobiscie wydaje sie ze zabawa w tropienie niezaleznie od tego czego pies szuka jest zawsze zabawa i pasja dla psa. My uzywamy do tego szelek +20m linki,albo otoku albo zupełnie niczego, tutaj tez pies nie powinien czuc hamowania ze strony przewodnika

Bora - 21-03-2008, 14:47

linka sie plącze, a otok? a jak namoknie jest znacznie cieższy?
Mięta - 21-03-2008, 15:06

Linki się placza i brudzą ale czego się nie robi dla komfortu piesia
Carola - 21-03-2008, 16:08

otok jak dla nas to tylko na proby generalne;) a linka? no placze sie ale albo sie ja zwija, albo niech sobie leci luzem za nami jak trzymamy psa;)
smycz tez sie moze brudzic, platac i byc ciezka gdy namoknie, ale bardziej przeszkadza niz pomaga, jest poprostu za gruba. Trzeba pokombinowac

[ Dodano: Pią 21 Mar, 2008 ]
no chyba ze kilka krokow naprowadzasz psa i jak złapie slad to puszczasz smycz , albo biegniesz z nim tak aby smyczy nie napinac (ale tu robisz rozproszenie:/)

Bora - 21-03-2008, 17:55

Carola napisał/a:
a linka? no placze sie ale albo sie ja zwija, albo niech sobie leci luzem za nami jak trzymamy psa;)

No ja tak właśnie robię. Brudzenie linki mi nie przeszkadza, bo zaraz po spacerze ją płuczę wodą. Ale suka mi sie w tą linkę zaplątywuje :(

Carola - 21-03-2008, 21:33

Magda to tylko linka ;-)
Bora - 21-03-2008, 23:00

Carola napisał/a:
Magda to tylko linka ;-)

Może dla zdrowego psa to tylko linka. Ona ma dysplazję, jak operowana łapa zaplącze jej sie w linkę i o coś zaczepia, to koniec.

Carola - 23-03-2008, 20:09

bardzo współczuje :| faktycznie masz nieciekawie. Swietnie ze wybrałas tropienie dla Bory, bo nie obciazacie stawow a pies przy takiej pracy wechowej szybko sie meczy. Co do placzacej sie linki to odpuscie jak sunia ma jeszcze mlodziencze ADHD:/ A na smyczy sie nie placze?
Salerno - 23-03-2008, 22:34

Moim bardzo skromnym zdaniem:
Za najlepsze rozwiązanie uważam zwykłą obroże ponieważ jak pies nie nauczy się na takiej chodzić to nie nauczy się na żadnej, uważam, że jest to taka podstawa od małego. Obroża zaciskowa jest dobra o tyle, że w szyję psiaka nie wbijają się kolce i się na niej nie dusi ale wierzę w rozsądek właścicieli. Osobiście uważam za skrajność używania kolczatek. Co do szelek sie nie wypowiem ponieważ nigdy ich nie używałam i nie chcę niepotrzebnie komentować skoro nigdy nie miałam z tym doczynienia.
Właśnie w tej dziedzinie popełniłam błąd wychowując swojego jamnika, kiedy był mały zakładałam mu tylko obroże na spacerki zwykłą tasmową głupiał jak nie wiem co i teraz mając 8 lat nadal na takiej głupieje, dlatego ma zwykły łańcuszek, fakt faktem nie zaciska mu się na szyi i jest akurat ale chodzi na nim normalnie. Też mi jest głupio bo także poszłam na łatwizne i zamiast go nauczyć to zrobiłam jak zrobiłam i za to bije sie w piersi (w przenośni oczywiście) :-P
Za moje błędne rozumowanie wybaczcie (jakby co) :)

Bardzo współczuje Borze chociaz wiem, że to nic nie pomoże ale całym sercem jestem z nią i z Tobą Magda ... nawet zaplątanie w linkę może się dla sunii skończyć bólem ... Mam nadzieję, że będzie dobrze jak na Jej dysplazję !

Bora - 24-03-2008, 14:06

Carola napisał/a:
A na smyczy sie nie placze?
też sie plącze niestety. Ale smycz ma 2m i jestem w stanie kontrolować jakoś jej łapy, a przy 15m lince to często bywa bardzo trudne. Najgorsze jak linka dostanie sie pod operowaną łapę w okolicy stawy i zaczepi sie nawet o cienką gałązkę. O przydeptywaniu linki (w razie czego) nie ma mowy.
Tak tropienie jest dla niej bardzo dobre. Po pierwsze mam ją pod kontrolą ruchową, czyli moge ją zastopować jak za bardzo szaleje, po drugie wąchanie same w sobie jest super pracą "umysłową" a nie nadwyręża łap. Czasem zapach ją za mocno nakręca, np. świeży ślad dzika, taki że ja go czuję, no ale co sie psu dziwić. :confused:

Dlatego pytałam o tą skórzaną, myślałam że bedzie bezpieczniejsza.

Carola - 24-03-2008, 14:23

nie wiem czy skorzana bedzie lepsza:/ ale wiem ze sa skorzane otoki roznych dlugosc np 5m i chyba bedzie taki ok. Probowałas nauczyc suni komendy 'stój'? Mi przy 2 psach na polaczonych smyczach czesto sie zdaza ze podrostek sie zaplatuje podczas szajby i ta komenda bardzo pomaga bo nie ciezko nawet zdrowemu psu wyrwac staw. Maly mi sie uspokaja i daje mu pozniej komende 'łapa' i urwipołek kombinuje ktora łape ma zaplatana po czym dreptajac w miejscu sam sie wyplatuje

Nigdy nie pracowalimy (tylko kaczki i bazanty) na zapchu dzika tzn mamy zaczac na krwi maczanej w skorze dzika jak tylko podlecze swoja noge wiec nie wiem jak mocny ma zapach dla psa. Moze uzywaj mniej zapachu do tworzenie sciezek wtedy pies nie bedzie ci tak swirował i bedzie bardziej skupiony na pracy.

Bora - 24-03-2008, 15:08

Dobry pomysł z tą komendą :) Dzięki.

Ona jest bardzo pobudliwa i często zapachy, bodźcie zalewają jej mózg. Głuchnie wtedy na wszystko. A ten dzik to przypadkiem akurat sie trafił. Poszła mi za śladem i trafiłyśmy na miejsce gdzie dziki żerowały, mało mi ręki nie wyrwała, a cuchnęło dość intensywnie.
Teraz już wiem że dzik dla niej to za dużo. Ale np. koleżanka była z flatem i ten nic nie poczuł, śmiała sie ze mnie, że suka wirtualnie tropi.

Dzięki, ślady kładzie nam kolega, powiem mu żeby dla Bory były "słabsze". Ja sie na tym nie znam jeszcze :confused:

Ją potrafi pobudzić zapach wiewiórki . Wariatka jedna.

Carola - 24-03-2008, 16:35

to zapytaj lepiej kolegi jakie slady powinniscie robic aby pies sobie krzywdy nie zrobil. wiesz on widzi jak bardzo pies szaleje, jak pracuje i na zywca lepiej zadziala

a co do dlugich linek to nie wiem jak je trzymasz ale to jest prawidlowy sposob . daje mozliwosc niehamowania psa jak pojdzie szybko, ale daje mozliwosc skrocenia linki gdy nadgonimi odleglosc

Bora - 24-03-2008, 19:47

patrząc na zdjęcie nieprawidłowo trzymam linkę :confused: za nisko. Dzięki.
Tak, powiem mu że ma dobrać ślad specjalnie dla niej, żeby mi jej nie rozerwało z pobudzenia.

Carola - 24-03-2008, 21:01

Magda nie przejmuj sie mnie:) mnie kiedys uczyli jak uczyc psa 'stoj' przy pomocy linki ktora caly czas sie ciagnela za psem:(

co do zapachow to jeszcze ci podopowiem co sama niedawno sie dowiedzialam. Nie wiolno psa uczyc na zapachu sarny bo jest podobno ZA MOCNY dla psa, ale Twoj szkoleniowiec na pewno powinien to wiedziec ( ale badz przeczulona:))

Bora - 24-03-2008, 21:21

Carola, dziękuje
Tak wiem o zapachu sarny.
Ja jestem totalny amator w te klocki, dopiero sie uczę co i jak, a robie to tylko dlatego, żeby psa mi nie rozniosło w domu na kawałki.

Jeszcze raz dzięki za pomoc

Dorotka - 15-04-2008, 15:59

Mój Grado najczęściej nosi obrożę, ale szelki ma (zakładamy mu je gdy mamy jechać z nim autobusem, wtedy zawsze ludzie są bardziej ufni jak jest w szelkach... )


gusia1972 - 15-04-2008, 16:20

Dorotka, wstawiaj zdjęcia przez fotosika (pełen rozmiar na forum) bo te są niewyraźne :( a widać że to ładne zdjęcia :)
Ryniu - 15-04-2008, 20:39

Na razie może tak być. Dorotka na pewno się nauczy.
Lorena - 15-04-2008, 20:44

Dorotka, a może poprostu założyć galerię swojej psiurki i tam bedziesz wkładała fotki:d my chętnie pooglądamy
Salerno - 15-04-2008, 20:52

Dorotka, zakłdać, zakładać. Tutaj chętnie wszyscy Ci pomogą :)
Bora - 15-04-2008, 21:02

Lorena napisał/a:
Dorotka, a może poprostu założyć galerię swojej psiurki i tam bedziesz wkładała fotki:d my chętnie pooglądamy

o tym samym pomyślałam :) Zakładać. Chętnie obejrzymy.

Jola - 15-04-2008, 21:04

Dorotka - zdjątka, zdjątka!! Też chcemy obejrzeć!!
iness8@o2.pl - 19-04-2008, 10:59

My też, my też :)
Orion - 19-04-2008, 15:42

Na razie Elmo nosi obrożę bo gdzieś czytałem, że szczeniaki nie mogą szelek bo im klatkę piersiową deformują. Jak podrośnie to przerzucimy się na szelki, bo w miarę ładnie chodzi na smyczy, tzn. nie ciągnie (chyba że widzi innego psa :beated: ).
Dorotka - 23-04-2008, 10:01

Grado zdjęcia zrzuciłam do mojej prywatnej galerii... i co dalej ?
Oj widzę, że dużo muszę się nauczyć jeśli chodzi o zdjęcia... :P
Nie mam o tym zielonego pojęcia :)
Dzięki za wsparcie i pomoc na forum ! ;) )

Lorena - 04-05-2008, 21:28

Jaką firmę polecacie najbardziej jeżeli chodzi o obróżki i smyczki?
Zastanawiam się nad kupnem jakiejś nowej obróżki ... :D

Bora - 04-05-2008, 21:45

Lorena, polecam ci rogz i lupine, ale drogie są.
Dziś zamówiłam komplecik firmy Frog, dowiemy sie jakiej bedzie jakości.
A szelki mam firmy manmat i wg mnie są najlepsze. Choć kolorystycznie nie za bardzo...

Lorena - 04-05-2008, 21:46

Bora, Rogz ma chyba dosyć fajne motywy na obróżkach tak jak i Frog, prawda?? Hmm chciałabym coś sprawić małej ale jak zwykle nie umiem się na nic zdecydować:D
Dzięki za radę MAdzia

Bora - 04-05-2008, 21:52

wydaje mi sie że Frog to jakby podróbka Rogz'a. Zobaczymy jaka bedzie jakość. Wiesz, trixie mają też fajowe obróżki. Różowe :D :D :D ;D . Ja Lorkę widzę w jakimś pomarańczu.
Lorena - 04-05-2008, 21:54

Bora, oj chyba czytasz w moich myślach, ostatnio właśnie przeszła mi myśl o pomarańczowej obróżce....
iness8@o2.pl - 04-05-2008, 23:16

Lorena, Twojej suni ładnie by było w pomarańczu :)
Ja się zastanawiam nad nową obróżką dla Pumki :)

AnTrOpKa - 04-05-2008, 23:33

A może Red Dingo? :)
AniaCz. - 05-05-2008, 13:28

AnTrOpKa napisał/a:
A może Red Dingo? :)

Red Dingo szczerze polecam.Sa rewelacyjne.Bardzo mocne i w fajne wzory.Ja mam zarowno obroze jak i smycze z tej firmy i sa super.Prane byly juz kilka razy i nic sie z nimi nie dzieje.
Moje dziewczyny maja takie kompleciki:



Lorena - 05-05-2008, 14:03

niom przyznam, że bardzo ładne :) jutro pójdę zobaczyć do sklepu z psimi rzeczami i może coś wybiorę, a jak nie to poszukam coś na necie :) dzięki wielkie za rady
AniaCz. - 05-05-2008, 14:55

Lorena, polecam strone www.reddingo.bazarek.pl
Sa tam przystepne ceny firmy red dingo :)

Lorena - 05-05-2008, 15:00

AniaCz., dzięki :)
http://www.reddingo.bazar...l-blekitna.html ale piękna :)
ta też http://www.reddingo.bazar...ying-bones.html eh teraz chyba nie będę mogła się zdecydować :) poczekam jeszcze do jutra żeby przekopać sklepik na mieście, tam jest najwięcej z dog squere :)

[ Dodano: Pon 05 Maj, 2008 ]
http://www.bocian.bazarek...szki-15-cm.html a może taka?

AniaCz. - 05-05-2008, 15:22

Lorena, ja bym wybrala ta http://www.reddingo.bazar...ying-bones.html
Kosteczki sa fajowe :)

Lorena - 05-05-2008, 15:26

niom mi też się podobają :) Może uda mi się coś jutro wybrać, jak tylko dostanę dziś kasę to jutro cosik spróbuję kupić :)
AnTrOpKa - 05-05-2008, 15:41

A ja kupię Hexie tą, ale jeszcze nie wiem kiedy :P (chyba Borka ma taką?)

Lorena - 05-05-2008, 15:44

AnTrOpKa, też fajniuchna :)
Ryniu - 05-05-2008, 16:09

Jezu kobitki wy tylko o ciuszkach ;)
Lorena - 05-05-2008, 16:11

Ryniu, a jak :)
Bora - 05-05-2008, 16:15

AnTrOpKa napisał/a:
A ja kupię Hexie tą, ale jeszcze nie wiem kiedy :P (chyba Borka ma taką?)
Obrazek

ma :)
Fajna jest, mamy rok ją i nadal jest ładna.
a ja chce kupić taką?
http://www.reddingo.bazar...l-blekitna.html
http://www.reddingo.bazar...-niebieska.html

Lorena - 05-05-2008, 16:16

Madzia one są śliczne :)
AniaCz. - 05-05-2008, 16:50

Mi tez sie podobaja :)
Bora - 05-05-2008, 18:01

Tia... tyle że nie mogę sie zdecydować którą wybrać? :confused:
Lorena - 05-05-2008, 18:05

Bora, ja mam ten sam problem...
Salerno - 05-05-2008, 20:49

Ja planuje kupić Bazylowi taki komplecik:

http://www.reddingo.bazar...a-l-czarna.html
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=3012 (czarna).

Bora - 05-05-2008, 21:02

Nie obawiasz się, że ta smyczka popali Ci ręce? tzn jak maluch mocniej szarpnie?
Salerno - 05-05-2008, 21:04

Nie :)
gusia1972 - 05-05-2008, 22:07

Bora napisał/a:
Nie obawiasz się, że ta smyczka popali Ci ręce? tzn jak maluch mocniej szarpnie?

mam dokładnie taka samą smycz tylko czerwoną :) jest bardzo wygodna i funkcjonalna :) nawet jak Kala ciągnie to daje sobie z nią radę :) a juz maluszkiem dziewczyna nie jest

Bora - 05-05-2008, 22:15

tak? już kilka razy podchodziłam do tej smyczy... podoba mi się. Muszę pomyśleć na tym...
gusia1972 - 05-05-2008, 22:49

oo tu widać tą smycz :) bardzo ją lubimy :)

Salerno - 05-05-2008, 22:50

gusia1972 napisał/a:
mam dokładnie taka samą smycz tylko czerwoną :)


Przyznaję się 'bez bicia' spapugowałam od Kali ponieważ strasznie mi się podoba :-P :)

iness8@o2.pl - 05-05-2008, 23:25

Wszystkie te obróżki są ładne :) Chyba kupie jakąś taką Pumce :)
Mięta - 06-05-2008, 15:30

Parciane komplety są bardzo wygodne
polecam również smycze wiązane
o średnicy koła są super

Izka96 - 27-05-2008, 16:16
Temat postu: Co lepsze obroża czy szelki?
Mam pytanie. Mam 3 letniego labka i nie wiem co lepsze obroża czy szelki?? Pomóżcie proszę :)
Jagnes093 - 27-05-2008, 16:19

To już zależy od Ciebie. I szelki i obroża to dobre są. I też zależy co lab będzie wolał bo niektóre źle się czują w szelkach :)

Tu są też wypowiedzi innych użytkowinków na temat szelek :) http://forum.labradory.or...p?t=165&start=0

Bora - 27-05-2008, 16:33

Dzięki Jagnes. Przenieśmy sie z dyskusją, do podanego przez Ciebie tematu, dobrze?
Jagnes093 - 27-05-2008, 16:35

Bora napisał/a:
Dzięki Jagnes. Przenieśmy sie z dyskusją, do podanego przez Ciebie tematu, dobrze?

Nie ma za co. Po prostu nie chce żeby na forum był chaos :)

BlueDiego - 27-05-2008, 19:07

Ja muszę kupić Kaji szorki (uprząż pociągową Siwash) oraz linkę 20m, do szkolenia w tropieniu... :)
Wakacje w Lasach Kozłowieckich już niedługo... :) :)
http://www.karusek.com.pl...077&action=prod

Bora - 27-05-2008, 19:28

Też mam szelki ManMat. Są rewelacyjne. O takie niebieskie http://www.karusek.com.pl...838&action=prod
Mikołaj - 27-05-2008, 22:03

No nie wiem, czy standardowo smycz nie jest lepsza :) A jak mój piesek pogryzie to :/ Próbowałem mu zawiesić chustę na szyi i zdjął od razu.
Salerno - 27-05-2008, 22:53

A po co chusta na szyje ?
Mikołaj - 29-05-2008, 18:09

Żeby ładnie wyglądało :) Moja koleżanka z Niemiec u swojego psa zawiesiła, i ładnie wyglądało... Chusta była zwinięta i zasłaniała obrożę.
Goha_lab - 31-05-2008, 14:29

Mikołaj, jeśli ci zdejmuje a bardzo tą chustę chcesz mieć to kup osobno jakąś obrożę najlepiej zapinaną na plastikową klamerkę i przyszyj chustę do obroży.
papisia - 31-05-2008, 23:31

Można kupić obróżkę już z chustą.
Ja ostatnio dziewczętom wybierałam takie słodkie chusteczki... ale moje psiska najpiękniej wyglądają ubrane w błoto, a chusteczki zostaną chyba na jakąś wyjątkową okazję ;]

Goha_lab - 01-06-2008, 12:47

papisia, ale te obróżki z chustą to w większości badziewie obroża jest taka że pęka przy mocniejszym pociągnięciu przez psa a chusty rozdzierają się o gałęzie i często mają po prostu brzydkie wzory. Lepiej kupić mocną chustę w kolorze takim jaki nam się podoba do tego mocną obrożę i mamy trwały zestaw a nie badziewie.
Mięta - 04-06-2008, 16:20

ale, jeśli ktoś lubi zakładać chustkę to co w tym złego?
przecież o gustach się nie dyskutuje.

Goha_lab - 04-06-2008, 17:18

Mięta, mi nie chodzi o to żeby nie zakładać chustek tylko żeby nie kupować badziewiastych obróżek z chustami bo te obroże są tak mało trwałe że aż niebezpieczne.
Salerno - 04-06-2008, 19:07

Goha_lab napisał/a:
tylko żeby nie kupować badziewiastych obróżek


A co Ci do tego kto co kupuje. Robi to na własną odpowiedzialność.

madzienka - 04-06-2008, 19:31

z karlie dosc wytrzymałe sa obrózki z husta.to zalezy na jaki model sie trafi.Jeden jest lepszy a drugi niestety trefny.
ostatnio dla Carlosa zamowiła takie szeleczki http://www.hofero.cz/wp-c...roje/pos016.jpg
a dla drugiego psa taki sam typ ale czarne.

Goha_lab - 04-06-2008, 20:25

Patrycja, ja tylko ostrzegam nikogo do niczego nie zmuszam. madzienka, możliwe że jest tak jak mówisz.
papisia - 04-06-2008, 23:23

Goha_lab napisał/a:
papisia, ale te obróżki z chustą to w większości badziewie obroża jest taka że pęka przy mocniejszym pociągnięciu przez psa a chusty rozdzierają się o gałęzie i często mają po prostu brzydkie wzory. Lepiej kupić mocną chustę w kolorze takim jaki nam się podoba do tego mocną obrożę i mamy trwały zestaw a nie badziewie.


Jak sama napisałaś "w większości". Generalnie nie znam się na tym - widziałam tylko takie w sklepie więc napisałam, że taki zestaw w ogóle istnieje. Nie testowałam, nie sprawdzałam, nie kupowałam.

annap - 08-07-2008, 22:02

przyznaję, że rychło wczas przeczytałam dyskusję na temat: szelki czy obroża i powiem szczerze, ze aż mi się gorąco zrobiło ... kilka osób napisało, że szczeniakom nie powinno się zakładać szelek bo deformuje im się klatka i nie wskazane na stawy ... zastanawiam się już czy z mojej własnej głupoty z mojego 4- miesięcznego labka wyrośnie jakiś potworek :) ... normalnie na wyjścia i krótkie spacerki ma tylko obrożę, ale na długie spacery zakładamy mu szelki ;/ ... zdecydowałam się je kupić bo jak był taki całkiem mały to ciągnął tak, ze aż się dusił (ale uparciuch nie popuścił) ... przy pierwszym szczepieniu wet zalecił nam założenie mu obróżki (tasiemki, czegokolwiek) żeby nauczył się w niej chodzić ... zaraz po kupieniu szelek (jakiś miesiąc temu) byłam z nim do szczepienia, wet nie skomentował negatywnie szelek (WRĘCZ PRZECIWNIE, powiedział, ze bardzo fajne) więc stwierdziłam, że wszystko ok ... pani w zoologicznym, w miarę zorientowana - powiedziała, ze szelki lepsze bo pies się nie dusi (w sumie co się dziwię jak człowiek chce coś sprzedać to mówi to co mu pasuje) ... często chodzimy na długie spacery (mieszkamy praktycznie w Gorcach więc trasy spacerowe są mega wypasione) i Abi cały czas ma na sobie szelki jednak najczęsciej nie chodzi na smyczy tylko luzem ... generalnie nie ciągnie, ładnie chodzi przy albo przed nogą, więc nieczęsto jest "szarpany" i uciskany w klatkę piersiową ale jednak czasem jest ... czy w ciągu miesiąca wyrządziłam mu wielką szkodę tymi szelkami? wściekła jestem, ze wterynarz nie mówi o takich rzeczach ... wydaje się być kompetentnym facetem a tu proszę ...
Ryniu - 08-07-2008, 22:32

annap,
nie przejmuj się, lepsze szelki niż ciągłe zapalenie gardła i krtani. Pewnie to znowu stara teoria (mit) dotycząca szelek, które dawno już wyszły z mody. Nie sądzę, żeby producenci markowych szelek nie opracowali ich budowy pod kątem szkodliwości.

annap - 08-07-2008, 22:48

Ryniu ,dzięki za Twoje słowa :)
AnTrOpKa - 08-07-2008, 23:23

annap, jestem tego samego zdania co Ryniu. Mi wręcz wet powiedział, że jest zwolennikiem szelek :)
gusia1972 - 09-07-2008, 10:05

annap, ja też uzywałam szelek od maleńkości Kali i Kala jest zdrowa i krztałtna :) (zapraszam do jej galerii aby ocenić te krztałty), obecnie wolę obrożę zaciskową bo Kala ciągnie jak czołg i w szelkach bardziej ciągnie :) choć od niedawna chodzimy jeszcze w obrozy uzdowej więc ciagnięcie ustaje :)
labi - 09-07-2008, 10:23

Ryniu napisał/a:
lepsze szelki niż ciągłe zapalenie gardła i krtani


AnTrOpKa napisał/a:
annap, jestem tego samego zdania co Ryniu


Antropka i Ryniu są tego samego zdania co i ja :)

Goha_lab - 09-07-2008, 11:13

Jestem tego samego zdania co labi, (labi, niech twoje będzie na wierzchu :-P )
annap - 09-07-2008, 11:27

dzięki wielkie ... ja już miałam jakieś koszmarne wizje z labkiem i szelkami w roli głównej :)
Goha_lab - 09-07-2008, 11:46

annap, śliczne masz zdjęcie w avatarku :)
annap - 09-07-2008, 11:53

Goha_lab, dzięki, cieszę się, że się podoba :)
Lorena - 22-07-2008, 13:57

od jakiego wieku psiak może nosić szelki?
Bora - 22-07-2008, 15:05

Bora miała pierwszy raz założone szelki jakoś w wieku 8-9 miesięcy, jednak nie przypadły mi do gustu i prawie wcale w nich nie chodziła.
Teraz znowu "przeprosiłam" szeleczki ze względu na łapkę i liczę, że sie w końcu "dogadamy" :haha:

Myśle, że szeleczki można założyć kiedy psiak skończy rosnąć.

Lorena - 22-07-2008, 16:32

hmm Lorka ma 7 miesięcy to jeszcze sporo za wcześnie chyba cio?
ziutka:) - 22-07-2008, 17:12

A dlaczego właśnie nie można zakładać wcześniej szelek? Dużo osób widze chodzi ze szczeniakami w szelkach, i mi nawet wez polecał kupić. :-o :-o
Lorena - 22-07-2008, 19:26

jedna z teorii głosi, że można uszkodzić klatkę piersiową, a inna że łokcie. Nie wiem już sama czy to prawda czy nie, chyba muszę podejść do weta i zapytać.
Goha_lab - 22-07-2008, 19:27

Lorena, teoretycznie można uszkodzić jak pies bardzo ciągnie bo wiadomo że młode kości są jeszcze miękkie i podatne na deformację. Jak chodzi grzecznie i nie ciągnie to nic nie można uszkodzić :)
Lorena - 22-07-2008, 19:40

też mi się to wydaje logiczne, heh to w takim razie Lorka chyba nigdy nie będzie miała szeleczek:P
Goha_lab - 22-07-2008, 19:59

Lorena, dlaczego? Nawet jeśli ciągnie to wystarczy poczekać aż podrośnie. Wtedy kości będą twarde i nie będą się deformować. Przecież nawet w wheight pulling są szelki i psom się nic nie dzieje bo są już dorosłe i mają w pełni wykształcony kościec. :)
Ola - 24-07-2008, 09:23

Lorena, też tak myślałam, a ostatnio własnie Holly kupiłam szelczki;-)

A co do tego co wybrać dla szczeniaka to są dwie szkoły, jedna mówi że obrozę bo szelki szkodzą włąsnie na młode stawy a druga że szelki bo obrózka może spowodować uszkodzenie krtani... wiec mysle że to jest bardzo indywidualna sparawa.

novati - 24-07-2008, 09:42

My nie mamy zielonego pojęcia niby Chruposław ma szelki w domu ale nie chodzi w nich tylko w obroży ale np nie chce żeby tak się krztusił na spacerze, ale z drugiej strony nie chcemy żeby szelki w jakikolwiek sposób spowodowały deformacje
kurcze niezły dylemat :doubt:

Goha_lab - 24-07-2008, 09:43

Najlepiej przywiązać sznurek do ogona :-P
supergirl - 30-07-2008, 12:58

Bora, ojej :( nie wiedziałam :( to jakie szelki najlepiej kupić dla mojego Ambra?
Goha_lab - 30-07-2008, 14:07

supergirl, myślę że do długiej linki najlepsze będą takie bo mają mięciutkie wyłożenie i nawet jak szarpnie to ten pasek na piersi nie wrzyna się: (są też inne kolory)

Ten pasek jest dość szeroki ale nie wygląda to jakoś dziwnie na psie. Tu masz zdjęcie na psie:


Te szelki są do kupienia na pełnej misce. Link: http://www.pelna-miska.pl...ch=ok&search=ok

Ola - 31-07-2008, 09:36

Goha_lab, super te szeleczki ;-) chyba sprawie takie Holly;-)
I super bo jest napisane, że nadają się do przeożenia psiaka w samochodzie.

O ten kolorek jest cudny:-)

Bora - 31-07-2008, 10:25

Też sie na nie czaiłam. Jednak ten psa między łapami jest wyjątkowo szeroki, niestety za szeroki dla wąskiej klaty Bory.
Wszyscy którzy kupili te szeleczki bardzo je zachwalają.

supergirl - 31-07-2008, 11:13

A co myślicie o takich szeleczkach:
http://www.karusek.com.pl...838&action=prod
te, które pokazała Goha są rzeczywiście bardzo fajne, ale czy psu nie będzie w nich za gorąco? :confused: Zwłaszcza w lecie?

Goha_lab - 31-07-2008, 12:26

Myślę że za gorąco nie będzie bo ten pas jest z neoprenu więc bardzo chłodny w dotyka i się nie nagrzewa tak szybko
A te drugie też fajne :)

Bora - 31-07-2008, 15:40

supergirl napisał/a:
A co myślicie o takich szeleczkach:
http://www.karusek.com.pl...838&action=prod

W tych też może być gorąco. To są szelki do ciągnięcia, jeszcze nie takie specjalistyczne, ale firma ManMat właśnie specjalizuje się w szelkach do zaprzęgów. One mają wszyte poduszeczki, dość grube i miękkie. Ten pasek który zakłada się na szyję nie można regulować, ten drugi , zakładany na klatę można regulować.
Paski są bardzo szerokie 3 i 4 cm.
Powiem tak, jeżeli pies mocno ciągnie to są jak znalazł, bo rewelacyjnie leżą na psie. Bora ma takie.

novati - 05-08-2008, 08:43

Naprawdę bardzo fajne te szeleczki ale jak myślicie od którego miesiąca można przechodzić z obroży na szelki??
i Ola, gdzie można kupić te szelki??

Ola - 05-08-2008, 08:49

novati napisał/a:
Ola, gdzie można kupić te szelki??

ja znalazłam je w necie nw stronie www.pelna-miska.pl

novati napisał/a:
ale jak myślicie od którego miesiąca można przechodzić z obroży na szelki??

ja kupiłam szelki Holly dopiero teraz kiedy skończyła rok.

benia - 31-08-2008, 21:53

My Czawesowi kupiliśmy teraz skórzane i też się nie wpijają,są szerokie i mięciutkie od spodu,a prezentują się tak:
Tsunami - 31-08-2008, 22:02

Zwróć uwagę czy sierść się będzie brudzić :) Ciekawa jestem.
benia - 31-08-2008, 22:04

Już wypróbowane w różnych sytuacjach(łącznie z kąpielą!!),nie brudzą!!! :)
Bora - 01-09-2008, 13:01

benia, są firmy woza? Możesz pokazać zdjęcie jak Czawes stoi? Świetne są, bardzo mi się podobają. Gdzie jest kupiłaś?
Goha_lab - 01-09-2008, 15:42

benia, Czawes teraz wygląda jak bodyguard :D
benia - 01-09-2008, 16:51

Nawet nie wiem jakiej są firmy,kupiłam w sklepie zoologicznym. Znalazłam tylko takie zdjęcie na stojąco,ale jak mi się uda zrobić lepsze to umieszczę!!! :)
Bora - 01-09-2008, 21:23

Bardzo ładne :) Oglądałam podobne na stronach internetowych i zastanawiałam się jak mogą leżeć na psie. Czawes wygląda super.
Lorena - 02-09-2008, 11:23

wow niezłe szelencje :) przystojniak : )
szrekus - 02-09-2008, 13:11

No to już całkowicie zgłupiałam Szelki czy obroża :) ???My na krótkie spacery ubieramy małemu obróżkę a na dłuższe szeleczki (łatwiej się go prowadzi i psina się nie dusi ) Zresztą co ja piszę... Misiek jak tylko wychodzi na dwór, od razu biegnie do lasu i czeka aż się go spuści ze smyczy, a wtedy czy szelki, czy obróżka to jemu już wszystk jedno:)

Z własnego doświadczenia mogę odradzić kąpiele psiska w skórzanej czerwonej obróżce:) Michu przez miesiąc miał na różowo zabarwioną sierść wokół szyi ;D

Goha_lab - 02-09-2008, 15:22

szrekus, nie każda obroża farbuje. Ale do pływania trzeba ściągać każdą obrożę bo jak pies zanurkuje i się zaczepi to będzie nieszczęście.
szrekus - 02-09-2008, 15:50

Misiek jak na razie jeszcze nie nurkował tylko biegał po falach a mimo to mu pofarbowała:) O całkowitym ściągnięciu obroży można póki co zapomnieć bo niekedy trzeba go złapać i zapiąć :) (Pierwszym razem jak poszedł na plażę to porwał piwo wczasowiczom i biegał szczęśliwy po piachu) Póki co to i tak na plażę nie chodzi ( w Międzyzdrojach panuje salmonella.... ) (labuś mieszka z moimi rodzicami a nie ze mną w Gdańsku :( ale gadam do niego co dzień przez telefon żeby mnie nie zapomniał ;D )
rafels - 20-09-2008, 10:55

Czesc tak czytam te wszystki posty i wnioskuje ze i smycz i szelki sie przydaja.Ale moj Czarny ma 8 tyg. kupilem mu szelki bo jak wiadomo czasem trzeba psa przekonac i trzeba gopociagnac wiec chcialem uniknac szarpania za glowe.Jakis skutek ma bo nie ciagne go za sama szyje tylko za caly tlow.Ale nadal nie wiem czy w ten sposob nie zdeformuje mu zadnych czesci cila.Od czego wy zaczynaliscie wyprowadziac sojego pupila.Z gory dzieki za rady :haha: to jest wlasnie Czarny.
Lorena - 20-09-2008, 10:58

Szelki dla takiego maluszka to zdecydowanie zły pomysł, należy poczekać z zakładaniem szelek aż pies skończy rosnąć. Najlepiej zakładać obróżkę i stopniowo do niej przyzwyczajać, rozsądnie jej używając nic się psu nie stanie .Zamiast ciągnięcia szczeniaka najlepiej jest próbować go do siebie przywoływać spokojnym ciepłym głosem i nagradzać smaczkami.
Rinuś - 20-09-2008, 12:35

Tak jak pisze Lorena, szelka to dla 8 tygodniowego szczeniaka zły pomysł :)
szczeniaki mają to do siebie, że mają swoje zdanie i wolą sobie posiedzieć i popatrzeć na okolicę niż iść za ludźmi :)
najlepiej albo go przywołać albo wziąć na ręce :)


benia, ile dawałaś za szele?

Lorena - 20-09-2008, 13:06

Rinuś ^^ napisał/a:
najlepiej albo go przywołać albo wziąć na ręce :)

zdecydowanie nie polecam brania na ręce. W końcu pies łapie, że jak sobie siądzie i się nie ruszy to go zaniosą i w efekcie pies rośnie z takim przekonaniem, a wielki lab jak siądzie i się zaprze to trudno go czasem ruszyć.

gusia1972 - 20-09-2008, 15:13

rafels, a ja zaczynała też od szelek :) i wet nic nie miał przeciwko temu :)
a maluchy zazwyczaj nie ciągną jeszcze, Kala miała tendencje do siadania na chodniku i obserwowania ludzi :) to ja musiałam ją czasami pociągnać lub chrupka zachęcić do maszerowania dalej :)

jak już urosła i zaczeła ciągnąc to kupiłam obrożę zaciskową rogza :)

rafels - 20-09-2008, 21:48

Po przeczytaniu postow ze szelki to nie najlepszy wybor dla Czarnego. Zakupilismy obroze :) widze ze sie zaczyna przyzwyczajac do chodzenia na smyczy wiec bardzo Mnie to cieszy :D jedyne co Mnie niepokoi to to ze czesto sie drapie przy obrozy? czy to normalne?
labi - 20-09-2008, 22:13

rafels napisał/a:
czesto sie drapie przy obrozy? czy to normalne?


Moim zdaniem szelki są równie dobre (i bezpieczne) co i obróżka. I duskysja na temat różnic przypomina tę o odmienności świąt :) Przecież nie ciągniesz psiurka na siłę.
A propos drapania, uważam, że to normalne. Wszak pisątko ma na szyjce coś obcego. Trzeba jednak obserwować, bo jeśli nie minie, to należałoby wykluczyć inne przyczyny. Wszystkiego najlepszego dla puchatego śliczniora :D

Jagnes093 - 21-09-2008, 09:56

Moim zdaniem tez szelki nie są złe. Moj jak był szczeniakiem to nosil szelki i co coś mu się stalo? Nie wydaje mi się. Dla mnie to trochę przesada.
Co do drapania Puciniemu też zdarza się od czasu do czasu podrapać tam, gdzie ma zalozoną obroże.

Rinuś - 21-09-2008, 13:09

Drapanie jest normalne :)
Ja ostatnio widziałam jak chłopaczek przywiązał szczeniaka do drzewa na szelkach i poszedł sobie grać w piłkę...szczeniaczek robił salta na tych szelkach...okropnie się szarpał...ciekawa jestem czy wszystko ok z jego żebrami.

Jagnes093 - 21-09-2008, 13:12

Jeśli ktoś umie posługiwać się tymi szelkami to co jest złego w zakładaniu ich szczeniakowi?

A ten chłopak to pewnie jakiś idiota.

Rinuś - 21-09-2008, 13:25

Wszystko zależy od właściciela i szczeniaka...jeśli szczeniak jest nadpobudliwy i szarpie się w szelkach to założyłabym obrożę.Zresztą jak dla mnie jednak obroża jest lepszym rozwiązaniem.
Jagnes093 - 21-09-2008, 13:35

Pucini jest na szelkach bardzo spokojny tak samo jak na obroży. On to może na sobie nosic wszystko bo mu to 'zwisa' czy ma na sobie jakieś szelki czy obroże.
Nadal uważam, że szelki dla szczeniaka są dobrym rozwiazaniem jesli on je toleruje.

rafels - 25-09-2008, 09:40

Rinuś ^^, Jezeli tak ktos kupil psa zeby przywiazywac go do drzewa to super zycze powodzienia.Czarnego nie mam zamiaru nigdzie przywiazywac bynajmniej jak jest maly i jestem wstanie go wzaic na rece i wejsc do sklepu. :) A tego goscia sam bym przywiazal do drzewa i na jego oczach pogral w pilke :) dzieki za posty
mala85 - 25-09-2008, 10:10

jak Aksel był mały też ubierałam na zmianę szelki i obrożę ale kiedyś spotkałam sędzine z wystawy psów i mi powiedział że to może powodować zniekształcenie przednich łap. Aczkolwiek nie zawsze tak musi się dziać
Lorena - 16-10-2008, 18:57

jak myślicie , czy 10cio miesięczny psiak już może śmigać w szelkach?
gusia1972 - 16-10-2008, 19:11

Lorena, moja Kala chodziła w szelkch cały czas, dopiero jak urosło jej się i zaczeła ciagnąć to przeszłyśmy na zaciskową obrożę

uważam że szelki nie robią malcom krzywdy czym dopiero więszy pies tym mocniej ciągnie

supergirl - 16-10-2008, 19:12

ja bym jeszcze nie ryzykowała :) Ambrowi kupiłam szelki dopiero jak skończył rok :)
Salerno - 16-10-2008, 19:18

Jeżeli jesteś zdania, że szelki deformują klatkę piersiową to bym nie zakładała i poczekała do ukończenia roku. Dlaczego w ogóle chcesz zakładać młodej szelki?
Lorena - 16-10-2008, 19:33

chcę zobaczyć jak zareaguje, być może będzie w nich lepiej szła( są różne zdania na ten temat,wiadomo każdy poies jest inny) , po za tym łatwiej będzie mi ją opanować kiedy robi osiołka i uznaje że nie chce iść do domu tylko na polanę.
Salerno - 16-10-2008, 19:44

Kup obroże zaciskową. Z tego co wiem Lorena ciągnie a szelki w tym wypadku moim zdaniem nie są najlepszym pomysłem. Skoro pies ciągnie jak parowiec na zwykłej obroży to w szelkach bedzie jeszcze gorzej ale próbuj chociaz uważam że jest to bznzu.
Lorena - 16-10-2008, 19:45

Patrycja napisał/a:
Kup obroże zaciskową

takiej opcji nie ma w żadnym wypadku, wszelkim zaciskom i kolczatkom mówimy NIE.

Salerno - 16-10-2008, 19:45

Lorena napisał/a:
mówimy NIE.


Ty mówisz ... a to nie jest nic strasznego.

Półzacisk? ^^

Lorena - 16-10-2008, 19:49

Patrycja napisał/a:
to nie jest nic strasznego.

uważam, że jest kiedy nosi je pies -ciągnik i nie ważne czy się dusi czy nie. Nic mnie nie przekona do zacisków.
A co do półzacisku to już dawno go nosimy.

Salerno - 16-10-2008, 19:53

Lorena, szanuję Twoje zdanie =)
Halter? Wszystko wypróbowane? Młoda nadal ciągnię? Spróbuj tych szelek ale moim zdaniem bedzie miała ona wiekszy popis do ciągnięcia.

Lorena - 16-10-2008, 19:56

halti jest maskowaniem problemu a nie nauką wg mnie.
Lorka już prawie nie ciągnie, zdarza się jej w momencie kiedy coś ją zainteresuje ale z reguły w tym momencie sprowadzam ją do siadu i czekam aż się uspokoi, reaguje na "równaj" i idzie spokojnie.

Jagnes093 - 16-10-2008, 20:10

Ja jak kupiłam Puciniemu szelki to o wiele mniej ciągnął, ale to już zależy od psa.
Goha_lab - 16-10-2008, 22:02

Lorena, Lorka jest jeszcze młoda a jak będzie ciągnąć to może sobie rozsunąć łopatki i wtedy to już samobójstwo na wystawach. Jeśli chcesz szelki to jest taki typ który można bezpiecznie nosić zaraz go poszukam.
kasiula_86 - 04-01-2009, 11:26

mam pytanko Fadzik coraz mocneij ciągnie na smyczy próbuje na chwile stawać nagradzam go jesli chociaz 3 sekundy idzie spokojnie ale to na nic ciagnie niemiłosiernie az co chwile kaszle jakby sie dusił troche sie tym martwie i dlatego myslalam o szelkach ale z tego co widze i co wyczytalam to w szelkach moze byc jeszcze gorzej

[ Dodano: Nie 04 Sty, 2009 ]
noi pytanie brzmi oczywiscie co myslicie i tym kiedys pies tak kaszle przez to ze sam sie ciagnie na smyczy

Lorena - 04-01-2009, 11:32

kasiula_86, hym myślę, że konsekwencja w ćwiczeniach i upór najbardziej tutaj pomogą - ja z ciągnięciem walczyłam ponad pół roku .
A co do szelek to fakt na pewno pies nie będzie się dusił kiedy ciągnie , ale pamiętaj że on wtedy będzie miał więcej siły i nie będzie czuł , że ciągnie.
Kiedy pierwszy raz założyłam mojej Lorenie szelki miała 9 miesięcy i na początku ją przechytrzyłam przez co nie ciągła, ale z czasem załapała o co chodzi i nauczyła się ciągnąć.
Ja używam obu opcji, przy czym uważam że szelki pozwalają lepiej zapanować nad psem w trudnych sytuacjach.

Kazik - 04-01-2009, 11:40

a probowałaś zakładać mu jednocześnie obrożę i uzdę. Zapinać to na dwa końce smyczy dwu karabinkowej? W ten sposób można delikatnie kontrolować chód psiaka.
Każdy z nas chyba to przechodził z ciągnięciem. Ja wychodziłam na dłuższe spacery żeby chodzić wolniej i w ten sposób oduczyłam łobuza ciągnąć. No ja mam sunię to też inaczej, bo mniej wazy i ma inną budowę. Po cichu w tajemnicy tez powiem że próbowałam też kolczatki na moim urwisie, ale to lipa, bo psiaki wbrew pozorom mają bardzo twardą skórę na karku i ni jak nie dawałam sobie z nią rady.
Asekuracja uzdą to też nie rozwiązanie na stałe tylko jakaś forma pomocy doraźnej.
podstawa to dużo chodzić, dużo chodzić, dużo chodzić, aż nogi zabolą i ręka od "podszarpywania" zaboli. Ja do mojej kunegundy dużo mówię jak spacerujemy i zmuszam ją tym do skupienia swojej uwagi na mnie, to tez jakaś "nietoksyczna" metoda.
Popróbój, może podziała. :-P

Lorena - 04-01-2009, 11:41

Cytat:
Ja do mojej kunegundy dużo mówię jak spacerujemy i zmuszam ją tym do skupienia swojej uwagi na mnie, to tez jakaś "nietoksyczna" metoda.
ja robię to samo, mówię, mówię i mówię do niej, tak żeby zwracała częściej uwagę na mnie działa:)
kasiula_86 - 04-01-2009, 12:33

dzięki za rady :)
Kazik napisał/a:
a probowałaś zakładać mu jednocześnie obrożę i uzdę. Zapinać to na dwa końce smyczy dwu karabinkowej?

najpierw muszę sie zaopatrzyć w uzdę i taka smycz bo jeszcze zielona jestem w tym temacie

[ Dodano: Nie 04 Sty, 2009 ]
Kazik napisał/a:
próbowałam też kolczatki

mi wszyscy mowia ze kolczatke mu i problem z glowy i pewnie gtak bym zrobila gdybym forum nie czytała ale wiem ze to bez sensu

[ Dodano: Nie 04 Sty, 2009 ]
Lorena napisał/a:
i na początku ją przechytrzyłam przez co nie ciągła

a co dokładnie zrobiłaś??

Lorena - 04-01-2009, 12:54

Cytat:
i na początku ją przechytrzyłam przez co nie ciągła

a co dokładnie zrobiłaś??


Co zrobiłam? banalną rzecz. Otóż jak wychodziłyśmy z domu na szelkach i Lorenka zaczynała napinać smycz to delikatnie przyciągałam ją do siebie, początkowo nie wiedziała w ogóle o co chodzi i działało, ale z czasem odkryła że można się zaprzeć :P
Ale Twój psiak jest jeszcze młody więc może uda Ci się go przechytrzyć :)

Salerno - 04-01-2009, 14:50

Poza tematem (trochę) nie ma ktoś jakiejś smyczy do sprzedania? =)
kasiula_86 - 04-01-2009, 16:53

LORENA to moze sie udac zmiana na szelki moze go troche zdezorientować i nie bedzie wiedział co i jak wszystkiego trzeba próbować
Kazik - 04-01-2009, 17:17

kasiula_86, jednym słowem musisz się uzbgić nie tylko w cierpliwość ale i środki materialne. Uzdę kupisz już za jakieś 16zł. Smyczy nigdy za dużo, a taka "regulowana" o dwóch karabinakach to super sprawa i też kupisz tanio - patrz na długość, lepiej dłuższą i szerszą no i z solidnymi masywnymi zapięciami - tzw. karabinkami, to Ci posłuży dłużej. a szelki zawsze też się przydadzą, no chociaż Twój Fado to jeszcze młodzieniec i jeszcze bedzie rósł, to z nich wyrośnie. Ale zawsze możesz sprzedać.
Jak będziesz kupować, to wybierz sklep gdzie można wejść z psem i wówczas poprzymierzacie, żeby nie kupować w ciemno.

A na kolczatkę nie daj się namówić bo to lipa, tymbardziej dla takiego sprzyciaża jakim jest labek. No i na dodatek większość kolczatek brudzi sierść, a Twoj Fado to puchaty biszkopcik.

Głowa do góry. ;*

BlueDiego - 04-01-2009, 18:56

Kazik napisał/a:
a probowałaś zakładać mu jednocześnie obrożę i uzdę. Zapinać to na dwa końce smyczy dwu karabinkowej? W ten sposób można delikatnie kontrolować chód psiaka.


Myślę, że to rozwiązanie bardzo dobre (sam takie stosowałem, gdy jeszcze walczyłem z ciągnięciem). Teraz kończę już (z dobrym skutkiem), naukę chodzenia Kaji bez smyczy przy nodze. W tej chwili zdarza jej się czasem odbiec ode mnie na kilka metrów i wraca do nogi gdy ją zawołam. Wkrótce będę paradował po osiedlu z psem posłusznym (tak jak ON). Ale co jest jeszcze ważniejsze, takie chodzenie zdyscyplinuje Kaję na polowaniach.. :D
P.s. Na luźnej smyczy Kaja chodzi już od półtora miesiąca, bez prawie żadnych "wpadek", więc czas jej "podnieść poprzeczkę". :) :haha:

Kazik - 04-01-2009, 20:26

BlueDiego, ale fajowo, ale chłopie gomimy Cię, gonimy. :-P
Jeszcze nie jest tak różowo ale nie łamę rączek.
Praca praca praca. Praca. :D
popłaca

kasiula_86 - 04-01-2009, 20:39

BlueDiego no kurcze to super osiągnięcia :)
Kazik napisał/a:
taka "regulowana" o dwóch karabinakach

dzis dostalam taka od kuzynki nawet nie wiedzialam ze taka posiada ale sie o tym zgadalysmy i juz jedno mam z glowy ;D to drugie zapięcie którym sie reguluje długość smycze jest troszkę mniejsza od tej co przypina sie do obrozy ale jak na razie mam nadzieje ze nam wystarczy
a co do tej uzdy to sa takie rozmiary na mlode pieski czy to tez sie reguluje???

BlueDiego - 04-01-2009, 23:10

kasiula_86 napisał/a:
a co do tej uzdy to sa takie rozmiary na mlode pieski czy to tez sie reguluje???

Są różne rozmiary u różnych producentów. Każdy rozmiar posiada regulację.. Na 4 miesięcznego psiaka (Labka) trzeba kupić rozmiar średni, dla mniejszych psów. za kilka miesięcy Fado z niej wyrośnie... Warto ją jednak kupić jak najwcześniej, aby pieska nie utrwalić w ciągnięciu. Nie są to naprawdę duże pieniądze. :) Jeśli reflektujesz, to mogę Ci oddać starą uzdę typu Halti (Kaji) firmy 3DPole. Jest naprawiana, ale całkiem jeszcze przydatna.. W sam raz na dwa miesiące użytkowania przez Fado. :)
Podaj mi ewentualnie swój adres na PRIV...
Kazik napisał/a:
BlueDiego, ale fajowo, ale chłopie gomimy Cię, gonimy. :-P

Cieszę się bardzo i gratuluję...

iness8@o2.pl - 08-01-2009, 17:40

Znacie jakieś szelki z których pies nie wychodzi?
Lorena - 08-01-2009, 17:42

my mamy rogza i Lorka jeszcze ani razu z nich nie wyszła.
iness8@o2.pl - 08-01-2009, 17:46

Lorena, mam szelki ze tak powiem ''tej samej konstrukcji'' co Twoje i Ina z nich wyłazi niestety :(
Lorena - 08-01-2009, 17:56

iness8@o2.pl, hehe a jak ona to robi? mi L w życiu z nich nie wylazła, a różne gimnastyki już tworzyła:d
aganica - 08-01-2009, 18:04

My znamy tylko szelki samochodowe ./dla jajcarzy - do jazdy w samochodzie/.Innych nie używamy .Jeszcze nigdy żadna z moich panienek z nich nie wyszła. ;D
iness8@o2.pl - 08-01-2009, 18:23

Lorena napisał/a:
iness8@o2.pl, hehe a jak ona to robi?


zaparła sie łapami i wyszła :(

Lorena - 08-01-2009, 18:45

iness8@o2.pl napisał/a:
zaparła sie łapami i wyszła :(
może masz je źle wyregulowane?
iness8@o2.pl - 08-01-2009, 18:59

Lorena, szelki są bardzo dobrze wyregulowane
Bora - 08-01-2009, 20:04

iness8@o2.pl
Znam "cfaniaki" które umieją wyjść z guardów. (patrz moja Bora)
Gdzie widziałam zdjęcie i instrukcję, jak należy właściwe zakładać szelki guard. Zaraz poszukam.

kasiula_86 - 09-01-2009, 14:18

to musi byc ciekawy widok labek wychodzącyz szelek :D
my dzis pierwsza próba z uzdą od BlueDiego ciekawe jak bedzie czy da sobie zalozyc i jak zareaguje :)

iness8@o2.pl - 09-01-2009, 18:51

Bora, a wiesz może gdzie te szelencje o których mówisz można kupić?
Bora - 09-01-2009, 19:37

iness8@o2.pl napisał/a:
Bora, a wiesz może gdzie te szelencje o których mówisz można kupić?

Szelki guard to w takim fasonie: http://www.futrzakowo.pl/...pl&prod_id=1575

Podobno z nich psy nie wyjdą, jeśli są właściwie dopasowane.
A n. z tych szelek podobno psy wychodzą notorycznie: http://www.futrzakowo.pl/...pl&prod_id=1288

Mogę Ci wysłać na maila taki plik, w którym dziewczyna szyjące szelki dla psów pisze jak należy je właściwie dopasować.

iness8@o2.pl - 09-01-2009, 19:39

A to my mamy wlasnie takie szelki.

Bora napisał/a:
Mogę Ci wysłać na maila taki plik, w którym dziewczyna szyjące szelki dla psów pisze jak należy je właściwie dopasować.


jakbys byla taka mila :)

kasiula_86 - 09-01-2009, 19:45

pierwsza próba zakładania uzdy za nami fadzik szalał jak opętany tarzał mordką po ziemi i łapami po pyszczku ciągle próbował ściągać

[ Dodano: Pon 12 Sty, 2009 ]
pierwsze wyjscia z uzdzie mamy za soba i szczrze mowiac jest tragedia strasznie sie rzuca w tym tarza po ziemi a jak nic mu nie pomaga zaczyna skakac na mnie :| nie wiem co zle robie chcialam zeby przestal ciagnac a teraz chyba jest jeszcze gorzej cale mam rece poranione bo mnie kasa i na mnie skacze jak tylko wyjdziemy i szarpie sie jeszcze gorzej nie ma mowy o załatwianiu :confused: sama nie wiem jak to zrobic jak go przyzwyczaic do tej uzdy???

natusia - 18-01-2009, 11:23

Carrie ma szelki a Mira ma obroże ale jak podrośnie Mira to wtedy tez na szelki przejdziemy
Muszol - 17-02-2009, 12:13

Fift jak był mniejszy to chodził z szelkach lecz gdy wyrósł z nich przeszlismy na obroże. Wolałam go w szelkach lecz byłaby momenty ze szarpał mnie a mając obroże tego nie robił.

Co radzicie ?

hodowca - 17-02-2009, 12:49

to niech nosi to i to co za problem, szarpie przepinasz na obroze, przestaje na szelki
Muszol - 17-02-2009, 12:51

hodowca, a jakie szelki najbardziej polecasz ? i co myślisz o kolczatce ?
hodowca - 17-02-2009, 13:15

szelki to polecałabym ze tak nazwę te od pasów bezpieczenstwa, poniewaz są obszyte w niektorych miejscach miekkim materiałem i psa nie będzie ocierać, o "tradycyjnej"kolczatce to bym nie polecała, moze lancuszek z malutkimi kolcami skoro tak juz chcesz kolczatke, albo łancuszek zaciskowy, najlepszy, jesli masz problem, jest bez kolcow i nic psu nie będzie
papisia - 17-02-2009, 13:18

hodowca, dodaj, że łańcuszkiem czy kolczatką trzeba umieć się posługiwać by osiągnęły zamierzony skutek... Jak dla mnie nie są to metody dla laika :)
Muszol - 17-02-2009, 13:21

papisia, tylko nie laika ;)
papisia - 17-02-2009, 13:47

Muszol napisał/a:
tylko nie laika


A jesteś szkoleniowcem?? Bo ja znam mało osób, które obchodzą się umiejętnie z kolczatką czy łańcuszkami... Wg mnie te rzeczy powinny służyć do szkolenia i powinny być wykorzystywane przez osoby, które wiedzą co i jak robić...

Muszol - 17-02-2009, 13:49

papisia, tak się składa że Fifty był na szkoleniu i tak mówił o klczatce wszystko.
papisia - 17-02-2009, 13:54

:brick:

Tutaj masz wątek o kolczatkach:
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=908

Bora - 17-02-2009, 13:59

Tam gdzie kończy sie umysł, zaczyna sie przemoc. Kolczatka to przemoc. Proste.
Człowiek ma inteligencję i rozum i potrafi tak sie nim posługiwać, żeby psa wyszkolić, bez użycia przemocy. A Ty nawet nie próbujesz użyć tego, co Ci bozia dała! Idziesz na łatwiznę zakładając psu kolce.

Wg mnie, zastosowanie kolczatki to przyznanie sie do klęski szkoleniowej!

hodowca - 17-02-2009, 14:30

Muszol to ze pies byl na szkoleniu, to nie znaczy nic, bo moze byc po szkoleniu, a nie zawsze moze się słuchac, a na szkoleniu ucza by pies nie ciagnal, a skoro jestes uparta na kolczatke, to kup mu lancuszek z bardzo malymi kolcami, a najlepiej sam lancuszek, a jak siebie nazwiesz jak nie laikiem?

[ Dodano: Wto 17 Lut, 2009 ]
a uzywał na szkoleniu kolczatki na psach?

Muszol - 18-02-2009, 12:52

http://www.allegro.pl/ite..._sklep_w_w.html a co powiecie o tym ?
Ryniu - 18-02-2009, 13:15

Muszol, dobre bo jeden zatrzask, niedobre bo trzeba obie nóżki przekładać. Jak kto woli.
effcyk - 18-02-2009, 13:19

Ryniu, zgadzam sie Nest jak był mały ( nie wiedząc ze szczeniak nie moze nosic szelek ;] ..) kupiłam mu cos takiego przekładanego przez 2 łapy - ile przy tym zachodu to szkoda gadac , wiercił sie - jak założyłam na jedna łape i chciałam założyc na 2 to w tym czasie tą 1 łapke wyciągnął z szelek i tak w kółko :bad: ;] .... no ale już przeszliśmy na obroże typu klik i narazie fajnie sie sprawdza :)
Muszol - 18-02-2009, 13:19

Ryniu, Fifty po poprzednich szelkach już wie co i jak :D siada na pupci. mówie ŁAPA podnosi :) mówi DRUGA podnosi drugą ;P tak samo gdy czyścimy łapki po spacerku ;) więc tu problemu nie ma ;) czyli dobre są Twoim zdaniem ;) ?

[ Dodano: Sro 18 Lut, 2009 ]
effcyk, Fifty nie ma problemu z tymi łapkami ;P

judi20 - 22-04-2009, 15:00

Chciałam się zapytać co myślicie o szelkach dla 3 miesięcznego labka.Moja Ro do tej pory był na obróżce ale ciągneła czasem bardzo mocno i postanowiłam, że kupię jej smycz treninową 10 metrową.Niestety dziś rano moja mama wyszła z Roxi i jakimś sposobem zerwała jej się ze smyczy i pobiegła za jakimś psem- Przerwała bardzo dobrą obrożę.Mama się zdenerwowała bo biegać nie może. .Na szczęście jakiś chłopak się kapnął o co chodzi i złapał Roxiaczka i dał mojej mamie :( Masakra. :confused:
wacha - 23-04-2009, 07:41

ja nie jestem zwolenikiem szelek dla labków jak i innych psów np. dla mojego charta, gdyż uważam, że szelki są dla psów zaprzęgowych a jak wiadomo labki do niech nie należą:):):)
Wena - 08-05-2009, 12:08

hej czy ktoś z forum może powiedzieć coś na temat szelek do nauki chodzenia (moja ciągnie niemiłosiernie i nie radzimy sobie z tym) ponoć mają pod pachami jakies paski samozaciskowe i przy szarpaniu przez psa uciskają i pies zwalnia może ktoś ma i używa, moze jakieś foto, szukam i nic nie znajduje, wczoraj próbowałam kolczatkę ale to masakra
pozdrawiam

Vito - 08-05-2009, 13:58

generalnie jest taka zasada
na szelkach pies może ciągać i zakładamy np jak nam się spieszy na spacerze i wtedy pies może nas ciągnąc, a potem możemy to wykorzystać np do ciągnięcia na rolkach ;D
a druga zasada dotyczy obroży-> uczymy pieska chodzenia przy nodze i jak ma ją założona to ćwiczymy ćwiczymy i jeszcze raz ćwiczymy...
a co do kolczatki ja jestem wielkim przeciwnikiem!

Wena - 08-05-2009, 14:32

ja też jestem przeciwnikiem, cały czas uczymy chodzić psa przy nodze, z kiepskim skutkiem efekt taki że pies ciągnie okropnie przy tym dusi sie wczoraj wet powiedział z=że może mieć podrażnioną krtań i może to się źle dla niej skończyć dlatego szukam alternatywy, może jeszcze ktoś wypowie się o tych specjalnych żekomo szelkach
Vito - 08-05-2009, 14:46

wiem, że to trudne, ale tylko nasza cierpliwość kiedyś popłaci :) zobaczysz!
Lorena - 08-05-2009, 15:14

Wena, to są szelki easy walk i służą tylko i wyłącznie do treningu, a nie permanentnego używania. Paski idące na klatce piersiowej się zaciskają kiedy pies zaczyna ciągnąć przez co hamuje go i uniemożliwia mu w pewien sposób dalsze wierzganie. Używając ich trzeba pamiętać żeby nie szarpać na nich psa, nie ciągnąć za nie i uczyć !
Choć zamiast szelek lepsza jest praca :)

..aga.. - 09-05-2009, 08:03

Witajcie... po przeczytaniu tego tematu zaczełam zastanawiać się nad zakupem obroży uzdowej... moja Tora generalnie na spacerach nie ciągnie... jesteśmy po szkoleniu więc wiem jak z nią cwiczyć i pracujemy na każdym spacerze... problem mam natomiast pojawia się w momencie wyjazdów w obce miesjca i czasami poczas spotkan z innymi psami... wtedy Torze luzniaja sie kabelki w mozgu i jest niedoopanowania :( Wszystko mnie boli i psychicznie mnie to wykancza bo sie na nia denerwuje a to naprawde kochany pies i na codzien jest inna... Tylko boję się tego, ze będe miala psychiczne opory przed wkladaniem takiej obrozy psu... ehhh...

Ale chyba się zdecyduje... na codzien nie bedzie potrzeby jej stosowania, ale mysle ze wyjazdy beda spokojniejsze i czestsze :)

Kurcze nie wiem czemu czuje sie jakbym robila jej jakas krzywde takimi metodami :( Czy wy też macie takie odczucia? Wiem ze to jej nie boli ale mimo wszystko tak sie czuje ehhh :(

Lorena - 09-05-2009, 09:30

..aga.., to normalne że pies w nowym miejscu szaleje i chce poznać wszystko na raz, tym bardziej normalne jest to , że podczas spotkań z innymi psami szaleje bo to dla niego ogromne pozytywne emocje. Twój psiak jest jeszcze bardzo młody i do tego w najtrudniejszym okresie, kiedy to następuje burza hormonów i różnego rodzaju "bunty". Zamiast używać Halti, szelek easy walk czy cokolwiek innego lepiej jest zacząć od pracy nad własnymi emocjami, nauczyć się panować nad własnymi odruchami, a potem przenieść to na pracę ze swoim psem. W moim mniemaniu zakładanie kantara na wyjazdy czy spotkania z psami jest bezsensowne, zwłaszcza że Twój pies potrafi zachowywać się spokojnie. Moja suka była taka nakręcona do prawie roku z kawałkiem, ciągła niczym ciągnik, nie raz nie mogłam jej fizycznie opanowac, ale zamiast używania różnego rodzaju akcesoriów szkoleniowych postawiłam na konsekwentną i żmudną pracę. Udało się.
..aga.. - 09-05-2009, 09:57

Lorena, dziękuje za rade... też nie byłam pewna czy to jest dobry sposob... może faktycznie przeczekam ten okres oczywiscie nie przestane z nia pracowac, bo uwazam ze duzo osiagnelysmy i nie chce jej niepotrzebnie stresowac a wierze ze bedzie coraz lepiej :) Az wstapila we mnie nowa nadzieja hehe :) bo czasami sie podlamywalam i faktycznie wtedy trudno jest sobie poradzic z własnymi emocjami...
Lorena - 09-05-2009, 10:03

..aga.. napisał/a:
czasami sie podlamywalam i faktycznie wtedy trudno jest sobie poradzic z własnymi emocjami...
rozumiem Cie doskonale , pierwszy rok z moją Loreną to w wielu wypadkach była dosłowna droga przez mękę, nie raz miałam wrażenie że widać jak mi para z uszu ze złości idzie. Długo nie potrafiłam panować nad sobą, nie umiałam radzić sobie z emocjami, irytowało mnie zachowanie suki, irytowało mnie to że była taka pobudliwa , a mnie brakowało sił do opanowania jej gdy ciągła do jakiegoś psa. Cóż zamiast załamywać ręce i kupować co raz to nowsze akcesoria, zakasłam rękawy i ćwiczyłam ciągle i wciąż, każdy spacer był okazją do nauki.

Przyznam bez bicia, że w momentach załamania kupiłam kantar, kupiłam easy walk, kupiłam obroże półzaciskowe , ale kantar i szelki po kilku spacerach poleciały w kąt. Nie potrzebna mi taka nauka, bo to ułatwianie sprawy, maskowanie problemu, wolałam włożyć wiecej pracy w to żeby suka zrozumiała o co mi chodzi i jak ma się zachować.
Minęło sporo czasu ale opłacało się, po półtorej roku pracy widzę ogromne efekty i teraz jestem dumna z nas obu że potrzetrwałyśmy ten ciężki czas i potrafimy się porozumiewać.

..aga.. - 09-05-2009, 10:31

To gratulujemy :) Kurcze tylko wiesz spacery po znanych terenach to dla nas pestka... w ciagu godzinnego spaceru Tora moze raz sie zapomni i mnie pociagnie... ale wtedy szybko reaguje... pelne skupienie :) i sa efekty... ale w nowych miejscach po pierwsze wydaje mi sie ze ja sie rozkojarzam bo np jest duzo ludzi ktos do mnie mowi itd... i moj pies pzestaje zwracac na mnie uwage... nie umiem jej pozniej skoncentrowac na sobie i nie wiem jak to mam cwiczyc,... staram sie ja uspokoic i ustawic w siadzie bo wtedy sie wycisza ale czesto nie slyszy co do niej mowie mimo ze zazwyczaj siada blyskawicznie i siedzi do momentu zwolnienia... nie dosc ze jest to meczace to jeszcze wszyscy mysla ze nie radze sobie z moim psem bo czesto np nie widza w nas w codziennych sytuacjach kiedy wszystko jest pod kontrolą. Martwię się też bo w takich momentach szału może sobie coś zrobić. Dopiero teraz wyczytalam, ze od ciągniecia na smyczy moga pojawic sie porblemy z krtania... prosze napiszcie jak to się objawia? Bo boje sie ze moglam wczesniej nie zauwazyc tego problemu:(
Lorena - 09-05-2009, 12:23

..aga.. napisał/a:
Kurcze tylko wiesz spacery po znanych terenach to dla nas pestka...
widzisz dla nas przez rok spacery nawet po znanym terenie były koszmarem, a wyjście gdzieś dalej to szkoda mówić . Wracałam do domu wypalona fizycznie i psychicznie.

Pierwsza sprawa idąc z nią w nowe miejsce, Ty musisz się przede wszystkim skupić na niej i znaleźć sposób by do niej dotrzeć. Zależnie od tego co ją bardziej motywuje. Kiedy moja sucz nie była w stanie ogarnąć sytuacji, zatrzymywałam się , kazałam usiąść i trzymałam przed nią smaka - zamiast rozglądać się na boki koncentrowała swoją uwagę na smaku, kiedy się po chwili opanowała idziemy dalej i tak w kółko. Niekiedy podczas spaceru alejkami z ogrodowymi agresorami, musiałam je dosłownie przekryczeć zeby ona zwróciła uwagę na mnie i smaka w ręce - z czasem zaczęła słyszeć wołanie spokojniejszym tonem.

No i idąc w nowe miejsce skupiaj się na psie, a nie na pogaduchach ze znajomymi. Zwracaj uwagę na to co ona robi, reaguj zanim ona zareaguje,musisz mieć oczy dookoła głowy i nerwy na wodzy.

..aga.. - 09-05-2009, 13:06

Będę się starała :) Chociaż mówie ze to nie jest latwe bo czasami gubie koncentracje i tym samym uwage psa... ale trening czyni mistrza wiec myśle że z czasem będzie lepiej :)
orlosia - 09-05-2009, 21:40

pierwszy raz w tym temacie sie znalazłam wiec się wypowiem....

nie stosowałam jeszcze szelek u psów zawsze sądziłam ze są one dobre dla małych pociech ale teraz z iloscią opini mam inne zdanie i zastanawiam się nad kupnem szelek ale dopiero jak Rubi skończy te półroku? :greedy:

nannala - 11-05-2009, 21:45

mi szelki najbardziej przydają się na szkoleniu gdzie piesa szaleje z koleżankami i kolegami - nie muszę non stop wyciągać smyczy spod niej ;)
mona119 - 16-05-2009, 16:23

U mnie szelki się nie sprawdziły w ogóle. Pies robił ze mną co chciał. W kolczatce nie mam sumienia jej prowadzać, chociaż pewnie przez ta grubą skórę i tak nic nie czuła, Gdzieś to już pisałam, ale się powtórzę. KANTAREK, KANTAREK i jeszcze raz KANTAREK. Po kilku dniach już nauczyła się chodzić. Teraz spokojnie możemy myśleć o zwykłej obroży :haha:
Huberto - 16-05-2009, 22:49

Ja na samym początku miałem kolczatkę aby tak się nie ciągnoł jednak z czasem się ustabilizował i już grzeczniej się zachowuje na spacerach. Teraz obecnie jestem na szelkach :)
Ewelina - 16-05-2009, 23:38

Moja Yokusia jest zdecydowania szczęśliwsza jak ma obroże :) W szelkach tylko wychodzę na miasto, ale i tak mnie nie ciągnie jest bardzo grzeczna. Gdyby nie nasza Policja i straż Miejska chodziłaby bez niczego. :papa:
Vito - 17-05-2009, 09:54

mona119 napisał/a:
U mnie szelki się nie sprawdziły w ogóle. Pies robił ze mną co chciał. W kolczatce nie mam sumienia jej prowadzać, chociaż pewnie przez ta grubą skórę i tak nic nie czuła, Gdzieś to już pisałam, ale się powtórzę. KANTAREK, KANTAREK i jeszcze raz KANTAREK. Po kilku dniach już nauczyła się chodzić. Teraz spokojnie możemy myśleć o zwykłej obroży :haha:


a od jakiego wieku można kantarek używać?

supergirl - 17-05-2009, 11:25

Vito napisał/a:
a od jakiego wieku można kantarek używać?
od 8 tygodni :)
U nas teraz rewelacyjnie sprawdzają się szelki :) Kolczatka to była porażka, obroża zaciskowa też... Nie wspomnę o kantarku :-P
A na szelkach ja mam władzę nad psem i nic go nie poddusza ;D
Chociaż Amber ucieka, jak mam mu zakładać szelki :-P

Ewelina - 17-05-2009, 14:00

supergirl, Kidy już Yokusia zobaczy jakiegoś znajomego pieska to lepiej mi ją kontrolować na szelkach, bo w obroży zaraz się dusi i chrumka jak świnka :(
supergirl - 17-05-2009, 16:41

Ewelina napisał/a:
obroży zaraz się dusi i chrumka jak świnka
to tak mój pajacyk :-P
Ewelina - 18-05-2009, 21:52

Słuchajcie...Ale się dzisiaj uśmiałam.Nasz sąsiad kupił szczeniaka shar-peia, kwarantanna się skończyła i zaczął z maluchem wychodzić hehe spotkaliśmy ich dzisiaj.Młody Bobi oszalał na punkcie Yoko.Kopali sobie ładnie dołek i bawili się.Yokusia oczywiście spokojnie leżała i pozwalała mu na wszystko, kiedy nagle spojrzałam na nią...Heheh do tej pory się śmieję a ona była bez szelek.Ta mała hiena przegryzła jej szelki, że są już do wyrzucenia.Nie wiem jak on to zrobił, ale śmiechu było co nie miara.Właściciel chciał zapłacić za szeleczki, bo były ze skórki, ale odmówiłam.Hehe dobrze zapamiętamy te spotkanie.
aganica - 21-05-2009, 20:55

Mam mieszane uczucia co do szelek .Moje panny zawsze chodziły w obroży /tylko w samochadzie mają zakładame transportowe./Ale...kolega ciągle wysłuchiwał jak to moja córka zabiera na rolki jedną z dziewczynek i tylko mruczał pod nosem że to zgroza by pies na obroży ciągnoł człowieka.Ja tłumaczyłam że one nie ciągną tylko biegną obok ...czort swoje i pop swoje ..nie docierało.
Dzisiaj moje panny dostały prezent /mało nie umarłam ze śmiechu/Szelki do prowadzenia na smyczy i jednocześnie do ciągnięcia , pełna regulacja by obie sunie mogły je nosić ...Pomyślałam że nie mam w domu malamutów ani haszczaków ..
Włściwie oceńcie sami ..czy to są szelki na labradora?


Ewelina - 21-05-2009, 21:11

Śliczne szelki ;*
iness8@o2.pl - 22-05-2009, 11:12

aganica napisał/a:
Włściwie oceńcie sami ..czy to są szelki na labradora?


Właściwie to wydają się w porządku :) Chociaż labkowi to kupiłabym inne...








Ewelina - 22-05-2009, 11:26

Ja tam uważam,że Labciowi wszystko pasuję ;* ;* ;* Dziewczynki slicznie wygladają :-P

[ Dodano: Pią 22 Maj, 2009 ]
iness8@o2.pl, widzę że u twoich pociech tak jak u mojej garderoba zapełniona :-P

iness8@o2.pl - 22-05-2009, 11:28

Ewelina napisał/a:
iness8@o2.pl, widzę że u twoich pociech tak jak u mojej garderoba zapełniona


No jasne :-P Zawsze jak kupuję coś sobie to im też :greedy:

Ewelina - 22-05-2009, 11:30

ja to sobie nie kupię, później męczę męża że nie mam co na siebie załozyć, ale moja maleńka musi być przecież ślicznie ubrana :-P
iness8@o2.pl - 22-05-2009, 11:32

Ewelina napisał/a:
ja to sobie nie kupię, później męczę męża że nie mam co na siebie załozyć,


ja mam coś podobnego codziennie rano :-P a na rzeczy dla lasek tata też wykłada :-P

i tylko mówi że kiedyś to nie było takich ładnych rzeczy :-P

Ewelina - 22-05-2009, 11:39

Hehe no proszę tak jak dla dzieci :-P Ja nie pracuję, jestem na wychowawczym już 3 rok i niestety, albo stety od męża wyciągam. A on to już patrzeć nie może i mówi ty to ciągle w tym samym a Yoko co róż w nowej obroży czy szeleczkach 8)
qAulinkA - 22-05-2009, 21:00

Ewelina napisał/a:
Ja tam uważam,że Labciowi wszystko pasuję ;* ;* ;* Dziewczynki slicznie wygladają :-P


Tu nie chodzi o wygląd.. 8)

aganica, napewno się psiakom nic nie stanie, lecz iness8@o2.pl, ma rację .. takie szelki [podobne] nosiła moja Siberianka, na Labradora zdecydowanie zwykłe taśmowe, [lub jak wolisz skórzane] .. :-P

Bora - 23-05-2009, 12:06

aganica, tylko kurczę coś sie przekręcają nie? Fason mi sie podoba, oglądałam nawet je w sklepie zoo kiedyś, tyle że cena mnie obaliła centralnie.
aganica - 23-05-2009, 14:40

Na Fionce się troszkę przekręcają , dziewczyna musi chyba jeszcze dorąsnąć do nich .Lepiej pasują Hermionie i jak narazie to ona będzie je nosić jako pies rolkowo-pociągowy..



Jej mina świadczy o braku akceptacji , ale czego się nie robi dla sportu.. ;D

antarkowa - 30-05-2009, 19:05

właśnie planuję kupić Antarkowi szelki i zastanawiam się nad:
http://reddingo.bazarek.p...--promocja.html
http://futrzakinet.bazare...e-rozmiary.html
co polecacie?

Ewelina - 30-05-2009, 19:10

antarkowa, ja polecam te:http: http://futrzakinet.bazare...e-rozmiary.html
Kolorystycznie fajniejsze te pierwsze, ale w praktyce wiem, że te drugie wygodniejsze.Pozdrawiam ;*

Huberto - 30-05-2009, 19:34

Ja jeśli bym kupował to wybrał bym te drugie szelki i te bym ci polecił
orlosia - 30-05-2009, 20:01

http://reddingo.bazarek.p...--promocja.html
te są ładniejsze ale co do funkcjonalnosci to chyba te pierwsze

aganica - 30-05-2009, 20:54

http://futrzakinet.bazare...e-rozmiary.html
Jest tych kolorów więcej ... :D

[ Dodano: Sob 30 Maj, 2009 ]
http://futrzakinet.bazare...e-rozmiary.html
naliczyłam 17-cie wzorów , jest w czym wybierać.. :haha:

Ewelina - 30-05-2009, 20:58

aganica, te co pokazałaś śliczne są!!!!!
Bora - 30-05-2009, 21:05

Ewelina napisał/a:
antarkowa, ja polecam te:http: http://futrzakinet.bazare...e-rozmiary.html
Kolorystycznie fajniejsze te pierwsze, ale w praktyce wiem, że te drugie wygodniejsze.Pozdrawiam ;*

Przecież fason ten sam

Ewelina - 30-05-2009, 21:09

antarkowa napisał/a:
właśnie planuję kupić Antarkowi szelki i zastanawiam się nad:
http://reddingo.bazarek.p...--promocja.html
http://futrzakinet.bazare...e-rozmiary.html
co polecacie?

Fason nie jest taki sam!!!!!Inaczej się je zapina i zakłada.Zdecydowanie lepsze są te drugie!!!!

Bora - 30-05-2009, 21:54

Ewelina napisał/a:
Fason nie jest taki sam!!!!

To albo ja jestem ślepa albo głupia, bo jak dla mnie te szelki są identyczne!
Zakłada sie je tak samo. Nie ma w tym żadnej filozofii.

Ewelina - 30-05-2009, 22:05

Bora, Przepraszam wprowadziłam cię w błąd.Rzeczywiście szelki mają taki sam fason.Ja dzisiaj jakaś zakręcona jestem.Jeszcze raz przepraszam!!!!

[ Dodano: Sob 30 Maj, 2009 ]
A ja się zastanawiam nad tymi.Z tego co widzę są one używane, ale jeszcze takich nie widziałam.Fajne do ćwiczeń z psem!!!!
http://www.allegro.pl/ite..._rozmiar_3.html

figusiowaa - 30-05-2009, 22:34

Ja Figa muszę prowadzać niestety na kolczatce... :(
Chociaż i tak już zbytnio się nie ciąga, więc nic go nie kuje :) Ale zawsze bezpieczniej dla mnie mieć go na kontakcie :)

Bora - 31-05-2009, 00:44

Ewelina napisał/a:
A ja się zastanawiam nad tymi.Z tego co widzę są one używane, ale jeszcze takich nie widziałam.Fajne do ćwiczeń z psem!!!!
http://www.allegro.pl/ite..._rozmiar_3.html

Identyczne kupisz w karusku na połowę ceny. Miałam takie, są bardzo fajne, mocne i nadają sie do ćwiczeń, szkoleń np. w IPO

aganica - 31-05-2009, 09:00

Te są świetne , sama bym je kupiła dla Fiooo .. bo chronią grzbiet a my szukamy właśnie takich z ochroną miejsca ..hmmm.../pooperacyjnego i wrażliwego i no ten tego ..no wiecie o czym myśle / :(

[ Dodano: Nie 31 Maj, 2009 ]
to co pokazałam to oczywiście ten sam fason , tylko nawiązałam do tego że kolorów jest około 17-tu bo ktoś napisał że brzydszy to wyszukałam inne.. :D

Ewelina - 31-05-2009, 12:44

Bora, Dzięki zaraz poszukam!!!!!!
antarkowa - 01-06-2009, 11:09

Ewelina czy chodzi ci o ten fason
http://futrzakinet.bazare...e-rozmiary.html
bo twój link mi się nie otwiera?

Ewelina - 01-06-2009, 13:28

antarkowa, Chodzi mi o te

Chyba je zamówię strasznie mi się podobają!!!!

zaba - 01-06-2009, 20:04

A ja się zastanawiam kiedy Roocusiowi kupić szelki. Chyba jest jeszcze za młody, prawda? A przymierzamy się do kupna nowej obroży bo Rocco powoli wyrasta z obecnej.
antarkowa - 02-06-2009, 15:51

Ewelina rzeczywiście śliczne, a mnie coś się spodobały takie
http://www.kuchniapupila...._psa,p922538996
ale nie wiem czy:
1. Dla labka dobre?
2. Czy są wygodne (tzn. dla psa)?
3. Czy są mocne?
4. Czy opłaca się je kupić?
dziękuję za odpowiedzi :)

iness8@o2.pl - 02-06-2009, 20:00

antarkowa napisał/a:
1. Dla labka dobre?


dobre :) labek koleżanki ma takie czerwone :)

antarkowa napisał/a:
2. Czy są wygodne (tzn. dla psa)?


Tak.

antarkowa napisał/a:
3. Czy są mocne?


Tak.

antarkowa napisał/a:
4. Czy opłaca się je kupić?


Powiem szczerze że sama chciałam takie kupić Pumie , moim zdaniem się opłaca

ania_pelka - 02-06-2009, 21:08

Szelki czy obroża bardziej obciążają stawy? A może bez różnicy?
Ewelina - 02-06-2009, 21:25

Zgadzam się z iness8@o2.pl, Super szeleczki.
antarkowa - 03-06-2009, 12:51

iness8@o2.pl dzięki, mama namówiona i jakoś tak niedługo będą :)
Gosiacz_ek - 03-06-2009, 13:22

Czytałam gdzieś opinie wetów na temat szelek i bylo napisane że takie jak te z dwoma dziurami ;) i paskami na karku i klacie są lepsze od tych zwykłych (chociaż z reguły trochę droższe) bo nie obciążają kręgosłupa i są wygodniejsze
http://animalia.pl/produk...ght_Jacket.html

czego nie można powiedzieć o tych drugich (niezależnie od wieku).
http://animalia.pl/produk...ki_dla_psa.html

antarkowa - 03-06-2009, 13:35

to już nie wiem jakie kupić co chwilę mówię mamie jakie szelki są lepsze, mam mętlik w głowie tyle zamieszania o szelki, a i tylko w jakim sęsie obciążają kręgosłup jak wszystkie modele są lekkie??
Gosiacz_ek - 03-06-2009, 13:46

No właśnie w tym problem że tego nie napisali i też się dziwiłam :D może chodzi o to że jak pies mocno ciągnie to źle mu się łopatki układają...
iwonadp - 07-06-2009, 08:40

Rajan stanowczo woli obrożę ,szeli toleruje tylko w samochodzie do przypjęcia pasów .
W zeszłym roku tuż przed powrotem do domu z wakacji Rajan dostał zapalenia skóry na karku .Załozenie broży nie wchodziło w grę ,kupiłam więc piękne , wypasione szelki , myślałam że będzie mu wygodnie on ich nienawidzi nawet denerwuje go ich widok.

orlosia - 07-06-2009, 10:45

no a ja Rubenowi własnie kupiłam te szelki co podobno obciązają kręgosłup.... :|
no trudno i tak niedługo z nich wyrośnie

aganica - 07-06-2009, 11:06

Gosiacz_ek, No i zakochałam się w tych Rogzach ...teraz tylko kolory wybrać i można spacerować .. :haha:
szrekus - 07-06-2009, 11:06

Misiek na widok szelek ucieka i chowa się pod stół ;)
wilk - 08-06-2009, 20:02

my mamy obroże :)
zależało mi na tym aby nadii nie barwiła się sierść od obroży jak wchodzi do wody, kupiłem parcianą i nie mamy z tym już problemu :)

orlosia - 08-06-2009, 20:28

u nas z szelkami jest tak ze nie mamy pełnej kontroli nad rubenem .. a kiedy ja go ciągne mam wrazenie ze to moze miec niekorzystny wpływ na jego stawy
Huberto - 09-06-2009, 00:35

I masz dobre wrażenie
orlosia - 09-06-2009, 01:15

:beated:
Gosiacz_ek - 09-06-2009, 11:09

aganica, mi też się niesamowicie podobają te rogzy ;) czekamy na wypłatę i do dzieła ;D
Ziemo - 10-06-2009, 12:15

Ja tam szelek na razie już nie kupuję ... Poprzednie to na mnie nawet za duże, a co dopiero na mego pupila :-P
Bardzo mu się co prawda podobały, ale jak półtorej nieszczęścia wyglądał, albo jak nie przymierzając: pól dupy zza krzaka :-P

olls25 - 16-06-2009, 19:24

Kiedyś poszłam na spacer w szelkach ale (na szczęście) nie zdjęłam obroży...Psinka wyszła z szelek a ja z kloeżanką goniłam ją przez 20 minut aż była tak zmęczona że położyła się więc złapałam ją szybko i zaprowadziłam do domu... więc radze z własnego doświadczenia żeby mieć to i to :doubt:
bartek.richie - 30-06-2009, 20:56

Moj ma szelk Rogza (takie jak te ale inny rozmiar http://www.twenga.pl/cena/15532989.html)i i chyba mu nie przeszkadzaja ale nie lubi chodzic na smyczy... co chwile siada jak osiol uparty a jak go odepne to idzie ;p
Krysia - 30-06-2009, 22:35

witam wszystkich,ja od małego ubieram Arniemu szelki,teraz ma już trzecie i jedna obroże podryzł ale to nic.......dobrze mi sie go trzyma a i on sie nie dusi!! :-P
Huberto - 30-06-2009, 22:45

Każdemu psiakowi odpowiada inne akcesoria. Mojemu np też szelki przypasowały, ale jak czasami z rozpędu się zapomnę i założę mu kolczatkę to się nie boczy na mnie za to ;) .

Ładnie wygląda twój piesio w szelkach ;)

zaba - 30-06-2009, 22:47

A ja się zastanawiam czy nie sprawić Rocco szelek. Strasznie się dusi w obroży jak ciągnie.. I nie wiem w czym byłoby go łatwiej opanować..
Huberto - 30-06-2009, 23:00

Mój grzecznie chodzi na szelkach. A jak mówisz, ze twój się dusi to może by warto było spróbować kupić szelki i wtedy zobaczyć, jak sytuacja będzie wyglądać
Krysia - 01-07-2009, 11:36

właśnie HUBERTO masz racje, każdemu psiakowi odpowiada inne ubranko!!trzeba spróbować ze wszystkim i sie samemu przekonać co i dla kogo jest wygodniejsze!!nie wiem dlaczego ale jestem przeciwniczką kolczatki chociaż wiem że ona mu krzywdy nie robi ale dla mnie ten sam fakt.....kolczatka!!pozdrawiam a Arni łapke przesyła!! :)
bartek.richie - 01-07-2009, 11:38

Moj w szelkach wyglada tak
http://f.imagehost.org/0124/Image008.jpg

Ewelina - 01-07-2009, 12:35

bartek.richie, Śliczny komplecik!!!
Agu. - 03-07-2009, 15:35

ja od początku korzystam z szelek. teraz stały się przy małe i chcę kupić nowe. zastanawiam się jednak, czy nie spróbować obroży? jednak bardziej przekonana jestem do szelek.
bartek.richie - 06-07-2009, 16:53

Sorry jestem leń. Chce kupić jakąś obrożę na przemian z szelkami (w obroży mu się lepiej świruje, szelki na miasto) tylko nie wiem jaka będzie ok... miał skórzaną po dawnym psie to w nocy zjadł pół :-o
Agu. - 06-07-2009, 17:04

ze względu na zaczerwienioną skórę rezygnujemy z szelek. jesteśmy w trakcie szukania jakiejś ładnej obroży na allegro.
justysia - 06-07-2009, 19:05

Pytałam mojego weterynarza czy przy noszeniu szelek pies nie dostanie deformacji stawów itp. Powiedział mi że to nieprawda i że jakby te psy były takie słabe to już dawno ich rasa by wyginęła. co wy na to? :)
bartek.richie - 06-07-2009, 21:09

Muszą być dobrze dobrane i nie uciskać klatki.

Skoro by były takie fe to by ich nie produkowali... a przecież są specjalne dla labradorów, goldenów itp. Jakieś normy chyba są. Nie wyobrażam sobie z moim osłem iść na miasto w obroży, zadusiłby sie.

ambird - 06-07-2009, 21:17

Moja trenerka odradziła nam szelki. Powiedziała że nie są dobre kiedy pies ciągnie, bo większa siła w klatce piersiowej niż szyi.
Szelek nigdy nie używałam, jesteśmy tylko na obrożach taśmowych.

bartek.richie - 12-07-2009, 15:32

co sadzicie o tej obrozy? http://www.krakvet.pl/rog...or-p-11584.html
Jagusia - 12-07-2009, 17:05

Cytat:
bartek.richie
osobiście nie używalam obroży tej firmy więc cięszko się wypowiedzieć. Jedno natomiast mogę z cała odpowiedzialnością powiedzieć - te parciane obroże, które można bez problemu prać w pralce są naprawdę rewelacyjne.
Lorena - 12-07-2009, 17:09

rogzy sa fah]jne ale firma za bardzo sie ceni.
Salerno - 12-07-2009, 17:46

bartek.richie napisał/a:
co sadzicie o tej obrozy?


Obroże są fajne, ładne i solidnie wykonane. Smyczy jednak nie polecam do tej serii, te dłuższe są ciężkie i niewygodne.

bartek.richie - 12-07-2009, 18:58

mam szelki tej firmy i są ok także smycz ze szelek by przeszła (on mniej ciągnie na obroży niż szelkach i chętniej chodzi na niej O_o)
agus - 12-07-2009, 19:18

Czesc jakie smycze rozciagane polecacie z tasmy czy ze sznurka dla labradora prosze o odpowiedz ,bo nie chce miec wypadku ze cos peknie na spacerku :-P
Salerno - 12-07-2009, 19:24

agus, http://forum.labradory.or...p?t=253&start=0
agus - 12-07-2009, 19:30

Sorki ..ps swietne fotki z waszego spotkania :-P
DarekB - 14-07-2009, 18:55

a mi znowu wet mówił, że proponuje dla mojego szczeniaka szelki a nie obroze zeby sie nie zadusił chlopak :) co do czerwonej skory Agu to sa szelki w granicach 60/70zl i drozsze ktore maja super gąbki albo skore np i nie powoduja otarc nieprzyjemnych dla psa
bartek.richie - 14-07-2009, 19:27

DarekB napisał/a:
a mi znowu wet mówił, że proponuje dla mojego szczeniaka szelki a nie obroze zeby sie nie zadusił chlopak :) co do czerwonej skory Agu to sa szelki w granicach 60/70zl i drozsze ktore maja super gąbki albo skore np i nie powoduja otarc nieprzyjemnych dla psa

szelki uciskaja klatke piersiowa

DarekB - 16-07-2009, 22:49

http://www.vetopedia.pl/odpowiedz3651.html

tutaj zapytałem weterynarza i sami zobaczcie co mi odpisał :)

bartek.richie - 17-07-2009, 07:59

Kazdy lekarz mowi inaczej. Mi hodowca powiedzial zebym mu dal szelki jak juz zakonczy sie faza wzrostu. Jego wszystkie psy maja szelki gdy juz sa w pelni rozwiniete.
Olgu$@ - 24-07-2009, 08:38

Mój Luxor chodzi na szelkach. Ale tylko dla tego, że jest jeszcze malutki. Może później gdy nie będzie się ciągał zastosuję obrożę :)
aganica - 24-07-2009, 09:15

My przerabialiśmy wszystkie opcje , szelki parciane ,samochodowe, skórzane- zaprzęgowe , kantarki , nawer kilka razy kolczatka była w użyciu /przyznaje się bez bicia/... jednak pozostaliśmy przy obroży zaciskowej Rogza .Solidnie wykonana , sprawdza się .Już nie wspomnę że ta firma robi ładne gadżety ...
A to nasze obroże..


gdzieś już je wklajałam ale nie zaszkodzi , jeszcze raz się pochwalić :-P

Ewelina - 24-07-2009, 10:18

Aga śliczne są!!!!
Agu. - 24-07-2009, 12:26

super obroże. : D my też mamy obrożę zaciskową - firmy Ami Play Animals. : )
iness8@o2.pl - 24-07-2009, 13:02

aganica, obróżki są śliczne :) Ja miałam tą błękitną ale ją oddałam bo do mojej biszkopcicy nie pasowała ,a szkoda ;]
Wena - 24-07-2009, 13:03

hej te ma fotkach to obroże zaciskowe ? czy możesz rozłożyć i pokazać jak wyglądają w całości i jak działają- gdzie kupiłaś
pozdrawiam

[ Dodano: Pią 24 Lip, 2009 ]
no już sobie pooglądałam w internecie - fajne są a jaki rozmiar (zmieżyć szyję?)

aganica - 24-07-2009, 14:32

Mówisz i masz.... przeszukałam swoje zbiory i..... obroże na modelkach .. ;D


Ewelina - 24-07-2009, 15:42

Ślicznie w nich wyglądają!!!
inkapek - 24-07-2009, 19:18

Śliczne, Nesulec ma też taką błękitno-różową ale nie zaciskową :)
papisia - 24-07-2009, 21:27

aganica napisał/a:
A to nasze obroże..


Bardzo ładne są te jaszczurki :) Niebieską ma moja Sabusia.

A jak się chwalić to
Moja Lulcia buja się ostatnio w takich cacuszkach http://www.eldar.admin.czateria.pl/obrozeluli.jpg
A to pozostała część kolekcji http://www.eldar.admin.czateria.pl/wszystko.jpg

Niestety kolory wyszły brzydkie :(

Ewelina - 24-07-2009, 21:59

papisia, Spora kolekcja :-o Wszystkie akcesoria robią wrażenie!!!
iness8@o2.pl - 24-07-2009, 23:11

papisia, o kurczę masz wszystkiego więcej niż my :-o Ale przyznam że kolekcja jest przepiękna :)
Mi również podobają się te jaszczurki :) Może Pumce taką obróżkę sprawie żeby pasowała do smyczy :-P i jednej z moich torebek ;] :greedy:

papisia - 25-07-2009, 09:26

iness8@o2.pl napisał/a:
masz wszystkiego więcej niż my


Psów też mam więcej to pewnie dlatego :greedy:

Ja już rogza raczej nie kupię. Jestem zachwycona lupinkami i obrożami Ezy Dog :)

Najmłodsze zaś szaleją w obrożach Red Dingo. Tutaj Nelusi komplecik:



Ewelina - 25-07-2009, 09:36

Nelsi wygląda w nim obłędnie.Ślicznie wygląda w pomarańczowym.
aganica - 25-07-2009, 10:11

papisia, dawaj linka do tych Red Dingo bo się zakofałam na zabój. :haha:
papisia - 25-07-2009, 10:28

aganica, proszę bardzo: http://www.reddingo.bazarek.pl/ ;D
aganica - 25-07-2009, 10:32

Dzięki serdeczne .. ;*

[ Dodano: Sob 25 Lip, 2009 ]
Ale fajnie .. dzięki Tobie papisia, znalazłam coś czego szukałam "smycz podwójna "... do tej pory radziłam sobie smyczą z karabińczykami na obu końcach ... a tu masz , takie cacko .. :mmm:

bartek.richie - 25-07-2009, 10:56

Nowy nabytek






i grawerka


aganica - 25-07-2009, 11:01

wow...dla czekolady suuuper kolorek .
Ewelina - 25-07-2009, 11:08

bartek.richie, Super a ja wczoraj zamówiłam małej takie cacuszko!!!


[ Dodano: Sob 25 Lip, 2009 ]
Później dopasuję do niej smyczkę!!!

iness8@o2.pl - 25-07-2009, 12:50

Kurczę ale macie piękne obroże :haha: Zakłożę sobie konto w banku i też zamówię 8) Bo moja mama to ma już dość :-P
papisia napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
masz wszystkiego więcej niż my


Psów też mam więcej to pewnie dlatego


A bardzo możliwe :-P Za jakieś dwa lata planuję kolejnego gdy się już wyprowadzę :)

inkapek - 25-07-2009, 13:37

bartek.richie, ta druga jakiej jest firmy?
bartek.richie - 25-07-2009, 13:52

To ta sama :D Rogz
AniaFibi - 25-07-2009, 21:27

Fibi używa obroży na codzień, ale gdy wychodzimy do jakiegoś parku, czy na dłuższy spacer zakładamy jej gustowne szelki. :)

Pozdrawiam.

iness8@o2.pl - 28-07-2009, 11:29

aganica napisał/a:
Ale fajnie .. dzięki Tobie papisia, znalazłam coś czego szukałam "smycz podwójna "... do tej pory radziłam sobie smyczą z karabińczykami na obu końcach ... a tu masz , takie cacko .. :mmm:


aganica, o jakiej smyczy podwójnej mówisz ? :) Zawsze myślałam że smycz podwójna to taka właśnie gdzie na obu końcach są karabińczyki :)

Agu. - 29-07-2009, 21:15

kurcze.. Libby cały czas ciągnie na smyczy, a uciskająca obroża powoduje krztuszenie. : / mała potrafi przez pół drogi kaszleć. nie wiem, czy jej to nie zaszkodzi. zastanawiam się nad spróbowaniem z obrożą uzdową. co sądzicie?
AniaFibi - 29-07-2009, 21:19

Agu. napisał/a:
kurcze.. Libby cały czas ciągnie na smyczy, a uciskająca obroża powoduje krztuszenie. : / mała potrafi przez pół drogi kaszleć. nie wiem, czy jej to nie zaszkodzi.


Może sobie coś z krtanią zrobić.
Pozdrawiam. :)

Agu. - 29-07-2009, 21:31

AniaFibi, no też właśnie o to się boję..początkowo nie miałyśmy z tym problemów, ale od pewnego czasu to krztuszenie i kaszlenie stało się nieprzyjemne.
AniaFibi - 29-07-2009, 21:43

Agu. napisał/a:
AniaFibi, no też właśnie o to się boję..początkowo nie miałyśmy z tym problemów, ale od pewnego czasu to krztuszenie i kaszlenie stało się nieprzyjemne.


Próbowałam też z Fibi metody "kółeczka"...
Idziesz z psem, jeśli zaczyna ciągnąć robisz kółeczko razem z Libby i idziesz dalej. :)
Trzeba być cierpliwym, a na pewno poskutkuje. :)

Huberto - 30-07-2009, 01:00

Ja swojego łobuza oduczyłem ciągnięcia jak zakupiłem tak zwany pejczyk jak powiedzieli w zoologicznym. wcześniej, ani mi kolczatka nie pomogła
Diana S - 30-07-2009, 11:14

Huberto napisał/a:
Ja swojego łobuza oduczyłem ciągnięcia jak zakupiłem tak zwany pejczyk jak powiedzieli w zoologicznym. wcześniej, ani mi kolczatka nie pomogła


Pejczyk, cóż to takiego? i co z nim robisz??

AniaFibi - 30-07-2009, 11:18

Kolczatka dla labradora?! :beated:
Diana S - 30-07-2009, 13:31

AniaFibi napisał/a:
Kolczatka dla labradora?! :beated:

Co się tak dziwisz, przecież mnóstwo labków chodzi w kolcach. Normalne :-o . (tak uważają właściciele, którzy zakładają ją swoim psom)

zaba - 30-07-2009, 14:54

U mnie było ciężko, bo Rocco ciągnął, ale przez tydzień tata przyłożył swoją silną rękę i na zwykłej parcianej obroży dało się go psiaka nauczyć.
Huberto - 30-07-2009, 15:00

Pejczyk co to takiego już tłumaczę: To jest taka gruba krótka smycz taki jak, by warkoczyk, a w zoologicznym mi powiedzieli że to się zwie pejczyk.
AniaFibi - 30-07-2009, 16:47

Diana S napisał/a:
AniaFibi napisał/a:
Kolczatka dla labradora?! :beated:

Co się tak dziwisz, przecież mnóstwo labków chodzi w kolcach. Normalne :-o . (tak uważają właściciele, którzy zakładają ją swoim psom)


No nie wiem... Ja nie kupiłabym kolczatki Fibi. :)

mTa22 - 30-07-2009, 16:55

ja także widziałam wiele labków w kolczatkach i ... jakoś żyją. Decyzja należy do właściciela, ja osobiście nie kupiłam mojemu (stosujemy uzdę), ale w sumie lepsza już kolczatka niż pies miałby się udusić czy uszkodzić krtań.
AniaFibi - 30-07-2009, 16:56

No możliwe, ale ja nie miałabym serca kupić kolcztkę mojej Fibi. :)
mTa22 - 30-07-2009, 16:59

ja też nie mam serca :) no ale... niektórzy może nie mają wyboru.
Diana S - 30-07-2009, 17:01

AniaFibi napisał/a:
Diana S napisał/a:
AniaFibi napisał/a:
Kolczatka dla labradora?! :beated:

Co się tak dziwisz, przecież mnóstwo labków chodzi w kolcach. Normalne :-o . (tak uważają właściciele, którzy zakładają ją swoim psom)


No nie wiem... Ja nie kupiłabym kolczatki Fibi. :)


Nie bardzo Cię rozumiem :confused: . Odpowiadając na twój post, przyznałam ci rację, że dla mnie jest nie do pomyślenia by labka prowadzić na kolcach. (widzę, że nie zrozumiałaś w mojej wypowiedzi ironii).

Sama nigdy bym swoim psom nie założyła kolców.

AniaFibi - 30-07-2009, 17:04

Diana S napisał/a:
AniaFibi napisał/a:
Diana S napisał/a:
AniaFibi napisał/a:
Kolczatka dla labradora?! :beated:

Co się tak dziwisz, przecież mnóstwo labków chodzi w kolcach. Normalne :-o . (tak uważają właściciele, którzy zakładają ją swoim psom)


No nie wiem... Ja nie kupiłabym kolczatki Fibi. :)


Nie bardzo Cię rozumiem :confused: . Odpowiadając na twój post, przyznałam ci rację, że dla mnie jest nie do pomyślenia by labka prowadzić na kolcach. (widzę, że nie zrozumiałaś w mojej wypowiedzi ironii).

Sama nigdy bym swoim psom nie założyła kolców.


To ja źle zrozumiałam. Wybacz. :)

Wena - 30-07-2009, 17:06

ale jestem wredna moja sunia chodzi na kolcach :beated:
luna - 30-07-2009, 17:09

Medzio nosił kolczatkę i nie jestem z tego zadowolona. Ale to było już dawno i kolczatka wylądowała w śmietniku. Też miałam problem, bo Medo strasznie na smyczy ciągnie i kupiłam kantarek Gentle Leader. Muszę przyznać, że jest bardzo fajny. Jedyna rzecz, która mi się w nim nie podoba to cena (59zł :-o ). Naprawdę pomaga. Medo teraz już go nie nosi i zauważyłam, że nie ciągnie już na smyczy tak jak kiedyś. Zdecydowanie jest lepiej i teraz chodzi sobie raz w szelkach, raz w obroży.
Diana S - 30-07-2009, 17:09

mTa22 napisał/a:
ja także widziałam wiele labków w kolczatkach i ... jakoś żyją.

Pewnie że żyją mają jakiś wybór. Powiedz co to za przyjemność ze spaceru jak ci się kolce wbijają w szyję?

mTa22 napisał/a:
Decyzja należy do właściciela, ja osobiście nie kupiłam mojemu (stosujemy uzdę), ale w sumie lepsza już kolczatka niż pies miałby się udusić czy uszkodzić krtań.


Ja również stosuję uzdę (u jednej z moich suk) z której jestem zadowolona.
Czy mogłabyś mi wytłumaczyć Twoje ostatnie zdanie : ale w sumie lepsza już kolczatka niż pies miałby się udusić czy uszkodzić krtań? Nie bardzo rozumiem co masz na myśli? w jaki sposób pies miałby się udusić....?

AniaFibi - 30-07-2009, 17:13

Dziewczyny, na czym polega ta uzda? Jak to wygląda? :)
ambird - 30-07-2009, 17:18


AniaFibi - 30-07-2009, 17:18

ambird napisał/a:
Obrazek


I to naprawdę jest takie dobre? :)

ambird - 30-07-2009, 17:19

AniaFibi, tak, jest to dobre a przede wszystkim bardziej humanitarne niż kolce.
AniaFibi - 30-07-2009, 17:22

ambird napisał/a:
AniaFibi, tak, jest to dobre a przede wszystkim bardziej humanitarne niż kolce.


Bardziej mi się to podoba, niż kolce. :) Fibi ma teraz zwykłą obrożę i szelki, może i nad tym pomyślimy. :)
Pozdrawiam.

Diana S - 30-07-2009, 17:23

Ania

Kantar
Uzdę-kantar można stosować zamiast obroży szczególnie u psów które lubią prowadzić właściciela na spacerze, są silne i sprawiają problemy z utrzymaniem ich na smyczy. Uzda różni się tym od zwykłej obroży, że smycz przypinana jest do kółeczka umieszczonego pod brodą psa co zdecydowanie zmienia możliwość psa do użycia swoich sił w ciągnięciu się. Zasada działania kantara opiera się na logice iż z głową odwróconą na bok lub do tyłu trudno przeć do przodu, szczególnie jeśli smycz przyczepiona jest właśnie pod brodą.

źródło


cena takiego haltera wynosi do 20 zł.

Wena - 30-07-2009, 17:24

też uważam że jest doba testowałam na Wence od Bazylka (od Patrycji) jeszcze niestety nie kupiłam - na razie są kolce, dzisiaj przyszła obroża zaciskowa (ale za duża) i na razie jest jak jest
luna - 30-07-2009, 17:27

ambird napisał/a:
AniaFibi, tak, jest to dobre a przede wszystkim bardziej humanitarne niż kolce.


Dokładnie. I szybko przynosi efekty. Niestety dostępny tylko w dwóch kolorach :(

Diana S - 30-07-2009, 17:44

luna napisał/a:
ambird napisał/a:
AniaFibi, tak, jest to dobre a przede wszystkim bardziej humanitarne niż kolce.


Dokładnie. I szybko przynosi efekty. Niestety dostępny tylko w dwóch kolorach :(


Co ty mówisz, nie tylko w dwóch kolorach



http://www.upsubrata.skle...niaturki/25.jpg

http://www.futrzakowo.pl/...t&prod_id=2445#

Można znaleźć więcej....

luna - 30-07-2009, 17:51

Diana S napisał/a:
Co ty mówisz, nie tylko w dwóch kolorach


No, bo są różne kantarki, ale te gentle leader (a taki mam) to są dostępne tylko w dwóch kolorach :( A w Anglii to są dostępne w bardzo wielu kolorkach. Podobał mi się ciemnozielony, ale niestety wszędzie były tylko czarne i czerwone. :(

AniaFibi - 30-07-2009, 17:53

A szelki także są dobre? :)
Diana S - 30-07-2009, 18:11

luna napisał/a:
Diana S napisał/a:
Co ty mówisz, nie tylko w dwóch kolorach


No, bo są różne kantarki, ale te gentle leader (a taki mam) to są dostępne tylko w dwóch kolorach :( A w Anglii to są dostępne w bardzo wielu kolorkach. Podobał mi się ciemnozielony, ale niestety wszędzie były tylko czarne i czerwone. :(


ooooo rozumiem :girl: . To może poszukaj na ebay.pl :) . Może tam znajdziesz.

Klauzunka - 30-07-2009, 19:05

Moja Tequila chadza w szelkach i obroży.
Kiedyś myślałam o tym kantarze ale mam obawy czy np. nie dostanie zeza :(
I jeśli np. mimo wszystko psiut w kantarze pociągnie, czy wykona jakiś raptowny zwrot - to czy nie istnieje ryzyko skręcenia karku?

ambird - 30-07-2009, 20:11

Klauzunka napisał/a:
czy nie istnieje ryzyko skręcenia karku?


nie sądzę, chociaż nigdy nie słyszałam o czymś takim. Być może takie ryzyko istnieje takie jak przy kolczatce, że kolce się wbija w szyję i przebiją aortę.

Agu. - 30-07-2009, 21:51

zdecydowałam się spróbować obroży uzdowej. nie bardzo znam się na rozmiarach. jak powinnam wszystko wymierzyć? a może ktoś zna wymiary 4 miesięcznego labka? : )
ambird - 30-07-2009, 21:53

Agu., moim zdaniem nie ma sensu teraz kupowac. Maluchy bardzo szybko rosną i będziesz często kupować nowy rozmiar a druga rzecz to taki maluch nie ciągnie na smyczy :)
Agu. - 30-07-2009, 21:57

ambird, ale ostatnio strasznie krztusi się na smyczy, potrafi przez pół drogi kaszleć. : (
zaba - 30-07-2009, 22:09

Agu., Rocco tez tak miał jak mocno ciągnął, ale troszkę silniejsza ręka taty go potrenowała przez ok. tydzień i już wystarczy lekkie pociągnięcie a grzecznie idzie. Może Ty tez poproś swojego o pomoc? Bo nam jako młodym dziewczynom naprawdę ciężko jest sobie czasem poradzić ;)
ambird - 30-07-2009, 22:24

Agu., póki jest mały dokarmiaj go na spacerach w nagrodę za ładne chodzenie przy nodze.
AniaFibi - 30-07-2009, 22:27

Dziś z Fibi trenowaliśmy "noga" na spacerze za pomocą smaczków i nawet całkiem, całkiem szło...
Huberto - 30-07-2009, 22:30

No to gratulację, oby tak dalej ;)
zaba - 30-07-2009, 22:31

Ja zastanawiam się cały czas nad szelkami dla Rocco. Dopiero co nauczyliśmy się do opanowywać w miarę na obroży. Na szelkach będzie łatwiej czy trudniej?
AniaFibi - 30-07-2009, 22:32

Huberto napisał/a:
No to gratulację, oby tak dalej ;)


Dziękujemy. :) Mam nadzieję, że ten mały czort nauczy się chodzić. :)

Agu. - 30-07-2009, 22:32

zaba, mi wydaje się, że psa trudniej utrzymać, bo ciągnie całym ciężarem, a prowadząc go na smyczy masz większą kontrolę. : )
AniaFibi - 30-07-2009, 22:33

zaba napisał/a:
Na szelkach będzie łatwiej czy trudniej?


Mnie też to właśnie zastanawia... :)

Diana S - 30-07-2009, 23:41

Agu. napisał/a:
zaba, mi wydaje się, że psa trudniej utrzymać, bo ciągnie całym ciężarem, a prowadząc go na smyczy masz większą kontrolę. : )


Mnie się też tak wydaje. Moja suka ma szelki, od święta ma zakładane. Kiedy je nosi, mam wrażenie jakbym prowadziła czołg ;] . Manewruję jej całym ciałem, a nie szyją.

Agu. - 31-07-2009, 18:29

dopóki pies nie przestanie rosnąć przerzucamy się na szelki.
jakiego rodzaju są lepsze?
1.

czy 2.?

mTa22 - 31-07-2009, 19:07

jak dla mnie o lepsze są te 1, sama Roniemu takie zamówie, tylko tak za miesiąc:)
Agu. - 31-07-2009, 19:11

mi z wyglądu też bardziej podobają się te pierwsze. ale nie wiem, czy są jakieś różnice jeśli chodzi np. o stawy psa? wydaje mi się, że te numer dwa są pod tym względem lepsze, ale pewności nie mam, dlatego proszę o radę. : )
mTa22 - 31-07-2009, 19:20

ja kupie Roniemu takie z tego względu że mają te miękkie podszycia :) nie wiem czy te co Ty pokazałaś to są Ferplasta (bo mi właśnie o takie chodzi)

http://animalia.pl/produk...ki_dla_psa.html

[ Dodano: Pią 31 Lip, 2009 ]
aha no i te zapięcie o góry do mnie przemawia :) no ale to moje zdanie, nie wiem jak inni to widzą:)

AniaFibi - 31-07-2009, 22:41

Agu, ja Tobie nie radziłabym kupować szelek, bo jak mała tak ciągnie i jeszcze rośnie to możesz jej klatkę zdeformować... Kości jej rosną i może sobie wszystko powykrzywiać... Ja nie radziłabym... Pozdrawiam. :)
Agu. - 31-07-2009, 22:44

ona właśnie nie tyle co ciągnie, tylko krztusi się [używając obroży]. aż tak się nie wyrywa, ale lekkie szarpnięcie powoduje kaszel, więc chyba szelki będą lepszym rozwiązaniem niż obroża. ; )
AniaFibi - 31-07-2009, 22:46

Agu. napisał/a:
ona właśnie nie tyle co ciągnie, tylko krztusi się [używając obroży]. aż tak się nie wyrywa, ale lekkie szarpnięcie powoduje kaszel, więc chyba szelki będą lepszym rozwiązaniem niż obroża. ; )


No ale nie krztusiłaby się, gdyby nie ciągnęła. :)
Ja na Twoim miejscu całkowicie zrezygnowałabym z szelek, a wzięła tą uzdę. :)
Szelki naprawdę deformują klatkę u rosnących jeszcze psiaków...
A jak masz jeszcze psa rasowego i będziesz chciała jeździć na wystawy, to sędziemy na pewno zdeformowana klatka się nie spodoba. :) Pozdrawiam. :)

Ewelina - 31-07-2009, 23:50

Agu., Powiem szczerzę że nie miałam takiego problemu, ale jeśli chodzi o szelki to uważam że powinny być cały czas luźne.jeśli nie uciskają klatki piersiowej to nie powinny przeszkadzać w rozwoju psa, ale ekspertem nie jesteś.także nie doradzam ci ja kupiłam Yoko wcześnie szelki, ale nasza wetka nam odradziła i powiedziała żeby Yokusia zaczęła nosić szelki kiedy skończy 18 miesięcy i tak zrobiłam!!!
Agu. - 31-07-2009, 23:57

no to w takim razie sama już nie wiem... skoro szelki odradzacie, kantarek co chwila musiałby być zmieniany ze względu na to, że pies rośnie, a na obroży się krztusi...
Huberto - 01-08-2009, 00:12

Kurcze na prawdę ciężki orzech do zgryzienia. A próbowałaś z kolczatką? Choć ja nie jestem jej zwolennikiem
Agu. - 01-08-2009, 00:14

nie, kolczatki nawet nie biorę pod uwagę. ; ]
Huberto - 01-08-2009, 00:22

Dla małej Libby nawet lepiej, aby nie kupować kolczatki ;)
Ewelina - 01-08-2009, 00:52

Agu myślę że powinnaś zostać przy obroży normalnej nie zaciskowej i szkolić małą czyli kontakt wzrokowy i częste nagradzanie małej!!!Przez kilka dnia zrezygnuj ze spacerów gdzie jest dużo różnych zapachów.Wybierz miejsce gdzie jesteście same i zacznij z małą utrzymywać kontakt wzrokowy.Zabierz ze sobą nagrody i próbuj a jak cię pociągnie zatrzymuj się i każ jej usiąść po czym daj komendę Na przód i rusz dalej.Jak zacznie ciągnąć zatrzymaj się poczekaj chwilę aż mała się uspokoi i dalej tak jak napisała.Myślę że zmiana obroże na szelki nic nie da ona ma się nauczyć nie ciągnąć.Więc zacznij szkolenie już teraz!!!Pozdrawiam i trzymam za was kciuki ;*
bietka1 - 01-08-2009, 13:13

Agu, psica jeszcze młodziutka, ale to już najwyższy czas na naukę. I lepiej teraz się do tego zabrać, niż czekać aż do krztuszenia się dojdzie efekt dodatkowy, czyli pańcia ciągana od krzaczka do krzaczka - przecież ona za chwilę będzie ważyła tyle, że nie dasz rady jej utrzymać, jak np. zachce jej się pobiec na środek ulicy, bo tam lata motylek :haha: (wiem co mówię, moja potrafiła dostawać szajby na widok fruwającego listka ;] ) Jest sporo metod nauki na luźnej smyczy i nie potrzeba do tego ani kantarka, ani innych pomysłów. Konieczna jest natomiast niesamowita cierpliwość, konsekwencja i ... mnóstwo dobrych smakołyków. I nie licz, że efekty będą szybkie - to praca na długi czas.
Ciekawe informacje na ten temat np.tutaj:
http://www.szkoleniepsow....myczy,2113.html
i http://www.dogs.gd.pl/kliker/ (w zakładce po prawej stronie :”Jak nauczyć psa…” umieszczony jest temat o nauce chodzenia na smyczy.
Życzę powodzenia

Agu. - 01-08-2009, 14:00

bietka1, dziękuję za adresy, przy najbliższej okazji rozpoczniemy naukę. : )
szelki zamówiłam i będą noszone za przemian z obrożą. no i mam nadzieję, że trochę to pomoże.

AniaFibi - 01-08-2009, 14:05

Agu, wszyscy Ci szelki odradzali, ale to już jest Twoja decyzja...
Agu. - 01-08-2009, 14:14

wiem, dlatego szelki będą stosowane na zmianę z obrożą, ale z większym naciskiem na obrożę, bo to ją w przyszłości zamierzam stosować. jak zaczniemy naukę chodzenia na luźnej smyczy wszystko powinno się po pewnym czasie poprawić i wtedy zrezygnujemy z szelek. : )
AniaFibi - 01-08-2009, 14:16

Agu. napisał/a:
wiem, dlatego szelki będą stosowane na zmianę z obrożą, ale z większym naciskiem na obrożę, bo to ją w przyszłości zamierzam stosować. jak zaczniemy naukę chodzenia na luźnej smyczy wszystko powinno się po pewnym czasie poprawić i wtedy zrezygnujemy z szelek. : )


To w sumie niepotrzebnie kupowałaś szelki...

bietka1 - 01-08-2009, 16:00

Agu., skoro zamierzasz stosować w przyszłości obrożę, to może rób w tej chwili tak: jeśli uczysz Libby ładnego chodzenia na smyczy (i wtedy nie możesz pozwalać jej na ciągnięcie) niech ma założoną obrożę, natomiast jeżeli wychodzisz z nią i wiesz, ze np. nie masz czasu ani chęci na szkolenie - zakładaj jej szelki. Tak radziła mi nasza trenerka. W ten sposób wpajasz zasadę: obroża= zero ciągnięcia.
Agu. - 01-08-2009, 22:59

bietka1, dzięki, tak też zamierzałam robić. : ) dlatego zamawiając nową smycz i szelki od razu zamówiłam obrożę do kompletu. także zaczynamy ćwiczenia. : )
AniaFibi - 01-08-2009, 23:01

Życzymy powodzenia. :)
Huberto - 01-08-2009, 23:09

Życzę wielu sukcesów i powodzenia ;)
Ewelina - 03-08-2009, 07:09

Życzymy powodzenia!!!!
monikaibisiu - 05-08-2009, 10:15

U mojego Bisia bylo na odwrot na szelkach nie ciągnął za to na smyczy szarpał niemiłosiernie. Teraz po tygodniach treningów jest wreszcie lepiej :)
AniaFibi - 06-08-2009, 21:31

Nasza Fibi ostatnio zaczęła tak ciągnąć, że biegnę za nią...
Dzisiaj chyba godzinę szłam i się zatrzymywałam...
Idziemy- Fibi ciągnie- Mówię POWOLI- Zatrzymuję się- Fibi siada- Robię luźną smycz- I tak w kółko- Nic nie zrozumiała Panna... :|

Agu. - 06-08-2009, 21:34

tata zamawiając obrożę i smycz zapomniał o najważniejszym celu zakupach - szelkach. no i bardzo dobrze, bo Libby przestała już się dusić podczas spacerków. nadal ciągnie, ale pracujemy nad tym. : )
bartek.richie - 07-08-2009, 21:52

Cytat:
Idziemy- Fibi ciągnie- Mówię POWOLI- Zatrzymuję się- Fibi siada- Robię luźną smycz- I tak w kółko- Nic nie zrozumiała Panna..

moj tez... pfff... siada i patrzy na mnie z jezykiem na wierzchu jakby chcial powiedziec: "nie lepiej zebys szedl za mna szybciej a nie co chwile stawal?"

AniaFibi - 07-08-2009, 22:34

bartek.richie napisał/a:
Cytat:
Idziemy- Fibi ciągnie- Mówię POWOLI- Zatrzymuję się- Fibi siada- Robię luźną smycz- I tak w kółko- Nic nie zrozumiała Panna..

moj tez... pfff... siada i patrzy na mnie z jezykiem na wierzchu jakby chcial powiedziec: "nie lepiej zebys szedl za mna szybciej a nie co chwile stawal?"


To jest straszne... :bad:
Dzisiaj byliśmy na spacerze, to niby coś tam rozumiała...
Ale podoba mi się to, że chociaż umie przychodzić na zawołanie "noga", jak jest spuszczona ze smyczy...

DarekB - 12-08-2009, 21:25

AniaFibi napisał/a:
Agu, ja Tobie nie radziłabym kupować szelek, bo jak mała tak ciągnie i jeszcze rośnie to możesz jej klatkę zdeformować... Kości jej rosną i może sobie wszystko powykrzywiać... Ja nie radziłabym... Pozdrawiam. :)


tutaj się z Tobą nie zgodzę.. prawdopodobieństwo zdeformowania klatki u psa przez noszenie szelek jest takie samo jak zdeformowanie lub uszkodzenie krtani nosząc obroże..
tutaj kiedyś dawałem link, zapytałem 2 weterynarzy.

http://www.vetopedia.pl/odpowiedz3651.html

kejsii - 20-09-2009, 21:48

A ja mam pytanko gdzie mozna kupić takie ładne szelki z imieniem psa ?? Szukam i szukam i znaleść nie mogę :-P
Bora - 20-09-2009, 23:11

kejsii, na allegro były :)
mawi27 - 21-09-2009, 10:51

my wlasnie przeszlysmy na puszorki, byly naszym celem od samego poczatku ale jakos te co kupilismy byly wtedy na Lare za duze, teraz je przeprosilismy, poniewaz Lara bardzo cieszy sie na kazda napotkana osobe wiec nie chcialam zeby sie przyduszala w trakcie euforii, my mamy takie ladne czerwoniutkie wiec brakuje nam tylko logo z jej imienie ;)
goldi845 - 21-09-2009, 15:32

My stosujemy obroże ponieważ Goldi nie ciągnie jest już starsza suczka i szelki do szczęścia nie są jej potrzebne :) ale jak bedziemy mieli w przyszłości Labka to kupimy mu szelki :)
kejsii - 21-09-2009, 22:30

Bora, no właśnie nie ma na allegro widziałam u kogoś tu na farum tylko nie pamiętam u koga takie fajowe szelki z imieniem i zachorowałam na nie :-P szukam i szukam i nigdzie nie ma :cring:
Bora - 21-09-2009, 22:40

Z tego co pamiętam takie szelki miała Hexa od Antropki, Neska od Inkapek i chyba ktoś jeszcze
kejsii - 22-09-2009, 09:50

oki dzięki :haha: zgłosze sie do nich ;D pozdrawiam
Anetii - 22-09-2009, 21:59

No to ja mam pytanie, bo byłam dziś w sklepie i Pani mi powiedziała że dla szczeniaka to najlepsze są szelki i już byłam gotowa je kupować, ale stwierdziłam że jeszcze poczytam.
Jak to jest, mi się wydaje że dla takie maleństwo (sunia będzie miała 9 tygodni jka ją odbierzemy) to ja będę mogła puścić wolno niech biega - czy musze już na pierwszym spacerze zastosować smycz??? proszę w polećcie mi coś....już mam mętlik w głowie....

Huberto - 22-09-2009, 22:26

Mój jak był mały to miał takie małe szelki i chodził sobie bez smyczy oczywiście miałem go cały czas na uwadze, aby niczego nie gryzł ani ogóle
zuzia - 22-09-2009, 23:14

kejsii, ja kontaktowałam się w sprawie tych szeleczek z imieniem, niestety już nie ma możliwości zamówienia takich szelek, mogą byc tylko z napisem: policja, ochrona etc.

[ Dodano: Wto 22 Wrz, 2009 ]
Jak myślicie czy za szelki 25-30zł to normalna cena?

Anetii - 23-09-2009, 13:02

a nie lepiej od razu od małego uczyć na smyczy???

Takie szelki z imieniem na zamówienie znalazłam tutaj:
http://www.pitman.pl/szelki/szelki_indyvidual

ja chyba zdecyduję siena obroże parcianą - jak myślicie bedzie dobra???
i jeszcze jaki rozmiar dla 9 tygodniowego labka? 21-30cm będzie ok? i jaka długość smyczy 120cm czy 180 cm?

papisia - 23-09-2009, 15:05

Cytat:
jaka długość smyczy 120cm czy 180 cm?


Proponuję kupić długą, przepinaną :) z możliwością wyregulowania długości :-P

Vito - 23-09-2009, 18:47

tu są szelki z napisem
http://www.allegro.pl/ite...a_ratownik.html

kejsii - 23-09-2009, 21:10

Vito, Już napisałam to tego gościa z allegro czy mi zrobi takie z napisem BRUNO ;D Ale tak sie zastanawiam czy nie poczekać trochę aż mały jeszcze podrośnie i wtedy kupić bo teraz to tylko na chwile by były bo bruno cały czas rośnie
Vito - 24-09-2009, 13:23

kejsii, daj znać czy uda sie załatwić z napisem BRUNO :)
kejsii - 24-09-2009, 14:25

Vito, No właśnie napisałm maila do tego gościa 2 dni temu i do tej pory nie ma odpowiedzi wiec nie wiem co myśleć a na aukcji nie ma do niego tel. :(
zaba - 09-10-2009, 18:49

Przymieram się aby kupić jutro Rocco w zoologu szelki, bo strasznie ciągnie i chcemy wypróbować metodę szelki + obroża na przepinanej smyczy. Chciałabym się zapytać, jak powinnam wymierzyć Rocco, aby dobrać dobre szelki?
KAROLCIA25 - 09-10-2009, 19:35

zaba, ja kupiłam 2 tyg.temu w Karusku szelki Easy Walker do nauki chodzenia.Są tanie,Fionka wcale nie ciagnie i na drugi dzień po złożeniu zamówienia juz je miałam.Wystarczy tylko psiakowi zmierzyć obwód szyji.Polecam

http://www.karusek.com.pl...?cat=227&page=1

zaba - 09-10-2009, 20:46

Ok, czyli muszę mu zmierzyć obwód szyi i chyba brzuchola pod łapami także?
Mam nadzieję, że uda mi się jutro jakieś szeleczki upolować i zaczniemy spacerki na nich. Liczę na to, że w nich przynajmniej nie będzie się dusił.

Grapy - 10-10-2009, 08:44

Bardzo fajne te szeleczki :haha: Nasz narazie chodzi na zwykłej smyczy i chyba zaczyna powoli łapać,że jazda na tyłku przez pół bloku nie jest przyjemna... :beated:
Japoński - 13-10-2009, 10:45

Brego ma taki zestaw:
1. Szory - ćwiczenia w wodzie - przygotowujemy się do pracy ratownika
2. Szelki - Patented Pet z wszytą dodatkową smyczą elastyczną - przydatne do zabaw w pociągówkę (rower lub narty)
3. Obroża miękka - PatentedPet

Zmija - 21-10-2009, 18:33

a co można zrobić gdy pies ciągnie bo mam taki problem na każdym spacerze że nie da się go opanować.
mTa22 - 21-10-2009, 21:17

tematów już kilka było na ten temat, poszukaj, ja osobiście polecam kantarek (uzda, halti), rewelacja!!! bez niego mam czasem od pierścionka skórę pozdzieraną, z kantarkiem smycz mogę prowadzić dwoma palcami :)
Sasquacz - 19-12-2009, 17:17

Mój Aresik ma obrożę... Ale to nie pomaga zbytnio- jak zobaczy innego psa to jest taki napalony, że to koniec, po prostu uwalnia się z obroży i smyczy i leci do takowego psa...
1. Co mogę zrobić, aby tak nie reagował na inne psy ?
2. Jak bardzo "zacieśnić" obrożę- nie mam wyczucia czy za mocno, czy za słabo- boję się, że jak za mocno zaciśnię obrożę to się piesio udusi, a tak pod wpływem szału się z niej uwalnia... :bad:
?? Help ??

mawi27 - 19-12-2009, 17:38

Sasquacz, nic nie zrobisz bo taka ich natura, a zaciskanie casniej obrozy nie przyniesie Ci zadnych korzysci gdyz laby maja grube szyje i nie czuja tego ze ich cos uciska wiec szarpia ale tym samym moga uszkodzic sobie tchawice, wiec moze lepiej zainwestuj w kantarek i nistety potreba czasu i cierpliwosci zeby nauczyc labka posluszenstwa tym bardziej zdyscyplinowac go do chodzenia przy nodze niz zabawy z kazdym napotkanym piechem, mysle ze w takich przypadkach natura wygrywa :) zycze powodzenia :) i trzymam kciuki w naukach
leo - 19-12-2009, 17:49

No to ja zakładam zawsze kantarek jak za luzno to sobie go ściągnie .
Testowałem szelki to raczej nic nie daje do zatrzymania ,lecz słyszałem że najbezpieczniejsze dla nie go przy wyrywaniu się.

Huberto - 19-12-2009, 22:45

Sasquacz , mój także miał takie reakcje że jak widział inne psy to leciał do nich jak idzie, jednak z czasem jak już by tego było mniej. Według mnie nie ma sensu, abyś jeszcze bardziej ściskał obrożę ponieważ to nie pomoże, a może natomiast zaszkodzić w zdrowiu Labka, więc zakup kantarek i powinno być już znacznie lepiej :)

leo , wydaje się jednak że kantarek to w tym przypadku najlepsze rozwiązanie

clicers87 - 20-12-2009, 11:43

kantarek jest niezły, ale od czasu pojawienia się śniegu jego skuteczność u Toresa zmniejszyła się znacznie :doubt:
Sasquacz - 20-12-2009, 14:05

A powiedcie mi jak dobrać kantarek ?
Znaczy się jakie rozmiary wybrać ?

leo - 20-12-2009, 14:12

Sasquacz napisał/a:
A powiedcie mi jak dobrać kantarek ?
Znaczy się jakie rozmiary wybrać ?


Rozmiary hmm.. one są regulowane ja mam XL 23-34cm

Sasquacz - 20-12-2009, 14:17

Leo, a w jakim wieku jest Twój pies ?
Jak masz link do takiej uzdy to daj linka :)

olusia23 - 20-12-2009, 14:53

Witam, ja moja Nutke prowadzalam na poczatku w obrozce, jednak gdy sie ciagnela bardzo za psami za ludzmi itd. myslalam ze jej urwe glowe ;p... wiec kupilam szeleczki. nie musze sie martwic ze jak ja pociagne to cos jej sie stanie. jak bedzie duza tez zamierzam kupic szelki :)

pozdrawiamy! :)

pado - 20-12-2009, 15:06

My prowadzamy sie w obrózkach :)
asiulka0889 - 12-01-2010, 09:04

Mam pytanie jaki rozmiar mogę kupić szelek dla mojej Kokuni jest wzrostu ok. 60-62 cm. bo nie chce mi sę jej brać do sklepu zoologicznego :)
Bora - 12-01-2010, 09:29

Zmierz obwód klatki piersiowej i obwód w barkach. Wzrost nic nie mówi.
Ewelina - 12-01-2010, 19:07

asiulka0889, Najlepiej, żeby Coca przymierzyła szelki!
olusia23 - 12-01-2010, 20:09

Ewelina, no wlasnie do sklepu z psem i niech mierzy :) ja tak robilam ze swoja :)
kiniusia1730 - 12-01-2010, 23:02

Tak najlepiej do sklepu psiaka zabrać, ja też tak zrobiłam jak kupowałam szelki :)
Ewelina - 12-01-2010, 23:24

Jak kupi się pierwsze szelki to później można kupować na oko :)
asiulka0889 - 13-01-2010, 08:19

Mierzyłam klata ok 70-75 cm. jeśli dobrze zmierzyłam a nie chcę ją brac bo jeżdzimy autobusami a teraz przez ten mróz w autobusach jest tłok to jeszcze sa pospóżniane najwyżej kupię22 w dniu jej sterylki bo akurat biorę wolne na ten dzień :)
Ewelina - 13-01-2010, 09:50

asiulka0889, Kup jej takie co mają ponad 80 cm w obwodzie i można je jeszcze regulować!
My mamy takie z eko skórki roz XL i są idealne dodatkowo możne je jeszcze zmniejszyć :)

asiulka0889 - 13-01-2010, 10:33

Dzięki mam blisko pracy sklep zoologiczny więc w nastepnym tygodniu się wybiorę bo akurat w tym mam szkołę i początki sesjii więc muszę szybciutko do domu wracać :) a jak te cudo się zakłada? już widzę że będe mieć z tym problem bo moja skubana nie lubi jak jej coś się nakłada nawet obroży :-P
Ewelina - 13-01-2010, 11:21

asiulka0889, Założenie nie jest trudne wkładasz łapy i zapinasz u góry.No chyba, że kupisz szelki inaczej szyte wtedy zapięcie będziesz miała z boku!
Dasz radę szelki się łatwo zakłada :)

asiulka0889 - 13-01-2010, 12:54

Dla mojej coś nałożyć nic nie jest łatwe :D
Lu - 25-01-2010, 11:31

Mam pytanie, jakiego rozmiaru szelki kupujecie ? (dla psa)
Chciałabym znać wymiary w cm..

Ewelina - 25-01-2010, 14:56

Lu, Jak dla Toko to kup rozmiar M!
asiulka0889 - 25-01-2010, 15:05

Mi poradził facet ze sklepu zoologicznego ale i tak miała tylko raz na sobie :) bo jakoś nie chce się ciągle nakładć zdejmować szybciej nałoże obroże raz dwa i w drogę :D
Lu - 25-01-2010, 16:10

Chce toko nauczyc przy rowerze biegać więc wolę szelki..

myslałam nad takimi już na zaś ;>


#
szelki P 5 rozmiar 35-65 cm taki rozmiar ? w ogole się nie orientuje ;P

Ewelina - 25-01-2010, 16:12

Lu napisał/a:
rozmiar 35-65 cm

Myślę, że dla twojego malucha będą dobre!!

Lu - 25-01-2010, 16:20

Super, dzięki wielkie za pomoc ;D
Patka18 - 25-01-2010, 22:58

Ja preferuje szelki. Ciężko mi je założyć, bo Ares szaleje jak widzi smycz, zachowuje się jak nakręcony, ale z obroży umie się wyślizgnąć ;]
kiniusia1730 - 26-01-2010, 10:55

Ja również wolę szelki. Nie mamy problemów z ich zakładaniem, Daisy jak widzi, że biorę jej do ręki to od razu się kładzie, wtedy jej zakładam i dopiero zaczyna skakać i szaleć :)
olusia23 - 26-01-2010, 11:00

a szelki dla nas byly dobre jak Nutka wazyla do 20 kg. teraz jak wazy ponad to niestety ale na obrozy o niebo lepiej - nie ciagnie. na szelkach czula sie zbyt wolna.
konraad - 01-02-2010, 11:09

Ja mam pytanie. bo u młodego Labka szelki mogą zniekształcać przednie łapy. To od jakiego wieku może nosić Lab szelki? :)
Ewelina - 01-02-2010, 11:18

konraad, Po roku :)
Vito - 02-02-2010, 17:05

ja chce Vito kupic szelki wlasnie jestem na etapie poszukiwania :)
iness8@o2.pl - 09-02-2010, 16:43
Temat postu: Szelki ,a psie łokcie
Żeby już nie zakładać nowego tematu to napisze tutaj :)
Wczoraj podczas spaceru koleżanka ,która ma goldenkę powiedziała mi że jeden z sędziów na wystawie zwrócił jej uwagę że pies nie powinien chodzić w szelkach bo to uszkadza łokcie.
Powiedzcie mi jak to jest? :-o

Ewelina - 09-02-2010, 17:26

iness8@o2.pl, Nie jestem weterynarzem, ale nie wydaję mi się, żeby psiak całkowicie rozwinięty mógł uszkodzić sobie stawy łokciowe przez to, że chodzi w szelkach :)
Aneti - 09-02-2010, 22:28

oj ja już nie moge wrócić do obraży i dla mnie i dla Hepi już są niewygodne, dużo latwiej nam w szelkach :)
papisia - 09-02-2010, 23:09

iness8@o2.pl napisał/a:
zwrócił jej uwagę że pies nie powinien chodzić w szelkach bo to uszkadza łokcie.


Nie sądzę by uszkadzało, ale pewnie ma jakiś wpływ na postawę psa... Szczególnie jeśli jest to mały ciągnik.
Wystarczy spojrzeć na te małe garbuski w szeleczkach :)

iness8@o2.pl - 10-02-2010, 23:25

Dziewczyny dzięki za odpowiedzi :)
Ja gdy to usłyszałam to się zdziwiłam no ale ja się tam nie znam :-P

konraad - 11-02-2010, 21:24

A jak bym Lakiemu zakładał szelki tylko na czas jazdy? To nic by mu nie było? bo chciał bym w pasy go zapiąć. Laki ma ponad 4 miesiące.
papisia - 11-02-2010, 22:02

Cytat:
A jak bym Lakiemu zakładał szelki tylko na czas jazdy? To nic by mu nie było? bo chciał bym w pasy go zapiąć.


Twój psiak powinien jeździć w pasach.
Ale jeśli chodzi o to co napisała Iness na temat łokci... Nie sądzę by szelki je jakoś uszkadzały - nie sam fakt ich zakładania, lecz to jak pies w szelkach ciągnie na spacerze. Myślę, że ma to wpływ na późniejszą postawę psa i jego ruch.
Wiele osób ma różne poglądy na ten temat, ale ja już widziałam tyle garbusów w szelkach, że mnie to wystarczyło :-P

SzySzka - 09-05-2010, 13:23

A ja upatrzyłam sobie komplecik z Red Dingo - smycz, obroża, szelki - fioletowe, odblaskowe.

Poniżej link do smyczy:

http://reddingo.bazarek.p...-fioletowa.html

Obrożę tą:
http://reddingo.bazarek.p...-fioletowa.html

I teraz moje pytanie: Jakie szelki? Chcę kupić Pestce szelki już na dorosłego psa. Wolałabym je zakładać po skończeniu przez nią roku. Uważam, że szelki jedne powinny być w domu, a jak mają być to niech będą jakieś dobre - na lata. Akurat nam nie przeszkadza obroża, bo ładnie Pestka chodzi na smyczy, ale szelki chciałabym mieć na dłuższe dystanse w góry, morze, jeziora, rolki, rower itp itd.

http://reddingo.bazarek.p...-fioletowe.html

Rozmiar L, widziałam też, że są XL szelki, tylko tego koloru nie ma. Ja nie mam zielonego pojęcia jak szelki wybierać :< I nie wiem czy L będzie dobrze, czy może XL, abo może M :< Prosiłabym o odpowiedź. Jak również posiadaczy takowych szelek, bo na zdjęciu wyglądają mi one na takie sztywniaki...

Czy ktoś posiada w/w szelki? Jak się sprawują itp.

Bora - 09-05-2010, 14:23

Trudno powiedzieć dzisiaj czy za rok będzie potrzebowała szelek L czy XL. Dla laba wybiera sie zwykle XL, np. z Rogz'a labradory śmigają w XL.
Obrożę i smycz na pewno L, bo M jest wąskie.

Lorena - 09-05-2010, 14:46

SzySzka napisał/a:
Jakie szelki?
to trochę jak wróżenie z fusów. Nikt nie przewidzi jaki obwód w klatce piersiowej będzie miała Twoja sunia po ukończeniu wzrostu. Są dwa wyjścia albo kupujesz już i chodzicie już teraz w szelkach, albo jak koniecznie chcesz jej zakładać kiedy będzie dorosła to po prostu zaczekaj z kupnem aż ukonczy wzrost.
jkasia - 12-05-2010, 13:27

A my własnie wczoraj zakupilismy szelki Rogz z tego wzgledu ze mała strasznie ciagnie do innych psow, ptakow, ludzi itp a jeszcze nie potrafi chodzic ladnie na smyczy. Miałam wrazenie ze cały czas sie dusi w tej obrozy (kiedy ciągnie oczywiscie) wiec dzis po raz pierwszy wyprobujemy szeleczki.
Kupiłam rozmiar M do L i na razie pasuje na nia na najmniejszym "rozciągnięciu". Z czasem bedziemy powiekszac. Mamy tez obroze ale mysle ze zaczniemy jej wiecej uzywac po szkoleniu.
Opisze efekty spacerku pożniej :)

Adu - 13-05-2010, 10:54

Ja odbiorę mojego labka za tydzień w Piątek ( nie chciałam Go za wcześnie od matki odebrać ) będzie miał wtedy prawie 8 tygodni. Zastanawiam się, czy lepiej małemu szczeniakowi zakładać obrożę czy szelki, ale ciężko mi stwierdzić po przeczytaniu :P Część osób pisze, że małym labkom nie zakładać szelek ze względu na to, że rosną, a inni, że obroża może powodować zbytni ucisk na krtań co prowadzi do chorób. Więc co robić? :-P
Pozdrawiam

Ewelina - 13-05-2010, 15:22

Adu, ja preferuję obroże :)
kahaja - 13-05-2010, 17:01

Też kupiłam sobie rogz'a są dobre na dłuższe wyprawy, ale tak jak na spacer to mam obroże pól zaciskową http://allegro.pl/item102..._pa_hifica.html

[ Dodano: Czw 13 Maj, 2010 ]
Ja ci mówię Adu kup obrożę ale żeby nie była za ciasna palec musisz wsadzić ;*

Wymiziaj ode mnie i Nero pieska

[ Dodano: Czw 13 Maj, 2010 ]
I jak tam jkasia szeleczki się sprawóją mała się nie dusi??

[ Dodano: Czw 13 Maj, 2010 ]
do smyczy cenka też ładna :(

[ Dodano: Czw 13 Maj, 2010 ]
Ale i tak mi się podoba ;D Te kostki chyba są odblaskowe tak??

jkasia - 20-05-2010, 14:38

Nasze szelki sprawuja sie swietnie. Ostatnio vet tez mi powiedzial ze to dobry wybor i że na szelkach szanse aby cos się żle wykształciło czy zdeformowało są bardzo małe - no chyba ze psa sie non stop szarpie (to jego slowa). mamy takie http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1710
A do tego dokupiłam smycz linke 10m i biega teraz jak szalona bez zbednego szarpania:)
Zapraszam do galerii.

Adu - 20-05-2010, 19:08

Smycz linka się świetnie sprawuje, mój ojczym ma ( a w zasadzie miał ) psa husky. Baaarrdzo silne psy :P długo się męczył, żeby rozbroić ją :D
agus - 29-06-2010, 17:34

Jakie szelki mi polecacie dla Tangusia red dingo czy rogza... :)
cainees - 29-06-2010, 17:37

agus, rogz for dogz : D chociaż z red dingo też są fajne :)
agus - 29-06-2010, 17:39

Mamy obroze rogza i jestesmy zadowoleni teraz chcialabym kupic szelki ,doradzcie jakies dobre sklepy zoologiczne internetowe gdzie bez obaw kupie
:-P

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
http://animalia.pl/produk...ght_Jacket.html co myslicie o takich

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
Tylko niestety sa niedostepne buuuu :cring:

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
ale sa takie
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1886

Karoola - 29-06-2010, 17:54

Ładne, ładne..! :) Browni by miał w szelkach taki uciąg, że bym rady nie dała go utrzymać! Normalnie jak ciągnik!
agus - 29-06-2010, 17:57

tylko doradzcie gdzie kupic ... :-P
jkasia - 29-06-2010, 17:57

Ładne są. My mamy szelki Rogza w kolorze BA (te drugie) ale do Twojego Tangusia niebieskie lepiej pasują :) Poza tym jest taki ładny że we wszystkim bedzie swietnie wyglądał :haha:
cainees - 29-06-2010, 17:59

agus, noo, śliczne szelki, chociaż te pierwsze mi się bardziej podobają (: kurde sama bym takie kupiła ale nie mam kasy :<

ja kupowałam obroże na animalia.pl , wszystko spoko doszło tylko że długo czekałam, jakieś dwa tyg. jak nie więcej ale wtedy to był ten okres powodziowy więc może coś przez to się przedłużało

Karoola - 29-06-2010, 18:02

agus napisał/a:
tylko doradzcie gdzie kupic ... :-P

Gdzie taniej :) a serio to nigdy nie zamawiałam przez internet, a z takich sklepów "w realu" to polecam karuska (są też w internecie: karusek.com.pl ), ale nie wiem czy mają tam te szelki i jak to wypada cenowo... :doubt: :)

jkasia - 29-06-2010, 18:18

Niestety w Karusku nie ma wyboru szelek. Ja nasze kupiłam w zoologicznym w Leclercu :) Jesli zas chodzi o internetowy sklep to poza karuskiem kupowałam z zooplus http://www.zooplus.pl/sho.../szelki_dla_psa oraz zoozakupy http://www.zoozakupy.pl/index.php. Wiekszy wybór znajdziesz tez na tej stronie http://www.pelna-miska.pl/sklep/.
agus - 29-06-2010, 18:53

W animalia.pl musimy czekac 14 dni na szelki za dlugo ,w pelna miska nie ma naszego koloru....
cainees - 29-06-2010, 18:57

agus, a może coś będzie na allegro?
Bora - 29-06-2010, 19:07

Polecam pełna miska, animalia, kuchnia pupila, cztery lapki.
agus - 29-06-2010, 19:11

Na animalii nie maja pelna miska nie ma mojego koloru sprawdze dwa ostatnie Magda a moze ty cos polecisz

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
http://www.kuchniapupila...._psa,p972858272 a moze takie
tylko rozmiar 4 jest od l-xl czyli powinny byc dobre

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
Tylko niebieskie bym chciala

Ewelina - 29-06-2010, 19:14

agus, Bardzo ładny ten wzorek :)
agus - 29-06-2010, 19:18

znalazlam niebieskie i chyba wezme sa o polowe tansze
http://www.kuchniapupila....psa,p1977134735 takie albo
http://www.kuchniapupila...._psa,p470795464

Ewelina - 29-06-2010, 19:20

Te ciemniejsze :)
cainees - 29-06-2010, 19:23

No, też mi się zdaje że te ciemniejsze lepsze :)
jkasia - 29-06-2010, 19:26

Tez uważam że ciemniejsze bo takie jasne to jakby dla szczeniaczka :) Jednak z tych wszystkich Rogza mi sie najbardziej podobają.
agus - 29-06-2010, 19:27

To zamawiam ciemniejsze mam nadzieje ze beda dobre bo rozmiar jest taki L-XL wiec powinny byc dobre
jkasia - 29-06-2010, 19:28

A może takie? http://www.zooplus.pl/sho...ki_hunter/62415
agus - 29-06-2010, 19:33

Nie podobaja mi sie sorry nie wyobrazam sobie czarnulka w takiej kracie
:-P

jkasia - 29-06-2010, 19:34

Haha spoko :haha:
agus - 29-06-2010, 19:35

http://reddingo.bazarek.p...iscus-blue.html a takie bo juz nie wiem teraz czy trixie czy te
kaha - 29-06-2010, 19:36

jkasia napisał/a:
A może takie? http://www.zooplus.pl/sho...ki_hunter/62415


mi sie podobają ale co gust to gust :-P

agus - 29-06-2010, 19:37

:-P

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
Znalazlam obroze do kompletu
http://www.kuchniapupila....78d15591a693e5e

tylko czy bedzie dobra

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
:haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha: :haha:

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
Ok na powaznie rogz trixie czy red dingo
:-P

Bora - 29-06-2010, 20:28

Te które Ci sie podobają.
jkasia - 29-06-2010, 20:30

agus, wlasnie widzialam w zoologu te Rogza i są bardzo ładne, jak na zdjeciu ale niestety nie byłi duzego rozmiaru. No na moj gust Rogz najładniejszy ale inne tez sa ok. Wybierz te co sie Tobie jabradziej podobają :haha:
agus - 29-06-2010, 20:32

No wiesz Magdus Rogz jednak gora chyba co sadzisz doradz cos :-P

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
Rogza kupie dam wiecej kasy ale beda dobre i na dlugo ile u was w zoologu kosztuja bylaby szansa zamowic ...moze maja sprzedaz w internecie

jkasia - 29-06-2010, 21:05

agus, znalazłam na tej stronie ale nie wiem jaki rozmiar, chyba trzeba ich zapytac
http://www.coralbio.pl/in...ghtjacket-sj-02
wydaje mi sie ze są mniejsze bo to jest cena jak za mniejsze.

[ Dodano: Wto 29 Cze, 2010 ]
I jeszcze tu
http://futrzakinet.bazare...esponse-xl.html

agus - 29-06-2010, 21:15

Dziekuje ten drugi link futrzaki zamowie bo sa buziaczki
Szyna1322 - 29-06-2010, 21:47

Jeśli chodzi o mnie to preferuję szelki, w obróżkach moje psiaki na spacerkach się duszą i potem kaszlą ...A chcę żeby z wyjścia czerpały radość a nie ból czy też nieprzyjemne uczucie.
Chociaż nie wszystkie zwierzaki reagują tak na obroże jak moje :-P

cainees - 29-06-2010, 21:54

Szyna1322 napisał/a:
Chociaż nie wszystkie zwierzaki reagują tak na obroże jak moje :-P

no np. moja Roksia, ona właśnie woli obroże (: w szelkach wydaje mi się, że na spacerach jest jakaś smutna, nie chce jej się bawić. jak widzi szelki to podchodzi do mnie mniej wesoła, no oczywiście też się cieszy jak to na każdy spacer ale jak obrożę... to jejku! uśmiech od ucha do ucha ogon merda i bije po ścianach :P
a w ankiecie wybrałam szelki i obroża ponieważ Roxi woli obrożę a ja wolę szelki, bo pieski tak fajnie wyglądają w szelach :haha:

agus - 29-06-2010, 22:16

Szeleczki juz zamowione :-P
Obroza http://futrzakinet.bazarek.pl/opis/id,255724/ szelki
http://futrzakinet.bazarek.pl/opis/id,255724/ :-P :-P :-P :-P :-P

Karoola - 29-06-2010, 22:52

mrau, taki róż? 2 razy wkleiłaś linki obróżki, pokaż jeszcze szele! a jednak rogz.. :)
agus - 29-06-2010, 23:41

Ojej no bo sie pomylilam :-P a obroza nr Q a nie rozowa tylko taka jak szelczki http://futrzakinet.bazare...esponse-xl.html :-P
Ewelina - 30-06-2010, 00:36

agus, Rogz jest fajny, ale przereklamowany według mnie :-P Wcześniejszy wzór bardziej mi się podobał :)
cainees - 30-06-2010, 08:28

Ewelina napisał/a:
Rogz jest fajny, ale przereklamowany według mnie

no coś ty, rogz jest super! :)

agus - 30-06-2010, 09:17

Hej mi Rogz sie podoba jest wytrzymaly mamy obroze juz dwa lata prawie odkad Tango jest u mnie i dziala bez zarzutu i wyglada jak nowa ma dodatkowe zamkniecie ze wiesz ze sie nie wypnie to samo maja szelki i podobaja mi sie kolorek cudowny pieknie bedzie moj czarnulek wygladac ,za miesiac dokupimy smyczke ...Jak przesylka dojdzie zrobimy foteczki i wam pokazemy :-P :-P :-P :-P :-P
jkasia - 30-06-2010, 10:41

agus, swietny wybór! Tango bedzie wyglądał bosko :haha: A dodatkowe zabezpieczenie przed rozpinaniem jest swietne. Nam sie kiedys zwykła obroza rozpieła obok ruchliwej ulicy. A szeleczki rogza noszą sie super i Kasta swietnie sie w nich czuje.
agus - 30-06-2010, 10:44

Wiem ze rogz ma swietne akcesoria dlaczego te szelki wygraly:-)
inkapek - 30-06-2010, 13:35

Ja też lubię rogza za ten dodatkowy klik z bezpiecznym zapięciem ;D Neris to mały ciągnik, Nesulec czasami też potrafi pokazać swoją siłę i inne obroże się często wyrabiały i otwierały, dlatego oba moje pupile noszą Rogza :)
iness8@o2.pl - 30-06-2010, 15:58

inkapek napisał/a:
Ja też lubię rogza za ten dodatkowy klik z bezpiecznym zapięciem ;D


A nam się to właśnie zepsuło, ten pstryczek co się przesuwa pękł na pół :doubt:
W rogzie z łańcuszkiem wkurza mnie to ,że okropnie farbuje szyję ,będę musiała Inę umyć bo w tych okolicach czarna jest :confused:

Karoola - 01-07-2010, 18:38

agus napisał/a:
Ojej no bo sie pomylilam :-P a obroza nr Q a nie rozowa tylko taka jak szelczki http://futrzakinet.bazare...esponse-xl.html :-P

Są śliczne! Dobry wybór, koniecznie nam się musisz pochwalić jak dojdzie paczka! :haha: :haha: :haha:

inkapek - 01-07-2010, 21:45

iness8@o2.pl, uuu to niedobrze. A łańcuszki z tego co wiem od innych to prawie wszystkie farbują :confused:
kathleenbrick - 31-07-2010, 16:00

Na samym początku Ambus chodził w obroży ale od kiedy codziennie podróżujemy samochodem to chodzi w szelkach do których w samochodzie podpinam pas bezpieczeństwa dla psa. Dzięki chodzeniu w szelkach przestał podgrycać smycz która normalnie szarpał chodząc w obroży. Niekórzy mówią, że do końca fazy wzrostu psy nie powinny chodzić w szelkach bo może mieć to zły wpływ na stawy, ale jeżeli szelki nie wchodzą pod pachy to są bezpieczne, a ja właśnie takie zakładam pieskowi.
agus - 01-08-2010, 19:28

Szelki do dzis nie doszly ten sklep to oszustwo dobrze ze nie przelalam im pieniedzy na konto :-P ale zamowilam taka obroze w takim kolorze i jest boska :-P
Pam_013 - 20-08-2010, 08:45

My z Dori mamy i szelki i obroże, niestety ze moja mała dosc mocno ciagnie na spacerach, zawsze chce isc swoja droga lepsze sa szelki poniewaz nie ciagne jej tak za szyje tylko za klatke piersiową, szelki to dobre rozwiazanie, bo wydaje mi sie ze daja wieksza kontrole nad szczeniakiem. :)
Karoola - 20-08-2010, 16:32

Pam_013 napisał/a:
My z Dori mamy i szelki i obroże, niestety ze moja mała dosc mocno ciagnie na spacerach, zawsze chce isc swoja droga lepsze sa szelki poniewaz nie ciagne jej tak za szyje tylko za klatke piersiową, szelki to dobre rozwiazanie, bo wydaje mi sie ze daja wieksza kontrole nad szczeniakiem. :)


Nad szczeniakiem tak, ale pomyśl sobie co będzie z dorosłym psem! Lepiej już za szczeniaka uczyć go nieciągnięcia, bo potem będą duże problemy. Dorosły lab jest naaapraaawdę silny.. niech inni potwierdzą;)

jkasia - 21-08-2010, 08:05

My zamowilismy własnie nowe szeleczki i czekamy:) Ale mamy również obroże i wyraznie moge stwierdzić, że jak Kasta idzie na obroży to szybciej hamuje a na szelkach to dopiero jak ją smakolykiem skusze. Ubieramy sie wiec w zależności od okoliczności i miejsca :haha: (jak to baby :D )
nata - 21-08-2010, 11:34

A ja właśnie planuje kupno szeleczek i się zastanawiam, czy te z reddingo będą odpowiednie? :) http://reddingo.bazarek.p...ama-orange.html
Chodzi mi o to rozmieszczenie pasków, bo czytałam że dla szczeniaka szelki nie są polecane ze względu na rozrost klatki piersiowej.

kathleenbrick - 29-08-2010, 14:57

nata napisał/a:
A ja właśnie planuje kupno szeleczek i się zastanawiam, czy te z reddingo będą odpowiednie? :) http://reddingo.bazarek.p...ama-orange.html
Chodzi mi o to rozmieszczenie pasków, bo czytałam że dla szczeniaka szelki nie są polecane ze względu na rozrost klatki piersiowej.


Witam.

Mój Ambus ma właśnie szelki tej firmy o identycznym rozstawie pasków. W tej chwili ma prawie 5 miesięcy ale szeleczki nosi od miesiąca. Nie używamy obroży tylko szelki - bardzo dużo jeździmy samochodem i do tego nadają się również świetnie podpięte do pasa bezpieczeństwa. Polecam je zdecydowanie. Mają dużą możliwość regulacji pasków zarówno w części piersiowej jak i szyjnej (Dzięki temu widzę jak mój szczeniaczek rośnie - już 3 krotnie je poszerzałam - ach :( ) Rozstaw pasków jest taki, że nie wchodzą one pod paszki psiaka i dzięki temu nie są niebezpieczne dla jego stawów.

Aneti - 29-08-2010, 15:09

ja korzystam z podobnych szelek, też jestem z nich bardzo zadowolona :) trzeba jednak dobrze dobrać rozmiar, za duże, wchodza pod paszki i sie zsuwają. Z obroży już praktycznie wogóle nie korzystamy.
tadzik - 30-08-2010, 19:51
Temat postu: rada
czesc
jestem nowy i z racji tego, ze wlascicielem tez stalem sie znienacka wiec jest to dla mnie zueplnie nowy swiat
chcialbym sie Was poradzic w kilku sprawach
Otóż mam swojego Tadzika (5 lat) i korzystamy ze zwyklej obrozy tasmowej na klamrze. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem szelek, wybrałem nawet model, a wlasciwie doradzano mi w sklepie zoologicznym
http://www.twojzwierzynie...products_id=193
Nie pamietam czy to ten sam rozmiar ale wzor wlasnie taki
I tu moje pytanie - czy skoro dorosly juz pies, ktory nigdy nie chodzl w czyms takim zaakceptuje szelki? i czy sa jakies wyjatkowe sytuacje by korzystac z takiego rodzaju sprzetu czy jest on uzywany uniwersalnie, zamiennie z obrozą?

z gory dziekuje i prosze o wyrozumialosc ;)

Bora - 03-09-2010, 23:41

tadzik, wszystko zależy od psa. Znam psy, które z tego typu szelek potrafią wyskoczyć. Psy na szelkach mają więcej siły, potrafią mocniej szarpnąć, bardziej sie to odczuwa.
Dlaczego chcesz kupić psu szelki? Ciągnie? dławi sie na obroży?

lilyallen2 - 05-09-2010, 09:56

mój pies jako szczeniak musiał nosić szelki ze względu na wade serca, a teraz to za nic ich nie założy, musi być obroża i koniec.
tenshii - 30-10-2010, 21:09

kathleenbrick, kup szelki EASY WALK !! :)
zaradna - 31-10-2010, 20:14

Cytat:
kathleenbrick, kup szelki EASY WALK !! :)

Tak polecam są świetne i żadna kolczatka Wam nie będzie potrzebna :)

karolinna15 - 03-11-2010, 21:17

zaradna napisał/a:
Cytat:
kathleenbrick, kup szelki EASY WALK !! :)

Tak polecam są świetne i żadna kolczatka Wam nie będzie potrzebna :)

Potwierdzam :) są super ;D

i3l4z0 - 06-11-2010, 17:11

Czy ktoś wie gdzie mogę kupić easy walk ale coś bardziej gustownego niż Trixa ? Szukam i nigdzie nie mogę znaleźć oprócz jednego sprzedawcy na allego :/
nika - 08-11-2010, 14:31

i3l4z0 napisał/a:
Czy ktoś wie gdzie mogę kupić easy walk ale coś bardziej gustownego niż Trixa ? Szukam i nigdzie nie mogę znaleźć oprócz jednego sprzedawcy na allego :/


easy walk znajdziesz na pewno w Madisonie,a le od trixie właście;p mieliśmy je na początku, ale jakoś niezbyt mi się podobały, co prawda Logan ciągnął troszkę mniej, jednak nie można ich stosować na każdy spacer u psów, które są zagrożone dysplazją (tak mówiła kobieta w sklepie, nie wiem ile w tym prawdy;p)
nasze szelki widziałaś, są od trixie, może rzeczywiście 'zwyczajne', bo czarne i bez żadnych bajerów, ale mega wygodne, bo zakładane przez głowę, a takie ciężko znaleźć ;p kupiliśmy je na Podwalu Staromiejskim. z bardziej 'szałowych' to EzyDog, też przez głowę http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=3811 , ale cena też trochę bardziej szałowa ;)

jkasia - 08-11-2010, 14:46

nika napisał/a:
z bardziej 'szałowych' to EzyDog,

ja właśnie sie do takich przymierzam. Zakochałam sie w tych szelkach i musze je mieć :) tzn kasta musi :-P

nika - 08-11-2010, 16:11

jkasia napisał/a:
nika napisał/a:
z bardziej 'szałowych' to EzyDog,

ja właśnie sie do takich przymierzam. Zakochałam sie w tych szelkach i musze je mieć :) tzn kasta musi :-P


mi sie też bardzo podobają, czekoladowe są prześliczne, ale jakbym kupowała to bym musiała 2 pary, a wydać 200zł na szelki.... hmmm... na razie sytuacja finansowa mi nie pozwala na takie szaleństwa ;] ]:)

nata - 08-11-2010, 16:59

Zgadzam się, te szeleczki są piękne :) Też bym chętnie zakupiła takie Poli..ale ta cena.. może gdybym nie miała obrożomanii i ubierała ją tylko w te szelki, to tak... ale na razie to nierealne :-P
Kamil_Kinga - 08-11-2010, 18:59

Mamy szelki, obrożę i kolczatkę. Jak Frodek jest zmęczony to ładnie chodzi na szelkach ale jak ma pełno werwy to nie daje rady bardzo ciągnie, więc obroża jest lepsza. A gdy koleżanki w pobliżu mają cieczkę to nawet obroża nie pomaga :doubt:
tenshii - 08-11-2010, 19:03

nika napisał/a:
easy walk znajdziesz na pewno w Madisonie,a le od trixie właście;p mieliśmy je na początku, ale jakoś niezbyt mi się podobały, co prawda Logan ciągnął troszkę mniej, jednak nie można ich stosować na każdy spacer u psów, które są zagrożone dysplazją (tak mówiła kobieta w sklepie, nie wiem ile w tym prawdy;p)

Bo trzeba rozrożnić szelki easy walk od szelek treningowych.
Szelki treningowe - jak sama nazwa wskazuje tylko do treningów, nie dla młodych rosnących i chorych na stawy psów - wyglądają tak:


Natomiast szelki easy walk - bez powyższych "ale", wyglądają tak:

iness8@o2.pl - 08-11-2010, 22:55

jkasia napisał/a:
nika napisał/a:
z bardziej 'szałowych' to EzyDog,

ja właśnie sie do takich przymierzam. Zakochałam sie w tych szelkach i musze je mieć :) tzn kasta musi :-P


Hehe :-P Jeśli chodzi o szelki tego typu (norweskiego bodajże :-P ) to wole Activ dogi http://www.activdog.fotolog.pl/ . Szeleczki szyte są indywidualnie , nigdy nie zdarzyły się dwie takie same rzeczy. Można wybrać sobie wzór, tasiemkę ,polarek sposób szycia...czego chcieć więcej! :) Ja się szykuje na nie dla moich dziewczyn :) Dla Pumy do sportu ,a Inie przydadzą się po tych operacjach ,w razie czego łatwiej będzie mi ją na spacerze podtrzymać :) Czekam tylko aż trochę kasy mi wpadnie :)

nika - 09-11-2010, 00:51

tenshii, tylko, że te treningowe maja w nazwie również "easy walk" :) o tych właśnie mówilam ;p
tenshii - 10-11-2010, 09:50

nika napisał/a:
tylko, że te treningowe maja w nazwie również "easy walk"

No to kup te drugie ;)
Oryginalne Easy Walk to te czerwone :)
Na takich chodzi Teyla i jest cudnie

nika - 10-11-2010, 10:38

tenshii napisał/a:

No to kup te drugie ;)


ja nie chce kupować, doradzałam tylko i3l4z0 ;p jak pisałam wyżej, miałam takie szelki i nie byłam z nich zadowolona. mam tradycyjne szele i jest super :)

tenshii - 10-11-2010, 10:42

nika napisał/a:
ja nie chce kupować, doradzałam tylko i3l4z0

ups ;D coś mi się pokićkało ;D

i3l4z0 - 11-11-2010, 11:06

nika, Wasze szelki są rewelacyjne a psy w nich wyglądają jak modele na wybiegu(główne to ich urok osobisty ale wiadomo dodatki są ważne) Ja chyba jednak zostanę przy GL. Już sama nie wiem :cring:
badinek - 01-12-2010, 12:12

Dołączam się do pytania do tenshii - o te szelki jak na zdjęciu - gdzie takie kupiłaś ,bo szukam po necie i wszędzie widzę tylko te czarne firmy Trixie - a te czerwone wyglądają świetnie. Może ktoś widział, gzie mogę je dostać i jeszcze jedno pytanie czy one rzeczywiście nie robią psu krzywdy jak te co się zaciskają pod pachami, no i czy pies choć trochę mniej ciągnie na nich. Będę wdzięczna za każdą informację. Pozdrawiam wszystkich i ich kochane labki.
tenshii - 01-12-2010, 16:23

badinek, możesz je kupić u sprzedawcy na allegro hyba-m1
Te, o których ja mówię WOGÓLE nie przechodzą pod pachami. Nie robią psu żadnej krzywdy i nie sprawiają bólu.

nusia - 01-12-2010, 18:19

My mamy właśnie szelki od hyba-m1 (oczywiście dziękitenshii) ;* są rewelacyjne, ze sprzedającym świetny kontakt, szeleczki uszyte na wymiar psiaka :)
badinek - 01-12-2010, 19:03

Wielkie dzięki, nareszcie znalazłam - mam nadzieję, że będą nam dobrze służyć.
kaha - 01-12-2010, 21:19

http://allegro.pl/szelki-...1347976394.html to o tych szelkach mówicie? bo sprzedajacy ma dwa rodzaje szelek
tenshii - 01-12-2010, 21:25

kaha, tak, o tych :) Swoją drogą to dwa labki z tego forum ;)
inkapek - 01-12-2010, 21:40

A jakie szerokości brałyście 2,5 czy 3cm. Dogadywaliście się co do rozmiaru szelek podając wymiary o które prosił sprzedawca czy jak?
nusia - 02-12-2010, 08:25

inkapek, my mamy 2,5cm, ja się dogadywałam i szelki zostały uszyte dokładnie na taką miarę, zamawiałam też obrożę odblaskową i tak samo uszyto mi na wymiar.Polecam, będziecie zadowoleni
badinek - 02-12-2010, 08:32

nusia nasze labiszonki są prawie w tym samym wieku mogłabym prosić nieśmiało o jakąś fotkę jak się Missy prezentuje w szerokości 2,5cm bo właśnie się zastanawiam jaką szerokość wybrać do postury mojego pieszczocha.
inkapek - 02-12-2010, 12:56

nusia dzięki :)
nusia - 02-12-2010, 13:29

inkapek, nie ma za co :)
badinek, jak tylko wrócę do domu to wrzucę fotkę ;D

inkapek - 02-12-2010, 14:13

Tam w ich ofercie na zdjęciach chyba ten biszkopt ma 2,5cm a ten czarnuszek 3cm bynajmniej tak to wygląda. Jeśli to jest ta 3cm na czarnym to uważam że jest za szeroka i wygląda dość ciężkawo.
nusia - 02-12-2010, 18:05

Oto Missy w szeleczkach kiepska jakość bo robione komórką i w dodatku nie chciała stać w miejscu :-P
1.

2.

tenshii - 02-12-2010, 18:06

nusia, świetnie się trzymają :)
nusia - 02-12-2010, 18:08

tenshii, dzięki ;*
badinek - 02-12-2010, 18:10

nusia wielkie dzięki, Missy jest tak urocza,że we wszystkim jej pięknie. Dzięki modelce za prezentacje, należy jej się mizianko!
inkapek - 02-12-2010, 18:52

My już też zamówiliśmy :haha: szeleczki.
nusia - 03-12-2010, 07:34

badinek, dziękuje :shy: i mała wymiziana :haha:
inkapek, niech się dobrze noszą :)

inkapek - 03-12-2010, 10:00

nusia, :shy:

Jeszcze czekamy na info co do smyczy czy mają taką długość taśmy wzorka którego wybraliśmy :)

nata - 03-12-2010, 14:21

inkapek, badinek, to zamawiacie 2,5 czy 3cm? :lookdown:
badinek - 03-12-2010, 17:13

Właśnie jeszcze sie nie zdecydowałam, myślałam o 2,5 ale biorąc pod uwagę w jakim tempie te łakomczuchy nabierają ciałka to zastanawiam się nad 3 cm i chyba jednak na te 3 sie zdecyduje.
Franula - 03-12-2010, 17:27

Ja chyba będę musiała poszukać coś grubszego, bo wy macie suńki, a na piecha to inaczej.
badinek - 03-12-2010, 17:47

Franula mój to piecho nie sunia, choć ma narazie 7 miesięcy, myślisz, że te 3cm to będzie mało? Dla takiego 40kg to rzeczywiście mało. Wiem, że zacznie nabierać teraz szybciej masy - dałaś mi do myślenia, choć do 40 kg to chyba nie dobije tak jak twój -teraz waży 27kg i 56cm, chyba że mnie zadziwi i 40 kg zobaczę kiedyś na wadze. No i znowu odwlecze się zamówienie, bo chciałabym aby mu trochę posłużyły i wytrzymały masę i siłę, której ma sporo - jak to labki mają.
nata - 03-12-2010, 17:55

badinek, Moja sunia ma 8 miesięcy i waży i mierzy tyle samo co Twoj, ale ja się zastanawiam czy te 3 cm to nie będzie za duzo :D
inkapek - 03-12-2010, 17:57

nata, szelki 2,5cm a smycz 3cm.

Neris jest wysoki i atletyczny, ma obrożę 2,5cm i uważam że jest dla niego dość szeroka.

nata - 03-12-2010, 18:04

Pola też ma obroże 2,5 i jest taka akurat.. ale znowu obawiam się że szelki 3 to będzie już przesada na niej
inkapek - 03-12-2010, 18:12

Przyłożyłam teraz obrożę Nercia 2,5 cm do ciałka jak szelki idą i smycz 3cm, i jednak ta 3cm jest zbyt oporna.
nata - 03-12-2010, 18:14

To my też chyba zamówimy te 2,5... Bo Pola to w koncu suczka, a sądzę że tęga też nie wyrośnie :) (w razie czego będzie okazja kupić nowe :D :D :D ) Dzięki za pomoc ;*
inkapek - 03-12-2010, 21:49

nata napisał/a:
w razie czego będzie okazja kupić nowe ) Dzięki za pomoc


No własnie my też ryzykujemy ale cóż. będzie okazja do następnych zakupów :-P

Nie ma za co :)

badinek - 04-12-2010, 08:10

nata, inkapek macie racje - że teraz mu takie wystarczą to wiem, myślałam na wyrost - a co tam później to znowu na ZAKUPY !! Przecież tak je lubimy! Dzięki, też zamawiamy 2,5 cm.
nusia - 04-12-2010, 12:14

A my mamy 2,5 cm i jesteśmy zadowolone, idealnie pasują :haha:
Franula - 04-12-2010, 20:05

Moi Drodzy, może macie jakieś allegro na Easy Walky dla mojego dżentelmena? :D Bo ja nie mam nerwów do szukania na allegro :shy:
tenshii - 04-12-2010, 20:08

http://allegro.pl/szelki-...1347976394.html
Franula - 04-12-2010, 20:12

tenshii, DZIĘKUJĘ! Szele śliczne. Przejadę się jeszcze do zoologa i zobaczę jak wygląda sytuacja.
ENQA - 05-12-2010, 10:22

http://allegro.pl/szelki-...1347976394.html te szeleczki są naszymi pierwszymi i jesteśmy bardzo zadowoleni ;D wczoraj założyłam Atosowi na chwilę obrożę i leciałam za nim jak głupia, także jak najbardziej jestem za szelkami zwłaszcza zimą ;D
anna34 - 05-12-2010, 11:21

ENQA napisał/a:
wczoraj założyłam Atosowi na chwilę obrożę i leciałam za nim jak głupia,

trza nauczyć psa chodzenia :-P .
Chopper ma jedne szelki i bardzo sporadycznie je zakładam(nie musze,on chodzi w miare ładnie,a jak pociągnie za psem,czy kotem to żadna różnica czy na szelkach,czy na obroży) :-P i ogólnie moje wrażenie,że szelki jakoś nie męsko wyglądają na psie :lookdown:

nika - 05-12-2010, 15:27

anna34 napisał/a:
i ogólnie moje wrażenie,że szelki jakoś nie męsko wyglądają na psie :lookdown:


a ja właśnie uwielbiam widok psów w szelkach!

nata - 05-12-2010, 15:28

anna34 napisał/a:
szelki jakoś nie męsko wyglądają na psie

Oczywiście zalezy jakie, ale ja np nie mogę się napatrzeć na Atosa w tych szelach, wg mnie wygląda szałowo i podkreślają jego "klatę" ;D

anna34 - 05-12-2010, 15:36

Tylko jeszcze jeden aspekt mnie zastanawia,szelki zapobiegają ciągnięciu,nie ciągnie,bo nie może :-P .Ale jak założy się psu obroże to zaczyna ciągnąć,czyli w dalszym ciągu nie umie prawidłowo chodzić :stinky:
Chyba jednak jestem za nauką psa dobrego chodzenia :) .
Generalnie myslałam,że mój uparty ciągnik będzie ciągnął całe życie i przez cały czas,ale zrobił mi niespodzianke i ciągnie tylko do znajomych psiaków i ludzi(oraz kotów),a pozatym chodzi ładnie na luźnej smyczy :)

Franula - 05-12-2010, 15:50

Franek jak był mały miał szeleczki, bo jakoś mi było wygodniej i Frankowi lepiej się chodziło w szelach. Później miał, ale wyrósł no i teraz przez ostatnie parę miesięcy chodzi na smyczy z obrożą i jest ok. Jasne, że pociągnie, ale są na to metody. Bez smyczy chodzi przy nodze lub jak mu pozwalam to idzie biegać. Ale jednak ja wolę z nim iść na szelkach, dlatego teraz chcemy kupić.
Jak nie ma psów, ani innych zwierząt to jest ok. Gorzej jak są, wtedy się wyrywa, ciągnie, czasem ma taki myk, że zdejmuje obrożę i leci, a wtedy to wszyscy krzyk, bo "on jest wściekły, zaraz mi coś tam pogryzie" i sratatata.

nika - 05-12-2010, 16:14

anna34 napisał/a:

Generalnie myslałam,że mój uparty ciągnik będzie ciągnął całe życie i przez cały czas,ale zrobił mi niespodzianke i ciągnie tylko do znajomych psiaków i ludzi(oraz kotów),a pozatym chodzi ładnie na luźnej smyczy :)


ćwiczyłaś z nim, czy po prostu z wiekiem odpuścił?

anna34 - 05-12-2010, 16:24

nika napisał/a:
ćwiczyłaś z nim, czy po prostu z wiekiem odpuścił?

chodziłam na szkolenie :)
Ale z moim TŻ i bez szkolenia chodził lepiej :-P

nata - 05-12-2010, 16:28

anna34 napisał/a:
ciągnie tylko do znajomych psiaków i ludzi(oraz kotów),a pozatym chodzi ładnie na luźnej smyczy

Pola też. Ale właśnie to "poza tym" to dla mnie za mało :-P Więc oprócz normalnej nauki, zastosujemy "wspomagacze" czyli szelki :-P

anna34 - 05-12-2010, 16:55

nata napisał/a:
"wspomagacze" czyli szelki

może się myle,ale dla mnie wszystko jest wspomagaczem-szelki,kantarek,kolczatka(to już porażka) i wygodą właściciela :-P
Ale oczywiście wszystko dozwolone,jeśli pomaga :) zarówno psu jak i właścicielowi ;D

nata - 05-12-2010, 17:04

anna34 napisał/a:
może się myle,ale dla mnie wszystko jest wspomagaczem-szelki,kantarek,kolczatka(to już porażka) i wygodą właściciela

Możliwe, ale jest zima, więc utrzymać ją też jest dużo cięzej.

Pattina - 05-12-2010, 17:27

My mamy szelki, co prawda zwykłe, nie żadne treningowe jak być powinny ale Taj ładnie na nich chodzi, na obroży dusił się i szarpał niemiłosiernie . Teraz czasem pociągnie jak zobaczy swojego kumpla jakiegoś ale jest zdecydowana poprawa :)
ENQA - 05-12-2010, 19:06

Powiem prawdę, że nie nie byłam zwolenniczką szelek... no ale wiadomo kupiłam szkoleniowe ze względu na reakcje mojego psa na cieczki ( i zakupu nie żałuję), ponieważ jak znajdzie jakiś trop suni to zapiera się i ciągnie, aż się dusi. Teraz jest mi łatwiej go ewentualnie odciągnąć. A to, że wczoraj leciałam za nim jak był na obroży - było bardzo ślisko i leciał do znajomych - jak jest w szelkach mogę to opanować. Generalnie ładnie chodzi na smyczy (szkoliliśmy się), no ale na niektóre reakcje nie ma siły i w tym pomagają mi szelki :)
nata - 05-12-2010, 19:37

ENQA napisał/a:
no ale na niektóre reakcje nie ma siły i w tym pomagają mi szelki

Dokładnie, to samo miałam na myśli. Tu nie chodzi o zwykłe chodzenie przy nodze, tylko o nasze bezpieczeństwo przy niekontrolowanych sytuacjach, które jednak się zdarzają. A zimą znacznie łatwiej o wywrotkę na chodniku :bad:

coli095 - 05-12-2010, 21:18
Temat postu: Pomocy . !
Pomocy . Mam 4 miesięcznego psiaka o imieniu Bocca . ;D Strasznie ciągnie na spacerze . :bad: A mam zwykłą obroże .
Mam pytanie . Jakie byście polecili mi obroże, kolczatki i itp.
Chciałabym aby Bocca była bardziej spokojna na spacerach :shy: i żeby lepiej nam się chodziło .
Dziękuje za pomoc .
:) :) :)

Pattina - 05-12-2010, 21:25

Wszystko tylko nie kolczatka!
To młody psiak,wszystko go interesuje więc ciągnie.
Musisz go zacząć szkolić bo jak będzie swoje ważyć i tak Cię pociągnie to nie będzie dobrze.
Polecam ci szelki, my mamy zwykłe ale treningowe zdadzą zapewne lepszy egzamin.
Psiak na nich tak nie ciągnie.
Tajson też zachowywał się jak ciągnik na obroży, dusił się, kaszlał ale dalej ciągnął, kupiliśmy szelki i problem ustąpił.
Poczytaj troszkę na forum i znajdziesz wiele cennych informacji co będzie najlepsze

coli095 - 05-12-2010, 21:30

Pattina napisał/a:
Wszystko tylko nie kolczatka!
To młody psiak,wszystko go interesuje więc ciągnie.
Musisz go zacząć szkolić bo jak będzie swoje ważyć i tak Cię pociągnie to nie będzie dobrze.
Polecam ci szelki, my mamy zwykłe ale treningowe zdadzą zapewne lepszy egzamin.
Psiak na nich tak nie ciągnie.
Tajson też zachowywał się jak ciągnik na obroży, dusił się, kaszlał ale dalej ciągnął, kupiliśmy szelki i problem ustąpił.
Poczytaj troszkę na forum i znajdziesz wiele cennych informacji co będzie najlepsze


Dzięki. !
Właśnie za parę dni miałam iść na pierwsze szkolenie .
;D

nata - 05-12-2010, 21:30

Takie tematy były już poruszane na forum :) Poszukaj, na pewno znajdziesz mnóstwo odpowiedzi :)
tenshii - 05-12-2010, 21:40

coli095, zanim zadasz pytanie użyj opcji szukaj!

Przeczytaj powyższy temat, do którego przeniosłam Twój post

anutki31 - 11-12-2010, 10:07

Doradźcie mi,bo już sama nie wiem co kupić czy szelki czy obrożę zaciskową?Bruno obecnie chodzi na zwykłej obroży,ale zdarza mu się ciągnąć na ulicy,jednak najgorsze jest to że jak się wystraszy(a jest płochliwy)to się zapiera i cofa przez co obroża zsuwa mu się przez głowę.Byłam w sumie zdecydowana na szelki,ale niektórzy piszą że psiaki bardziej ciągną na szelkach,więc już sama nie wiem co wybrać dla niego :(
mibec - 11-12-2010, 12:30

anutki31, jeśli szelki to easy walk - nie używałam, ale czytałam wiele pozytywnych opinii. Rozwiązaniem też może być kantarek - ten sprzęcik sprawdziłam i jest skuteczny.
anutki31 - 11-12-2010, 12:46

mibec, Wydaje mi się,że kantarek się nie sprawdzi,bo czsami musiałam zakładać Brunowi kaganiec(np.w tramwajach) i to był koszmar,co chwila próbował go ściągać,a przy tym był jeszcze tak nieszczęśliwy,że az żal było patrzeć na niego.Dzieki za szybką odpowiedź,a i napewno poczytam jeszcze o tych szelkach easy walk.
mibec - 11-12-2010, 13:10

Psa trzeba przyzwyczaić do takich sprzętów. Mój Barney czy pies mamy Max też protestowali na początku, najpierw zakładaliśmy na chwilkę w domu, zabawialiśmy, smaczki itd i w końcu stało się to tak normalne jak obroża. Tak samo trzeba z kagańcem - nie można założyć pieskowi i oczekiwać, że od razu to zaakceptuje. Poczytaj opinie i wybierz co bardziej Ci pasuje do Bruna.
anutki31 - 11-12-2010, 14:08

Próbowałam go oswoić z kagańcem,były i smaczki i zabawa,efekt jest narazie marny i kagańca używam rzadko.Wiem,że to brak konsekwencji z mojej strony,ale Bruno ma małe blizny na pyszczku (które mu raczej nie zejdą) I próbując ściągnąć kaganiec czasami je rozdrapywał do krwi,dlatego myślę,że kantarek się nie sprawdzi,więc zostają szelki albo obroża zaciskowa.Myślę,że chyba wypróbuje najpierw szelki(easy walk)
nata - 11-12-2010, 14:42

anutki31, my właśnie czekamy na szele easy walk, myślę, że w waszej sytuacji to lepsze wyjście niż obroża zaciskowa bo w takich momentach
anutki31 napisał/a:
zapiera i cofa przez co obroża zsuwa mu się przez głowę
lepiej sprawdzą się szelki z których na pewno ciężej będzie mu się wyplątać niż z obroży :)
inkapek - 11-12-2010, 16:47

Pytanie do właścicieli szelek easy walk szytych z allegro na miarę :-P Właśnie przyszły mi te szeleczki i są super ale czy jak pies chodzi na smyczy i was wyprzedza to te szelki tak na bok odchodzą jak by luźne się robiły? Bo u nas tak jest i nie wiem czy są za luźne bo źle zmierzyłam i podałam złą miarę (choć jak w nich lata to nie wyglądają na za duże) czy one poprostu takie są. W niczym mi to nie przeszkadza ale się pytam. Bo Nercik oczywiście zawsze mnie wyprzedza (prowadzą dwa psy daję zawsze im luzy :-P ) to tak się właśnie z nimi dzieje. No i na drugi raz wezmę jednak taśmę 3cm ;) Wzięłam teraz szeleczki 2,5cm a smycz 3cm i jednak ta 3cm jest lepsza choć ta 2,5 nie jest zła. Wygląda poprostu bardzo delikatnie na moim czarnuchu ;D
asiulka0889 - 11-12-2010, 19:24

a może masz zdjęcie jak wyglądają na psie :)
nata - 11-12-2010, 19:44

asiulka0889 napisał/a:
może masz zdjęcie jak wyglądają na psie

też jestem ciekawa :)
My z niecierpliwością czekamy na nasze, bo nie mogliśmy się zdecydować na wzór i dlatego tak długo to trwało wszystko :-P

jkasia - 11-12-2010, 19:47

nata napisał/a:
My z niecierpliwością czekamy na nasze
a my na nasze ;D Udało mi sie zamówić Ezy Dogi i na swieta przyjadą z UK razem w wujkiem :-P
nata - 11-12-2010, 19:51

jkasia napisał/a:
Udało mi sie zamówić Ezy Dogi i na swieta przyjadą z UK razem w wujkiem

ulala... to poszaleliście 8) Koniecznie chcemy zobaczyć fotki kaścika w nowym sprzęcie ;*

Pattina - 11-12-2010, 19:52

Taj ma jeszcze szelki z Ami Play póki co sprawują się dobrze :) Jak wyrośnie z tych kupimy nowe szeleczki. Obroży mówimy nie :-P
tenshii - 11-12-2010, 19:58

inkapek napisał/a:
i was wyprzedza to te szelki tak na bok odchodzą jak by luźne się robiły?

Tak, ważne tylko czy się nie rozsuwają (nie luzują) i nie zaczynają opadać na łapy.

inkapek - 11-12-2010, 21:28

tenshii napisał/a:
Tak, ważne tylko czy się nie rozsuwają (nie luzują) i nie zaczynają opadać na łapy.


Nie luzuzją się i są na swoim miejscu, na łapy też nie opadają, poprostu tak odchodzą na bok. Fotka...hmmm taaa próbowałam dziś mu zrobić i jakoś nie wyszło ale będę go ścigać :-P

tenshii - 11-12-2010, 21:29

Ważne, żeby tak nie opadały:


nasze oryginały się luzują po ostrym bieganiu i trzeba je znów regulować.

inkapek - 11-12-2010, 21:36

Ja myślę nad tym aby je właśnie zszyć w danym miejscu jak już dopasuję hmm pomyślę nad tym. Ale tak jak na fotce to nie spadają. Poproszę jutro męża to pstryknie fotkę i pokażemy.

A tak jak na twojej fotce to tak wisiały Nerisowi jak je odwrotnie założyłam ;D

tenshii - 11-12-2010, 21:37

inkapek, to czekamy na fotkę :)
A jak ogólne wrażenie?

inkapek - 12-12-2010, 21:46

No to są nasze szeleczki i smyczka ;)



tenshii napisał/a:
A jak ogólne wrażenie?

Bardzo pozyytywne. Po schodach Neris schodzi ostrożnie a nie jak szogun, pilnuje sie bardzo (no chyba że coś wywęszy) i przyjemnie się go na nich prowadzi. Jestem zadowolona, bo nauka na kantarku doprowadzała go do szału i ciągle nurkował pyskiem w śniegu nawet po tygodniowym szkoleniu.

nata - 14-12-2010, 20:51

inkapek, Neris wygląda super w tym kompleciku :)
Do nas dzisiaj też dotarła paczuszka ze smyczką i szelami, właśnie jestem po pierwszym spacerku z Polą i...aż się boję na głos powiedzieć że szła cały spacer praktycznie przy nodze, bo nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca :lookdown: Mam nadzieję, że to nie tymczasowa reakcja na taką "nowość" :greedy: Bynajmniej... okaże się w kolejnych dniach :-P

inkapek - 14-12-2010, 20:56

nata, dzięki, ale mamy już kolejną taśmę na oku i chyba będziemy znowu zamawiać tylko że 3cm szeroką ;)

nata napisał/a:
Do nas dzisiaj też dotarła paczuszka ze smyczką i szelami, właśnie jestem po pierwszym spacerku z Polą i...aż się boję na głos powiedzieć że szła cały spacer praktycznie przy nodze, bo nie chcę chwalić dnia przed zachodem słońca

Czekamy na foteczkę no i oczywiście miałam takie same odczucia. Jak to miło mieć psa pod kontrolą nawet jak widzi innego psa ;D

nata - 14-12-2010, 21:07

Modelka zupełnie pozować nie chciała, ale coś udało mi się cyknąć.
Ogólnie mam wrażenie, że jednak ten pasek na klatce piersiowej jest za luźny. Mogę przełożyć spokojnie przez niego rękę i też na spacerze tak na bok przechodził, no ale chyba jakoś to i tak nie przeszkadza. Nie wiem, okaże się w praniu.
Foteczki śpiącej królewny :-P


tenshii - 14-12-2010, 21:09

Dziewczyny ale mnie cieszą Wasze opinie :papa:
Bardzo bardzo jupiiii :)

Nata Ekstra !!

nata - 14-12-2010, 21:12

tenshii, ja Ci dziękuję jak nie wiem co, za odkrycie tego cuda i pokazanie go nam! ;* ;* ;*
tenshii - 14-12-2010, 21:12

nata napisał/a:
ja Ci dziękuję jak nie wiem co, za odkrycie tego cuda i pokazanie go nam! ;* ;* ;*
:*
Cieszę się razem z Wami :*

jkasia - 15-12-2010, 07:38

nata, Polindka wygląda bosko w tych szelach ;*
dziewczyny czy Wy macie te szelki easy walk co Wam tenshii, polecała?

nata - 15-12-2010, 09:04

jkasia, dziękujemy ;*
Tak to są te easy walk :)

ktosia - 15-12-2010, 09:35

Powiedzcie, czy te szelki są w jakimś stopniu regulowane? Bo Nera wciąż rośnie, a niestety musimy zmienić szelki z dotychczasowych na jakieś nowe bo niestety ona swoich nie znosi.
nata - 15-12-2010, 09:41

Są regulowane :)
ktosia - 15-12-2010, 09:44

super, czyli od razu mogę składać zamówienie zamiast chodzić po Krakowie i szukać czegoś wartościowego.
nata - 15-12-2010, 09:46

ktosia, ja je polecam. Są szyte na wymiar a do tego mają normalną regulację. Moja Pola też jeszcze rośnie, ale myślę, że trochę w nich pochodzi :)
ktosia - 15-12-2010, 09:51

Właśnie zaczynam żałować, że nie trafiłam do Was na forum wcześniej bo te szelki to na pewno wylądowałyby w świątecznym prezencie Nery. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, od razu będzie też troszkę odblasku, bo tego czarnego mojego potworka to nie widać po zmroku
jkasia - 15-12-2010, 17:38

No i my też sie na nie skusimy ;D (TZ mnie zabije bo idą jeszcze 2 pary innych szelek) no ale te sa inne prawda? Do nauki chodzenia wiec zakup jak najbardziej potrzebny :-P
ktosia - 15-12-2010, 18:39

jkasia napisał/a:
No i my też sie na nie skusimy ;D (TZ mnie zabije bo idą jeszcze 2 pary innych szelek) no ale te sa inne prawda? Do nauki chodzenia wiec zakup jak najbardziej potrzebny :-P


grunt to dobra racjonalizacja :)

nata - 15-12-2010, 22:14

jkasia napisał/a:
No i my też sie na nie skusimy (TZ mnie zabije bo idą jeszcze 2 pary innych szelek)

Takich cudeniek nigdy za wiele :D :haha:

inkapek - 15-12-2010, 22:21

jkasia, dlatego ja zamawiam sama a TŻ dowiaduje się dopiero jak przychodzą ;D
SzySzka - 16-12-2010, 12:39

A wiecie co ostatnio znalazłam:

Szelki:
http://www.zooplus.pl/sho...e/szelki/191465
Obroża:
http://www.zooplus.pl/sho...blaskowa/191422
Smycz:
http://www.zooplus.pl/sho...czepiane/191423

Podoba mi się bardzo :D Ale nie kupiłam...i proszę mnie nie namawiać haha :D

ktosia - 16-12-2010, 12:57

SzySzka napisał/a:

Podoba mi się bardzo :D Ale nie kupiłam...i proszę mnie nie namawiać haha :D


SZySZka :) ale czemu nie takie urocze kolory, mnie się kojarzą z małymi dziewczynkami, takimi delikatnymi księżniczkami... ale ja czasami stereotypowo myślę

SzySzka - 16-12-2010, 13:05

Bo moja suka dostała fioletowy odblaskowy zestaw Red Dingo i więcej nie dostanie jak na razie :)

A co do uroku: To fakt jest "SŁITAŚNY" haha :)

ktosia - 16-12-2010, 16:49

no niech będzie;)
ja się nie mogę zdecydować na zestaw kolorystyczny i się ze mnie śmieją, żebym kupiła dwa pasujące do moich zestawów kolorystycznych :confused:

tenshii - 16-12-2010, 17:11

ktosia napisał/a:
się nie mogę zdecydować na zestaw kolorystyczny

odwieczny problem :D wszystkich :D

mibec - 16-12-2010, 17:12

ktosia napisał/a:
żebym kupiła dwa pasujące do moich zestawów kolorystycznych
dobra rada, moim zdaniem :)
ktosia - 16-12-2010, 17:24

dla mnie nie... bo mnie drażnią takie dylematy toż to tylko szelki i smyczka(która znając Nerę zostanie za tydzień i tak przegryziona -może znacie jaką radę na to?), więc żeby było uniwersalnie chyba staniemy na czarnych,zawsze do wszystkiego będzie pasowało i może św. Mikołaj zasponsruje jeszcze jeden taki na specjalne okazje ;D i będzie basta
jkasia - 17-12-2010, 10:07

tenshii napisał/a:
się nie mogę zdecydować na zestaw kolorystyczny


odwieczny problem wszystkich
dokładnie :D Chociaz moje uwielbienie do czekolady przedkłada sie w zakupach i EzyDogi zamowilam czekoladowe, drugie od teściowej bedą pomaranczowe a Easy Walk chyba wezme cos z fioletem ;D Myślicie, że fiolet (moro) ładnie bedzie wyglądał na czekoladzie?
ktosia - 17-12-2010, 17:49

Szaleństwo z tymi kolorami, a ja mam jakąś wewnętrzną zgryzotę że zamiast się taką rzeczą nie przejmować marudzę :confused: mój brat twierdzi, że to oznaka tego iż w wieku moim zaczynam dopiero zachowywać się jak kobieta prawdziwa

A co do podstawowego tematu czy szelki czy obroża, my mamy jedno i drugie: szelki na co dzień i obie je wolimy oraz obroża do szkoły

jkasia - 17-12-2010, 17:53

ktosia napisał/a:
Szaleństwo z tymi kolorami, a ja mam jakąś wewnętrzną zgryzotę że zamiast się taką rzeczą nie przejmować marudzę
no co Ty, przecież kolor, to dla nas kobiet, bardzo ważna sprawa ;D
ktosia - 17-12-2010, 18:00

jkasia napisał/a:
ktosia napisał/a:
Szaleństwo z tymi kolorami, a ja mam jakąś wewnętrzną zgryzotę że zamiast się taką rzeczą nie przejmować marudzę
no co Ty, przecież kolor, to dla nas kobiet, bardzo ważna sprawa ;D


Toż mówię, że mając dużo lat dopiero zaczynam to zauważać. Do tej pory jeśli coś nie było czarne, białe, kremowe lub w innym odcieniu brązu mogło nie istnieć, szaleństwem był granat lub fiolet.

nata - 17-12-2010, 19:47

Oj z tymi kolorami to zawsze jest problem. Ja czasami bólu głowy z tego dostaje :D Nad wzorem tych easy walkow zastanawiałam się kilka dni, już myślałam że zwariuje :D W domu się ze mnie śmieją, dobrze że chociaż tu czuje się zrozumiana ;*
iness8@o2.pl - 17-12-2010, 23:08

Ja z kolorami też mam zawsze problem no i jeszcze te wzorki... :) Najgorzej jest jak pojadę na wystawę i zobaczę tyle cudeniek ,wtedy to mi się oczy świecą :-P

Kasiu ,a jakie to moro chcesz dla Kasty? :)

mibec - 18-12-2010, 02:41

Ja też mam zawsze problem z kolorem: czarny czy czarny :D Nietypowa kobieta ze mnie :P
jkasia - 18-12-2010, 08:27

iness8@o2.pl napisał/a:
Kasiu ,a jakie to moro chcesz dla Kasty?

ten wzór nazywa sie moro łapki :) pierwszy
http://i693.photobucket.c...ro/DSC01501.jpg

ktosia - 18-12-2010, 08:33

mibec napisał/a:
Ja też mam zawsze problem z kolorem: czarny czy czarny :D Nietypowa kobieta ze mnie :P


i tak jest najlepiej :)

nata - 18-12-2010, 09:39

jkasia, myślę, że czekoladce będzie pięknie :)
My mamy moro łapki zielono pomarańczowe ;D

iness8@o2.pl - 18-12-2010, 11:20

jkasia napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
Kasiu ,a jakie to moro chcesz dla Kasty?

ten wzór nazywa sie moro łapki :) pierwszy
http://i693.photobucket.c...ro/DSC01501.jpg


Aaa ten :) No to Kasta będzie w nim prześlicznie wyglądała :)

My mamy ten wzór 4mł (to znaczy Puma ma :) ) :)

nata - 18-12-2010, 11:46

Mi się też podoba ten 2 mł ;D Ostatnio jakoś polubiłam niebieski :-P
iness8@o2.pl - 18-12-2010, 11:57

Moja Ina ma niebieskie moro ale trochę inne. O takie:






nata - 18-12-2010, 12:04

iness8@o2.pl, też naprawdę śliczne ;*

My jeszcze bardzo byśmy chcieli (tzn myślę że Poli to obojętne :-P , ale Pancia bardzo by chciała ;D ) taką obróżkę: http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2864

iness8@o2.pl - 18-12-2010, 12:06

nata, fajna :) myślę ,że Poli będzie w niej ślicznie ;* Ja też chciałabym jeszcze jakiegoś Ezy doga ale się powstrzymuje bo za dużo mamy tych obroży :-P
nata - 18-12-2010, 12:07

Ja właśnie też... chyba mnie z domu wyrzucą jak kolejną kupię i to jeszcze za taką cenę :-P TŻ już się dziwnie na mnie patrzy - mówi że mam manię :-P

Ale i tak kiedyś bedzie nasza! ]:)

iness8@o2.pl - 18-12-2010, 12:12

nata, nie przejmuj się mi mówią to samo :D
nata - 18-12-2010, 12:13

Zupełnie nie rozumiem czemu nie podzielają naszej pasji :D :D :D
jkasia - 18-12-2010, 14:16

Na szczęście na Forum sie rozumiemy :D iness8@o2.pl, Ina pięknie wyglada w tych niebieskich szelkach.nata, myśle, że powinnas poważnie pomysleć nad obrożą EzyDog- już widze Polindke jak sie pięknie w niej prezentuje :-P
iness8@o2.pl - 18-12-2010, 17:47

nata napisał/a:
Zupełnie nie rozumiem czemu nie podzielają naszej pasji


Ja też nie :D Mój tata już tylko tak patrzy i mówi ,że kiedyś takich ładnych obroży nie było :-P
jkasia napisał/a:
iness8@o2.pl, Ina pięknie wyglada w tych niebieskich szelkach.


Dzieki :)

ktosia - 18-12-2010, 17:52

nata napisał/a:
TŻ już się dziwnie na mnie patrzy - mówi że mam manię


i jago chyba niestety rozumiem

mibec - 18-12-2010, 18:24

Ja nie mam obrożomanii, ale za to zabawkomanię - ciągle wracam z jakimś pluszakiem albo innym wynalazkiem :) Zaczyna nam się miejsce na fotelu = składziku kończyć, bo Barney przestał tak bardzo niszczyć.
anna34 - 18-12-2010, 18:25

A Pola to się na wojne szykuje,że w moro ją przyodziewasz :-P :D
nata - 18-12-2010, 23:50

anna34 napisał/a:
A Pola to się na wojne szykuje,że w moro ją przyodziewasz

O tak, Pola prowadzi wieczną wojnę... ze swoim łakomstwem :D

A tak poważnie to lubię różne wzorki :)

ktosia - 19-12-2010, 08:28

mibec napisał/a:
Ja nie mam obrożomanii, ale za to zabawkomanię


w ten sposób podchodząc to ja mam smakomanię ;D ponieważ Nera to niejadek to ja ciągle wynajduję jej różne psie smaczki do ćwiczenia

[ Dodano: Nie 19 Gru, 2010 ]
i sobie wykrakałam ]:) Nera przegryzła dziś i szelki i smycz... także już nie muszę szukać dobrej argumentacji do zakupów

nata - 20-12-2010, 22:59

Coś dla obrożomaniaków - http://www.flyingdogcollars.com/site/designer.html
Ja się zakochałam!! Tylko kto mi to dostarczy z USA ? :-P :D

inkapek - 20-12-2010, 23:11

nata, piękne :)
Pattina - 20-12-2010, 23:21

Polecacie jakieś sklepy gdzie dostaniemy porządne skórzane szelki ?
Na all widziałam same dla pittbulów ;/
Mamy narazie z Ami Playa taśmowe zwykłe ale niedługo czas na wymianę :)

jkasia - 21-12-2010, 08:53

nata, co za cuda!!!!! Chce wszystkie!!!! :D Bosh ale bym miała dylemat jakbym jedną miała wybrać. Szkoda ze szelek nie mają, choc pewnie cena by mnie powaliła :-o
nata - 21-12-2010, 09:10

jkasia napisał/a:
Chce wszystkie!!!! :D Bosh ale bym miała dylemat jakbym jedną miała wybrać.

Dokładnie! Ja bym chyba w nocy nie spała jakbym miała się na jedną zdecydować... No ale właśnie, cena może powalać a za szelki... fiu fiu możemy sobie wyobrazić tylko.

Nie mniej jednak... coś pięknego ;D

mibec - 21-12-2010, 09:44

nata, ja nie mam obrozomanii, ale te sa piekne :)
ania - 26-12-2010, 12:00

to prawda ze cudne :heart: :heart:
joanna - 26-12-2010, 12:19

piękne ale troche wydziwaczone,hehe
jkasia - 27-12-2010, 08:16

A do nas dotarły nasze EzyDogi- piękne ;D Mysze sie zebrac i sfotografowac moja modelke to Wam sie zaprezentujemy ;D
nata - 27-12-2010, 18:19

jkasia, to czekamy z niecierpliwością na fotki ;D
Ewelina - 27-12-2010, 18:24

jkasia, koniecznie pokaż:)
inkapek - 27-12-2010, 19:31

A ja czkeam na kolejny komplecik szelek ze smyczką, taki sam wzór tasmy ale w niebieskiej kolorystyce ;)
ania - 27-12-2010, 21:24

dobra cos wam musze powiedziec !!!
poszlam dzisiaj do zoologicznego a tam czarna skorzana obroza ozdabiana koscmi zrobionymi z krysztalkow , nie jestem dziewczyna ubiaca swiecidelka raz na tydzien nosze swoj pierscionek zareczynowy ale jak to zobaczylam to autentycznie wymeklam nie mogam tego kupic w skepie bo byam tam z TZ i kupowalismy papuale jutro tam wroce i ja kupie przysiegam :dribble: :dribble: i zamieszcze jej zdjecie :dribble: :dribble:

anna3678 - 28-12-2010, 08:28

nata napisał/a:
Ja się zakochałam!! Tylko kto mi to dostarczy z USA ?
nata, ja juz dawno te cudenka obserwuje, moze na urodzinki Lusince taka sprawie 8) ja znalazlam je na niemieckiej stronce http://www.glanztat.de/sh...3d8f0e5b3dc20d9
Ketini - 28-12-2010, 11:44

raaany, te obroże są niesamowite !!!
oleska2803 - 28-12-2010, 15:32

Śliczne obroże, nie wiedziałabym którą wybrać :dribble: Tylko Snickersa jakoś w nich nie widzę bo trochę mało męskie są :-P Czasami żałuję że nie wybrałam suczki :haha:
nata - 29-12-2010, 10:31

oleska2803, oj teraz mężczyźni w różach chodzą i im dobrze, więc nie przejmuj się :-P Może snickers też chce być modniachą :-P
Jira - 29-12-2010, 11:01

Neska ma tylko obrożę, szelek jakoś nigdy nie potrzebowaliśmy wyprobowywać bo suczka ładnie chodzi. Z resztą i tak większość czasu biega luzem, tylko w miejscach ruchliwych ma zapietą smycz. Questa prowadzimy za to na szelkach. Waży on 6 kg i czuję się bezpieczniej jak pociągnę smycz kiedy maluch ma szelki niż obrożę....
inkapek - 29-12-2010, 21:22

Neris bedzie miał zaraz dwie fioletowe obroże i na czarnuszku ślicznie wyglądają, niech się chłopak lansuje. :-P
nata - 29-12-2010, 21:23

inkapek napisał/a:
niech się chłopak lansuje

fiu fiu, to dopiero długowłosy model :lookdown:

inkapek - 29-12-2010, 21:25

nata, no musze foteczki strzelić to się wam pochwalę. Facecie przecież też noszą fioletowe i rózowe koszule ;D
nata - 29-12-2010, 21:29

inkapek napisał/a:
musze foteczki strzelić to się wam pochwalę

koniecznie! ;*
inkapek napisał/a:
Facecie przecież też noszą fioletowe i rózowe koszule

Noszą, noszą i to z naprawdę niezłym efektem ;D

Ja na razie wstrzymuję się jak tylko mogę z kupnem kolejnej obroży lub szelek :beated:

inkapek - 29-12-2010, 21:32

nata, ja zamówiłam w błękicie szelki http://i1014.photobucket....pg?t=1291891012 ten pierwszy wzor od góry na niebieskiej tasmie plus smycz, i jeszcze obroża rogza idzie. Mąż będzie zły jak nie wiem ale cóż ja poradzę. A mam już na oku 3 nowe obroże dla Nerisa i 3 dla Neski ;D ale to po nowym roku żeby szoku większego nie doznał :beated:
nata - 29-12-2010, 21:38

inkapek napisał/a:
A mam już na oku 3 nowe obroże dla Nerisa i 3 dla Neski

Oj tak, to byłby dla niego szok x6 ;D
Te szeleczki są super :) - ja ostatnio też lubuje się w błękitach :lookdown:

Ah i nadal jestem pod wrażeniem szelek easy walk. Sama przyjemność spacerowania, nawet z moim nieujarzmionym ciągnikiem :-P

jkasia - 30-12-2010, 09:55

Nasz nowy nabytek ;D

inkapek - 30-12-2010, 09:56

Dla Nesulca chcę tą
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2884
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2978
Ta mi się mega dla Niuni podoba ale chyba nie wznowią tego modelu bo nie umieli mi powiedzieć kiedy może się u nich znowu pojawić
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1054

Dla Nercia ta mi się spodobała bo inna :-P
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2880
lub
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2072
I ta się mi strasznie podoba ale nie ma jej i czatuje kiedy będzie
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=3657
http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=4282


I jeszcze kilka mam na oku ale nie zdradzę wszytskiego ;D

nata - 30-12-2010, 11:53

jkasia, szeleczki nieziemsko piękne ;*
inkapek, ulala trochę tego jest ;D Flower Power jest przepiękna, też bym ją chciała dla Poli i ta pierwsza też mi się podoba! I nie słyszałam wcześniej o tej firmie a takie fajne obroże maja :brick:
Z tych dla Neriska najbardziej podoba mi się ta http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2072 :lookdown: Z kolei ta ostatnia jest też fajna - bardzo oryginalna :lookdown:

iness8@o2.pl - 30-12-2010, 12:20

jkasia, miały być czerwone :D

inkapek, oj dużo Ci się podoba :-P a tak w sumie to ile macie obroży? :-P

mibec - 30-12-2010, 12:27

jkasia, piękne szeleczki :)
inkapek, no Ty to dopiero rozpieszczasz te psiaki i.... swoje oczy :D

Ewelina - 30-12-2010, 12:30

inkapek, http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2072 ta jest świetna :)
jkasia - 30-12-2010, 12:38

iness8@o2.pl napisał/a:
jkasia, miały być czerwone
no wiem, ale jakos mam slabość do czekolady :-P
Ewelina - 30-12-2010, 12:45

jkasia, pięknie wygląda :)
jkasia - 30-12-2010, 12:51

Dziękujemy ;*
inkapek - 30-12-2010, 15:02

jkasia, bardzo jej pasują :)

nata, Ewelina, no ta mi się podoba najbardziej bo taka inna od wszystkich innych. A Nesulca w same kwiaty ubrać chcę :-P

iness8@o2.pl napisał/a:
inkapek, oj dużo Ci się podoba a tak w sumie to ile macie obroży?

Podoba to mi się dużo więcej, te mam w planach kupić po nowym roku :-P
A ile tego mamy...nie liczę, wystawione są po 3 komplety plus szelki dla każdego na ich wieszaku spacerowym, resztę mam schowaną żeby TŻ się nie denerwował że mają za dużo. ;D

Ewelina - 30-12-2010, 15:03

inkapek, Ja też się zastanawiam, ale na wiosnę jej zamówię teraz jeszcze czekamy na naszego rogza :)
inkapek - 30-12-2010, 15:06

Ewelina, ja to bym mogła kupować i kupować. Sprawia mi to ogromną frajdę. Codziennie zakładam im coś innego a mój TŻ jak się uczepi jednego to koniec.
Ewelina - 30-12-2010, 15:18

inkapek, Ja mam tak samo. Ja muszę chować przed Tż bo on chory jest jak widzi kolejną nową obróżkę czy szeleczki :-P ale mam jobla nie małego na punkcie nowych obróżek :D ciągle przeglądam aukcję :-P
iness8@o2.pl - 30-12-2010, 16:03

Ewelina napisał/a:
ciągle przeglądam aukcję :-P


Ja też :D

Ewelina - 30-12-2010, 16:10

No twoje dziewczynki tez maja dużo :)
iness8@o2.pl - 30-12-2010, 16:54

Ewelina napisał/a:
No twoje dziewczynki tez maja dużo :)


Zrobiłam już selekcje i mieszczą się w 10 :-P Resztę chce do schroniska odwieźć ale to jak wyzdrowieje ;)

Ewelina - 30-12-2010, 16:55

iness8@o2.pl, No to dużo zdróweczka życzę ;*
iness8@o2.pl - 30-12-2010, 17:02

Ewelina, dzięki bo ja w ogóle przez to choróbsko Świąt nie miałam, dziwnie tak :-P Tylko na Wigilii byłam ale myślałam ,że zwymiotuje od zapachu potraw :tire:

Teraz szykuje się na szeleczki bo chce w tym roku (w 2011 :-P ) rozpocząć z Pumą karierę w psich sportach :-P a szeleczki w szkoleniu dużo ułatwią :) Chce coś z ActivDoga :

http://activdog.pl/abcinfo.php

Tylko czekam na nowe wzory bo może będzie coś fajnego :)

inkapek - 30-12-2010, 19:29

iness8@o2.pl, fajna stronka ;)

Ja też zrobiłam bardzo dużą selekcję i oddałam do schronu lub dla ludzi którzy DT prowadzą. Zostały tylko moje ulubione i najwygodniejsze zarazem ;) :-P

jkasia - 30-12-2010, 19:39

inkapek, cieszę sie, że masz "delikatnego fiołka" na punkcie kupowania uprzeży dla swoich pociech bo przy Tobie nie mam wyrzutów sumienia i też kupuje :D Za 2 tyg lece do kuzynki do Londynu i postanowiłam, że kupie Kascie jeszcze jedne EzyDogi w czerwieni :dreaming:
Pattina - 30-12-2010, 19:46

jkasia powiedź mi proszę gdzie zdobiłaś poprzednie szelki dla Kastuni chodzi mi o te skórzane.
Niedługo Taj wyrośnie ze swoich obecnych i czas na zmianę :D

jkasia - 30-12-2010, 19:49

Pattina, to była skóra ekologiczna ale zostały kupione w USA. Mama TZ tam mieszka i nam je kupiła.
Pattina - 30-12-2010, 20:09

Wolałabym nabyć takowe w PL :P
No nic poszukiwań ciąg dalszy

iness8@o2.pl - 30-12-2010, 20:24

jkasia, a ile takie szelki kosztują w Londynie?
jkasia - 30-12-2010, 20:36

iness8@o2.pl, 16 F z groszami - taniej niz w Polsce.

[ Dodano: Czw 30 Gru, 2010 ]
Kupiłam z tej strony http://www.ezydoguk.co.uk...=index&cPath=88

iness8@o2.pl - 30-12-2010, 20:40

jkasia, dzięki :) czyli załóżmy jakieś 76 zł z groszami :) muszę pomyśleć ;)
inkapek - 30-12-2010, 20:41

jkasia, to brzmi jak komplement ;) ja tam nie wstydzę się swojego fioła bo lubię rozpieszczać swoje psiaki ;D
iness8@o2.pl - 30-12-2010, 20:45

inkapek napisał/a:
a tam nie wstydzę się swojego fioła bo lubię rozpieszczać swoje psiaki ;D


To tak jak ja :-P Choć mam wrażenie ,że niektórzy mają mnie za nienormalną i to nie koniecznie z tego powodu ale np dlatego ,że mam dwa psy :confused: ale mnie to nie obchodzi, każdy niech się zajmie sobą to będzie najlepiej :)

jkasia - 30-12-2010, 21:03

inkapek napisał/a:
jkasia, to brzmi jak komplement
bo to jest komplement :haha: iness8@o2.pl, ja Cie uważam za mega pozytywnie nienormalną- właśnie dlatego że masz 2 psy- zazdroszczem :-P
anna3678 - 30-12-2010, 21:17

Kastunia pieknie wyglada w najnowszym nabytku a w czerwieni, fju fju wszystkie serca labowe zlamie :)
Co do zakupow to wszystkie jestesmy takie same, uwielbiam stroic Luske, TZ tego nie rozumie ale co sie dziwic to chlop. Kiedyc jak zobaczylam jak zalozyl Lusce obroze w kwiatki a smycz w serducha to pomyslalam ze dobrze ze to noc byla i nikt nie widzial :-> :D Bardzo wazne jest zeby zawsze "czysto" chodzila ubrana, czysciutkie ubranka stosowne do sytuacji :-P takie moje male zboczenie :)

jkasia - 30-12-2010, 21:19

anna3678 napisał/a:
Bardzo wazne jest zeby zawsze "czysto" chodzila ubrana, czysciutkie ubranka stosowne do sytuacji
Aniu zgadzam sie z Tobą w 100% :haha:
iness8@o2.pl - 30-12-2010, 21:20

jkasia, dzięki :) Też możesz sobie sprawić drugiego :-P
nata - 30-12-2010, 22:04

iness8@o2.pl, anna3678, jkasia, już nie chcę przytaczać wszystkich przykładów, ale zgadzam się z wami ;D ;D ;D Lubię takie pozytywne nałogi ;D
Pattina - 30-12-2010, 22:12

Te pokazane wcześniej obroże cudowne! Jakie kolorowe mmm :D
Ja nie mam mani obrozowej tylko przysmaczkowo-zabawkową :-P
Zawsze gdzie jestem musze przyjść z kupionym smaczkiem, gryzaczkiem czy zabawka :-P
Obroże mamy tzn Taj ma skórzaną-ost od Mikołaja dostał
A szelki w dalszym ciągu z Ami Playa- niebieskie w kosteczki- sprawdzają się świetnie, nadal pięknie się prezentują tylko już powoli z nich wyrastamy. Jeszcze trochę i luz w regulacji sie nam kończy.
Teraz szukamy jakiś skórzanych ,ale cos moje poszukiwania kiepsko idą c :cring:

nata - 30-12-2010, 22:18

Pattina napisał/a:
Ja nie mam mani obrozowej tylko przysmaczkowo-zabawkową
Zawsze gdzie jestem musze przyjść z kupionym smaczkiem, gryzaczkiem czy zabawka

a to tak jak mibec ;D ;D ;D Dla każdego coś innego :D Ah Ci labomaniacy...

mibec - 30-12-2010, 23:27

nata napisał/a:
to tak jak mibec
:D
inkapek - 31-12-2010, 08:22

Pattina, ja mam swoje ulubione smaczki dla moich niuniusiów i ciężko jest je w zoologu kupić więc zamawiam u takiej jednej babeczki lub przez net w kilogramach. Ostatnio przyszło mi ponad 10kg takich przysmaków. Moje sierściuchy mają swoją duuużą szafkę i pojemniki specjalnie na te smaczki ;)

Obroży nigdy brak, przecież potem przydadzą się dla 3 psa ;D

iness8@o2.pl - 31-12-2010, 10:50

inkapek napisał/a:
Obroży nigdy brak, przecież potem przydadzą się dla 3 psa ;D


Otóż to! :) Też tak mówię :-P

Karoola - 31-12-2010, 20:29

kurcze, ja to się przy was chowam, mam tylko jedną starą skórzaną obrożę, jeszcze po starym psie, bo swoje dwie Brown zgubił w lesie i nikomu się nie chciało kupować nowej (tzn. mi się chciało, ale rodzice stwierdzili, że skoro ma tą jedną to mu starczy). A wasze zbiory podziwiam ;D i zazdraszczam okrutnie :lookdown: :lookdown: :lookdown:
Soniaa - 01-01-2011, 13:08
Temat postu: Szelki, smycz...
Witam! ;D
Mam zamiar kupić Labradora. :haha: Nie wiem tylko, czy specjalną smycz automatyczną dla tych psów, czy zwykłą. Nie wiem też czy szelki, czy obrożę. :( Mam już jednego psa i on nosi szelki, bo w obroży mu strasznie nie wygodnie, dlatego pytam. :lookdown:

anna3678 - 01-01-2011, 15:39

A tak prezentuje sie moj paskod w szeleczkach od cioteczki Enqi-Marzenki :)





Sa super, dziekujemy ;* Wreszcie moj pies nie wychodzi ze mna na spacer tylko ja z nim :D

ktosia - 01-01-2011, 15:43

anna3678 napisał/a:
Wreszcie moj pies nie wychodzi ze mna na spacer tylko ja z nim


Zazdroszczę Wam, moja dzisiaj zamieniła się w istną lokomotywę:( a ja na lodzie ledwo nad nią panowałam z tym ciągnięciem do przodu :bad: . Nie mam już koncepcji co z tym zrobić, bo osttanio wydawało się być już dobrze.:( Pocieszam się już tylko tym, że inne psy mogą już spokojnie koło nas przechodzić

anna3678 - 01-01-2011, 15:51

ktosia, ja fruwalam ciagle a ile razy zaliczylam glebe na lodzie to juz nie licze :-> Ona nie chciala sie za chiny oduczyc ciagnac na obrozy, balam sie troche bo jak ciagla to zaczynala sie dusic. Zainwestowalam w szelki Julius z K9 pomogly, nie ciagla juz tak a ja mialam nad nia wieksza kontrole. W tych pomaranczowych jest naprawde super, chodzi pieknie przy nodze, zdarza sie czasem maly odskok w prawo czy lewo ale jesli tylko tak pozostanie to bede przeszczesliwa :) Moze i Wy sprobujcie z szeleczkami?
ktosia - 01-01-2011, 16:38

No właśnie myśmy na szelkach do tej pory były, niestety przed świętami Nera postanowiła zemścić się na nich setnie i je przegryzła :-o więc zostałyśmy poratowane obróżką i do dziś było rewelacyjnie, pojechałyśmy dziś pod miasto i tragedia, dopiero jak wróciłyśmy to znów spokojnie chodziła. Na obcym terenie jakby diabeł w nią wstąpił ]:)
mibec - 01-01-2011, 16:50

anna3678 napisał/a:
A tak prezentuje sie moj paskod w szeleczkach od cioteczki Enqi-Marzenki
piękne szeleczki - to są Easy Walk?
anna3678 - 01-01-2011, 16:59

mibec napisał/a:
to są Easy Walk?
mibec nie wiem :( musialabys Enqe zapytac ale chyba maja podobna funkcje.
Karoola - 01-01-2011, 17:29

szeleczki śliczne, ale na tym drugim zdjęciu Lusi coś ma nietęgą minę :-P
iness8@o2.pl - 01-01-2011, 17:54

anna3678 napisał/a:
mibec napisał/a:
to są Easy Walk?
mibec nie wiem :( musialabys Enqe zapytac ale chyba maja podobna funkcje.


To są szelki Easy Walk :)
Ślicznie Lusi w nich wygląda :haha:

ktosia, warto pouczyć Nere chodzenia na luźnej smyczy, są różne metody np metoda drzewka (na moje nie działała ale podobno na dużo psów działa). Ja czasami robiłam tak ,że jak ,któraś pociągnęła to wracałam do miejsca ,z którego wystartowałyśmy ,kazałam usiąść i dopiero zaczynałyśmy od nowa i tak w kółko aż załapały. Nam to pomagało ,uwierz ,że przestawały ciągnąć :) Zwykłych szelek na spacerki jeśli pies ciągnie to nie polecam bo na nich pies się nie dusi i ciągnie jeszcze bardziej niż na obroży. ktosia, jeśli myślisz o szelkach to kup Easy Walk takie jak mają dziewczyny (popatrz sobie kilka stron wstecz) :)

ktosia - 01-01-2011, 18:09

iness8@o2.pl napisał/a:
ktosia, warto pouczyć Nere chodzenia na luźnej smyczy, są różne metody


iness Nera to chyba jest toporna na wszystkie metody ;] z drzewka wychodzi tyle, że stajemy młoda obchodzi mnie, ustawia się przy nodze, ruszamy a po 10 krokach jest to samo
z zawracaniem też próbujemy, ciągnie - obrót - kilka/kilkanaście kroków w przeciwnym kierunku (zawsze wtedy potwór idzie idealnie przy nodze) - zawrócenie w kierunku planowanym i po chwili znów jest to samo, zdarza się, że ostatnie 10-15m do parku chodzimy tak przez 20 min. :doubt: czasami oszaleć można, bo na wąskich chodnikach starego miasta takie manewry są nie lada sztuczką
szelki już upatrzone, dokładnie easy walk :haha: tylko zamówienie musi zaczekać na wypłatę ;)

nata - 01-01-2011, 18:09

anna3678 napisał/a:
mibec napisał/a:
to są Easy Walk?
mibec nie wiem musialabys Enqe zapytac ale chyba maja podobna funkcje.

Tak, to na pewno easy walk :)

iness8@o2.pl - 01-01-2011, 18:12

ktosia, to może spróbujcie na smaczki :) Ustaw ją koło nogi weź rękę do dołu tak żeby widziała ten smaczek ,daj komendę ''noga'' albo ''równaj'' i jeśli nawet krok będzie szła równo to kliknij klikerem i daj jej tego smaczka :)
ktosia - 01-01-2011, 18:16

iness8@o2.pl napisał/a:
staw ją koło nogi weź rękę do dołu tak żeby widziała ten smaczek ,daj komendę ''noga'' albo ''równa''


w domu wychodzi super, na korytarzu też, podwórko bomba... na ulicy nie daje ja rady, taka kaciała ze mnie że nie umiem się skoordynować, przede wszystkim trzymać smycz w prawej ręce prowadząc psa z lewej stron. Na razie będę jeszcze próbować z tym zawracaniem, bo było już dobrze, teraz jej coś odbiło.

mibec - 01-01-2011, 18:27

ktosia, ja nie staję tylko bardzo zwalniam krok i mówię "wróć, noga" cofa się i idzie ładnie. Na początku tych manewrów było mnóstwo teraz tylko czasem wymaga przypomnienia. Szeleczki na pewno pomogą; my w nieznane zakładamy halti :)
ktosia - 01-01-2011, 19:29

właśnie mnie się dziś wydawało,że problemem było to że to nieznane było :doubt:
lada dzień zamówię szeleczki i mam nadzieję, że będzie już dobrze

iness8@o2.pl - 01-01-2011, 21:26

Będę zamawiała sportowe szeleczki szyte na zamówienie. Zrobiłam sobie kilka wstępnych wzorów i mam do Was prośbę ,żebyście pomogły mi wybrać :) Na razie pokazuje Wam bez podszycia polarem.


ktosia - 01-01-2011, 21:29

iness ta z krasnolódkami na czarnym tle :)
papisia - 01-01-2011, 23:46

My mamy trzy activdogi :)
Taki mamy dla Chilli:


Niestety jakość zdjęcia kiepska i nie oddaje uroku obróżki i kolorków...

Ewelina - 01-01-2011, 23:49

papisia, Pięknie na biszkopcie leży :)
iness8@o2.pl - 02-01-2011, 00:02

ktosia, dzięki :)
Myślałam ,że mi jakoś poradzicie ,a tu tylko jedna osoba :-P

papisia, w konkursie wygrałyście hehe :-P a ile cm ma Twoja obroża? tzn ta dla Chili.

Bora - 02-01-2011, 00:14

http://images41.fotosik.p...ad459de9c24.jpg dlaczego te szeleczki są tak wyregulowane? Nie powinny się zaciskać, kiedy pies nie ciągnie.
Proszę, instrukcja http://www.youtube.com/watch?v=1QEM9zl4ngs

papisia - 02-01-2011, 00:18

iness8@o2.pl napisał/a:
a ile cm ma Twoja obroża? tzn ta dla Chili.


Ma regulację, ale nie wiem w jakim zakresie :-P

Co do taśmy to wybrałabym sowy ;]

mibec - 02-01-2011, 00:19

iness8@o2.pl, mi się podobają właściwie wszystkie, a najbardziej te niebieskie z czerwoną różyczką. Muszę przestać wchodzić na ten temat, bo coś mi zaczyna mania zaskakiwać :D Należy ostrzegać, że to choroba zaraźliwa ;P
Bora - 02-01-2011, 00:27

http://www.youtube.com/wa...feature=related
Więc jak widać na zdjęciu szelki są źle dopasowane, są wykonane z niewłaściwego materiału i mogą nie spełniać swojej roli.

papisia - 02-01-2011, 00:32

iness8@o2.pl napisał/a:
a ile cm ma Twoja obroża? tzn ta dla Chili.


Chyba, że pytałaś o szerokość to ma 4cm :)

iness8@o2.pl - 02-01-2011, 00:38

papisia, mibec, dzięki :) Widać każdemu podoba się co innego :-P

papisia napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
a ile cm ma Twoja obroża? tzn ta dla Chili.


Chyba, że pytałaś o szerokość to ma 4cm :)


Właśnie o szerokość, Dzieki! :)

mibec napisał/a:
Muszę przestać wchodzić na ten temat, bo coś mi zaczyna mania zaskakiwać :D Należy ostrzegać, że to choroba zaraźliwa ;P


Oj tam jak się zarazisz to lepiej dla Barneya bo będzie miał więcej ubranek ;D

Labradore - 02-01-2011, 02:11

labi napisał/a:

Obrazek


Jeesuu... to identyczna Dora (ona też była czarna).

My używamy szelek (głównie dla tego że obroża jest za duża, ale też dla tego że małej jest w niej wygodniej)

A w przyszłości chyba kantarek bo mała juz zaczyna szarpać :confused:

A tu szelkowo ;*
Troszkę (za)duże


[ Dodano: Nie 02 Sty, 2011 ]
iness - nr 9 (licząc poziomo) mi sie podoba ;D

jkasia - 02-01-2011, 07:55

iness8@o2.pl, mnie sie podobają 4 i 5 na czarnym polarze :)
ENQA - 02-01-2011, 08:50

anna3678 napisał/a:
A tak prezentuje sie moj paskod w szeleczkach od cioteczki Enqi-Marzenki :)
Sa super, dziekujemy ;* Wreszcie moj pies nie wychodzi ze mna na spacer tylko ja z nim :D

nie ma za co cioteczka ;* my musimy się swoimi pochwalić od cioteczki Ani i Lusi ;*
Cytat:
piękne szeleczki - to są Easy Walk?
potwierdzam to easy walk ale nie te oryginalne, u nas się sprawdzają.

[ Dodano: Nie 02 Sty, 2011 ]
mamy takie szeleczki

anna3678 - 02-01-2011, 10:59

Bora napisał/a:
dlaczego te szeleczki są tak wyregulowane?
poniewaz pod szyja sa za szerokie i tak mi bylo najwygodniej je zszyc. Pomyslalam ze ja nie zda to egzaminu to rozpruje i pozszywam na bokach.... narazie dziala wiec tak zostawie...
inkapek - 02-01-2011, 12:26

iness8@o2.pl, drugi rząd druga od góry ;)
nata - 02-01-2011, 13:27

iness8@o2.pl, rząd 2 - środkowa
rząd 5- pierwsza
:)

inkapek - 02-01-2011, 13:29

nata, a ja liczę rzędy w pionie ;) no i jeszcze spwy na niebieskim tle też fajne ;)
nata - 02-01-2011, 13:42

inkapek napisał/a:
nata, a ja liczę rzędy w pionie

Fakt :D Gapa ze mnie :D
Więc poprawiam - chodziło mi o wiersze w takim razie :-P

iness8@o2.pl - 02-01-2011, 20:02

Dzieki dziewczyny widzę ,że każdej co innego się podoba :-P Kurcze nie wiem co wybrać ;]
Labradore - 02-01-2011, 20:05

iness8@o2.pl napisał/a:
Dzieki dziewczyny widzę ,że każdej co innego się podoba :-P Kurcze nie wiem co wybrać ;]


wybierz tą która Tobie sie podoba ;D Albo zapytaj laba ;D ;D

iness8@o2.pl - 02-01-2011, 20:11

Labradore napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
Dzieki dziewczyny widzę ,że każdej co innego się podoba :-P Kurcze nie wiem co wybrać ;]


wybierz tą która Tobie sie podoba ;D Albo zapytaj laba ;D ;D


Ale właśnie mi się podobają wszystkie te wzory i nie mogę się zdecydować :(

effcyk - 02-01-2011, 20:50

http://allegro.pl/el-perr...1386574648.html dla mnie totalna bomba te obroże !! na innej aukcji są jeszcze podszyte polarem - rewelacja, chyba się skuszę na jedną dla Nesta.
nata - 02-01-2011, 21:22

effcyk, super obróżki :) Jaki kolor dla Nestusia wybierzesz?
effcyk - 02-01-2011, 21:32

nata, jeszcze sie zastanawiam ;D aczkolwiek czerwoną ma już, myśle o pomarańczowym albo niebieskim ( ciemny błękit lub granat) , ewentualnie fioletowy, bo też mi się podoba - no..... i dylemat gotowy :-P . No i nie wiem czy gładką czy z napisem ;] musze to jeszcze skonsultować z rodziną chyba :D
papisia - 02-01-2011, 21:37

effcyk, ja już kupiłam i czekam na swoją... Ciekawe jak z wykonaniem.
Jedną szytą (stąd: http://dogstyle.republika.pl/ ) mam i to jest totalna klapa... Strasznie jestem ciekawa jak u el perro z wykonaniem.

effcyk - 02-01-2011, 21:49

papisia napisał/a:
Jedną szytą (stąd: http://dogstyle.republika.pl/ ) mam i to jest totalna klapa...

papisia, wzrokowo porównując obroże z tej stronki co podałaś, z obrożą od el perro - to te z linku podanego przez Ciebie faktycznie jakieś takie kiepskie się wydają, byle jak podszyte i takie "giętkie, miękkie" , a z el perro są chyba takie sztywne, mocniejsze - zresztą ciężko mi powiedzieć jak jest w rzeczywistości bo nie miałam ani tej ani tej, ale z el perro wydają się być solidniejsze - musze podpytać jeden kobietki na forum o astkach, bo zakupiła swojemu psu tą z polarowym podszyciem , fajnie się prezentuje, ale nie wiem jak z jakością .

papisia, a dawno zamawiałaś? spodziewasz się mniej wiecej, że na dniach będzie już u Ciebie? jeśli miałabyś już ją w domku , daj znać czy fajna, czy porządnie podszyta, czy solidne ma zapięcie, czy wytrzymała na psiaku itp. Ja się jeszcze troszkę wstrzymam, ale jak się okaże fajną obrożą, to napewno zakupie. Szukam szerokiej i mocnej obroży - ta z el perro wydaje się taką być , dlatego wpadła mi w oko - no i na dodatek przy okazji trzeba przynać, że naprawde ładne są.

papisia - 02-01-2011, 21:58

effcyk, poczekaj troszkę bo ja kupiłam dosłownie parę dni temu. Ale teraz sylwester itd. więc nie pytałam - jutro zapytam kiedy mogę się jej spodziewać.

Co do obroży z linku to wygląda to tak:
na psie...


to wypadło... ale to pewnie się zdarza ;) Kto wie...


Polar chyba odcinany tępym nożem :D


A te nitki to sobie tak idą... Ta z lewej pozawijana wokół kółka i przeszyta obroża nią dalej... A szew ogólnie strasznie krzywy - wszędzie.


Gustowna czarna nitka w poprzek


Ja tę obrożę dostałam. Z daleka jest bardzo fajna... Ale lubię dopracowane szczegóły dlatego osobiście nigdy tam nic nie zamówię. Gdyby przyłożyli się choć trochę to te akcesoria mogłyby być niezłe...

Paulinna - 02-01-2011, 22:00

papisia, bardzo ładna obróżka :) Na pierwszym zdjęciu to któryś z Twoim psiaków? Ślicznie mu w tej obroży :haha:
papisia - 02-01-2011, 22:04

Paulinna napisał/a:
Na pierwszym zdjęciu to któryś z Twoim psiaków?


Tak, to nasz rozpieszczony "synuś" - Karolek :D

nata - 02-01-2011, 22:04

papisia, faktycznie marnie to wygląda. A w końcu.. diabeł tkwi w szczegółach :doubt:
effcyk - 02-01-2011, 22:16

papisia, no kurcze faktycznie nieciekawie. Kółeczko no to fakt, że może wylecieć - materiał się rozciągnie i kóleczko wylatuje, ale polar tragedia i te nitki ;] .... Ogólnie wizualnie na psie ok, ale wiadomo, że nie tylko o wygląd chodzi - ważne żeby była przedewszystkim dobra, solidna i nie wyglądała z bliska jak wykonana na prędce. To i tak , że nie dałaś nic za nią tylko dostałaś - praktycznie po kieszeni nie poszło na marne za "bubel" a przekonałaś się, że jakościowo nie jest warta żadnych pieniędzy.
Co do tej z el perro - spokojnie poczekam :) Nestor i tak swoją z muscata ma dopiero od 2 miesięcy, więc na nową mogę jeszcze poczekać, nie spieszy się :) .

iness8@o2.pl - 02-01-2011, 22:31

Moja znajoma też od nich zamówiła obroże i podczas spaceru im się rozleciała, teraz nie chce już kupować żadnych ręcznie robionych.
papisia - 03-01-2011, 18:06

effcyk, obroża powinna jutro być u mnie :)
effcyk - 03-01-2011, 20:02

papisia, super, no to czekam cierpliwie na relacje . Z góry dzięki :)
Bora - 03-01-2011, 20:19

iness8@o2.pl napisał/a:
Moja znajoma też od nich zamówiła obroże i podczas spaceru im się rozleciała, teraz nie chce już kupować żadnych ręcznie robionych.

To widzę, że ma takie samo podejście jak ja. ;]
Też sie nacięłam na robione obroże i już nigdy więcej.

Ewelina - 03-01-2011, 21:30

a ja w końcu znalazłam obroże karlie :)
nata - 03-01-2011, 22:47

Kurczę... a mi chodzi po głowie jakiś pomarańczowy komplecik dla Poli... :lookdown:
iness8@o2.pl - 03-01-2011, 23:03

Bora napisał/a:
ness8@o2.pl napisał/a:
Moja znajoma też od nich zamówiła obroże i podczas spaceru im się rozleciała, teraz nie chce już kupować żadnych ręcznie robionych.

To widzę, że ma takie samo podejście jak ja. ;]
Też sie nacięłam na robione obroże i już nigdy więcej.


Ja też takich nie chce poza activ dogami ;)

nata, activ doga sobie zamówcie :-P

inkapek - 04-01-2011, 08:49

Ewelina, jak one wyglądają?
AnIeLa - 04-01-2011, 09:14

inkapek, ja nie Ewelina ;) ale wyglądają tak :

http://allegro.pl/kolorow...1393790930.html

jkasia - 04-01-2011, 10:32

Ooo ta czerwona bardzo ładna :lookdown:
inkapek - 04-01-2011, 16:16

Obie ładne ;) Aniela dzięki ;D
Jira - 04-01-2011, 19:46



A taką obrożę ma aktualnie moja Neska. Jakoś z reguły nie lubię czerwonego, ale na niej wygląda tak ślicznie *.*
Niestety młodszy kolega obgryzł odstającą końcówkę paska i trzeba było przycinać. Teraz paseczek ma krótszy, chociaż... nie odstaje.
No i ma jeszcze drugą obróżkę, zwykłą brązową do spacerów nad wodę. Coby tej skórzanej nie niszczyć.
Kupiłam jeszcze kiedyś taką fajną obróżkę z chustą trójkątną, ale zanim założyłam psu to zgarnął ją mój tż... I stwierdził że mu pasuje...
http://allegro.pl/obroza-...1365045394.html
o, coś takiego to było...
uchwyt pod karabińczyk chowa pod włosami (bo ma dłuższe niż ja) a z przodu ma chustę i się cieszy.... Nie wiem czy wam się zdarzyło, żeby wasza połowa przywłaszczyła sobie nowiutką obrożę dla psa...

Czarrrna_ - 04-01-2011, 20:21

Jira Ta czerwona jest swietna. I wyglada bardzo solidnie, gdzie ja kupilas?
Dulce - 04-01-2011, 20:59

ślicznie wygląda w tej obróżce :)

Nasze manmaty : )

Jira - 04-01-2011, 21:54

Czarrrna_ napisał/a:
Jira Ta czerwona jest swietna. I wyglada bardzo solidnie, gdzie ja kupilas?


http://allegro.pl/1208253752-i1208253752.html
przez allegro. Często idzie ładne rzeczy znaleźć.

http://allegro.pl/show_user.php?uid=15844457
od tej pani. Tylko widzę, ze teraz już nie ma nic na aukcjach. A szkoda, bo bardzo ładne obróżki. I nie tylko wygląda solidnie ale też jest solidna :>

Ewelina - 04-01-2011, 23:03

No ja na Karli długo polowałam. Taką obroże miała Hercia sunia moich rodziców której już nie ma. Miała tą obroże bardzo długo. Teraz Boni w niej chodzi powiem wam szczerze, że jest nawet mocniejsza niż Rogz :)
inkapek - 05-01-2011, 09:11

Ewelina napisał/a:
powiem wam szczerze, że jest nawet mocniejsza niż Rogz


I tak też wygląda :haha:

nata - 05-01-2011, 11:12

Ewelina, mi też się bardzo podobają. No i cena też nie przyprawia o ból głowy :)
papisia - 05-01-2011, 12:37

effcyk, przyszło el perro. Bardzo mocna, gruba (trzy warstwy taśmy).. Trochę mi zajęło by przyzwyczaić się do widoku Karola w takiej obroży, ale w efekcie końcowym podoba mi się ;D Wykonanie okej - nie sterczą nitki, szew prosty, dziurki równo :) A do tego bardzo fajny kontakt ze sprzedającym :)
nata - 05-01-2011, 12:54

papisia, a foteczki będą? :)
papisia - 05-01-2011, 13:22

Jedna - model miał problem, żeby w miejscu usiedzieć ;] Ze wszystkich sił kombinował jak dać nogę...


effcyk - 05-01-2011, 13:36

papisia, oo wyczekiwałam na Ciebie :-P .
Jejuuuu obroża przepiękna - tez myślałam o tym kolorku, ale jeszcze nie zdecydowałam do końca w kwestii koloru . Podoba mi się pomarańcz, ale znając życie musiałabym obroże prać non stop. I bardziej kuszę się ku ciemniejszym np. ku niebieskiemu albo fiolecie.

papisia napisał/a:
effcyk, przyszło el perro. Bardzo mocna, gruba (trzy warstwy taśmy).. Trochę mi zajęło by przyzwyczaić się do widoku Karola w takiej obroży, ale w efekcie końcowym podoba mi się Wykonanie okej - nie sterczą nitki, szew prosty, dziurki równo A do tego bardzo fajny kontakt ze sprzedającym

dobrze wiedzieć. Tak myślałam, że będą solidne - ludzie na astach chwalą rzeczy z El perro i z El losferros , no i o obrożach z Pitmana też czytałam całkiem pozytywne komentarze. Te wszystkie obroże robione są raczej typowo pod rasy bullowate - więc siłą rzeczy, muszą być mocne.

papisia, jak będziesz wychodziła z pieskiem na spacer na tej obróżce - też daj znać jak się sprawdziła na spacerku :-P . Bo mój kolos to musi mieć naprawdę mocną, przetestowaną obroże w każdych warunkach, szczególnie spacerowych :-P

Dziękuje za relacje co do obroży, dla mnie jako potencjalnego kupującego bardzo przydatna :) .

mibec - 05-01-2011, 13:46

papisia, sliczna ta obrozka :)
papisia - 05-01-2011, 13:51

effcyk, o losferros to musisz Magdę zapytać bo ona coś zamawiała... Chyba nie była zadowolona :D
Pitmana mam jednego, zielonego - jest mocny, porządny... Co prawda wystawiłam go na sprzedaż, ale jak nie znajdzie nowego właściciela to płakać nie będę :D
Na porządne testy możesz liczyć. Karol to nie Krysia... Krysia chodzi sama z siebie na luźnej smyczy, przy nodze... nawet puszczona luzem nie odejdzie dalej niż na metr... Dla Karolka muszę mieć solidną obrożę bo on jak zapaszek poczuje to nie ma zlituj ;]


P.S. Jakby był ktoś zainteresowany pitmanem: http://img705.imageshack....92/67471041.jpg

Ewelina - 05-01-2011, 14:10

papisia, Ale cudnie mu w tym kolorku ;* Piękna taka szeroka :)
nata - 05-01-2011, 14:18

papisia, piękna!! :)
effcyk - 05-01-2011, 14:29

papisia napisał/a:
P.S. Jakby był ktoś zainteresowany pitmanem: http://img705.imageshack....92/67471041.jpg

ze skóry nie chciałabym to po 1 :( , a po 2 ma 60cm - czyli na Nestora i tak za mała .

papisia napisał/a:
Na porządne testy możesz liczyć. Karol to nie Krysia... Krysia chodzi sama z siebie na luźnej smyczy, przy nodze... nawet puszczona luzem nie odejdzie dalej niż na metr... Dla Karolka muszę mieć solidną obrożę bo on jak zapaszek poczuje to nie ma zlituj

wiem, wredna jestem ale liczyłam na to, ze Twój Karolek to młody ciągnik, co by się obroża na nim sprawdziła :-P co mi po obroży przetestowanej na psie, który idzie przy nodze jak trusia :-P .

Bora - 05-01-2011, 14:47

papisia napisał/a:
effcyk, o losferros to musisz Magdę zapytać bo ona coś zamawiała... Chyba nie była zadowolona :D

Że niby czepialska jestem? drobiazgowa ? Czy jak ? :-> :-P

Los ferros to falaloza. Wszystko krzywo, źle wykończone, ciężkie, kolory przekłamane, bo pani zamiast zrobić zdjęcie taśmie/obroży to woli obrabiać jedno zdjęcie w programie do obróbki. Przez to kolory nie są takie jak w rzeczywistości. Zwłaszcza zielony i purpura.
Prosząc o rozmiar na obwód szyi np 44cm, dostajesz obrożę która ma pierwszą dziurkę na 44cm a z resztą obroży nie wiem co masz zrobić, bo dinda i przeszkadza. (bo dziurek w sumie jest 5). Także kaszana i poracha.
To samo TŻ Marty od Aresa z dogomani. Tam to normalnie słów brak. :-P

jkasia - 05-01-2011, 18:21

papisia,Karol pięknie wygląda w tej obroży :)
ktosia - 05-01-2011, 19:56

papisia napisał/a:
P.S. Jakby był ktoś zainteresowany pitmanem: http://img705.imageshack....92/67471041.jpg


super ona jest ;D jakby była mniejsza to z chęcią bym ją od Was kupiła, ale niestety na Nerę stanowczo za duża :(

inkapek - 05-01-2011, 20:46

A ja nie lubie takich obroży z oczkami, wolę zapięcie na zatrzask.
papisia - 05-01-2011, 22:27

inkapek napisał/a:
wolę zapięcie na zatrzask


W zatrzaski wierzę tylko niektórym firmom... Z szytych w życiu nie zdecydowałabym się na zatrzask. Albo zacisk, albo klamra...

Bora - 05-01-2011, 22:28

Tak na serio zadowolona jestem tylko z jednej obroży. Jest to skóra bydlęca z miękką nappą.

Wykonanie z ogromną drobiazgowością i starannością.



Ewelina - 05-01-2011, 22:44

Piękną macie tą woze :) Jejku jaka Bora jest piękna ;*
Bora - 05-01-2011, 22:48

papisia napisał/a:
inkapek napisał/a:
wolę zapięcie na zatrzask


W zatrzaski wierzę tylko niektórym firmom... Z szytych w życiu nie zdecydowałabym się na zatrzask. Albo zacisk, albo klamra...

No cóż :D Jak ma sie mutanty a nie psy na smyczy :-P :-P :-P

Byś pokazała wasze wozy to pytlujesz :greedy:

papisia - 05-01-2011, 23:02

Bora napisał/a:
Jak ma sie mutanty a nie psy na smyczy


Moje nie są mutantami :doubt: To Bora jest karzełkiem :greedy: :-P

A to Woza Krysi... tutaj akurat na Karolu:




A dla Matysi mam taką:



Zdjęcia kijowej jakości, ale coś tam widać :-P

jkasia - 06-01-2011, 09:27

Śliczne te wozy! jakby Kasta chodziła na obroży to na pewno bym taką miała tzn Kasta by miała :-P
asiulka0889 - 06-01-2011, 10:59

może ktoś mi poradzi jakąś fajną i nie drogę obroże ;* nie długo moje kochanie skończy dwa lata i trzeba jakiś prezencik sprawić :) z góry dzięki
nata - 06-01-2011, 14:37

Ja też potrzebuję rady. Chcę kupić Polinie lupinkę, taką http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=3959
ale nie wiem który rozmiar
obwód 38 - 56 cm lub obwód 48 - 69 cm

Zmierzyłam, aktualnie Pola ma 50 cm obwód szyi...ale ma 9 miesięcy, więc podejrzewam, ze jeszcze urośnie, nie wiem tylko jak bardzo :-P

mibec - 06-01-2011, 15:11

nata, ja bym kupila ta wieksza; ladniutka ta obrozka - smyczke tez bedziesz kupowac? :)
nata - 06-01-2011, 15:24

mibec, zamówiłam smyczkę całą pomarańczową (zwykła taśma, bez dodatków i wzorów)- żeby mi też pasowała do szelek easy walk które są zielono pomarańczowe (długa historia, bo do nich też mam smycz, ale okazało się że przesadziłam i jest za długa), no i dlatego właśnie poszukiwałam obroży która będzie mi do tego wszystkiego pasowała :) I chciałam półzacisk wypróbować, a do tego widzę że w tych lupinkach jest możliwość używania jej jako zaciskowej lub zwykłej (np jeśli się nie sprawdzi) :)
Zagmatwałam :-P

mibec - 06-01-2011, 15:42

nata napisał/a:
Zagmatwałam
nie, ja zalapalam o co biega ;)
iness8@o2.pl - 06-01-2011, 16:09

nata, my mamy lupinke zaciskową tylko ,że inny wzór i miałyśmy tak ,że jak ustawiałam ją na obroże w funkcji ''zwykłej'' to mi się rozregulowywała do tej zaciskowej ale jak zapinam na dwa kółeczka to jest ok :)

asiulka0889, hm ,a masz jakieś upodobania co do szerokości czy koloru? Może lubisz jakąś firmę? :) Pokarze Ci te ,które mi się osobiście podobają, nie wiem może któraś trafi w Twoje gusta :)

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1683

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=2647

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=4120

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1123

http://www.pelna-miska.pl...uct&prod_id=851

http://www.pelna-miska.pl...duct&prod_id=12

http://www.pelna-miska.pl...duct&prod_id=40

http://www.pelna-miska.pl...uct&prod_id=763

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=3720

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1066

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1065

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1232

http://activdog.pl/abcinfo.php

inkapek - 06-01-2011, 17:43

Obroża miała być dla Nercia ale Nesulec dostał :-P



A Nercik szeleczki i zmyczkę dostał.


Pattina - 06-01-2011, 18:16

Obroża śliczna,ale w tych szelkach się zakochałam !! :) :)
asiulka0889 - 06-01-2011, 18:32

iness8@o2.pl dziękuję za radę to tak rogza to my już mamy tylko że zaciskową no i myślę o trochę grubszej obroży tak od 3 cm.

http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1232 o ta by mogła być tylko żeby była trochę tańsza :(

iness8@o2.pl - 06-01-2011, 20:52

asiulka0889, link nie działa, chodzi o tą? - http://www.pelna-miska.pl...ct&prod_id=1232

inkapek pięknie wyglądają w nowych ubrankach :)

nata - 06-01-2011, 21:28

inkapek, piękne! Zarówno obróżka jak i szeleczki :)
A te szele 3 cm maja?

inkapek - 06-01-2011, 21:49

nata, tak teraz 3 cm wziełam i smycz 2 metrową. A wtedy ten sam wzór ale 2,5cm i długość smyczy 2,8m. Dziękujemy.
nata - 06-01-2011, 22:21

inkapek, no ja też przesadziłam z tamtą smyczą - przepinana 3m.... :bad: Po prostu nie spodziewałam się, że ona faktycznie będzie mi ładnie przy nodze chodzić :D
Te 3 cm super wyglądają :)

Jira - 06-01-2011, 22:31

inkapek - wydaje mi się, że od tej samej osoby i nawet ten sam wzór, szelki zamówiłam dla naszego mniejszego zwierza. Jak dokładność wykonania?
nata - 06-01-2011, 22:48

Jira, co prawda ja nie inkapek, ale szelki też zamawiałyśmy chyba wszystkie w tym samym miejscu i nasze są wykonane w porządku. Mocna taśma, ładne szycie - osobiście nie mam sie do czego przyczepić :) Pola nie niszczy, więc mam nadzieję że nam długo posłużą.

[ Dodano: Pią 07 Sty, 2011 ]
Ahaaaaś... no to sobie zamówiłam Lupine.. od wczoraj zdrożała o prawie 20 zł...
Z 36 na 55 zł :bad: :bad: :bad:

papisia - 08-01-2011, 21:56

nata napisał/a:
od wczoraj zdrożała o prawie 20 zł


Zobacz na cagnolino czy nie mają jeszcze po starych cenach...

Do nas przyjechało z Niemiec coś takiego:



Obroża Karolkowa, ale zdjęcie na Chillince :)

nata - 08-01-2011, 22:10

papisia, właśnie spojrzałam i są po starych cenach, ale już tylko dwie zostały :cring: akurat żadna z tych które chciałam... ale trudno, zamawiam Activdoga :)

Piękna ta wasza obróżka! :dribble: uwielbiam takie wzory. My mamy w taki wzór, tylko inne kolory z Trixie :) o taką: http://www.kuchniapupila....ine,p1995311678

ENQA - 08-01-2011, 22:20

papisia, mamy taką smyczkę i obróżkę i jestem bardzo zadowolona :)
papisia - 08-01-2011, 22:23

nata napisał/a:
tylko inne kolory z Trixie


Ta nasza to hunter. Myślałam właśnie nad trixie - konkretnie ten kolor, tylko, że troszkę obawiam się klipsów... Nie miałam z trixie nic poza szelkami i jedną smyczą...

mibec - 08-01-2011, 22:32

A ja rozmyślam nad takim komplecikiem: http://www.petsathome.com...-at-home-14335; chyba jutro podjadę do sklepu, żeby go na żywo obejrzeć - nic szczególnego, ale zawsze jakaś odmiana od czarnych Ezydogów. Obawiam się, że zaglądanie do tego tematu mi nie służy ;P
nata - 08-01-2011, 22:33

Wiem, że Hunter, już wcześniej go gdzieś upatrzyłam i mi się podobał, poza tym porządny na pewno. :)
My mamy z Trixie 4 obroże i w żadnej klips nie pękł ani nic innego się nie stało. Są znacznie solidniejsze niż jakieś marketówki itp.. Pola to ciągnik, więc można uznać że sprawdzone :D Za tę cenę uważam że naprawdę są fajne.
Jedyny mankament (ale to tylko tego jednego wzoru właśnie) jest taki, że się rozciąga trochę. Ma dosyć śliski materiał pod spodem i jak pies dużo ciągnie to robi się luźna. Wada podobna do obróż muscata

[ Dodano: Sob 08 Sty, 2011 ]
mibec, stronka mi się nie otwiera :( Generic Application Error

[ Dodano: Sob 08 Sty, 2011 ]
A już mam, mam! Bez średnika na końcu :)

iness8@o2.pl - 08-01-2011, 22:40

nata, a którego Activdoga? :) My zamówiłyśmy szelki - krasnale na czarno czerwonych taśmach podkładowych :)
nata - 08-01-2011, 22:44

iness8@o2.pl, jestem wciąż na etapie wybierania wzoru :-P Ale musi być coś do pomarańczowej smyczy :)

[ Dodano: Sob 08 Sty, 2011 ]
Aha i zdecydowałam się na półzacisk, bo takiej jeszcze nie mamy

papisia - 08-01-2011, 22:50

nata napisał/a:
My mamy z Trixie 4 obroże i w żadnej klips nie pękł ani nic innego się nie stało


Ja miałam szelki. Taka taśma w łapeczki :) Bardzo fajnie leżały i wytrzymały bardzo długo... No i nadal żyją tylko już nie u nas :) Klipsy były mocne, ale nie wiem czy to samo jest w obróżkach.
Tę, do której link wkleiłaś już miałam zamawiać, ale zwątpiłam w ostatnim momencie ;)

Teraz czekamy na wozę z odblaskiem ;] no i nową adresówkę Karolową do wozy :D

mibec napisał/a:
Obawiam się, że zaglądanie do tego tematu mi nie służy


Każdy jakiegoś tam bzika ma swojego :-P Ostatnio oglądałam kątem oka Rozmowy w Toku i były babki, które wydają po 3tyś. na kosmetyki miesięcznie ;]

iness8@o2.pl - 08-01-2011, 22:51

nata, ja do pomarańczowej smyczy wziełabym tak (podaje przykłady:P)
1.Orient na pomarańczowej taśmie podkładowej podszyty pomarańczowym lub brązowym polarem
2. krasnale na pomarańczowej taśmie podkładowej podszyte zielonym lub pomarańczowym polarem
3.kalejdoskop na pomarańczowej taśmie podkładowej podszyty pomarańczowym polarem

A jaką formę półzacisku wybrałaś? :)

nata - 08-01-2011, 22:56

papisia, my też mamy jedne szelki z trixie i do tego obróżkę, i klipsy są takie same :) I podoba mi się, że klips przekłada się przez kółko.
papisia napisał/a:
Tę, do której link wkleiłaś już miałam zamawiać, ale zwątpiłam w ostatnim momencie

Ogólnie podoba mi się ona niesamowicie i szczerze mówiąc to Polinda chyba wyglada w niej najlepiej, ze swoich wszystkich obroży. Tylko to rozciąganie... :bad: Ale zakładamy ją na spacerki, na których Pola biega sobie luzem - taki konsensus :-P :)

mibec napisał/a:
Obawiam się, że zaglądanie do tego tematu mi nie służy

U mnie nie służy mojemu budżetowi :D

[ Dodano: Sob 08 Sty, 2011 ]
iness8@o2.pl, półzacisk taki jak tutaj: http://activdog.pl/akceso...ory=1&image=121

iness8@o2.pl napisał/a:
1.Orient na pomarańczowej taśmie podkładowej podszyty pomarańczowym lub brązowym polarem
2. krasnale na pomarańczowej taśmie podkładowej podszyte zielonym lub pomarańczowym polarem

O te dwie opcje super :)
Właśnie ten orient co wyżej mi się podoba, choć trochę za czerwony, ale tak jak proponujesz - na brązowym polarze, będzie fajny :)

iness8@o2.pl - 08-01-2011, 23:03

nata napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
1.Orient na pomarańczowej taśmie podkładowej podszyty pomarańczowym lub brązowym polarem
2. krasnale na pomarańczowej taśmie podkładowej podszyte zielonym lub pomarańczowym polarem

O te dwie opcje super :)


No one mi też się podobają, kalejdoskop tak mniej ale podawałam tylko przykłady co by jak pasowało ;)

nata napisał/a:
Właśnie ten orient co wyżej mi się podoba, choć trochę za czerwony, ale tak jak proponujesz - na brązowym polarze, będzie fajny :)


Właśnie taki Ci się wydaje przez czerwone podszycie ale na brązowym będzie ok :) Też się nad nim długo wahałam ale ostatecznie wybrałam, krasnale ;)

nata - 08-01-2011, 23:09

Kalejdoskop mi się podoba, ale TŻ zrobił taką minę, że już o nic nie pytałam. :-P Jak kupowaliśmy fioletowo-różowy komplecik kiedyś to nie chciał później chodzić z Polą na spacery, bo różowy obciach :-P ah faceci.

No, ostatecznie myślę, że zdecyduję miedzy tymi dwoma, czekam jeszcze na odpowiedź tej Pani z activdoga i będę niecierpliwie czekać na realizację :lookdown: :) iness8@o2.pl, dziękuję za pomoc ;*

[ Dodano: Sob 08 Sty, 2011 ]
mibec, zapomniałam dodać, że bardzo fajna ta obróżka. Takie "uczniowskie" kolorki ;D A z czego ona jest wykonana?

iness8@o2.pl - 08-01-2011, 23:23

nata napisał/a:
Jak kupowaliśmy fioletowo-różowy komplecik kiedyś to nie chciał później chodzić z Polą na spacery, bo różowy obciach :-P ah faceci


Hehe mój brat czasem jak do nas przyjeżdża to też z nimi na różu czy fiolecie nie wychodzi :-P Mój kolega ostatnio dzielnie kroczył z Pumą na różowej smyczy :-P

nata napisał/a:
No, ostatecznie myślę, że zdecyduję miedzy tymi dwoma, czekam jeszcze na odpowiedź tej Pani z activdoga i będę niecierpliwie czekać na realizację :lookdown: :) iness8@o2.pl, dziękuję za pomoc ;*


Mi też one się szalenie podobają :) Nie ma sprawy, ciesze się ,że mogłam pomóc ;*

mibec - 09-01-2011, 00:16

nata napisał/a:
A z czego ona jest wykonana?
napisane jest że z nylonu. Jutro ją obejrzę, jak będzie dobrze wykonana to kupię razem ze smyczką :)
inkapek - 09-01-2011, 11:08

My mamy z Huntera ringówkę i jest super. Chcę kupić smycz z obroża ale to pewnie na jakiejś niemieckiej wystawie bo dużo tego wtedy mają. Mój TŻ się na mnie boczy za tą obrożę i zestawik ehhh stwierdzil że powariowałam i że kasę musi mi schować ;D
nata - 09-01-2011, 14:02

mibec, to fajnie że macie możliwość żeby obejrzeć :) jak kupicie to cyknijcie fotki ;D
Pattina - 09-01-2011, 14:43

My nadal w poszukiwaniu szelek skórzanych :<
Dziś na targu dorwałam jedne. Cena 90 zł
Ale takie bardziej na jakiegoś Pitbula :(

Grapy - 09-01-2011, 14:50

Pattina, niedługo przejdzie Ci ochota na prowadzanie Tajsonika w szelkach ;) Jak tylko zacznie dorastać ;D
Pattina - 09-01-2011, 15:15

Grapy napisał/a:
Pattina, niedługo przejdzie Ci ochota na prowadzanie Tajsonika w szelkach ;) Jak tylko zacznie dorastać ;D
On na obroży strasznie ciągnie, dusi się ale ciągnie jak cholera. Na szelkach nieco spokojniej i jestem spokojniejsza o jego krtań :P
iness8@o2.pl - 09-01-2011, 15:43

Pattina, a muszą być koniecznie skórzane? ;)

Ja znalazłam takie:

http://allegro.pl/dino-sz...1400894564.html

Pattina - 09-01-2011, 15:53

iness8@o2.pl napisał/a:
Pattina, a muszą być koniecznie skórzane? ;)

Ja znalazłam takie:

http://allegro.pl/dino-sz...1400894564.html
No pewnie,że nie muszą skórzane, to taki teraz nasz wymysł :)

Ooo te co wysłałaś ładne :)
Szkoda,że nie ma na klipsa bo nie wyobrażam sobie,zeby Taj stał grzecznie jak mu bym zapisała je na paseczki :D

nika - 09-01-2011, 15:58

Pattina napisał/a:
Grapy napisał/a:
Pattina, niedługo przejdzie Ci ochota na prowadzanie Tajsonika w szelkach ;) Jak tylko zacznie dorastać ;D
On na obroży strasznie ciągnie, dusi się ale ciągnie jak cholera. Na szelkach nieco spokojniej i jestem spokojniejsza o jego krtań :P


a my dla odmiany ostatnio na spacer wybraliśmy się na obrożach, nie szelkach i u Shira jakiejś diametralnej różnicy nie ma (on chodzi grzecznie, ale jak widzi innego psa to na obroży jest o wiele łatwiej go skorygować niż na szelkach) Logan natomiast idzie dużo spokojniej. i choć generalnie wole psy w szelkach niż w obroży, to chyba po wypłacie sprezentuję moim łobuzom jakieś ładne obróżki ;D

iness8@o2.pl - 09-01-2011, 16:01

Pattina napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
Pattina, a muszą być koniecznie skórzane? ;)

Ja znalazłam takie:

http://allegro.pl/dino-sz...1400894564.html
No pewnie,że nie muszą skórzane, to taki teraz nasz wymysł :)


Bo wiesz jest tyle ładnych wzorów szeleczek taśmowych ,a tak poza tym skóra długo nie wytrzyma przy wygłupach naszych labków :)

jkasia - 09-01-2011, 16:50

Oj kochani uwielbiam ten temat ;D Śledze co tam kupujecie i sama wymyślam.W środe lece odwiedzic siostre w Londynie i zamierzam pójść tam do jakiegos zoologa i zakupić jakies nowe szeleczki dla Kasty-no pamiątke musi mamcia przecież przywieźć niuni prawda? :-P
iness8@o2.pl napisał/a:
a tak poza tym skóra długo nie wytrzyma przy wygłupach naszych labków

poza tym skóra jak sie zmoczy to chyba z każdą kąpielą gorzej wygląda a nie zawsze przewidzisz czy pies sie skąpie czy nie. Kasta na przykład na paradzie labów musiała sie w fontannie wykąpac kilkakrotnie a szelki z imitacji skóry nie zmieniły sie ani troche.Skóra naturalna może zciemnieć no ale wtedy zawsze jest pretekst aby kupić nowe :-P

iness8@o2.pl - 09-01-2011, 18:28

jkasia napisał/a:
Kasta na przykład na paradzie labów musiała sie w fontannie wykąpac kilkakrotnie


Hehe moje też :-P z tym ,że moje były w materiałowych szelkach i ogólnie tylko na takich chodzą więc problemu nie ma :)

Pattina - 09-01-2011, 18:38

Faktycznie tych czynników nie brałam pod uwagę.
Kierowałam się estetyką, bo mi się podobają skórzane.
Tym,że moim zdaniem są łatwiejsze w utrzymaniu czystości bo te materiałowe ciągle musze prać tak brud się czepia jak Taj się w błotku potapla, a skóre wystarczy przetrzeć i dziękujemy.
Te materiałowe bardzo dobrze się spisują, są solidne . Zapięcie rewelacja.
Jednak zostajemy przy materiałowych, teraz będą powolutku poszukiwania nowych bo te jeszcze góra 2 tyg i będziemy zmuszeni się z nimi pożegnać

jkasia - 09-01-2011, 18:43

Pattina napisał/a:
teraz będą powolutku poszukiwania nowych
to najprzyjemniejszy moment ;D
ania - 09-01-2011, 19:10

spojrzcie na to cudo
http://www.poshpuppybouti...ctCode=HOD-PSPC


ostatnio mnie wzielo na bezguscie z krysztalkami bo nawet w gosci nie mamy w czym pojsc :-o

Pattina - 09-01-2011, 19:29

jkasia napisał/a:
Pattina napisał/a:
teraz będą powolutku poszukiwania nowych
to najprzyjemniejszy moment ;D
Oj zdecydowanie Tak ! Przynajmniej dla mnie :P Bo Mój Mężczyzna może być mniej zachwycony: P
iness8@o2.pl - 09-01-2011, 19:59

Ja też to lubię ;) Niedługo będę musiała sprzedać nasze rogzy hehe :) bo za dużo już tego mamy ;)
Bora - 09-01-2011, 20:32

iness8@o2.pl napisał/a:
Ja też to lubię ;) Niedługo będę musiała sprzedać nasze rogzy hehe :) bo za dużo już tego mamy ;)

Pochwal się kolekcją :)

nata - 09-01-2011, 20:45

Bora napisał/a:

iness8@o2.pl napisał/a:
Ja też to lubię Niedługo będę musiała sprzedać nasze rogzy hehe bo za dużo już tego mamy

Pochwal się kolekcją

Ja także jestem za :)

tymczasem potrzebuję pomocy :) waham się między dwoma wzorami naszego activdoga, który będzie fajniejszy dla Poli i pomarańczowej smyczki?

1)

2)

papisia - 09-01-2011, 21:10

nata napisał/a:
2)


Z tych dwóch wybrałabym ten :)

Pattina napisał/a:
a skóre wystarczy przetrzeć i dziękujemy


No nie bardzo... o skórę też trzeba zadbać bo szybko zrobi się paskudna.

Pattina - 09-01-2011, 21:16

Nata 2 ładniejsza :)
Karoola - 09-01-2011, 21:28

A mi się bardziej podoba 1 ;]
jkasia - 10-01-2011, 08:09

nata, mnie też 1 sie bardziej podoba :)
mibec - 10-01-2011, 09:17

nata, mi tez sie 1 bardziej podoba :)
inkapek - 10-01-2011, 10:28

Zdecydowanie 1 jest bardziej stonowana kolorystycznie :)
mibec - 10-01-2011, 10:32

A ja w koncu nie kupilam kompleciku - wykonany okropnie; za to Barney dostal troche smakolykow i chrumkajaca swinke.... i chyba z tego sie bardziej ucieszyl jak z nowej obrozki :)
nata - 10-01-2011, 11:00

Dziękuję wszystkim za podpowiedzi :) ;*
Ja też troszkę bardziej byłam za 1, bo lubię bardziej stonowane, więc ostatecznie zostaje 1 :)
mibec napisał/a:
chyba z tego sie bardziej ucieszyl jak z nowej obrozki

To na pewno ;D Nasza chrumkająca świnia była taka fajna dla Poli że aż nie mogła się z nią rozstać i nawet jak został z niej sam porozrywany flaczek to i tak paradowała z tym dumnie po całym domu :haha: :D

nika - 10-01-2011, 20:40

i ja w końcu wybrałam 2 obroże dla moich psiorów, dziś zamówiłam :) wybór był ciężki - mnóstwo wzorów, ale jakoś udało się dokonać wyboru :)

dla Logana taka:


a dla Shira taka:

Karoola - 10-01-2011, 20:58

nonono.. ładne! Ile ta niebieska ma szerokości? Wydaje mi się wąska, ale bardzo ładna :greedy:
nika - 10-01-2011, 21:05

Karoola napisał/a:
Ile ta niebieska ma szerokości?


tyle co ta czerwona, czyli 2,5 cm ;)

Karoola - 10-01-2011, 21:08

Na zdjęciu wygląda na strasznie wąziutką :-P To ten czarny pasek wyszczupla ;-) Obie obróżki są fajne, jak tylko przyjdą to się koniecznie pochwal ;D
i3l4z0 - 10-01-2011, 21:43

nika, Śliczne obroże, ta dla shira szczególnie mi się podoba bo mam słabość do niebieskiego :D

Dlatego właśnie chce się pochwalić naszym nowym ubrankiem 8)


chyba za mocno mam mu je zmniejszone pod łapami...


iness8@o2.pl - 10-01-2011, 22:11

Pochwale się obróżkami jak znajdę więcej czasu :)

nata ta pierwsza będzie mniej po oczach waliła :-P

nika, my mamy te obróżki, będziesz zadowolona :)

i3l4z0, bardzo ładne szeleczki, tez mam słabość do niebieskiego :)

nata - 10-01-2011, 22:16

nika, bardzo ładne wybrałaś :)
i3l4z0, genialny odcień niebieskiego! :)

nika - 10-01-2011, 22:34

i3l4z0, świetnie się Bako prezentuje ;D widzę, że to easy walk - poprawa jest?
ktosia - 10-01-2011, 22:43

nam też dzisiaj nowa obróżka przyszła :) jak tylko Pańcia znajdzie zawadzające w portflu dudki kupi nowe szeleczki ezywalki
mibec - 10-01-2011, 22:44

nika, ładniutkie ubranka :)
i3l4z0, bardzo ładne te szeleczki :)

papisia - 10-01-2011, 22:49

i3l4z0 napisał/a:
naszym nowym ubrankiem


Nie znam się na tych szelkach dlatego zapytam :shy: One mają się tak wbijać w psa?

jkasia - 11-01-2011, 14:35

nika, śliczne obróżkii3l4z0, bardzo gustowny kolorek :)
i3l4z0 - 12-01-2011, 07:21

nika, Poprawa jest niesamowita...ciągnik chodzi przy nodze :papa: Jestem w szoku że taki szczegół jak zapięcie z przodu zmienia wszystko o 180 stopni :) Polecam każdemu.

papisia, Nie powinny, nie były dobrze wyregulowane:) Trzeba się trochę nagimnastykować żeby je dopasować bo jak jest troszkę za luźno to już szelki latają po całym psie...

nata - 17-01-2011, 18:04

A do nas przyszedł nasz Activdog :)
Wykonanie I klasa! Bardzo mi się podoba :)

A oto foteczki ;D










P.S. Moje uwielbienie do pomarańczowego widać też w tle :D :D :D :brick:

AnIeLa - 17-01-2011, 18:07

nata, piękna ;* też bym zamówiła ale z zatrzaskiem ;D
nata - 17-01-2011, 18:10

Dziękujemy ;*
AnIeLa napisał/a:
też bym zamówiła ale z zatrzaskiem

Ja właśnie zawsze do tej pory kupowałam na zatrzask i wszystkie takie mamy,ale chciałam teraz wypróbować coś nowego, więc niech już jedną taką ma :)

anna34 - 17-01-2011, 18:10

AnIeLa napisał/a:
nata, piękna też bym zamówiła ale z zatrzaskiem

Ja wysłałam maila do pani,żeby mi pomogła stworzyć coś pasującego do Choppera,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi :)

nata - 17-01-2011, 18:12

anna34 napisał/a:
Ja wysłałam maila do pani,żeby mi pomogła stworzyć coś pasującego do Choppera,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi

Ja o to samo prosiłam :D Przysłała mi akurat propozycje o których myślałam, tylko ładnie dopasowała podkład i całą resztę :) Jestem zadowolona.

anna34 - 17-01-2011, 18:14

nata napisał/a:
Ja o to samo prosiłam

A długo czekałaś na odpowiedź.

nata - 17-01-2011, 18:15

anna34 napisał/a:
A długo czekałaś na odpowiedź.

jeden dzień

anna34 - 17-01-2011, 18:17

nata napisał/a:
jeden dzień

no,bo ja wczoraj napisałam,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi :(

nata - 17-01-2011, 18:20

anna34 napisał/a:
no,bo ja wczoraj napisałam,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi

Ogólnie to propozycje przysłała mi w niedzielę, ja zdecydowałam się na konkretny wzór w poniedziałek i przelałam kasę, ona się określiła że na piątek ją zrobi no i dzisiaj przyszła pocztą :) Łącznie tydzień.
Może po prostu zestawia jakieś wzory i jak już to zrobi to się odezwie i później szybko pójdzie :)

AnIeLa - 17-01-2011, 18:22

nata, a ile kosztowała mniej więcej ta obróżka? Jak to cenowo wygląda?
nata - 17-01-2011, 18:29

AnIeLa, ta kosztowała 38 zł + przesyłka 5,2 zł.
Ale wszystko zależy od wzoru, taśmy, sposobu zapięcia i długości.

Ogólnie dostałam taki opis od niej (mam nadzieję, że mogę to tu napisać :shy: ):


Cytat:
koszt obróżek zależny jest od wielkości oraz wybranego wzoru.
przy wielkości 40-50 to koszt 35/38zł
powyżej 50cm 38/42zł
powyżej 60cm - 42/45 tej wielkości obróżki szyte są inaczej.


Pola ma akurat 50 cm na razie, ale z tego co widzę regulację ma jeszcze na całą obrożę prawie :)

AnIeLa - 17-01-2011, 18:35

O to muszę przemyśleć :)
nata - 17-01-2011, 18:40

Ogólnie stwierdzam, że dobrze że się stało że Lupiny podrożały i się rozmyśliłam, bo teraz ta którą chciałam kosztuje 55 zł + przesyłka, więc zupełnie bez porównania moim zdaniem do takiej obroży, tak starannie wykonanej, dopasowanej i mam nadzieję, że trwałej :-P
choć nie twierdzę że lupiny nie są trwałe, tylko że jednak tam jest jedna cienka taśma, a tu można powiedzieć że 3w1 :haha:

AnIeLa - 17-01-2011, 18:47

My z firmówek mamy jednego Rogza cena była kosmiczna :-o , i oby starczył dla kolejnych psiaków też ;D
iness8@o2.pl - 17-01-2011, 18:54

nata, śliczna obróżka! :) Jak będę zamawiać szelki dla Iny to też coś z orientem :)

Do nas przyszły szeleczki tzn awizo mamy, byłam 2 razy na poczcie już dzisiaj ale listonosz jeszcze nie doniósł :doubt: Zaraz będę szła w stronę poczty to zajrzę jeszcze raz ;D

AnIeLa napisał/a:
i oby starczył dla kolejnych psiaków też


Coś planujesz? ;)

AnIeLa - 17-01-2011, 18:57

iness8@o2.pl napisał/a:
Coś planujesz? ;)


Kiedyś na pewno ;)

nata - 17-01-2011, 19:02

Mi też się bardzo podobają rogzy, lupiny i inne, ale to jednak zwykła taśma jest. Mocna bo mocna, ale tylko taśma. Matka mnie z domu wyrzuci jak tyle na taką obrożę wydam :-P Chyba że ktoś chciałby odsprzedać ;-)
iness8@o2.pl - 17-01-2011, 19:05

My też mamy kilka rogzów, lupinke i muscata ;)

Szalenie podoba mi się ta obroża:

http://www.lupine.pl/prod...roducts_id/4900

ale się powstrzymuje :)

Wczoraj znalazłam angielską stronę z Red Dingo gdzie mają zaciski i inne wzory, bardzo fajne :)

AnIeLa - 17-01-2011, 19:12

No bo jest droga, ale My szukaliśmy jakieś o szerokości 4 cm na zatrzask i tylko Rogza znalazłam wtedy.
nata - 17-01-2011, 19:20

iness8@o2.pl, świetna jest, też mi się podoba :)
AnIeLa napisał/a:
4 cm na zatrzask

To chyba w activdogu też się da taką zamówić :)

iness8@o2.pl - 17-01-2011, 19:59

nata napisał/a:
AnIeLa napisał/a:
4 cm na zatrzask

To chyba w activdogu też się da taką zamówić :)


No jasne, sam polar to już 1 cm ;)

Doszły do nas szeleczki, są super :)

AnIeLa - 17-01-2011, 20:09

Ale chodziło mi o szerokość 4 cm :P

Pokazuj szeleczki :)

nata - 17-01-2011, 20:10

AnIeLa napisał/a:
Ale chodziło mi o szerokość 4 cm

Z polarem łącznie na pewno będzie 4 cm.
Ale jeżeli chodzi o taśmę, to widziałam że największą ma 3 cm, ale inne na zamówienie, więc prawdopodobnie też są :)

wiktorsam - 17-01-2011, 20:29

My dzisiaj Cześkowi kupiliśmy taką obróżkę za niecałe 8 zł ;)
http://www.lidl.pl/cps/rd...index_15862.htm
Polecam, jak za tą kasę wykonanie pierwsza klasa !. Niestety w naszym lidlu udało mi się upolować ostatnią i to na dodatek eMkę, ale na jakiś czas wystarczy ;) . Kupiliśmy też smycz do kompletu i matę na siedzenia do auta dla psiaka.

iness8@o2.pl - 17-01-2011, 20:30

Właśnie chodziło mi o to ,że łącznie z polarem to 4 cm ;) przedni pasek w naszych szelkach ma coś ponad 4 cm to wiesz wszystko da się zrobić ;)
Szeleczki pokarze jutro :)

anna34 - 17-01-2011, 20:34

iness8@o2.pl napisał/a:
Szeleczki pokarze jutro
]:)
nata - 17-01-2011, 20:36

iness8@o2.pl, to czekamy z niecierpliwością :)
wiktorsam, ładna :) i do tego odblaskowa :)

AnIeLa - 17-01-2011, 20:55

wiktorsam, bardzo fajna :) szkoda że u mnie nie ma lidla.



Chciałam powiedzieć, że zakochałam się w obrożach eco :)

Tylko te ceny.

papisia - 17-01-2011, 22:14

nata napisał/a:
To chyba w activdogu też się da taką zamówić


Ja mam activdogi 3cm, 3,5cm i 4cm... ale na zatrzask nie brałam :-P

inkapek - 18-01-2011, 09:47

No właśnie a jak się wam prowadzi psa na półzacisku i czy chwalicie je sobie? Bo ja zawsze się wycofywałam z kupna takiej a miałam chęć.
jkasia - 18-01-2011, 10:38

nata, Polinka pięknie wyglada w tej obroży.iness8@o2.pl, czekamy na foto :haha: A ja miałam z Anglii przywieźć kolejne EzyDogi szelki ale tym razem czerwone.I co, w sklepie sie pomylili i przysłali inny model :confused: Ja niestety byłam tam tylko 4 dni wiec nie zdążyli juz nowych wysłać. Ale nie zrezygnuje. Kuzynka mi je kupi i przywiezie na wakacje :)
effcyk - 18-01-2011, 12:10

wiktorsam, skusiłam się też, byłam dziś w Lidlu i leżała ostatnia obroża L ( 45 -65cm w obwodzie szyi), reszta była dla malutkich piesków. Pozatym ma blokadę przy zapięciu, więc wzięłam - jak za 8zł to rewelka i wykonanie i wygląd. I smycze do kompletu też były odblaskowe, dla dużego albo małego psa - natomiast karabińczyki przy nich średnio wytrzymałe, więc się nie skusiłam, tylko pojechałam do zoologicznego i kupiłam zwykłą smycz, z regulowaną długością ( przepinanymi karabińczykami, mocniejszymi) za którą dałam 20zł :) już kiedyś wpadła mi w oko, to dziś zakupiłam :) . Fajna jest, można regulować na 1 m, 2 m albo 2,5 metra :) .
To na początek obroża wygląda tak:


tak się świeci :-P


i nowa bordowa smyczka


Nie oznacza to bowiem , ze ochotka na obroże z El perro mi minęła, bo nie minęła :-P ale odczekam trochę, żeby nie było, że znowu coś dla psa kupuje jak nienormalna :D .

jkasia - 18-01-2011, 13:58

Hehe ja dzis tez ogladałam obroże w Lidlu i byłam zaskoczona dośc dobra jakością no i tym klimpsem jak w Rogz ;-) Jakby Kasta chodziła na obroży to też pewnie bym wzieła :)
Karoola - 18-01-2011, 14:30

A ja dopiero co to przeczytałam i wysłałam mamę na polowanie do lidla ;) My mamy starą zasłużoną skórzaną obrożę ale ta odblaskowa to fajny pomysł :)
papisia - 18-01-2011, 14:42

Doszła do nas dziś Woza... Karolek wygląda bombowo ;]
Teraz może wyrywać wiejskie dziewuchy na nową, wypasioną skórę 8)

AnIeLa - 18-01-2011, 15:00

OOOOOOO jakby ktoś wybierał się jeszcze do Lidla i byłaby możliwość zakupienia obroży dla Nas :shy: bylibyśmy wdzięczni ;*
effcyk - 18-01-2011, 15:09

jkasia napisał/a:
Hehe ja dzis tez ogladałam obroże w Lidlu i byłam zaskoczona dośc dobra jakością no i tym klimpsem jak w Rogz

faktycznie jakość wzorowa, w ogóle genialnie zrobiona ta obroża jak za takie pieniądze.... nic nie wystaje, żadne niteczki nie wiszą, równiutko przeszyta - bomba.
jkasia napisał/a:
Jakby Kasta chodziła na obroży to też pewnie bym wzieła

a Nestor na obroży obecnie już nie chodzi, tylko na łańcuszku ( nie dusi się tak jak pociągnie ) - który zakładam w czasie spacerów na szyje - i jak go spuszczam, to łańcuszek ściągam przez głowe - ale obroże ma zawsze, bo na niej wisi identyfikatorek :) . W każdym bądż razie odblaskowa nam się przyda, jakbym miała ochotę go spuścić ze smyczy a byłoby już ciemnawo, to będe widziała, gdzie to czarne diable łazi :-P .

AnIeLa napisał/a:
OOOOOOO jakby ktoś wybierał się jeszcze do Lidla i byłaby
możliwość zakupienia obroży dla Nas

ja wzięłam ostatnią taką dużą, reszta była taka dla szczeniaków albo psów małych ras - byłam koło 9 rano, to chyba cud, że z wczoraj jakaś większa została, bo u nas w Lidlu jak coś rzucą, to w momencie nie ma.

papisia napisał/a:
Teraz może wyrywać wiejskie dziewuchy na nową, wypasioną skórę

jeszcze fura i komóra 8)

papisia - 18-01-2011, 15:32

effcyk napisał/a:
jeszcze fura i komóra


Zważywszy na to, że mało jest osób chętnych by usiąść na tylnym siedzeniu naszego psiowozu to chyba śmiało mogę powiedzieć, że furę już ma :D z szoferem ;]

effcyk, co do el perro to jeszcze się wstrzymaj :D będziemy sprawdzać inną wersję tej obroży :-P Powiem Ci która lepsza dla laba ;]

effcyk - 18-01-2011, 15:44

papisia napisał/a:
effcyk, co do el perro to jeszcze się wstrzymaj będziemy sprawdzać inną wersję tej obroży Powiem Ci która lepsza dla laba

ooo fajnie, dzięki za info :)

Pattina - 18-01-2011, 15:48

Super ta obróżka!
Taj co prawda w szelkach chodzi więc gdyby były szelki to bym wzięła :D
Fajny wzorek i ten odblask dobra rzecz

Karoola - 18-01-2011, 18:03

A my wróciliśmy z Lidla i właśnie się wybieramy na nocną przechadzkę jak toto wypada w ciemnościach ;) A zdobyć obróżkę nie było łatwo.. objechaliśmy wszystkie sklepy w okolicy, dopiero gdzieś na szarym, szaryyym końcu znalazłam ostatnią L-kę :) I S-kę dla Emilka też nabyłam, ale wszystkie aparaty/baterie/kable mi wysiadły i nie mam się jak pochwalić :doubt: Ale rzeczywiście, porządnie wykonana, a ta cena :$
effcyk - 18-01-2011, 19:06

Karoola, to super, gratuluje zdobyczy :D , wiem, że nie jest łatwo upolować coś w markecie :D też już ostatnią L-ke wzięłam, Pani obok stoiska z akcesoriami dla zwierzaków tak się dziwnie na mnie spojrzała, miała chyba chrapkę na ta L-ke . No cóż, kto pierwszy ten lepszy :-P
papisia - 21-01-2011, 11:36

effcyk, przyszło drugie el perro ;]
Jakieś logiczne zdjęcia dla porównania będę mogła wstawić dopiero po weekendzie :doubt:

Zamówiłam wersję "cieńszą" tj. z dwóch warstw taśmy, a nie z trzech jak poprzednio... Jedna warstwa kolorowej taśmy (tym razem fiolet dla Krysi) i jedna warstwa czarnej.
Powiem Ci, że dużo lepiej się układa... Nie robi się taka fałda przy klamrze, lepiej się poddaje i szybciej się ją zapina :)
Jakość nadal bez zastrzeżeń - robota pierwsza klasa 8) Obroża mocna, sztywna, ale już nie tak bardzo sztywna jak ta niebieska... Ta wersja chyba mi się bardziej podoba :D

effcyk - 21-01-2011, 11:50

papisia napisał/a:
effcyk, przyszło drugie el perro
Jakieś logiczne zdjęcia dla porównania będę mogła wstawić dopiero po weekendzie

Zamówiłam wersję "cieńszą" tj. z dwóch warstw taśmy, a nie z trzech jak poprzednio... Jedna warstwa kolorowej taśmy (tym razem fiolet dla Krysi) i jedna warstwa czarnej.
Powiem Ci, że dużo lepiej się układa... Nie robi się taka fałda przy klamrze, lepiej się poddaje i szybciej się ją zapina
Jakość nadal bez zastrzeżeń - robota pierwsza klasa Obroża mocna, sztywna, ale już nie tak bardzo sztywna jak ta niebieska... Ta wersja chyba mi się bardziej podoba

dobrze wiedzieć, jak będe zamawiała, też wezmę z dwóch.
Tak myślałam, że może być mocno sztywna przez ilość tych warstw.
Dzięki , że napisałaś, wiadomo teraz że obroża się naprawdę opłaca :)

iness8@o2.pl - 21-01-2011, 15:22

Puma i jej ActivDog ;)


mibec - 21-01-2011, 15:25

iness8@o2.pl, swietne sa te szele :)
Ewelina - 21-01-2011, 15:34

iness8@o2.pl, Ile płaciłaś za szeleczki?
Yoko i jej nowa garderoba :)

mibec - 21-01-2011, 15:50

Ewelina, super :)
inkapek - 21-01-2011, 20:56

Ale się rozszaleliście w nowym roku ;D
Ja muszę narazie przystopować bo mąż nadal focha ma jak wspominam czy oglądam jakiś gadżecik dla niunieczków :D

nata - 21-01-2011, 21:01

iness8@o2.pl, świetne szele :)
Ewelina, ojej jaki uroczy Yokinderek ;D Też porządnie wyglądają 8)

iness8@o2.pl - 21-01-2011, 21:23

Ciesze się ,że szelki się podobają ,kupimy jeszcze jedne dla Iny ale to za jakiś czas ;)

Ewelina za szeleczki zapłaciłam 70 zł ale ten sposób zdobienia na laba kosztuje 68 zł z tym ,że ja chciałam 2 dodatkowe kółka po bokach i jedno kosztuje złotóweczke :) Ale to ile będzie kosztować zależy od rodzaju zdobienia ;)

jkasia - 21-01-2011, 23:06

Ewelina, gdzie kupic takie szelki z napisami? Sa rewelacyjne!iness8@o2.pl, Pumka wyglada wystrzałowo. na zdjęciu widze tez Ine w szpitalnym kubraczku-wymiziaj pieknoty ;*
nata - 21-01-2011, 23:09

iness8@o2.pl, dzięki tym kółeczkom one mogą służyć np do jakiegoś zaprzęgu?
SzySzka - 21-01-2011, 23:10

iness8@o2.pl,

Jaki masz rozmiar szer taśmy na szelach? 3,5 czy 4?

jkasia - 21-01-2011, 23:11

nata napisał/a:
ness8@o2.pl, dzięki tym kółeczkom one mogą służyć np do jakiegoś zaprzęgu?
a no faktycznie! Nie zauważyłam :) Do sanek można podpiąc i wio... :D
iness8@o2.pl - 21-01-2011, 23:17

SzySzka napisał/a:
Jaki masz rozmiar szer taśmy na szelach? 3,5 czy 4?


A wiec jeśli chodzi o pasek przedni to czerwona taśma ma 4 cm, czarna 3 cm ,a łącznie z czarnym polarem przedni pasek ma 5 cm :) taśma boczna ma 3 cm :)

nata napisał/a:
iness8@o2.pl, dzięki tym kółeczkom one mogą służyć np do jakiegoś zaprzęgu?


Tak mogą służyć do zaprzęgu :) Ale ja je chciałam też z tego względu ,że po prostu przydają się do innych rzeczy :)

jkasia napisał/a:
nata napisał/a:
ness8@o2.pl, dzięki tym kółeczkom one mogą służyć np do jakiegoś zaprzęgu?
a no faktycznie! Nie zauważyłam :) Do sanek można podpiąc i wio... :D


taaaa ale jeszcze z 10 psów potrzeba :-P

jkasia napisał/a:
iness8@o2.pl, Pumka wyglada wystrzałowo. na zdjęciu widze tez Ine w szpitalnym kubraczku-wymiziaj pieknoty ;*


Dziękujemy bardzo przesyłamy miziaki dla Kasty ;*

SzySzka - 21-01-2011, 23:35

iness8@o2.pl,

A polarek masz na rączce też?

iness8@o2.pl - 21-01-2011, 23:37

SzySzka, tak :haha: ale jak ktoś nie chce to może to napisać i będzie bez :)
SzySzka - 21-01-2011, 23:38

Kurczę, nie wiem czy nie domówić patrzę ciągle na te Twoje szele... nie wiem sama...
iness8@o2.pl - 21-01-2011, 23:40

SzySzka, cóż mogę Ci powiedzieć...bierz je ;D skoro Ci się podobają to po pewnym czasie i tak je zamówisz :) W takim razie lepiej wziąć je od razu i za przesyłkę zapłacisz raz :) A jaki wzór byś chciała? :)
SzySzka - 21-01-2011, 23:45

iness8@o2.pl,

Taki jak wzięłam obrożę i smycz 1 m. Tylko widzisz ja chciałam ten pasek (który jest obwodem klatki) chciałabym aby był taśmą obszyty, ten z przodu tak jak Twój bym chciala obszyć (4cm), reszta 3,5 albo 3 jeszcze sama nie wiem. No i boczki i rączka, dla mnie nie musi być obszyta. Kółka też bym brała - na adresówkę dobre. Podsumowując wyniesie mnie to ze 100 :D + zwiększone koszty przesyłki, bo towar cięższy :D Bo już do siebie za przesyłkę smyczy i obroży płacę ponad 20 zł :D

Dodatkowo za Dwójki komplet do PL (dla rodziców) zapłaciłam 100 - więc pozamiatane po całości, że tak powiem.

No a szeleczki takie same jak poniżej wzór w obroży:
http://activdog.pl/akceso...gory=1&image=25

Wiem wiem, śłitaśny niesamowicie - no kurcze - spodobał mi sie :/ Wychodzić będę ja - a co mi tam ;/

iness8@o2.pl - 21-01-2011, 23:49

SzySzka napisał/a:
Taki jak wzięłam obrożę i smycz 1 m. Tylko widzisz ja chciałam ten pasek (który jest obwodem klatki) chciałabym aby był taśmą obszyty, ten z przodu tak jak Twój bym chciala obszyć (4cm), reszta 3,5 albo 3 jeszcze sama nie wiem. No i boczki i rączka, dla mnie nie musi być obszyta.


No to wszystko da się załatwić :) a boczki nie są obszyte polarkiem :)

SzySzka napisał/a:
Podsumowując wyniesie mnie to ze 100 :D + zwiększone koszty przesyłki, bo towar cięższy :D Bo już do siebie za przesyłkę smyczy i obroży płacę ponad 20 zł :D


Czego się nie robi dla psa :D (i dla siebie :-P )

A te szeleczki to typ norweski/sportowy to w sam raz na Twoje klimaty :-P


A tak btw to w ActivDogach pojawiły się nowe wzory :) ten czerwony orient jest super :)

nata - 21-01-2011, 23:52

Cytat:
więc pozamiatane po całości, że tak powiem.

No a szeleczki takie same jak poniżej wzór w obroży:
http://activdog.pl/akceso...gory=1&image=25

Wiem wiem, śłitaśny niesamowicie - no kurcze - spodobał mi sie :/ Wychodzić będę ja - a co mi tam ;/

Powiem Ci tak.... Jak szaleć, to szaleć - raz się żyje! :) :D
iness8@o2.pl napisał/a:
skoro Ci się podobają to po pewnym czasie i tak je zamówisz

Dokładnie :)

[ Dodano: Pią 21 Sty, 2011 ]
iness8@o2.pl, ten orient i te sowy są świetne :lookdown:

SzySzka - 21-01-2011, 23:55

Idę się przespać z tym... to jest już "chore"... nie poznaje siebie :(
iness8@o2.pl - 21-01-2011, 23:56

SzySzka, to jest bardzo normalne :D większość właścicieli psów to ma wiec spokojnie :D
nata - 21-01-2011, 23:57

SzySzka napisał/a:
to jest już "chore"... nie poznaje siebie :(

Mówiliśmy że to wciąga :D

mibec - 22-01-2011, 00:00

nata napisał/a:
Mówiliśmy że to wciąga
taaa, ja jeszcze walczę, ale coraz słabiej - coraz częściej oglądam i.....w końcu chyba zacznę kupować ;P
anna3678 - 22-01-2011, 17:33

iness8@o2.pl, Ewelina ale dziewczynki maja piekne szelunie! Jak gwiazdeczki wygladaja! Juz nabieram ochoty na nowe :shy: :-P
jkasia - 22-01-2011, 17:52

SzySzka napisał/a:
Idę się przespać z tym... to jest już "chore"... nie poznaje siebie
ja tez zapewniam, że to normalka :D
papisia - 24-01-2011, 08:46

Nasza obroża z Lidla:



Fajna, ale kółeczko wygląda na liche :(

i Woza Karolowa (na Chilli)


Pattina - 24-01-2011, 09:07

Te obroże z lidla genialne są!
Gdyby Taj chodził na obroży napewno bym ją wzięła
Umnie w lidlu niestety juz tylko smycze zostały.

Wczoraj intensywnie szukaliśmy dla Tajsona szelek nowych ... nie mogliśmy się zdecydować na wzór tzn ja nie mogłam bo westiemu przecież wszystko jedno :P
I wyszło na to że zamówilismy takie same jak miał czyli niebieskie w białe kostki :D :D
Czekam aż będziemy mogli pojechac pod Wrocław i je odebrać :-P

jkasia - 24-01-2011, 09:25

A u nas połowa osiedlowych psiaków chodzi juz na obrożach z Lidla :D
AnIeLa - 24-01-2011, 10:19

Coraz bardziej żałuję, że nie mam Lidla :confused:
nata - 24-01-2011, 10:38

Pattina napisał/a:
Umnie w lidlu niestety juz tylko smycze zostały.

U nas tak samo :bad:

Pattina napisał/a:
I wyszło na to że zamówilismy takie same jak miał czyli niebieskie w białe kostki

:D :D :D Oj sprawdzony wzór i model chociaż :-P

anna34 - 24-01-2011, 10:38

AnIeLa napisał/a:
Coraz bardziej żałuję, że nie mam Lidla

u mnie Mariusz powiedział,że te obroze to nadają się dla pieseczków mini i nie ciągnących,więc nie żałuje,że nie kupiliśmy :-P

AnIeLa - 24-01-2011, 11:03

anna34, Asior nie ciągnie a jak biega na spacerze po ciemku to chociaż byśmy Go widzieli A tak to taksową tylko mamy odblaskową. Także taka z lidla by się przydała ;D
nata - 24-01-2011, 11:21

AnIeLa napisał/a:
jak biega na spacerze po ciemku to chociaż byśmy Go widzieli

no właśnie, po to samo chciałam ją dla Poli :-P

effcyk - 24-01-2011, 13:52

papisia, też się skusiłaś ? :-P
papisia napisał/a:
Fajna, ale kółeczko wygląda na liche

ja tam wolę wytrzymałości kółeczka nie sprawdzać :-P służy nam tylko dla identyfikatorka ;]

anna34 napisał/a:
u mnie Mariusz powiedział,że te obroze to nadają się dla pieseczków mini i nie ciągnących,więc nie żałuje,że nie kupiliśmy

ale
AnIeLa napisał/a:
a jak biega na spacerze po ciemku to chociaż byśmy Go widzieli A tak to taksową tylko mamy odblaskową. Także taka z lidla by się przydała


no właśnie, przydatna jest chociażby po to :-P u mnie i tak pies na łańcuszku chodzi, na zwykłej obroży się przydusza - dlatego obroże mamy tylko ozdobnie i dla przypięcia adresówki :) no a ta Lidlowa jeszcze ma funkcje widzenia psa po ciemku :D
Ja tam nie żałuje - 8 zł żaden to majątek, a obroża bardzo fajna :)

iness8@o2.pl - 24-01-2011, 14:43

Ja Wam powiem ,że te obróżki nie koniecznie są tylko w Lidlu ale i w normalnych zoologach ;)
papisia - 24-01-2011, 16:55

effcyk napisał/a:
też się skusiłaś ?


:D No ba! małż kupił ;]
Cena śmieszna a odblask świetny :)
Kółeczko podobnie jaka Ty - pozostawię tylko na adresówkę :D Chyba nie umiałabym do końca zaufać, że wszystko zniesie i wytrzyma ;]

effcyk - 24-01-2011, 18:02

papisia, jaki małż szlachetny hoho :D dba o swoje pupilki :-P

papisia napisał/a:
Kółeczko podobnie jaka Ty - pozostawię tylko na adresówkę Chyba nie umiałabym do końca zaufać, że wszystko zniesie i wytrzyma

no dokładnie ;] takie kółeczko stanowczo nie dla takiego psa :-P te np. z Woza czy el perro to co innego ;] to są dopiero koła - na tych smyczke podpiąć można bez obawy :-P .
Ale odblask jest ? jest - i o to chodziło :-P

ania - 24-01-2011, 19:21

no prosze a u nas nie ma psich obrozy w lidlu :| :|
papisia - 24-01-2011, 20:40

ania napisał/a:
u nas nie ma psich obrozy w lidlu


bo to tak tylko sezonowo wyrzucają psie akcesoria :) Czasami są jakieś koce,szczotki, miski... Trzeba trafić.

effcyk napisał/a:
el perro


Tutaj bardzo mocno bym się zdziwiła gdyby cokolwiek pękło :D Szczególnie przy tej potrójnej :greedy:

effcyk napisał/a:
dba o swoje pupilki


Nooo... a jakie zabawki Karolowi sprawił:
http://www.petspro.pl/res...prods/45684.jpg
męskie ;]

AnIeLa - 24-01-2011, 20:47

papisia napisał/a:
Nooo... a jakie zabawki Karolowi sprawił:



Padłam :beated: ;D

anna34 - 24-01-2011, 20:52

A to są psie zabawki,bo jak tak to chętnie kupie swojemu też takie :-P ;D
effcyk - 24-01-2011, 21:14

papisia napisał/a:
Nooo... a jakie zabawki Karolowi sprawił:
http://www.petspro.pl/res...prods/45684.jpg
męskie

:-o może uznał , że to dobry czas na wprowadzenie Karola w pewne sprawy - poprzez zabawę :D

qbeeck - 24-01-2011, 21:34

Ja preferuję obrożę :) :) :) Wydaje mi się że wtedy ma się większą władzę nad psem ;D
papisia - 24-01-2011, 21:43

anna34 napisał/a:
A to są psie zabawki,bo jak tak to chętnie kupie swojemu też takie


Tak :D kupił je w hurtowni zoologicznej w Łodzi... Prawie padłam jak zobaczyłam co to dla psów wymyślili :greedy:

effcyk napisał/a:
może uznał , że to dobry czas na wprowadzenie Karola w pewne sprawy - poprzez zabawę


mówi do niego "Synu", kupuje mu "męskie" zabawki... chyba solidarność plemników :D :D zresztą w takim babińcu muszą trzymać się razem ;] :greedy:

inkapek - 25-01-2011, 09:07

Zabawki super :-P
jkasia - 25-01-2011, 09:41

papisia napisał/a:
mówi do niego "Synu", kupuje mu "męskie" zabawki..
:D
mibec - 25-01-2011, 09:46

papisia napisał/a:
mówi do niego "Synu", kupuje mu "męskie" zabawki...
skad ja to znam.... "Barnisiu chodz do tatusia" :D ale ja nie jestem lepsza, bo jestem "mamcia" :P
A zabawki swietne :)

Compatriot - 27-01-2011, 13:36

Czy takie szelki do dobry wybór?


http://allegro.pl/szelki-...1408429305.html

jkasia - 27-01-2011, 13:41

Compatriot, wygladaja całkiem fajnie, tylko chyba nie ten rozmiar ;-) Kasta chodzi w szelkach, które sa w podobny sposób uszyte i jestesmy zadowoleni :)
nika - 27-01-2011, 14:04

Compatriot, my mamy praktycznie tak samo uszyte i sprawdzają się świetnie ;)
Compatriot - 27-01-2011, 14:13

Rozmiar to nie problem, tylko czy są skuteczne ;p.

Dzięki za info.

nika - 27-01-2011, 15:18

Compatriot napisał/a:
czy są skuteczne ;p.



zależy o jaką skuteczność ci chodzi :-P wygodne z pewnością, ale jeżeli Twój pies wcześniej nie chodził na szelkach, to daję 99% na to, że będzie ciągnął ;p

Pattina - 27-01-2011, 15:44

Dziś jedziemy z westim po nowe szelki dla Tajsona :D
Przy okazji mu kupię obroże do kompletu co by adresownik ładnie się na niej prezentował :D
Oczywiście szelki będą w takim samym wzorze a w większym rozmarze
Nie mogliśmy znaleźć ciekawego wzoru, tzn ja nie mogłam się zdecydowac to Bartek podjął męska decyzję że w takim razie będą takie same jak poprzednie :|

nata - 27-01-2011, 15:48

Pattina napisał/a:
rzy okazji mu kupię obroże do kompletu co by adresownik ładnie się na niej prezentował

:D :D :D
Obroża do celów reprezentacyjnych 8)

fleuriste - 28-01-2011, 14:08

My mamy takie (tylko grubsze)http://allegro.pl/szelki-dla-psa-regulowane-macleather-25-mm-skora-i1432150819.html od wczoraj.
Muszę powiedzieć, że jestem zachwycona :) mała wcześniej tak ciągnęła w obroży a teraz chodzi jak aniołek...mam nadzieję, że to nie tylko chwilowe zauroczenie

kasia89t - 08-02-2011, 21:30

Ja mam taki problem że nie jestem do końca przekonana do obróż zaciskowych i półzaciskowych,czy to nie sprawia bólu psu? Proszę o jakies konkretne argumenty za i przeciw :)
iness8@o2.pl - 08-02-2011, 21:55

kasia89t, nie sprawia psu bólu :) zawsze możesz ustawić tak ,że nawet podduszać nie będzie tylko będzie się zaciskać akurat na styk jeśli chodzi o te kółeczka :)
kasia89t - 08-02-2011, 22:14

iness8@o2.pl napisał/a:
nawet podduszać nie będzie tylko będzie się zaciskać akurat na styk
to w czym taka obroza jest lepsza od zwykłej??
iness8@o2.pl - 08-02-2011, 22:37

kasia89t napisał/a:
iness8@o2.pl napisał/a:
nawet podduszać nie będzie tylko będzie się zaciskać akurat na styk
to w czym taka obroza jest lepsza od zwykłej??


Zależy jak kto uważa, niektórzy twierdzą ,że zwykła jest lepsza inni twierdzą ,że ta druga ;) Ja napisałam jak można ustawić taką obroże jeśli ma się opory ;)

Pattina - 09-02-2011, 09:38

kasia89t Ja Tajsonowi kupiłam teraz półzaciskową bo zwykłej nie mieli na sklepie a kupywaliśmy szelki więc chciałam pod komplet no i zeby mieć pod co adresownik podpiąć :-P
Taj chodzi głównie w szelkach ale na krótkie i szybkie siku podpinam go na obrożę
Jak Taj się szarpie to wiadomo że zaczyna kaszleć ale u niego zawsze było ciąganie na obroży dlatego nosimy szelki - ale obroża się świetnie nadaję jak chodzimy na kanratku wtedy jedną końcówkę podpinam do obroży uzdowej czyli tego kantarka a drugą część do obroży półzaciskowej.
Mamy ją tak wyregulowaną,że nawet jak się zaciśnie to nie dusi Taja bo jest tak na styk. A w razie jakiś wygibasów nie wyskoczy mu głowa z tej obroży bo się ściska akurat na jego obwód a ze zwykłej mi raz wyskoczył.
Chodzimy na tej obroży rzadko bo Taj to ciągnik ale ogólnie jestem zadowolona :)
Przyjdziesz na labowanie to sama ocenisz ;D

nata - 09-02-2011, 09:45

kasia89t napisał/a:
to w czym taka obroza jest lepsza od zwykłej??

W tym, że z półzacisku pies się nam nie "wymknie" poprzez zdjęcie obroży, np gdy zacznie się cofać lub szarpać.

Ja także nie byłam przekonana, ale obecnie już się przyzwyczaiłam, Poli nie robi to żadnej różnicy, krzywdy też nie, więc i mi odpowiada :)

kasia89t - 09-02-2011, 17:40

Dzisiaj kupiłam Borysowi szelki,zaraz idziemy na spacer tzn mam taki zamiar ale nie wiem czy Borys się zdecyduje bo generalnie ma teraz focha. Jest totalnie obrażony na mnie za szelki i nie reaguje w ogóle. Leży tylko i patrzy :lookdown: a co do obroży to może też kupię jak gdzieś kiedyś spotkam jakąś ładna :D
Cziko - 27-03-2011, 19:05

Odnawiam temat, mam nadzieję, że piszę w dobrym miejscu, jeśli nie - proszę o przeniesienie :P
Otóż tak, mój Cziko uczy się chodzić przy nodze na halti, ale jak widzę jego smutną minę, kiedy do mnie drepta na spacer, to mi się serce rozlatuje na kawałki :( Przekonuję go na smaczki to po ok. 5 minutach do mnie przyjdzie, ze spuszczonym nosem :(
Dlatego myślałam o szelkach Easy Walk, ale nie tych Trixie tylko tych zapinanych z przodu. Szelki chyba poszukałabym przez internet, tylko mam jeden problem - mama. Kompletnie nie wiem jak ją przekonać, żeby zrozumiała, że w tego typu szelkach nie będzie miał możliwości ciągnąć :beated: I brak mi już argumentów, a kłótni wszczynać nie chcę.
Jak jej wytłumaczyć, że szelki EW pomogą i pies będzie chętniejszy na spacery?

aneczka14 - 27-03-2011, 19:22

Witam, czytam wątek i już całkiem zgłupiałam podpowiedzcie czy 5 miesięczny maluch może już chodzić w szelkach??? Bo gdzieć=ś mi się obiło o uszy że jest jeszcze za mała. Ona nieciągnie bardzo mocno ale jak się wyrywa to troszkę się poddusza w obroży więc chciałam jej sprawić szeleczki ale nie wiem czy już mogę.
jkasia - 27-03-2011, 19:27

aneczka14, może. Kasta od poczatku czyli od 2 mies chodziła w szelkach. Ale lepiej kupić takie z podwójnymi kółkami (nie wiem jak one sie nazywają) niż trójkąty. O takie jak te http://www.rogz.pl/?kilimanjaro,209 .
aneczka14 - 27-03-2011, 19:37

Dzięki będę szukać.
oleska2803 - 27-03-2011, 20:12

jakich firm szelki polecacie?
Zastanawiam się nad szelkami Trixie
http://www.kuchniapupila....eine,p168972918
ale nie wiem czy są wystarczająco wytrzymałe dla naszych miśków
Hunter też mi się podobają
http://www.zooplus.pl/sho.../skorzane/62415
tylko ta cena :confused:

jkasia - 27-03-2011, 20:16

oleska2803, obie pary szelek są sliczne. Wydaje mi sie, że jeśli cena wchodzi w gre to te trixie sa ok. :)
asia_bc - 27-03-2011, 21:47

Cziko napisał/a:
tylko mam jeden problem - mama. Kompletnie nie wiem jak ją przekonać, żeby zrozumiała, że w tego typu szelkach nie będzie miał możliwości ciągnąć :beated: I brak mi już argumentów, a kłótni wszczynać nie chcę.
Jak jej wytłumaczyć, że szelki EW pomogą i pies będzie chętniejszy na spacery?

A jakbyś pokazała jej zdjęcia szelek (także na psie) i wytłumaczyła jak dzałają, a później wymieniła argumenty przeciwko kantarkowi i opowiedziała jak w nim się czuje Cziko - może to by coś dało.

nata - 27-03-2011, 22:05

Cziko napisał/a:
Dlatego myślałam o szelkach Easy Walk, ale nie tych Trixie tylko tych zapinanych z przodu. Szelki chyba poszukałabym przez internet, tylko mam jeden problem - mama. Kompletnie nie wiem jak ją przekonać, żeby zrozumiała, że w tego typu szelkach nie będzie miał możliwości ciągnąć I brak mi już argumentów, a kłótni wszczynać nie chcę.
Jak jej wytłumaczyć, że szelki EW pomogą i pies będzie chętniejszy na spacery?

A nie da się postawić przed faktem dokonanym i zaprezentować ich działanie już na samym Czikusiu? :haha: Chyba że mama musi dać kasę to wtedy juz nie wiem :beated:
oleska2803, ten wzór trixie jest piękny i na biszkopcie wygląda wspaniale, wiem bo mamy obrożę taką samą, ale.. niestety ten właśnie wzór podszyty jest taką taśmą która jest śliska i niestety bardzo się rozciąga.. Zupełnie nie trzyma regulacja przez to :| Nie wiem czy w przypadku szelek będzie to tak samo problemowe, ale ja tą obrożę zakładam tylko jak ją spuszczam i biega luzem, bo na smyczy jak pociągnie to od razu się rozciąga

oleska2803 - 01-04-2011, 11:15

Dzięki za odpowiedzi,
znalazłam jeszcze takie szelki
http://sznupa.pl/componen...emart/Itemid,1/
i raczej na 100% je kupię tylko mam dylemat który rozmiar
Snickers ma obwód w kłębie jakieś 76cm czyli w L miałby zapas jeszcze 10cm a XL teoretycznie jest za duże o 3 cm. Zastanawiam się czy kupić na zapas za duże czy jednak 10 cm w szelkach L starczy mu na dłuższy czas. Jak sądzicie i co ogólnie myślicie o tych szelkach?

Pattina - 01-04-2011, 11:21

oleska2803 napisał/a:
Dzięki za odpowiedzi,
znalazłam jeszcze takie szelki
http://sznupa.pl/componen...emart/Itemid,1/
i raczej na 100% je kupię tylko mam dylemat który rozmiar
Snickers ma obwód w kłębie jakieś 76cm czyli w L miałby zapas jeszcze 10cm a XL teoretycznie jest za duże o 3 cm. Zastanawiam się czy kupić na zapas za duże czy jednak 10 cm w szelkach L starczy mu na dłuższy czas. Jak sądzicie i co ogólnie myślicie o tych szelkach?
Hmmm wiesz co no Snicers może jeszcze nabrać masy więc może od razu wziąć te większe?
My tak zrobiliśmy po wymianie poprzednich szelek.
były na początku ciut za luźne jednak ta chwila trwała jakieś 2 tygodnie. Taj szybko rośnie, niebawem zacznie na masie przybierać więc mam pewność że te szelki będą już do końca :)

oleska2803 - 01-04-2011, 11:25

No właśnie ciekawi mnie ile tak około ma dorosły pies obwodu w kłębie lub jakie rozmiary szelek noszą? Snickers już tak nie rośnie i zastanawiam się ile może jeszcze przybrać.

[ Dodano: 01-04-2011, 11:34 ]
Sprawa się rozwiązała, będą większe bo co go mierze w obwodzie to ma inny. Dziś ma teoretycznie 79 więc te 80 może nie będą bardzo za luźne :-P

[ Dodano: 01-04-2011, 12:08 ]
Kurcze tylko teraz nabrałam wątpliwości czy w tych większych ten pas z przodu spadać nie będzie :beated:

ola125 - 19-05-2011, 20:50
Temat postu: Szelki dla labka... ?
hm.. zastanawiałam się nad szelkami dla Dianki, ale ona ciągnie na smyczy w obroży a szelki??
Będzie lepiej czy gorzej /..?
jeśli macie szelki dajcie opis co i jak !

Lilitu - 19-05-2011, 20:55

Poczytaj ten temat: http://forum.labradory.or...?t=5431&start=0
ola125 - 19-05-2011, 21:06

Lilitu,
Czytałam :)
ale dzięki

oleska2803 - 19-05-2011, 21:25

Jeśli chodzi o zwykłe szelki to w tym wypadku raczej nie pomogą. Mój na szelkach ciągnie gorzej do tego całym ciężarem ciała więc mocniej. Co prawda przez pierwsze dni chodził grzecznie ale tylko dlatego że nowość. Używam szelek do chodzenia na flexi lub gdy lata luzem. Do chodzenia po mieście przy nodze jednak zwykła obroże i smycz no i nauka chodzenia przy nodze bo bez tego by się udusił :) .
nasze szelki
http://sznupa.pl/componen...emart/Itemid,1/

nika - 19-05-2011, 21:27

oleska2803, wklej jeszcze raz link bo nie działawszy :<
oleska2803 - 19-05-2011, 21:31

Proszę bardzo
http://sznupa.pl/componen...emart/Itemid,1/
a tu fota szelek na modelu

marcus942012 - 19-05-2011, 22:26

aha
też sie zastanawiałem nad kupnem

Ewelina - 20-05-2011, 08:13

oleska2803, Fajne te szeleczki :)
AnIeLa - 20-05-2011, 08:58

ola125, nie powielaj tematów będących już na forum .

Podobne tematy scaliłam..

Nalaa - 19-07-2011, 14:54
Temat postu: Obroża czy szelki
Witam :haha:
Jak chodzicie na spacer z małymi szczeniakami (2 miesiące)
Obroża czy szelki?
Mi osobiście się wydaje że szelki są lepszym rozwiązaniem, ale słyszałam, że szelki żle wpływają na stawy?
Co Wy o tym myślicie?
Miłego dnia zyczę:)

monia899 - 19-07-2011, 15:29

Ja ostatnio kupiłam Labiemu szelki - głównie chodziło o zabezpieczenie go podczas jazdy samochodem, szelki te nadają się również do użytku poza samochodem, spróbowałam i jestem zadowolona ... Trochę ciągnie ale łatwiej mi nad nim zapanować niż w zwykłej obroży. Mając obrożę Labi tak się ciągnie, że aż charczy. Wtedy nie zwraca na mnie w ogóle uwagi, tylko byle do przodu, nawet smakołyki go nie interesują. Przy szelkach nie mam problemu by go utrzymać, gdy zaczyna ciągnąć zatrzymuję się i nie idę dalej (gdybym tak zrobiła używając obroży chyba by się udusił :P ), a pies po chwili patrzy na mnie zdziwiony czemu nie idziemy, po czym przychodzi wtedy ruszam i jak idzie obok mojej nogi daję mu smakolyk. Zrobiłam tak już kilka razy i wydaje mi się, że coraz częściej przestaje ciągnąć. Próbowałam, też obroży uzdowej, niby ok, ale Labi prawie cały czas chodzi z pyskiem przy ziemii próbując to ściągnąć ... Tak więc u mnie szelki lepiej sprawdzają się niż obroża ;)
Ewelina - 19-07-2011, 17:07

Nalaa, obroża i nauka chodzenia przy nodze to postawa. Szelki to trochę tak jak pójście na łatwiznę a jak wiadomo labrador małym pieskiem nie będzie więc od samego początku, nauka, nauka i nauka :)
Nalaa - 19-07-2011, 18:05

Nauka nauka nauka :)
Teraz jestem na etapie "równaj" i nawet to wychodzi ale właśnie dowiedziałam się, że w przyszłości pies może mieć problemy z łapami przez szelki i troszkę się wystraszyłam:)
Już małego nauczyłam: siad, waruj, daj łapę, poproś, obrót, czołgaj się i twist :) Szybciutko mi z tym poszło ale oczywiście nadal go przekupiłam jadzeniem :haha:
ale pomału pomału mamy czas :)

mibec - 20-07-2011, 11:05

Nalaa napisał/a:
w przyszłości pies może mieć problemy z łapami przez szelki i troszkę się wystraszyłam
szelki musza byc dobrze dobrane, zeby byly bezpieczne - nie moga wchodzic pod paszke, wyginac lapek :)
jaga1920 - 20-07-2011, 11:50

Ja gdy byłem u weta to zalecił mi prowadzanie na szelkach, gdyż będzie to duży pies i jak będziesz ciągnęła albo gdy będzie się wyrywał, to waga rozłoży się równomiernie, a w przypadku obroży można uszkodzić tchawicę i można niby łatwiej zapanować w razie co nad nią w szelkach.
jkasia - 20-07-2011, 12:59

jaga1920, nam wet to samo mówił :) A teraz jak sie okazało że kasta ma niestabilność w czesci szyjnej to juz tylko na szelach chodzimy (szkoda bo mamy tyle pieknych obróżek) :shy:
A czy widział ktos szelki norwegi w kolorze pomaranczowym?

alisia - 24-11-2012, 19:26

Witam :) W czym psiakowi będzie lepiej chodzić ? Wygodniej mu w obroży czy szelkach ? Czy to indywidualna kwestia psa ? W czym go lepiej utrzymać "w ryzach? " , tzn przytrzymać jakby się szarpał do innego psa/ ludzia ? :)
tenshii - 24-11-2012, 19:31

To wszystko nauka nauka nauka

Nasza Teyla chodzi w specjalnych szelkach do nieciągnięcia, Fido w obroży :)

aganica - 24-11-2012, 20:22

alisia napisał/a:
Czy to indywidualna kwestia psa
I psa i człowieka...wszystko zależy od wkładu pracy w szkolenie.Pies ciągnie i na obroży i szelkach, jeżeli go tego nie oduczysz.
Moje są dorosłe i nie wyobrażam sobie spaceru z ciągnikami...zwłaszcza, że wychodzę z wszystkimi jednocześnie.
Ja na spacer "po mieście" preferuję szelki z uchwytem, wygodne w miejscach zatłoczonych np. autobus, winda... gdzie ludzie wyciągają ręce do psa.
Do weterynarza zakładam patento-pet by nie zabierać ze sobą smyczy, a do zabaw w lesie czy na polu... najlepsze są zwykłe obroże.

kasiek - 27-11-2012, 10:09

zaglosowane :)
Fromena - 14-07-2013, 22:20

Ja przeżyłam dziś chwile grozy z moją Sarą. Tuż przed przejściem na drodze głównej Sara prowadzona na smyczy automatycznej i obroży parcianej, która się jej poluzowała odwróciła się do mnie przodem i zaczęła cofać wprost pod nadjeżdżające samochody. Tak strasznie się przeraziłam i zaczęłam krzyczeć a ona jak na złość robiła to dalej. W końcu podbiegła do mnie i na szczęście nic się nie stało. Ale o mały włos...
Do tej pory miałam ją zawsze na obroży, ale chyba zakupię szelki norweskie. A może obrożę półzaciskową? Trochę się ona ciągnie więc nie wiem co będzie lepsze dla niej i dla jej bezpieczeństwa. Nie chcę już dopuścić do takiej sytuacji jaka miała dzisiaj miejsce.

bietka1 - 14-07-2013, 22:53

Fromena, teoretycznie obrożę półzaciskową można wyregulować tak, żeby nie podduszała psa przy napiętej smyczy (bo smycz automatyczna z założenia jest wciąż napięta),ale ja miałabym opory. A co do norwegów - mój bokser potrafi z nich wyleźć (ale on z wszystkiego się rozbierze :D ), muszą być dobrze dopasowane.
Fromena - 15-07-2013, 00:45

Czytałam gdzieś, że te szelki są tak skonstruowane, że ciężko z nich wyjść. Ale skoro tak piszesz to widocznie tak nie jest. Sara miała wcześniej takie zwykłe szelki, z których wychodziła bez problemu (a potem je zjadła doszczętnie :-P ) także tę sztukę opanowała do perfekcji. Nawet z obroży mocno zaciśniętej potrafi się spuścić. Pół biedy jak zrobi to gdzieś, gdzie mogę ją złapać ale dzisiaj było to niemożliwe prawie. Więc znów nie wiem co zrobić... POMOCY :)
Karoola - 15-07-2013, 01:19

Fromena, spróbuj polzaciskowej, jak nie przypisuje, to dobrze wymierzone norwegi. Mtoda prób i błędów, aż znajdziesz najlepsze dla Was rozwiazanie :)
kamisiaczek1991 - 15-07-2013, 07:31

smycz automatyczna? Mam taką w domu ale szczerze przyznaje, że bałabym się wychodzić z nią na spacery z Nero. Wole zwykłą grubą regulowaną na długość.
Do szelek staram sie już Go od dawna przyzwyczajać ale cholerka, szczeka czasami jak go ubieram.. nie wiem czy wrócić do obroży czy z cierpliwością ganiać go po mieszkaniu z szelkami.
:)

Siekiera - 15-07-2013, 07:36

Potrzebuje waszej porady bo che dziś jechać do sklepu po raz 3 mianowicie kupilem mu już szelki z dwoma kolami oraz szelki na przód z dwoma rzeczami jest problem bo przy zakladaniu gryzie..... ale nie ważne wet kazał mi kupić szelki ale z tego co czytam to niby jest na to za mały tak więc co mu kupić oborże? jesli tak to jaką ? czy zostać przy szelkach? prosze o porade....
evecious - 15-07-2013, 09:37

Siekiera napisał/a:
Potrzebuje waszej porady bo che dziś jechać do sklepu po raz 3 mianowicie kupilem mu już szelki z dwoma kolami oraz szelki na przód z dwoma rzeczami jest problem bo przy zakladaniu gryzie..... ale nie ważne wet kazał mi kupić szelki ale z tego co czytam to niby jest na to za mały tak więc co mu kupić oborże? jesli tak to jaką ? czy zostać przy szelkach? prosze o porade....


Przepraszam za off... ale chyba powinieneś rozejrzeć się za zmianą weta. Nie chodzi mi tu teraz tylko o szelki, ale w różnych wątkach napisałeś że wet Wam dziwne rzeczy zaleca... zmiana karmy co chwilę, brak kwarantanny, generalnie jak idziesz do weta i czegoś nie wiesz to się trzeba dopytywać, ewentualnie lekarz sam powinien Ci wszystko dobrze wytłumaczyć.
Z tego co ja wyczytałam to maluch który się rozwija nie powinien nosić szelek, ponieważ jeśli nie są dobrze dobrane i dopasowane mogą spowodować zły rozwój...
Moim zdaniem lepiej kup obrożę.

Sarrai - 15-07-2013, 11:01

evecious napisał/a:
Siekiera napisał/a:
Potrzebuje waszej porady bo che dziś jechać do sklepu po raz 3 mianowicie kupilem mu już szelki z dwoma kolami oraz szelki na przód z dwoma rzeczami jest problem bo przy zakladaniu gryzie..... ale nie ważne wet kazał mi kupić szelki ale z tego co czytam to niby jest na to za mały tak więc co mu kupić oborże? jesli tak to jaką ? czy zostać przy szelkach? prosze o porade....


Przepraszam za off... ale chyba powinieneś rozejrzeć się za zmianą weta. Nie chodzi mi tu teraz tylko o szelki, ale w różnych wątkach napisałeś że wet Wam dziwne rzeczy zaleca... zmiana karmy co chwilę, brak kwarantanny, generalnie jak idziesz do weta i czegoś nie wiesz to się trzeba dopytywać, ewentualnie lekarz sam powinien Ci wszystko dobrze wytłumaczyć.
Z tego co ja wyczytałam to maluch który się rozwija nie powinien nosić szelek, ponieważ jeśli nie są dobrze dobrane i dopasowane mogą spowodować zły rozwój...
Moim zdaniem lepiej kup obrożę.


My wczoraj byliśmy na spotkaniu w psiej szkole.. usłyszeliśmy, że 5 miesieczny labi może już chodzić w szelkach.. ale my i tak się jeszcze wstrzymamy ;)

evecious - 15-07-2013, 11:42

Sarrai napisał/a:
evecious napisał/a:
Siekiera napisał/a:
Potrzebuje waszej porady bo che dziś jechać do sklepu po raz 3 mianowicie kupilem mu już szelki z dwoma kolami oraz szelki na przód z dwoma rzeczami jest problem bo przy zakladaniu gryzie..... ale nie ważne wet kazał mi kupić szelki ale z tego co czytam to niby jest na to za mały tak więc co mu kupić oborże? jesli tak to jaką ? czy zostać przy szelkach? prosze o porade....


Przepraszam za off... ale chyba powinieneś rozejrzeć się za zmianą weta. Nie chodzi mi tu teraz tylko o szelki, ale w różnych wątkach napisałeś że wet Wam dziwne rzeczy zaleca... zmiana karmy co chwilę, brak kwarantanny, generalnie jak idziesz do weta i czegoś nie wiesz to się trzeba dopytywać, ewentualnie lekarz sam powinien Ci wszystko dobrze wytłumaczyć.
Z tego co ja wyczytałam to maluch który się rozwija nie powinien nosić szelek, ponieważ jeśli nie są dobrze dobrane i dopasowane mogą spowodować zły rozwój...
Moim zdaniem lepiej kup obrożę.


My wczoraj byliśmy na spotkaniu w psiej szkole.. usłyszeliśmy, że 5 miesieczny labi może już chodzić w szelkach.. ale my i tak się jeszcze wstrzymamy ;)


No taki 5-6 miesięczny jest już straszy niż ok. 3 miesięczny :( jednak ja np. będę czekać do roku... na razie zakupię obrożę na pół-zacisk :) wolę nie ryzykować, że przez szelki coś się źle rozwinie, tym bardziej, że na obroży dajemy radę :)

Sarrai - 15-07-2013, 12:40

My na razie mamy obrożę taką na plastikowy zastrzask, taką z parcianej taśmy.. ale nie jesteśmy do końca z niej zadowoleni, bo się rozciąga ;] rozglądam się teraz za taką np. skórzaną z dziureczkami coś jak zwykły pasek.
evecious - 15-07-2013, 12:57

Sarrai napisał/a:
My na razie mamy obrożę taką na plastikowy zastrzask, taką z parcianej taśmy.. ale nie jesteśmy do końca z niej zadowoleni, bo się rozciąga ;] rozglądam się teraz za taką np. skórzaną z dziureczkami coś jak zwykły pasek.


Też taka mam :) z Red Dingo na plastikowy zatrzask :) muszę przyznać, że jest solidna :)

edyta9119 - 15-07-2013, 13:52

Sarrai napisał/a:
rozglądam się teraz za taką np. skórzaną z dziureczkami coś jak zwykły pasek.


my do tej pory taka mieliśmy ale po 2 miesiącach użytkowania już nie wygląda najlepiej. Teraz przerzucamy się na półzacisk a na szelki zdecydujemy się od około roku :)

Siekiera - 15-07-2013, 14:12

Ok czyli jjadę po obroże możecie podpowiedziec jaką najlepiej? jakiś link nazwa dla malucha
evecious - 15-07-2013, 14:59

Ja brałam stąd http://reddingo.bazarek.p...komplety-m.html rozmiar obroży M. Jest regulowana 30-45 cm więc taka będzie pasować.

A generalnie zmierz mu obwód szyjki, idź do sklepu i kup jakąś regulowaną :)

Siekiera - 15-07-2013, 15:02

Ok czyli nie żadną zaciskową aha i jaka długość dla malucha jak nie che za bardzo na smyczy chodzić...? roszę o poradę i znikam do sklepu
evecious - 15-07-2013, 15:16

Siekiera napisał/a:
Ok czyli nie żadną zaciskową aha i jaka długość dla malucha jak nie che za bardzo na smyczy chodzić...? roszę o poradę i znikam do sklepu


Wydaje mi się że dla malucha wystarczy obroża na zatrzask :) jak będzie starszy to wtedy można pomyśleć o pół-zacisku albo szelkach co Ci wtedy będzie wygodniej :) a smycz to zależnie od Twojej wygody.. ja mam taką 1,8M, którą mogę skrócić do 1M. Ale na pewno nie automatyczną bo taka może się szybko zerwać, zepsuć, generalnie dla labków nie polecają automatycznej.
A że na smyczy nie chce.. ćwiczyć, ćwiczyć i ćwiczyć.
Proszę tu masz wskazówki KLIK
Swoją drogą bloga tej dziewczyny również polecam, dużo cennych wskazówek :)

Siekiera - 15-07-2013, 20:44

Kupione szukałem w 5 skelpach aż znalazłem :) :) Obroże kupiłem dwie jedna 20mmx30-45cm i drugą jak podrośnie 25x40-55cm wraz z smyczą troche cięzka mi się wydaje jak na niego ale zobaczymyn 25mmx200cm z 3 regulacjami obroże również regulowane tylko zastanawiam się daczego jak mu załoze cudem bo ucieka to sie drapie przyzwyczai się?
Karoola - 15-07-2013, 23:06

Siekiera, przyzwyczai :haha:
evecious - 16-07-2013, 01:30

Siekiera napisał/a:
Kupione szukałem w 5 skelpach aż znalazłem :) :) Obroże kupiłem dwie jedna 20mmx30-45cm i drugą jak podrośnie 25x40-55cm wraz z smyczą troche cięzka mi się wydaje jak na niego ale zobaczymyn 25mmx200cm z 3 regulacjami obroże również regulowane tylko zastanawiam się daczego jak mu załoze cudem bo ucieka to sie drapie przyzwyczai się?


Przyzwyczai :) spokojnie. Drapie się bo ma coś nowego na szyjce i jest mu to obce, może go trochę "łaskocze" :) poczytaj porady z tego bloga do którego wstawiłam link kilka postów wyżej, bardzo są pomocne przy nauce i przyzwyczajania malucha do obroży i smyczy :)

Siekiera - 16-07-2013, 07:52

staram sie ale ucieka jak narazie:(
Fromena - 11-09-2013, 09:44

Może nie piszę w dobrym temacie swojego posta, jeśli tak to przepraszam. Nie mam czasu na szperanie po internecie odpowiedzi jaką potrzebuję uzyskać. Wiem, że Wy mi pomożecie :haha:
Moja sunia chodzi na zwykłej skórzanej obroży, ale ewidentnie potrzebuje zmian. Na spacerach po bezdrożach jest w miarę bo chodzi na długiej smyczy. Ale gdy chodzę "między ludzi i między psy" to jest gorzej. Bardzo się ciągnie na smyczy, aż tak głośno sapie. Trudno jest mi ją utrzymać przy nodze na krótkiej smyczy. Nie mówiąc już o przyjemnym spacerze z koleżanką bo razem iść raczej nie możemy.
Chcę jej teraz kupić coś co pomoże nauczyć się jej chodzić na smyczy normalnie. I nie wiem czy lepsza będzie obroża półzaciskowa czy może szelki (easy walk?). Co polecacie najbardziej z własnego doświadczenia? Dodam, że Sara łatwo wychodzi z luźniejszej obroży albo szelek. Chcę, aby było to też bezpieczne dla niej.

Weronika_S - 11-09-2013, 13:21

evecious napisał/a:
Ale na pewno nie automatyczną bo taka może się szybko zerwać, zepsuć, generalnie dla labków nie polecają automatycznej.

Z tym się nie zgodzę.Olaf ma taką 8 metrową,automatyczną smycz już ponad 4 lata, ani razu się nie zacięła czy zepsuła.Trzeba tylko kupić porządną, orginalną flexi a nie jakąś tanią podróbkę.Znajomi,którzy mają labki też sobie ją chwalą.Uważam,że to bardzo wygodna i fajna smycz na spacer,na którym z jakiś powodów pies nie może biegać luzem.

figula1 - 11-09-2013, 14:07

Ja też prowadzam psy na smyczach automatycznych 8 m Flexi Giant 8 m ( taśma , nie linka)
Na jednej idzie samiec, na drugiej przypięte dwójnikiem dwie suki. Przedtem przez 12 lat na takiej smyczy chodziła moja labradorka Figa I. Nie wyobrażam sobie spacerowania z psami będącymi na zwykłej smyczy. Tak, jak ze wszystkim- jeśli dba się o taką rzecz, po zmoczeniu osuszy itp. to żywot smyczy jest długi.

Fromena - 12-09-2013, 11:02

Kochani a może napiszecie coś w mojej sprawie? Wciąż nie wiem co wybrać ;)
Cziko - 12-09-2013, 11:27

nauczyć ją możesz tylko Ty :) a pomocą, wg mnie najlepszą, są właśnie easy walki :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group