forum.labradory.org

Zdrowie Labka - Złamana noga

Kotek26010 - 17-09-2010, 20:19
Temat postu: Złamana noga
Hej mój pies złamał sobie tylniom prawą nogę będzie leczona operacyjnie w poniedziałek mamy umówiony zabieg bardzo się boje a najgorsze jest to że mój pies nie robił kupy od 2 dni teraz na własna rękę podałam mu ziołowe delikatne tabletki na przeczyszczenie czy ktoś mi coś poradzi? :cring: Myślicie że prze żyje zabieg? Jeżeli jest już taki temat to bardzo przepraszam:(
agus - 17-09-2010, 20:46

Hej wszystko bedzie dobrze a jak to sie stalo ze zlamal lapke ???? Masz 14 lat i sama podalas psu ziolowe tabletki na przeczyszczenie moim zdaniem to niedobre postepowanie mozesz zaszkodzic .... :->
Kotek26010 - 17-09-2010, 20:55

Tabletki podała w zasadzie mama bo widzimy że sie męczy sikał tylko raz od tego wypadku :(myslisz ze moze zdechnac od tych tabletek?najgorsze jest to ze on caly czas jej a kupy nie ma jak to nie podziala to jutro idziemy do weta na lewatywe!!! :cring: moj pies skoczyl za FRIZBI nie wiem jak to sie pisze i zle upadł :( naprawde nie wiem co robic nie chcialam mu zaszkodzic :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring:
tenshii - 17-09-2010, 20:56

Kotek26010, nie podaje się psom ludzkich leków bez konsultacji z lekarzem
agus - 17-09-2010, 21:01

Moglas jeszcze bardziej zaszkodzic w takim wypadku idzie sie do weterynarza a nie podaje psu tabletki na przeczyszczenie dla ludzi ,przekaz to mamie i radze jak najpredzej isc do weta ,a lapa bedzie zoperowania i miejmy nadzieje ze nic wiecej psu nie bedzie przez ten upadek ,chodzi mi o lape ,jak mozna byc tak nieodpowiedzialnym...

[ Dodano: Pią 17 Wrz, 2010 ]
Dziwi mnie ze dopiero w poniedzialek pies bedzie mial leczona lape dzis piatek i ze zlamaniem ma czekac do poniedzialku to dziwne ,czy lape ma w gipsie albo grubychbandazach usztywniona ,dlaczego o problemach z wypruznieniem nie powiadomoliscie weta jak byliscie ze zlamaniem to wszystko dziwne...

mibec - 17-09-2010, 21:25

Do weta - nie dość że ma problem z wypróżnieniem to jeszcze piszesz, że oddał mocz tylko raz. Niepokojące to objawy, poproś mamę i idzcie jutro do lekarza, bo to nie wygląda dobrze. Co do nogi to dziwię się tak samo jak agus, dość długa to zwłoka przy złamaniu... może powinniście sprawę skonsultować z innym wetem? Gdzie zabieg ma być robiony w poniedziałek?
agus - 17-09-2010, 21:31

No wlasnie dlugo do poniedzialku zwazywszy ze dzis piatek ja nie czekalabym tyle gdyby moj labrador zlamal lape poszukalabym innego weta i pomogla psu by nie cierpial kiedy on ja wlasciwie zlamal .Powiem to najwyzej dostane znowu offa jestes nieodpowiedziala ty i tw mama ze tyle czekacie pozwalajac psu cierpiec... ]:)Przez tak dlugie czekanie z lapa moze sie cos gorszego stac mam nadzieje ze ma chociaz unieruchomiona :( Moze sie odezwiesz :->
mibec - 17-09-2010, 21:50

agus, Kotek26010, ma dopiero 14 lat, więc trudno nazywać ją w ten sposób - robi co jej powiedziano. Najwyraźniej dziewczyna się przejmuje dlatego szuka informacji na forum, więc po co tak ostro? Wierzę, że jutro pójdą z pieskiem do innego weta i sprawa zostanie załatwiona... Kotek26010, czekamy na informacje !
AnIeLa - 17-09-2010, 22:20

agus napisał/a:
Moze sie odezwiesz :->


Agus poczytaj co napisałaś, a później się zastanów czy Ty po takiej lekturze byś się odezwała.


Kotek26010, idźcie z mamą do weterynarza i powiedzcie o problemach z wypróżnianiem. A łapka powinna być zoperowana jak najszybciej, żeby nie było problemów w przyszłości.

Malinowa - 18-09-2010, 07:29

tak w ogóle macie we Wrocku niezłych wetów, wyatrczy poczytać opinie. Siądźcie z mama przy interencie i poszukajcie jakiejsinnej lecznocy.

Psiak może nie załatwiać się ze stresu i wielou innych powodów

agus - 18-09-2010, 09:44

Oj no wiedzialam ze mi sie dostanie a jak ma 14 lat to juz nie takie dziecko ,ale krew mnie zalewa dziewczyny jak czytam ze dopiero w ponidedzialek ma miec operowana lape co to za wetertnarz Przepraszam ze sie unioslam....Emocje wziely gore.. ja bym nie pozwolila swojemu psu tyle cierpiec :cring:
Kotek26010 - 18-09-2010, 13:38

Wiecie co myślałam że tu panuje mila atmosfera jednak sie mylilam :( juz sie na tym forum nie udziele kocham go i bylam z nim u weta dał nam czopki glicerynowee czekam na kupke i nie mowcie mi ze nie dbam o psa bo bedzie operowany na klijnikach sama operacja to koszt 1000 zl!!!!

[ Dodano: Sob 18 Wrz, 2010 ]
A i moj pies tera dostał leki przeciw bolowe a zabieg jest dlatego w poniedzialek bo potrzeba czasy zeby opuchlizna zeszla !!!!wiecie co i sadze ze i tak moja mama ma serce bo niektozy nie moga sobie pozwolic na to zeby wydac około 1000 zl na zabieg wy tez myslicie ze to moja winna usune sie z tego forum tak bedzie lepiej :cring: bo poczulam sie jak nie wiem co brak mi slow !!!! :cring: :confused:

[ Dodano: Sob 18 Wrz, 2010 ]
a i nie odyzalam sie dlatego ze nie mialam netu !!!! I wicie co jeszcze wam powiem ze wolala bym zebym ta noge zlamala se ja a nie on !!!!!!!!!!!!!!! odala bym za niego zycie :cring:

agus - 18-09-2010, 13:56

Wiesz nikt cie tu nie ocenia ja juz przeprosilam ale emocje mnie poniosly jak przeczytalam ze pies musi czekac do poniedzialku i tyle a na leczenie swojej poprzedniej suni ktora odeszla na Zoltaczke wydalam na jej leczenie ponad 5 tys zl i wydalabym wiecej by wrocic jej zycie ,wiec nie pisz tu ze tyle wydajesz i opanuj sie bo teraz to ciebie emocje ponosza bedzie dobrze...

[ Dodano: Sob 18 Wrz, 2010 ]
zapozyczylam sie wtedy by miec na jej leczenie bo nie leze na kasie i PRZEPRASZAM JESLI CIE URAZILAM....

Bora - 18-09-2010, 14:10

agus, dziewczyno weź leki na uspokojenie, Persen podobno wycisza i nie otumania ]:)


Ciekawe kto tutaj jest nieodpowiedzialny ? Pewnie ja też, bo Bora też po wypadku. Wpadła do wielkiej dziury jak biegła za piłką. Też doznała urazu łapy - tej chorej operowanej kilka razy. Jak jesteście niewinni pierwsi rzućcie kamieniem...


To był po prostu wypadek. Wam sie wydaje że tak łatwo umówić sie na operację łapy ? Że weterynarze nie robią nic innego tylko czekają aż łaskawie przyjdę i poproszę o operacje?
To skomplikowany zabieg do którego zarówno wet jak i pies muszą być przygotowani.
Trochę pomyślunku...

Trzymaj się Kotek26010, moja suka też po wypadku.

agus - 18-09-2010, 14:19

Jasne najlepiej zjechac mnie jak psa to tylko potraficie a tym forum.... :->
tenshii - 18-09-2010, 14:21

agus napisał/a:
najlepiej zjechac mnie jak psa to tylko potraficie a tym forum....

Kto pod kim dołki kopie, ten sam w nie wpada, czy jakoś tak to szło ;)

Kotek26010 - 18-09-2010, 14:21

Bora Dziękuje za wsparcie :)weterynarz powiedziała że on sam musi się wypróżnić ale mu będzie trudno mu bo nóżka go boli ( mam go troszkę boleć żeby jej nie obciążał) i nie będzie miała jak przykucnąć do kupki :| po za tym rozmawiałam z kobietą i była w podobnej sytułaci tylko że ona miała owczarka niemieckiego i złamał sobie nogę w wieku 7 miesięcy a kupy i siusiu nie robił 5 dni po zabiegu doszedł do siebie i zrobił kupkę i żył 15 lat szczęśliwie może z Luckym tez tak będzie?

[ Dodano: Sob 18 Wrz, 2010 ]
agus : Ja ciebie ani razu nie uraziłam ani nic!

Bora - 18-09-2010, 14:24

agus napisał/a:
Jasne najlepiej zjechac mnie jak psa to tylko potraficie a tym forum.... :->

Yhym tak masz rację, tylko my okazujemy agresje i nie pozostawiamy suchej nitki na forumowiczu... :D
A to, że trzeba troche ruszyć mózgownicą i sprawę przeanalizować to już trudniej... lepiej dać ponieść sie emocjom...

agus - 18-09-2010, 14:25

Pisalam do moderatora bo mnie obraza a ja tylko wyrazilam swoje zdanie od tego mamy to przeklete forum ....
Bora - 18-09-2010, 14:26

Kotek26010 napisał/a:
Bora Dziękuje za wsparcie :)weterynarz powiedziała że on sam musi się wypróżnić ale mu będzie trudno mu bo nóżka go boli ( mam go troszkę boleć żeby jej nie obciążał) i nie będzie miała jak przykucnąć do kupki

To jest normalne. Moja suka też sie bała, po lekach, kiedy ból troszkę zelżał załatwiła się.
Bedzie dobrze, ważne żeby złamanie nie było skomplikowane.

nata - 18-09-2010, 14:26

agus napisał/a:
Jasne najlepiej zjechac mnie jak psa to tylko potraficie a tym forum....

Trzeba przyznać, że to ty pierwsza kogoś zjechałaś w tym temacie.
Kotek26010, trzymaj się, będzie dobrze, wypadki się niestety zdarzają, tego się nie przewidzi.
Trzymamy kciuki ;*

Kotek26010 - 18-09-2010, 14:27

Bora: Trzymamy łapki za twoją sunie:) Lucky tera śpi wystraszył się bo strzelali by najmiej łapka go nie boli skoro śpi :haha:
Bora - 18-09-2010, 14:28

agus napisał/a:
Pisalam do moderatora bo mnie obraza a ja tylko wyrazilam swoje zdanie od tego mamy to przeklete forum ....

Dziewczę drogie, gdzie ja Cie obraziłam... ?Kto mieczem walczy, ten od miecza ginie. Koniec dyskusji, bo zacznę osty wlepiać.

agus - 18-09-2010, 14:30

To sobie wlepiaj ja tylko od poczatku napisalam to co poczulam ,napisalam to co czuje i co oberwalam...
papisia - 18-09-2010, 14:30

agus napisał/a:
wyrazilam swoje zdanie od tego mamy to przeklete forum


Dziewczyno! wyrażać zdanie, a naskakiwać na kogoś i jechać po użytkownikach (co Ci się nie pierwszy raz zdarza) to WIELKA różnica. Naucz się panować nad emocjami i zastanów się dwa razy zanim znów wybuchniesz... To jest ostatnie ostrzeżenie słowne...

Proszę się trzymać tematu!

Kotek26010 - 18-09-2010, 14:31

Ciesze się że sa tu osoby które mnie choc troszke rozumieją i wieżo mi że o psa dbam :)

[ Dodano: Sob 18 Wrz, 2010 ]
zlamanie jest i tak skapilikowane bo będzie śrubka albo wkładka czy coś takiego bedzie go operowal nalepszy specjalista ortopedy we wrocławiu:)

Bora - 18-09-2010, 14:34

Kotek26010 napisał/a:
zlamanie jest i tak skapilikowane bo będzie śrubka albo wkładka czy coś takiego bedzie go operowal nalepszy specjalista ortopedy we wrocławiu:)

To dobrze, ważne żeby ustabilizować kość. Moja suka też miała kości łączone pętlą, bardzo ładnie sie to zrasta i chodziła już dobę po operacji.

nata - 18-09-2010, 14:34

Kotek26010, gdybyś nie dbała, to nie szukałabyś dla niego pomocy, na forum, u weta itd. Dobrze, że się interesujesz o psiaka i szukasz innych opinii, zwłaszcza w sytuacji którą ciężko przewidzieć, bo nie zdarza się to co dzień. Daj znać co to za złamanie i jak poszła operacja, każdy z nas dzięki temu też będzie mądrzejszy na przyszłość :)
papisia - 18-09-2010, 14:37

Kotek26010 napisał/a:
bedzie go operowal nalepszy specjalista ortopedy we wrocławiu:)


Grunt, by w dobre ręce trafił.
Trzymamy kciuki!

Kotek26010 - 18-09-2010, 14:47

Wynik Badania:RTG: Złamanie spiralne w 1/2 długości trzonu kości piszczelowej prawej z przemieszczaniem: Złamanie poprzeczne w przynasadzie bliższej kości strzałkowej prawej z przemieszczeniem nie wiem czy cos wam to da ale pisze a operowany bęzie przez Janusza Bieżyńskiego podobno nalepszy ortopeda we wroclawiu
Bora - 18-09-2010, 14:49

Cytat:
Janusza Bieżyńskiego podobno nalepszy ortopeda we wroclawiu

I bardzo dobrze. To wyśmienity lekarz. Trzymamy kciuki za poniedziałkowy zabieg.

Kotek26010 - 18-09-2010, 14:51

Bora: A skąd wiesz miałas z nim doczynienia?
Bora - 18-09-2010, 14:52

Kotek26010 napisał/a:
Bora: A skąd wiesz miałas z nim doczynienia?

Osobiście nie, ale "siedzę" w temacie ortopedii, słyszałam wiele pozytywnych opinii na temat tego lekarza.

Kotek26010 - 18-09-2010, 16:08

Hej kupka zrobiona siku nie bo się wystraszył ale kupę walnoł jak koń taka dużo jestem szcześliwa jak małe dziecko :) Pani w aptece mowiła że tabletki ziolowe działają około 10 do 12 godzin a więc lakiemu nic nie grozi :) naważniejsza byla kupa a wczoraj sikał z ddobre 5 minut a więc czekamy na zabieg i na tate bo jutro wraca z zagranicy i powiem wam szczeze ze rodzice nie zaluja pieniedzy na psa bardzo go kochaja ja z mama go tera wnosze i znosze z 4 pietra a jak tata przyleci to tata bedzie go dzwigal:) :) :-P :haha:
Bora - 18-09-2010, 16:09

Kotek26010 napisał/a:
Hej kupka zrobiona siku nie bo się wystraszył ale kupę walnoł jak koń

Brawo za kupkę :) Gratulacje ;D

tenshii - 18-09-2010, 16:19

Kotek26010 napisał/a:
Pani w aptece mowiła że tabletki ziolowe działają około 10 do 12 godzin a więc lakiemu nic nie grozi

Nigdy nie podawajcie psu ludzkich leków bez konsultacji z lekarzem. Różne leki, a także zioła mogą mieć zupełnie inne działanie oraz długość tego działania u psa, a inne u człowieka.
Farmaceuci też niezbyt się na pewno znają na psach.
Po tej tabletce już mu pewnie nic nie bedzie, więc się nie martw, ale nigdy więcej tego nie róbcie.
Najpierw telefon do weta z pytaniem czy można.

Kotek26010 - 18-09-2010, 16:22

tenshii: Dziękuje za pocieszenie też mam nadzieje że nic mu nie będzie już nigdy nie podam mu leku bez konsultacji z lekarzem weterynarzem !!!
bietka1 - 18-09-2010, 19:40

Kotek26010, my równiez trzymamy kciuki za pozytywny wynik operacji. Będziemy w poniedziałek czekać na wiadomości od Ciebie.
orlosia - 18-09-2010, 19:47

Kotek26010, napewno wszystko sie dobrze potoczy!! i my trzymamy kciuki i łapki
aganica - 18-09-2010, 20:13

Kotek26010, Nie martw się, bedzie wszystko dobrze. Labradory to dzielne i wytrzymałe psy .
Czekamy na dobre wiesci, trzymając kciuki i psie pazurki za szybki powrót do zdrowia słodkiego Lackyego . ;*

Kotek26010 - 18-09-2010, 20:22

Bardzo wam dziękujemy za wsparcie!!! :haha: Napiszemy co i jak w poniedziałek pod wieczór albo odrazu po zabiegu
Tosia - 18-09-2010, 22:07

Kotek26010, my również trzymamy mocno kciuki :) i czekamy na dobre wieści jak już będzie po wszystkim!
mibec - 18-09-2010, 22:23

Kotek26010, my również trzymamy kciuki. Dr Bieżyński to bardzo dobry lekarz - kilka lat temu operował mojego pieska (też miał na imię Lucky :) ) - bądź dobrej myśli. Czekamy na info.
jkasia - 20-09-2010, 08:21

Kotek26010, i my sie dołączamy do trzymania kciuków! Moja Kasta tez wariuje za freesbe i nieraz sie zastanawiam czy nie za bardzo. Ale chyba nie jestesmy tego w stanie przewidzieć że źle postawi łapke. Fajnie że Lucky ma takich kochających właścicieli, na pewno wszystko pójdzie gładko. Czekamy na info o operacji. :)
paula1992 - 20-09-2010, 09:34

Ja rowniez trzymam kciuki!!
Kotek26010 - 20-09-2010, 14:32

Hej już po zabiegu Laki nie kontroluje moczu trudno to przeżyje ma taka płydkę i gwoździe pełno metalu za kilka dni wizyta kontrolna lekrz powiedział cytuje"oby się zrosło" chyba bedzie miał wyjmowaną tą listwe zobaczymy :bad:
Majka - 20-09-2010, 15:31

Ojej ale mi przykro:-(
Ewelina - 20-09-2010, 16:45

Kotek26010, Zrośnie się.Strasznie współczuję :(
Kotek26010 - 20-09-2010, 18:49

Napisze jak będziemy po wizycie kontrolnej co i jak? Staram się być dobrej myśli!!! :cring:
tomek_wopr - 20-09-2010, 19:23

Luna i Ja trzymamy kciuki za powodzenie!
Będzie dobrze :)

/dzięki moderatorom za zbanowanie agus/

orlosia - 20-09-2010, 19:32

Kotek26010, moze to zły przykład ale jezeli Lucky ma kosc zespolona płytkami. To szybko sie to zrosnie a potem bedzie mozna to wyjąc :) . W lutym ja mam miec wyciagne to z Przedramienia czyli równy rok po wypadku kiedy mialam całą prawa reke pogruchotana :)
badzcie dobrej mysli :*

mibec - 21-09-2010, 10:02

Kotek26010, tak, badz dobrej mysli, bo pieski czuja jak sie denerwujemy i tez sie denerwuja. Miziaj biedaczka i daj znac jakie nowosci po kontroli.
jkasia - 21-09-2010, 13:49

Na pewno się zrośnie, głowa do góry,trzymamy kciuki :)
Kotek26010 - 21-09-2010, 17:36

Laki wygłaskany :) juz sam schodzi po schodach i wchodzi :)cieszy sie i merda ogonem!!! :-P
tomek_wopr - 21-09-2010, 21:16

Kotek26010 może założysz Lucky'emu galerię i wrzucisz kilka zdjęć? :)
Kotek26010 - 27-09-2010, 15:22

Hej mama była z psem ściągneli mu gips ma 4 wielkie szfy a rana jest brzytko zszyta wiecej nic nie wiem bo za tydzien dopiero go przeswietlą ]:)
Pikuś - 06-10-2010, 10:57

Kotek26010, i co??
Kotek26010 - 08-10-2010, 18:32

Lekarz go znowu nie pezświtlił tylko obmacał noge i powiedział że wszystko jest ok za miesiac do kontoli przeswietlenie i wyjecie plytki:) :girl:
mibec - 09-10-2010, 17:07

Kotek26010, a jak Lucky chodzi? Dr Bieżyński dalej nim się zajmuje?
Wymiziaj biednego psiurka :)

Kotek26010 - 12-10-2010, 15:21

kustyka mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze!

[ Dodano: Nie 26 Gru, 2010 ]
Witam dawno nas tu nie było Laki coraz lepiej już się bawi z innymi psa prześwietlenia są w miarę dobre 4 stycznia mamy mieć wyjmowaną szynę lekarz mówi ze wszystko w miarę ładnie się goi jestem dobrej mimo iż mu nóżka trochę napuchła ale już się robi strupek biega nie kuśtyka ma humor a lekarz chce zostawić 2 śruby w miejscu złamania zobaczymy co będzie 4 stycznia Dziękuję wam za wsparcie :-P Jesteście Kochani Dziękujemy wam za wszystko :haha: ;*

[ Dodano: Sro 12 Sty, 2011 ]
Laki miał wyjmowane płytke lecz niestetyb gwiuzdz pekł i został w kości ma gips duzo wiekszy niz za pierszym razem!!! Nie chce chodzić na tej łapie mam dość!:( :cring:

diversity - 16-01-2012, 11:37
Temat postu: Złamana łapa.
Witam. 16 dni temu mojego pieska potrąciło auto. Okazało się, że zostały złamane 4 palce w prawej przedniej łapie. Weterynarz założył gips, kazał przyjść do kontroli po 4 dniach. Zrobili rentgen i po tym okresie 2 kości były już zrośnięte. Zalecił noszenie gipsu przez 16 dni. Dzisiaj byliśmy na ściągnięciu, jednak okazało się, że jedna kość (złamanie z przemieszczeniem) jeszcze się nie zrosła. Weterynarz zalecił noszenie gipsu jeszcze przez 10 dni. Jednak nie zagwarantował, że kość się zrośnie i piesek będzie normalnie chodzi.
Moje pytanie - czy obejdzie się bez operacji i czy jest szansa, że Brego będzie normalnie chodził (nie kulał).

Proszę o jakiekolwiek informacje, ponieważ bardzo martwimy się o stan zdrowia pupilka i chcemy żeby obyło się bez operacji :C


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group