Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
03-10-2012, 21:48
Wymioty i biegunka
Autor Wiadomość
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 51
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 342
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-05-2017, 22:34   

Bardzo mi przykro.
Nie wiem czy nie powinnaś porozmawiać z "hodowcą" od którego kupiłaś szczenię?

Może jeszcze jest czas, żeby ostrzec właścicieli braci i sióstr Luny.
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
Julita J. 
Kochaj i rób co chcesz ;)


Mój labrador: Szakti
Suczka urodziła się:
01.06.2016

Mój labrador: Szanti
Suczka urodziła się:
16.06.2016

Dołączyła: 03 Kwi 2017
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 11-05-2017, 23:23   

Dobry pomysł, niech właściciele rodzeństwa Luny biegną jak najszybciej sami zaszczepić szczenięta, żeby nie było powtórki z rozrywki, parwowiroza to jedna z podstawowych chorób, na które trzeba zaszczepić szczeniaka KONIECZNIE!! Bo NAJCZĘŚCIEJ kończy się zgonem, dlatego się szczeniaki szczepi!!! Ten hodowca to musi być naprawdę debil (sorry, ale żaden eufemizm tu nie pasuje). Powinni zwrócić Wam kasę za psa i leczenie i ja bym obsmarowała w Internecie tą pseudohodowlę, bo to jakaś plaga w PL. A przyszli właściciele czworonożnych też powinni lepiej sprawdzać skąd biorą szczeniaki, bo podobnych historii znam niestety dużo :(
_________________
Szczęście sprzyja odważnym.
 
 
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 51
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 342
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 11-05-2017, 23:45   

Julita J. napisał/a:
właściciele rodzeństwa Luny biegną jak najszybciej sami zaszczepić szczenięta, żeby nie było powtórki z rozrywki,


Byłbym ostrożny z wydawaniem werdyktów.
Szczeniaki mogły być zaszczepione. Proces tworzenia przeciwciał w psim organizmie jednak trochę trwa. A parwowirozę możemy przynieść my sami, choćby na podeszwach butów.
Jednak wiele wskazuje na to, że koleżanka odebrała już szczeniaka zakażonego.
Tak czy inaczej powinno się przeprowadzić solidną dezynfekcję u "hodowcy" . A jeżeli koleżanka Hanna zechce pomyśleć o kolejnym szczeniaku to bez solidnej dezynfekcji mieszkania/domu lepiej o tym zapomnieć.
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14710
Skąd: Telford UK
Wysłany: 12-05-2017, 10:26   

Hanna-luna, przykro mi :(
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Julita J. 
Kochaj i rób co chcesz ;)


Mój labrador: Szakti
Suczka urodziła się:
01.06.2016

Mój labrador: Szanti
Suczka urodziła się:
16.06.2016

Dołączyła: 03 Kwi 2017
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 12-05-2017, 12:09   

adresprzema napisał/a:
Szczeniaki mogły być zaszczepione. Proces tworzenia przeciwciał w psim organizmie jednak trochę trwa.

Eee tam, oczywiście wszystko jest możliwe, ale skoro wersja Hani jest taka, że Luna była szczepiona jeden dzień przed odebraniem, to równie dobrze mogła być w ogóle nie szczepiona, bo ta pierwsza rzekoma wersja zdarzeń świadczy równie źle o tym hodowcy (chociażby z tego względu, o którym pisałeś w tym cytacie), wygląda mi to bardzo niedobrze, bo jak weterynarz ocenił wiek szczeniaka na młodszy, to serio tu chyba nie ma o czym gadać. Lunie życia nic nie zwróci, ale można zrobić parę rzeczy, żeby nie dopuścić do tego typu sytuacji next time, dobrze byłoby np. skonsultować się z rzekomym lekarzem weterynarii, co sprawdzał miot, dbał (hhaha) o szczeniaki min. odrobaczając je i szczepiąc - w książeczce zdrowia Lunki musi być taka pieczątka, dobrze też pogadać (tak po ludzku) z tym "hodowcą", żeby zrobił porządek z psami, terenem i żeby ostrzegł właścicieli innych szczeniaków, bo najzwyczajniej w świecie szkoda zwierząt, czemu one ciągle muszą płacić za ludzką głupotę i brak odpowiedzialności?? :( Bardzo wzrasta świadomość i jest dużo lepiej i tak w tej kwestii, ale takich sytuacji jak z Luną jest wciąż ZA dużo..A, no i ja serio bezwzględnie ostrzegłabym w sieci innych ludzi przed tym miejscem.
_________________
Szczęście sprzyja odważnym.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM














POLECAMY


logo portalu - wejdź