Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
cielakowatość labiszona
Autor Wiadomość
Julita J. 
Kochaj i rób co chcesz ;)


Mój labrador: Szakti
Suczka urodziła się:
01.06.2016

Mój labrador: Szanti
Suczka urodziła się:
16.06.2016

Dołączyła: 03 Kwi 2017
Posty: 66
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 02-07-2017, 00:17   cielakowatość labiszona

Chciałam zapytać, czy Wasze laby nauczyły się z czasem delikatności?
Bo mam taki problem, że mój jeden egzemplarz jest słoniem w składzie porcelany albo niedźwiedziem w skórze psa, jak kto woli - ziewa tak, że całe osiedle słyszy, jak się kładzie, to jakbyś zrzucił betonowy kloc z 1 piętra, jak merda ogonem, to wszystko w jego zasięgu fruwa, jak biegnie, to taranuje wszystko po drodze, wpada na meble, wali głową w stół jak leży pod i wstaje, miski przesuwa przez pół kuchni tak hałasując, że umarły by się obudził, BEKA jak żur uliczny, mlaszcze, jak przechodzi obok, to zawsze nadepnie na stopę, jak siada, to też nie patrzy gdzie, na co i NA KOGO, jak się wtula, to łbem w szczękę uderza, jest napastliwa strasznie w kontakcie z KAŻDYM człowiekiem i psem, zwala rzeczy ze stołu, kiedy tylko na nie patrzy - bo wiadomo - nosem się patrzy ;) , jak bierze coś z ręki, to trzeba uważać, żeby ręki przy okazji też nie połknęła itp.itd., generalnie takich przykładów mogłabym dwoić i troić, jedyne, czego udało mi się jej nauczyć, to nie wpadania na ludzi i w ogóle zwracania na nich uwagi, bo wcześniej to tak niekoniecznie, nie skakania, chociaż teraz wymyśliła, że jak ktoś się odwraca, to ona wtedy skacze - grrrrr, nie strącania rzeczy, ale tak poza tym to jest naprawdę tak niedelikatna, że czasami brakuje mi już na nią siły, wiem, że widocznie po prostu tak ma, taki egzemplarz cielakowaty, więc trudno ją za to ganić, od małego była taka, ale mam cichą nadzieję, że z czasem nabierze więcej ogłady, nie liczę na to, że stanie się damą hehe, no ale może choć trochę więcej delikatności będzie miała? Pocieszcie mnie :-P Zwłaszcza, że druga sunia jest jej kompletnym przeciwieństwem, porusza się cichutko, z gracją, ma pełną uwagę na wszystko dookoła, niczego nie strąca i nie zwala, cicho się kładzie, cicho je, uważa, co i jak robi, jest delikatna w kontakcie z człowiekiem i innymi psami, więc mam porównanie i tak się zastanawiałam, czy to już się nigdy nie zmieni..?
_________________
Szczęście sprzyja odważnym.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM














POLECAMY


logo portalu - wejdź