|
Połknięcie igły - laparotomia |
| Autor |
Wiadomość |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 08:10 Połknięcie igły - laparotomia
|
|
|
Dzisiejsza noc była straszna...
Około 22 wieczorem Ajra złapała igłę z nawleczonymi koralikami (byłam wtedy z mamą w sklepie, siostra i tata nie upilnowali psa). Igłę połknęła Dzwoniliśmy szybko do kliniki całodobowej i kazali przyjechać. W poczekalni mnóstwo psów - jakaś pechowa noc była wczoraj... Kiedy w końcu nadeszła nasza kolej Ajra została prześwietlona i okazało się że igła jest w żołądku i konieczna jest laparotomia Ajrunia musiała zostać na noc w klinice A dzisiaj ma być operowana. Około 15 mamy dzwonić czy wszystko się udało
Jestem załamana... Cała noc nie przespana i jeszcze teraz to oczekiwanie...
Dzwoniłam przed chwilą do kliniki, Ajra w nocy była spokojna, a przed chwilą wróciła ze spacerku Teraz czekają na chirurga i będzie przygotowywana do zabiegu... |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 02-04-2014, 17:42, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
edyta9119


Mój labrador: Dexter
Pies urodził się:
8 luty 2013
Wiek: 34 Dołączyła: 27 Lut 2013 Posty: 576 Skąd: Jaworzno
|
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 08:45
|
|
|
edyta9119, dzięki Próbuję myśleć pozytywnie... |
|
|
|
 |
nikolajewna


Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008
Pomogła: 1 raz Dołączyła: 18 Sie 2012 Posty: 1550 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 09-08-2013, 09:09
|
|
|
Ojojoj Dobrze, że zauważyliście, że tej igły nie ma dzięki czemu reakcja natychmiastowa. Będzie dobrze, bo inaczej być nie może. Trzymam kciuki za pełne powodzenie "akcji". |
_________________ Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 09:11
|
|
|
nikolajewna, nie wiem co by było gdybyśmy nic nie zauważyli... Dzięki za kciuki
Ajrusia pewnie już pod narkozą |
|
|
|
 |
Almathea83


Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011
Pomogła: 5 razy Wiek: 43 Dołączyła: 05 Gru 2011 Posty: 6298 Skąd: Wrocław
|
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 09-08-2013, 09:39
|
|
|
Oj te labiszonki.
Nic się nie martw - dobrze, że igła została zauważona od razu |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 09:40
|
|
|
Almathea83, tenshii,
Oczywiście dam znać jak tylko będę coś wiedziała. |
|
|
|
 |
mibec


Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019
Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013
Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015
Pomogła: 12 razy Wiek: 48 Dołączyła: 29 Kwi 2010 Posty: 14690 Skąd: Telford UK
|
Wysłany: 09-08-2013, 09:42
|
|
|
Kesja, wspolczuje stresu, cale szczescie zauwazyliscie co sie stalo.
Trzymam mocno kciuki i czekam na dobre wiesci |
_________________ Waniliowo-hebanowa Galeria
  |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 09:44
|
|
|
mibec, dziękuję |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 10:20
|
|
|
donia457,
Dziękuję wszystkim za wsparcie!
Muszę jeszcze załatwić sobie jakiś transport do kliniki po odbiór Ajry, bo tata dzisiaj musiał wyjechać na cały dzień do pracy, aż do Gniezna, a mama też poza domem do 17... Ehhh, oby jak najszybciej było po wszystkim... |
|
|
|
 |
agata01510


Mój labrador: RAMZES
Pies urodził się:
07.01.2009
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
|
Wysłany: 09-08-2013, 10:21
|
|
|
Wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki, najważniejsze że Ajrunia jest pod opieką weterynarzy i że wasza reakcja była szybka, będzie dobrze, pozdrawiam |
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin
Galeria Ramzesa,zapraszamy:):):)!!!
http://forum.labradory.or...p=182162#182162
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 10:26
|
|
|
agata01510, dziękuję kochana |
|
|
|
 |
pasiconik
Martyna


Mój labrador: Figa - czarna jak kaszanka
Suczka urodziła się:
01.05.2012
Pomogła: 1 raz Wiek: 39 Dołączyła: 04 Lip 2012 Posty: 2068 Skąd: Opole / Paris
|
Wysłany: 09-08-2013, 10:40
|
|
|
Kesja, teraz doczytałam.. Jestem pewna, że wszystko dobrze się skończy, trzymam mocno kciuki za Twoją księżniczkę |
_________________ Figusiowa galeria: http://forum.labradory.or...b45baf72#392189
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 10:41
|
|
|
pasiconik, dziękuję |
|
|
|
 |
missy


Mój labrador: Lexi (Chocolate Milk)
Suczka urodziła się:
3.01.2013
Wiek: 42 Dołączyła: 19 Lut 2013 Posty: 1179 Skąd: UK / Szczecin
|
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 10:58
|
|
|
missy, |
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 09-08-2013, 11:06
|
|
|
Z tymi łobuziakami to czasem gorzej niz z dziećmi
Będzie dobrze. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 09-08-2013, 11:12
|
|
|
anna34, mam taką nadzieję...
Najgorsza była wczoraj decyzja czy zostawić Ajrę na noc tam czy brać ją do domu i rano zawieźć na laparotomię. Te jej oczka kiedy ją zostawiałam w kojcu...... Ale zdecydowałam że zostanie na noc, miała przynajmniej opiekę i była pod stałą obserwacją jak by się coś miało dziać. |
|
|
|
 |
|
|