Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Skąd kupić labradorka do dogoterapii?
Autor Wiadomość
podczaszy 


Dołączył: 10 Lis 2011
Posty: 3
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 10-11-2011, 16:00   Skąd kupić labradorka do dogoterapii?

Witajcie

Kochani - poszukuję psiaka do dogoterapi dla mojej małej córeczki. Córcia ma dziecięce porażenie mózgowe i chcemy mieć w domu takiego psiaka aby pomagał jej w rozwoju. Chcę zapisać się z labkiem do szkoły dla takich piesków pomagającym dzieciom. Proszę o pomoc i informację gdzie w okolicach Wrocławia (ale niekoniecznie) można kupić dobrze ułożonego i sprawdzonego labka. Poszukujemy biszkoptowego lub czekoladowego. Najlepiej ze sprawdzonej hodowli. Nie interesują nas pseudohodowle. Zakup planujemy pod koniec listopada tego roku.
PS. Jeżeli to nie ten dział to z góry przepraszam i prosze o przeniesienie do odpowiedniego działu.
Dziękuję za każdą informację.
Ostatnio zmieniony przez tenshii 28-10-2012, 13:55, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
ppaula2 


Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 10-11-2011, 16:21   

podczaszy, podzwoń, popytaj, może gdzieś są jeszcze "odchowane" szczeniaki. Tzn takie które są starsze.
No i radzę poszukać doświadczonej hodowli gdzie łatwiej będzie dobrać malucha pod względem charakteru, bo nie kazdy psiak nadaję się do dogoterapii.
Popatrz może w Perfect Partner, Górska Fantazja, Leminiscatus, Dolbia, Al-Grom, Kociokwik?
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 10-11-2011, 18:31   

podczaszy, piesek, który ma pełnić rolę dogoterapeuty musi być do tego odpowiednio przygotowany. Co innego pies, który będzie przeznaczony dla osoby pełnosprawnej z np. nawracającymi stanami depresyjnymi, a co innego pies, który będzie dla osoby dotkniętej konkretnymi problemami psychofizycznymi.
Proponuję Wam albo kupić psa już wyszkolonego, co będzie trudne, bo ciężko takiego psa dostać, albo kupić szczenię, które posiada odpowiednie predyspozycje, ale trzeba wiedzieć, że to szczenię nie urodzi się nigdy dogoterapeutą, lecz trzeba posłać je na szkolenie i ciężko z nim i Waszą córeczką pracować.
Gotowego produktu podejrzewam, że nie dostaniecie, także trzeba mieć odpowiednie nastawienie do tego, by kupić szczenię, najlepiej sprawdzone pod kątem predyspozycji na takiego psa i od pierwszego dnia, gdy trafi do nowego domu rozpocząć z nim żmudną pracę, która potrwa co najmniej kilka miesięcy.
Bo każde szczenię jest w stanie zrobić dziecku krzywdę niechcący.
Jak coś służę kontaktem do znajomej, która ma psa dogoterapeutę i zna cały przebieg szkolenia, mogę podać na priv :haha:
_________________
 
 
ppaula2 


Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 10-11-2011, 21:15   Re: Poszukuję labradorka do dogoterapi

podczaszy napisał/a:
Chcę zapisać się z labkiem do szkoły dla takich piesków pomagającym dzieciom.

No właśnie widać, że podczaszy chce przejść z psiakiem szkolenie.
Dlatego też sugeruję, większe i bardziej doświadczone hodowle, ponieważ wiem, że bardzo ciężko wybrać takie szczenie i potrzeba ogromnego w tym doświadczenia.
Sama nie podjęłabym się wyboru szczenięcia do dogoterapii :( Za duża odpowiedzialność. Ale na pewno wynika to z mojego braku doświadczenia.
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10-11-2011, 21:30   

ppaula2 napisał/a:
Dlatego też sugeruję, większe i bardziej doświadczone hodowle

a ja myślę, że to nie zależy tyle od hodowli co od szczenięcia
szczeniaka powinien wybierać człowiek, który robi to na co dzień, a nie hodowca
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
ppaula2 


Dołączyła: 28 Mar 2009
Posty: 2422
Skąd: Za górami za lasami
Wysłany: 10-11-2011, 22:23   

tenshii, możliwe. Nie znam się na tym, więc nie mądrzę się :)
Po prostu wydaje mi się, że hodowca też ma dużo do powiedzenia gdyż spędza jednak z maluchami najwięcej czasu, obserwuje je i zna od podszewki.
_________________
"Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim"
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 10-11-2011, 22:27   

tenshii napisał/a:
a ja myślę, że to nie zależy tyle od hodowli co od szczenięcia
szczeniaka powinien wybierać człowiek, który robi to na co dzień, a nie hodowca

tez tak slyszalam ze to zalezy od szczeniaka i jego charakteru ,ale wydaje mi sie ze hodowca tez moze cos doradzic w koncu on tez wie ktory z psiakow jest najspokojniejszy i zna jego charakter
nie wiem czy w hodowli gdzie kupowalam Rede sa jeszcze czekolabki ,ale wiem ze tam byly.podaje wiec link,moze tam cos znajdziecie
http://www.labradory.com....enieta&hl=pl_PL
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 10-11-2011, 22:43   

A ja raczej bym hodowcy na słowo nie uwierzyła... No ale to ja :)
Myślę, że nie obraziłabym się na nikogo, jakby i mi nie uwierzył, bo bądź co bądź hodowca, który chce sprzedać szczeniaka nie zawsze ma szczere intencje wobec właściciela i lepiej być tu bardzo ostrożnym.
Dlatego jak dla mnie tylko sprawdzone szczenię przez wykwalifikowanych ludzi i hodowla, która wypuściła w świat już kilku z powodzeniem pracujących dogoterapeutów czy psów asystujących, jak np. hodowla Beaty Urbańczyk-Zając - z Grodu Hrabiego Malmesbury :)
_________________
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 10-11-2011, 23:05   

donia457 napisał/a:
tez tak slyszalam ze to zalezy od szczeniaka i jego charakteru ,ale wydaje mi sie ze hodowca tez moze cos doradzic w koncu on tez wie ktory z psiakow jest najspokojniejszy i zna jego charakter

nie zawsze. Osoba, która szkoli psy do takich celów zna "chytre myki"
a psy w stadzie, w grupie rodzeństwa też zachowują się inaczej

Teyla w hodowli była nazwana złem wcielonym - pyskacz, szczekacz, manipulator
pies, który jako pierwszy w karierze hodowli wyszedł z porodowego kojca od razu po otwarciu oczek

teraz? pies idealnie nadający się do dogoterapii
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
donia457 



Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]

Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010

Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014

Wiek: 47
Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 5261
Skąd: warszawa
Wysłany: 10-11-2011, 23:17   

tak ,zgadzam sie z tym,najlepiej zapytac sie osoby ktora ogolnie szkoli psy :)
_________________
zapraszamy do galerii Redy:)
http://forum.labradory.or...p=412938#412938
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 10-11-2011, 23:30   

tenshii, dużo zależy od hodowli bo taki szczeniak powinien być odpowiednio przygotowywany i socjalizowany już od narodzin, np przez stymulację neurologiczną już w 3 dobie życia, dobór takiego pieska to skomplikowana sprawa i już widzę ile ja błędów popełniłam wybierając Nerkę.

Osobiście odradzam pomysł kupienia psa jako dogoterapeuty do domu! To się nie sprawdzi, dogoterapia nie czyni cudów, to tylko forma pomocy przy normalnej terapii. Pies przyjaciel w domu tak, ale ale nie pies terapeuta. Lepiej poszukać dla dziecka zajęć z dogo gdzieś na tzw mieście! Weźcie pod uwagę, że proces przygotowania psa do dogo jest długi, wymaga wiele pracy, dobrej socjalizacji. Po za tym pies może pracować 1-2 dwa, trzy razy w tygodniu! To nie jest tak, że będzie mógł non stop pracować i działać cuda z dzieckiem. Będziecie mieli siły i czas szkolić go, bardzo mocno socjalizować, przeprowadzić wszystkie badania? A co jeśli weźmiecie psa i okaże się, że ma dysplazję, która niezależnie od stopnia dyskwalifikuje psa jako terapeute? Albo w trakcie rozwoju okaże się, że jednak ma taki charakterek który nie do końca pozwala na pracę?
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 11-11-2011, 09:09   

ktosia napisał/a:
np przez stymulację neurologiczną już w 3 dobie życia

to akurat nie ma dużego wpływu, o ile ma jakikolwiek :)
_________________
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 11-11-2011, 12:40   

Ja też uwazam, że lepiej zapisac dziecko na zajecia dogoterapii. Tak bedzie najprosciej, bez niepotrzebnych rozczarowan. Sambe tez ktos kiedys wzial z mysla o chorym dziecku i co? Efekt jest taki, że jestem jej 5 domkiem :( Labki nie rodza się psimi terapeutami, choc taki mit pokutuje w spoleczenstwie ze szkoda dla psiakow :(
_________________
 
 
podczaszy 


Dołączył: 10 Lis 2011
Posty: 3
Skąd: Wroclaw
Wysłany: 11-11-2011, 12:58   Dziękuję

Wiele cennych uwag i informacji za które serdecznie dziękuję.
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 11-11-2011, 13:04   

Tsunami,przyznam iż mówię z teoretycznego punktu widzenia, ale z tego co mnie uczono to w tej stymulacji chodzi o to, aby od najmłodszych chwil uczyć że się tak wyrażę radzenia sobie ze stresem wywołanym różnorodnymi czynnikami. I z tego co mnie uczyli jasne, że nie daje to 100% skuteczności, ale w większości przypadków pomaga. Zaznaczam mówię na temat tego co mi powiedziano, co przeczytałam na ten temat. Nie jestem hodowcą ani tym bardziej behawiorystą więc doświadczenie własne mam w tym względzie nie wielkie.
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
sodalis 


Wiek: 44
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 582
Skąd: już nie Warszawa :)
Wysłany: 11-11-2011, 14:41   

tenshii napisał/a:
ppaula2 napisał/a:
Dlatego też sugeruję, większe i bardziej doświadczone hodowle

a ja myślę, że to nie zależy tyle od hodowli co od szczenięcia
szczeniaka powinien wybierać człowiek, który robi to na co dzień, a nie hodowca

Dokładnie, nawet w konkretnym miocie nie wszytskie szczeniaki moga spełniac wymagania.

Najlepiej by psa przetestowała i pomogła podjąć decyzje osoba która szkoli psy do dogoterapii, jak ode mnie brany był szczeniak do takiego celu, był dośc długo przez osobe mającą go później szklić wybierany i testowany, owszem osoba ta słuchała co ja o szczeniakach i ich charakterach myślę, ale wybór dokonywany był głównie na podstawie wyników odpowiednich testów i kilkugodzinnej obserwacji zachowania szczeniat w róznych sytuacjach (dom, spacer, zachowanie przy spotkaniu z małymi dziecmi, zachowanie przy spotkaniu z obcymi psami itd).
Nie kazdy labrador do dogoterapii się nadaje.
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 11-11-2011, 15:10   

sodalis, zgadza się. Ale w doświadczonej hodowli, która dba o rozwój szczeniaków łatwiej o takiego psa i na pewno jest ich tam więcej, bo takie hodowle dbają o ich rozwój, o zaznajamianie z różnymi miejscami, sytuacjami, ludźmi, także dziećmi. Szczeniak oprócz tego, że ma jakieś wrodzone cechy charakteru wiele z nich nabywa we wczesnym szczenięctwie i to co tam się w nim wyrobi także jest ważne dla procesu przygotowania psa do pracy. A także o właściwy dobór rodziców chodzi, ich temperament, gotowość do reagowania lękiem, stabilność emocjonalna. Dużo łatwiej na takiego psa trafić u doświadczonego hodowcy, niż u człowieka który po prostu rozmnożył sobie psy.
I nie chodzi mi broń boże o duże hodowle, nie mylmy tego pojęcia, chodzi mi o hodowców z prawdziwego zdarzenia, którzy nie zrobią wielkich oczu gdy zapytasz ich o temperament rodziców i o to czy szybko się uczą. Więc wydaje mi się, że warto jednak szukać wśród polecanych hodowli

sodalis napisał/a:
Nie kazdy labrador do dogoterapii się nadaje.

dokładnie tak, nawet rzekłabym iż jednostki się nadają ;)

Dziewczyny mówię z perspektywy osoby, która od roku szkoli psa i siebie do dogo i troszkę już pracuje, a jednocześnie powoli zaczyna szukać drugiego psa, psa o zupełnie odmiennym temperamencie :)
Dokładnie tak!
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11-11-2011, 15:38   

ktosia napisał/a:
Dużo łatwiej na takiego psa trafić u doświadczonego hodowcy

doświadczony też nie musi oznaczać lepszy

biorąc w tej sytuacji pod uwagę np naszą forumową Paulę czy jedną z wymienionych wcześniej bardzo znanych hodowli wolałabym Paulę, bo choć dopiero rozpoczyna swoją hodowlaną przygodę to jestem pewna, że powiedziałaby mi więcej o swoich szczeniakach niż właściciel hodowli, mający kilkanaście o ile nie kilkadziesiąt psów i kilka miotów na raz :]
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
ktosia 



Mój labrador: Nera
Suczka urodziła się:
08.05.2010

Wiek: 42
Dołączyła: 14 Gru 2010
Posty: 1653
Skąd: Kraków
Wysłany: 11-11-2011, 16:00   

tenshii, przecież napisałam że nie dużą! a Paula na pewno nie jest człowiekiem, który po prostu rozmnożył sobie psy... moim zdaniem doświadczenie to nie tylko ilość odchowanych miotów! wymienionych wyżej hodowli nie znam, ale zgadzam się z Tobą, że podstawą jest to aby to była jednak domowa, niewielka hodowla. A kryteriów doboru szczeniaka jest wiele i żeby być sprawiedliwym, trzeba by o nich wszytskich tu rozmawiać, a nie tylko na temat wielkości hodowli.
abstrahując od całej tej rozmowy stanowczo jednak odradzam pomysł podczaszy, aby sprawić sobie domowego dogoterapeutę bo to wcale tak nie działa!
_________________
zapraszam na mojego bloga: http://okiemwychowawcy.blogspot.com/

a także do galerii Nery: http://www.facebook.com/m...=1&l=d9970f9b96
 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 11-11-2011, 16:08   

ktosia napisał/a:
przecież napisałam że nie dużą

tak, chodziło mi o niektóre przytoczone wcześniej hodowle

ktosia napisał/a:
Paula na pewno nie jest człowiekiem, który po prostu rozmnożył sobie psy

tego nie powiedziałam
po prostu chodziło mi o doświadczenie w hodowaniu

ktosia napisał/a:
abstrahując od całej tej rozmowy stanowczo jednak odradzam pomysł podczaszy, aby sprawić sobie domowego dogoterapeutę bo to wcale tak nie działa!

to prawda :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź