Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Ankieta: rodowód a choroby

Jakiego masz/miałeś psa?
mam/miałem zdrowego psa bez rodowodu
54%
 54%  [ 37 ]
mam/miałem zdrowego psa z rodowodem
26%
 26%  [ 18 ]
mam/miałem chorego psa bez rodowodu
16%
 16%  [ 11 ]
mam/miałem chorego psa z rodowodem
2%
 2%  [ 2 ]
Głosowań: 68
Wszystkich Głosów: 68

Autor Wiadomość
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-04-2011, 20:06   

ppaula2, ja się obawiam że potem może być coś w stylu " widzicie więcej jest zdrowych bez rodowodu, po co kupować z rodowodem"
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 14-04-2011, 20:13   

ppaula2 napisał/a:
ta ankieta jest formą zabawy a nie przesądzaniem.

Formą zabawy? A na czym przepraszam ta zabawa polega? :-o
Zgadzam się w 100% z dominika92, dla kogoś pierwszy raz wchodzącego na forum lub szukającego informacji przed zakupem labka ta ankieta może być źle odebrana. Lepiej kupić labka bez papierów bo według ankiety są zdrowsze, więc po co przepłacać.
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 14-04-2011, 20:47   

Hexa bez rodowodu, badane stawy biodrowe i łokciowe - brak dysplazji. Miała EKG serca - wszystko w porządku. Jeśli chodzi o narządy wewnetrzne to miała robioną profilaktyczną morfologię i wszystkie profile w normie. Jedynie nie robiłysmy badania oczu, ale nawet nie wiem czy ktoś w Szczecinie wykonuje takie badanie. W ogole w jakim wieku ujawnia sie ta choroba oczu ? I jak się objawia ?
_________________
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-04-2011, 20:51   

AniaCz. napisał/a:
Formą zabawy? A na czym przepraszam ta zabawa polega?

Czasem mam wrażenie,że ludzie zabawowo podchodzą do swoich pupili.
Nie zrobie rtg,bo nie ma żadnych objawów chorobowych.Ciekawe czemu niektórzy nie rozumieją,że pies nie musi mieć objawów,a może być chory.
_________________
 
 
 
kasia89t 
kasia89t


Mój labrador: Borys vel Borsuk
Pies urodził się:
27.05.2010

Wiek: 80
Dołączyła: 19 Lis 2010
Posty: 204
Skąd: Syc
Wysłany: 14-04-2011, 21:07   

anna34 napisał/a:
Ciekawe czemu niektórzy nie rozumieją,że pies nie musi mieć objawów,a może być chory.


może dlatego że ich na to nie stać?A duża część nie wie że pies może mieć dysplazje.Skoro pies jest radosny i wygląda na zdrowego to po co go męczyć badaniami?Co ma być to i tak będzie a narkoza nie jest obojętna dla organizmu. Jeśli Ty nie masz żadnych objawów chorobowych to chodzisz i robisz sobie wszystkie badania żeby sprawdzić czy jesteś w pełni zdrowa? bo ja np nie.
 
 
 
Cziko 
Ada i Czikuś :)



Mój labrador: Cziko
Pies urodził się:
14.02.2009

Wiek: 32
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 1546
Skąd: Poznań
Wysłany: 14-04-2011, 21:11   

kasia89t, nie wiem czemu, ale z Twojego pisania układa mi się w głowie pewne zdanie.. po co dbać o psa, skoro nie trzeba i po co karmić psa, a może nie jest głodny? :|
_________________

Czikusiowa galeria!
 
 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-04-2011, 21:12   

<załamka>
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-04-2011, 21:12   

kasia89t napisał/a:
może dlatego że ich na to nie stać?

to znaczy,że nie powinien mieć psa,a już napewno nie rase obciążoną taką chorobą.
kasia89t napisał/a:
Jeśli Ty nie masz żadnych objawów chorobowych to chodzisz i robisz sobie wszystkie badania żeby sprawdzić czy jesteś w pełni zdrowa?

wyobraź sobie,że tak.Moja mama chorowała na SM i ja z bratem porobiliśmy kiedyś badania w kierunku choroby.
_________________
 
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Wiek: 45
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 14-04-2011, 21:15   

kasia89t napisał/a:
A duża część nie wie że pies może mieć dysplazje.Skoro pies jest radosny i wygląda na zdrowego to po co go męczyć badaniami?

Po to by móc mu w razie czego pomóc jak najszybciej a nie dopiero jak dysplazja będzie tak zaawansowana, że będzie bardzo cierpiał.
Jeśli nie stać Cię na rtg żeby sprawdzić czy pies ma dysplazję to będzie Cię stać jak się okaże, że psu jest potrzebna bardzo kosztowna operacja? Nie rozumiem takiego podejścia.
 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-04-2011, 21:17   

Cytat:

może dlatego że ich na to nie stać?


to było pomyśleć zanim się brało psa. żywe stworzenie to wydatek.

Cytat:
A duża część nie wie że pies może mieć dysplazje.


to nie usprawiedliwienie. to nieodpowiedzialność. jak można nie wiedzieć o podstawowej chorobie która dotyka labki.

Cytat:
Skoro pies jest radosny i wygląda na zdrowego to po co go męczyć badaniami?


po to że czasami coś wcześnie wykryte może być skuteczniej leczone. może nie badajmy się my też w ogóle np czy mamy raka bo to nic nie zmieni. ;/

Cytat:
Co ma być to i tak będzie a narkoza nie jest obojętna dla organizmu. Jeśli Ty nie masz żadnych objawów chorobowych to chodzisz i robisz sobie wszystkie badania żeby sprawdzić czy jesteś w pełni zdrowa? bo ja np nie.


no to gratuluję jeśli nie uważasz aby okresowe badania były potrzebne. ja owszem, uważam że są potrzebne, nawet jeśli nic nie dolega.
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-04-2011, 21:17   

AniaCz. napisał/a:
Jeśli nie stać Cię na rtg żeby sprawdzić czy pies ma dysplazję to będzie Cię stać jak się okaże, że psu jest potrzebna bardzo kosztowna operacja?

dla tego psa lepiej,zeby okazało się,że jest zdrowy,bo może nie doczekać się leczenia z takim podejściem :<
_________________
 
 
 
Bora 


Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 14-04-2011, 21:19   

kasia89t napisał/a:
anna34 napisał/a:
Ciekawe czemu niektórzy nie rozumieją,że pies nie musi mieć objawów,a może być chory.


może dlatego że ich na to nie stać?A duża część nie wie że pies może mieć dysplazje.Skoro pies jest radosny i wygląda na zdrowego to po co go męczyć badaniami?Co ma być to i tak będzie a narkoza nie jest obojętna dla organizmu. Jeśli Ty nie masz żadnych objawów chorobowych to chodzisz i robisz sobie wszystkie badania żeby sprawdzić czy jesteś w pełni zdrowa? bo ja np nie.



To jest ciekawe podejście.


Kupując psa trzeba liczyć się z wydatkami, nawet takimi związanymi z badaniami czy leczeniem.

Nie rozumiem tego, profilaktyka jest najważniejsza. Nie chodzisz do stomatologa na kontrole uzębienia ? Nie robisz sobie usg jajników i macicy - profilaktycznie. Cytologa wykonywana co roku powaga wcześniej wykryć nowotwór narządów rodnych. Mammografia czy usg piersi wykonywana wszystkim kobietom, a tam gdzie wystąpił nowotwór - zwłaszcza.

Czy te badania wykonujesz dlatego że coś cie boli ? Nie! Dlatego żeby wcześniej wykryć chorobę i móc szybko zareagować.
Profilaktyka! To jest podstawa.
Nie potrafię tego jaśniej przedstawić... przypominają mi się słowa pewniej starszej pani "po co chodzić do lekarza, jeszcze mi coś znajdzie"
 
 
kasia89t 
kasia89t


Mój labrador: Borys vel Borsuk
Pies urodził się:
27.05.2010

Wiek: 80
Dołączyła: 19 Lis 2010
Posty: 204
Skąd: Syc
Wysłany: 14-04-2011, 21:20   

Znam wielu właścicieli różnych psów ale tak przewrażliwionych to tylko na tym forum można spotkać :)
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-04-2011, 21:21   

kasia89t napisał/a:
Znam wielu właścicieli różnych psów ale tak przewrażliwionych to tylko na tym forum można spotkać
:D
normalnie brak słów
_________________
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 14-04-2011, 21:21   

kasia89t napisał/a:
Znam wielu właścicieli różnych psów ale tak przewrażliwionych to tylko na tym forum można spotkać
witaj wśród nas :)
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 14-04-2011, 21:22   

kasia89t, a ja znam mało tak nieodpowiedzialnych.
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 14-04-2011, 21:23   

jkasia napisał/a:
witaj wśród nas

ale ona przecież nie jest przewrażliwiona,psu badań nie robi
_________________
 
 
 
nata 
Natalia & Polina



Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010

Wiek: 37
Dołączyła: 17 Maj 2010
Posty: 5230
Skąd: Pabianice
Wysłany: 14-04-2011, 21:23   

kasia89t, gratuluje podejścia również. Zarówno do siebie, jak i do psa :beated:
Coś bez nazwy. Widać, że nie masz pojęcia o chorobach psów ale nawet też ludzi...
Nie rozumiem tylko zatem dlaczego masz labradora?
Nie badać, nie wychodzić za często na dwór, nie przebywać z nim za wiele, karma pewnie też nie musi być dobra i oczywiscie pies ma byc bez rodowodu. Naprawdę... skąd zatem pomysł na psa,szczegolnie labradora? :bad:
_________________
 
 
 
Bora 


Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 14-04-2011, 21:24   

kasia89t napisał/a:
Znam wielu właścicieli różnych psów ale tak przewrażliwionych to tylko na tym forum można spotkać :)

Często słyszy się to z ust ludzi, którzy bagatelizują wiele spraw... a potem jest płacz i plucie w brodę.
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 14-04-2011, 21:26   

anna34 napisał/a:
ale ona przecież nie jest przewrażliwiona,psu badań nie robi
no własnie chodziło mi o to że wśród NAS-tych przewrażliwionych ;D Ja jestem bardzo przewrażliwiona jesli chodzi o zdrowie mojego psa, dużo bardziej niż swoje.
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź