Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Pies załatwia się na własne legowisko
Autor Wiadomość
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 07-01-2011, 17:19   

Karoola, co u Was - byliscie u weta, to faktycznie problem z pecherzem?
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 09-01-2011, 21:09   

W końcu nie byliśmy, ale pies zdrów jak ryba, zero oznak bólu czy choroby, załatwia się normalnie na spacerkach, w domu sucho :)
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Czekolabuś12 


Mój labrador: Roxy
Suczka urodziła się:
18 . 11 . 2010

Wiek: 27
Dołączyła: 02 Sty 2011
Posty: 28
Skąd: Złotoryja
Wysłany: 16-01-2011, 21:36   

Moja sunia ma jeszcze kwarantanne , ale nie możemy nauczyć ją na gazetkę :->
Ale jest postęp bo przespała całą noc :) :haha: :D ;* :-P ;] ;D 8) :lookdown: :shy: :papa:
_________________
heeeeeeeeeej haaaaaaaaaaaj heeeeeeello
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 19-01-2011, 16:30   

Moja sika gdzie popadnie sika sika i jeszcze raz sika :bad: . kiedyś szukała miejsca na kupkę więc ja szybko po gazetkę po cichu ja podstawiam Chelsea się odwraca i koniec kupki było :bad: normalnie masakra je gryzie sika kupka i tak w kółko ADHD z turbo-doładowaniem :bad:
_________________

 
 
fleuriste 



Mój labrador: Nela
Suczka urodziła się:
10.08.2010

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Sty 2011
Posty: 72
Skąd: Wrocław
Wysłany: 25-01-2011, 09:35   

Mojej Nelce też się jeszcze zdarza siknąć w domu i to też bez konkretnego ulubionego miejsca - na łóżko, na panele, w kuchni, w sypialni za łóżkiem.. :bad:
Poza tym sika ze szczęścia chyba jak ktoś przyjdzie i jak ją wymiziam rano po przebudzeniu a jeszcze przed spacerem...
Mieszkam na 8 piętrze i czasami nie udało jej się utrzymać siuśków zanim zjechałyśmy windą- często pomagała nam jakaś sąsiadka wyciągając rękę do głaskania i głośno się zachwycając pieskiem- wtedy Nela nie wytrzymywała i była kałuża w windzie a Pancia ;] :bad: Na szczęście coraz rzadziej :haha:
_________________
Galeria Neli http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5061
 
 
Antalyaa
[Usunięty]

Wysłany: 26-03-2011, 17:36   

POMOCY!!! Nie wiem co sie dzieje z moją Lunką, ale dziś od południa non stop posikuje, chodzi po pokoju i piszczy, co chwilkę przykuca i popuści 2-3 kropelki, zrobi 2 kroki i znów popusci i tak cały czas :( Nie wiem co może być tego przyczyną, czy to może być problem z pęcherzem?? Tydzień temu bylismy na szczepieniu, a że nastepne wet wyznaczył dopiero po Wielkanocy to stwierdziłam, że mimo kwarantanny zacznę z nią wychodzić na dwór, żeby powoli ją przyzwyczaić do załatwiania sie na zewnątrz (mamy dom z ogrodem). I wszystko było ok, aż do dziś :cring: Wyszłam z nią koło południa - zrobila siku i kupkę, ale dziś jest dosyć zimno i padał deszcz więc nie byliśmy długo... Czy mogła sobie przez to np. przeziębić pęcherz?? A i zauważyłam, że napiła sie deszczówki spływającej z rynny... Kurcze już nie wiem co robić, a w dodatku mamy weekend, więc wizyta u weta odpada :( Słyszałam, że można podać Furagin (mam go w domu) - ale jaką dawkę?? Proszę pomóżcie, bo Lunka tak żałośnie piszczy i "zakropelkowała" mi siuskami już cały pokój... :cring: :(
 
 
oleska2803 



Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 05 Gru 2010
Posty: 1357
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26-03-2011, 17:39   

Furaginę można podać, my podawaliśmy naszej jamniczce 1 tabletkę ale ona była dorosła. Dla takiego maleństwa to może pół. Na pewno żaden wet nie przyjmuje u Was w weekend, lub nie ma dyżuru choćby telefonicznego?
_________________
Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 26-03-2011, 17:40   

Antalyaa, to faktycznie wygląda na przeziębiony pęcherz. Dorosłym psom można w takim wypadku dać Furaginum i witaminę C, ale ja bym się bała takiemu maleństwu dawać jakiekolwiek leki. Na prawdę w weekend nie przyjmuje w okolicy żaden wet?
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 26-03-2011, 17:44   

Antalyaa, biedna Lunka :( boli ją przy oddawaniu moczu na pewno jakąś infekcję złapała :( tu znalazłam link może Ci się przyda
http://www.vetopedia.pl/o...zesto_sika.html
_________________

 
 
Antalyaa
[Usunięty]

Wysłany: 26-03-2011, 17:48   

Niestety nie :( Mieszkam na wsi i do najbliższego weta i tak muszę dosyć daleko dojechać, a w weekend to już naprawdę jest ciężko o taką wizytę :(
Chelsea, dziekuję!
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 26-03-2011, 17:51   

Antalyaa, jak jej nie przejdzie to i tak będziesz musiała wybrać się w poniedziałek, obserwuj czy w moczu nie ma śluzu
_________________

 
 
Antalyaa
[Usunięty]

Wysłany: 26-03-2011, 17:55   

No jeśli jej nie przejdzie to w poniedziałek napewno pojedziemy do weterynarza. Ale strasznie mi jej szkoda jak tak piszczy, wolałabym żeby to mnie dopadło takie przeziebienie zamiast ją :( :(
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 26-03-2011, 17:57   

Antalyaa, biedaczka na pewno ją szczypie przy oddawaniu moczu, możesz jej jeszcze pipulkę przemywać rumiankiem
_________________

 
 
Antalyaa
[Usunięty]

Wysłany: 26-03-2011, 18:26   

Chelsea, spróbuję z tym rumiankiem.
Dodzwoniłam się do jakiegoś weterynarza i powiedział, żeby dawać jej Furaginum - pół tabletki co 3 godziny i do tego polopiryne lub pabialginę no i trzymać ją w cieple, najlepiej pod kocem (co oczywiście w wydaniu Luny jest niewykonalne ;) ).
Mam nadzieję, że szybko jej to przejdzie...
 
 
Cziko 
Ada i Czikuś :)



Mój labrador: Cziko
Pies urodził się:
14.02.2009

Pomogła: 2 razy
Wiek: 32
Dołączyła: 07 Kwi 2010
Posty: 1546
Skąd: Poznań
Wysłany: 26-03-2011, 18:31   

biedna Lunka, małe słodkości kochane :( :*
Cytat:
Mam nadzieję, że szybko jej to przejdzie...

również mam nadzieję, szkoda, żeby maleństwo cierpiało.. :cring:
_________________

Czikusiowa galeria!
 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 27-03-2011, 10:03   

Antalyaa, jak się Lunka dziś czuje???
_________________

 
 
Antalyaa
[Usunięty]

Wysłany: 27-03-2011, 12:48   

Chelsea, dziękujemy za troskę ;* Dziś jest już ciut lepiej, tzn. Lunka dalej siusia jak opętana, ale już nie piszczy przy tym, no i odzyskała apetyt, bo wczoraj prawie nic nie jadła... Będę jej podawać dziś jeszcze ten Furagin i miejmy nadzieję, że całkiem jej przejdzie. Najgorsze jest to, że ona leje gdzie popadnie (a przedtem siusiała tylko na maty). Czasem biegnie w strone maty, ale nie zdąży i zrobi kalużę na podłodze... Boje się, żeby jej to tak nie zostało, żeby się czasem nie oduczyła przez to sikania na maty :(
 
 
siulentas 



Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011

Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011

Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy
Wiek: 40
Dołączyła: 07 Kwi 2011
Posty: 2222
Skąd: UK/Kwidzyn
Wysłany: 12-04-2011, 22:03   

moj Wally ma 8 tygodni i kilka dni i rowniez sika na swoje poslanie :| ma super wielka poduche i zdarza sie ze na nia siusia. da sie cos z tym zronbic? wogole ciezko mi wyznaczyc mu miejsce na stale siusianie calestaram sie by sikal na kafelkach zeby panele byly jak najdluzej cale heh
 
 
 
Bogdan 



Mój labrador: Krezus
Pies urodził się:
23.07.2009

Wiek: 62
Dołączył: 10 Sty 2011
Posty: 262
Skąd: Kalisz
Wysłany: 12-04-2011, 23:09   

siulentas napisał/a:
moj Wally ma 8 tygodni i kilka dni i rowniez sika na swoje poslanie :| ma super wielka poduche i zdarza sie ze na nia siusia. da sie cos z tym zronbic

Podstawa to od razu dokładnie wyprać posłanie bo inaczej znowu tam zrobi
siulentas napisał/a:
wogole ciezko mi wyznaczyc mu miejsce na stale siusianie calestaram sie by sikal na kafelkach zeby panele byly jak najdluzej cale heh

żartujesz? - uczysz pieska sikać w domu? nie lepiej na dworze ?
_________________
Galeria Krezuska
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4895
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010 - 26.11.2019

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 48
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14690
Skąd: Telford UK
Wysłany: 13-04-2011, 09:47   

Bogdan napisał/a:
żartujesz? - uczysz pieska sikać w domu? nie lepiej na dworze ?
to malenstwo - ma kwarantanne, wiec siulentas bardzo dobrze robi.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź