Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: aganica
26-12-2011, 15:02
Kadett, mix labradora, znalazł swoich ludzi
Autor Wiadomość
Agnieszka Majer 
agamajer



Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
27.06.2007

Mój labrador: Kadett
Pies urodził się:
27.07.2008

Mój labrador: Hektor na DT i Żmija- bardzo dziwny lab ;)
Pies urodził się:
Wiek: 50
Dołączyła: 17 Gru 2011
Posty: 165
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 22-12-2011, 16:49   

To wielkie dzięki, zaraz poczytam, ale jest juz lepiej jakby co: dziś, jak do tej pory była jedna akcja, wyjadały sobie z misek nawzajem i długo nic się nie działo aż któryś nie wytrzymał. Ale ogólnie zaczynam widzieć swiatełko w tym tunelu. Beza chciała dziś koniecznie się bawić naszczekała na Kadetta leżąc przed nim na ugiętych przednich łapkach z pupą w górze i merdającym ogonem i łapą go klepała ale on coś jakby kompletnie nie wiedział o co jej chodzi. Potem były buziaki oraz wspólne obszczekiwanie okolicy to z tarasu a to wyglądając przez okno balkonowe. Martwiłam się bo kot utknął na swym "drzewie" ale niedawno zszedł a Kadett podszedł do niego całkiem spokojnie, żadnego szczekania, biegania :)Kotka nasyczała na niego i poszła spać ...
_________________
www.labanimals.pl :)
www.agamajer.pl
a tu galeria łobuzerii :) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6879
i tej drugiej
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6941
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 22-12-2011, 16:54   

Agnieszko, potrzeba czasu, zanim wzajemne relacje ustabilizują się. Zwierzaki też muszą między sobą ustalić reguły :) Trzymam kciuki i wierzę, że będzie dobrze :)
_________________
 
 
dominika92 



Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005

Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010

Pomogła: 2 razy
Wiek: 34
Dołączyła: 19 Mar 2011
Posty: 3472
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-12-2011, 17:54   

Agnieszka Majer, a nie lepiej póki co podawać im jedzenie oddzielnie? psiaki dopiero co się poznały, po co niepotrzebnie prowokować afery? tak samo zabrałabym wszelkie zabawki..niech się najpierw zaprzyjaźnią :)
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA
 
 
 
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 22-12-2011, 19:05   

Agnieszka Majer, dominika92 ma rację. Staraj się tak zorganizować wszystko, żeby było jak najmniej sytuacji, w których mogłoby dojść do rywalizacji. Ja jakiś czas temu adoptowałam psa, w domu była już sunia. Konsultowałam się ze szkoleniowcem i właśnie tak mi poradzono. Karmiłam w tym samym pomieszczeniu i czasie, ale miski były dość daleko od siebie, a ja nadzorowałam, żeby sobie psiaki nie przeszkadzały. Legowiska do spania osobne i również niezbyt blisko siebie. Ponieważ Sara zaczęła bronić zabawek, na jakiś czas schowałam je. Jeżeli na spacerach dawałm im piłki, to zawsze dwie i jeśli zaczynały za bardzo rywalizować, to kończyłam zabawę. W domu początkowo pilnowałam, żeby Sara jako rezydentka miała zwsze we wszystkim pierwszeństwo: głaskanie, smakołyki, sesje szkoleniowe. Początkowo nie pozwalałam wchodzić na kanapy czy spać ze mną w łóżku. Jeżeli psiaki zbyt nakręcały się w zabawie, a nie byłam pewna czy to tylo zabawa czy juz przepychanki, oba lądowały na kilka minut w kuchni "na ochłodę" (bo tam sa psie legowiska) i zawsze skutkowało to natychmiastowym wyciszeniem łobuzów. Na spacery chodziłam osobno. Z różnych powodów (jestem po operacji kręgołsupa), a ten spacerowy czas mogłam przeznaczyć dla każdego z osobna. Dla Sary na zabawę tylko ze mną, żeby nie poczuła się odrzucona, dla adoptusia - żeby lepiej go poznać, dać mu odczuć, że ma we mnie przewodnika i oparcie, nauczyć go wielu rzeczy. Nero, chociaż początkowo próbował "zagarnąć" wszystkich domowników tylko dla siebie, po pewnym czasie zrozumiał, że mimo, że głaskam Sarę, to i on dostanie swoja porcję pieszczot i uwagi. Po kilku tygodniach poszłam z Nerem na szkolenie. Nie dlatego, że miałam z nim problemy, ale żeby fachowiec mógł nas obiektywnie poobserwować i pomóc uniknąć błędów wychowawczych. No i zdawałam sobie sprawę, że przy dwóch psach nie mogę odpuścić nauki dobrych manier, a taki kurs mobilizuje do systematycznej pracy :) .
Teraz w domu całkowita sielanka, psiaki leżąc obok siebie zgodnie dziamdolą swoje gryzaki, bawią się zabawkami i sa nierozłączne.
Życzę wytrwałości i trzymam kciuki.
ps. A co do "akcji" w przedpokoju - psiak mógł tak zareagować, podeszłaś do niego w miejscu, z którego nie miał odwrotu, a on nie był pewien Twoich zamiarów. Nero też kiedyś zareagował podobnie, kiedy nieopatrznie zachowałam się tak jak Ty. Z tym, że on nie zawarczał, ale jego postawa mówiła "ani kroku dalej". Cóż było zrobić, po prostu wycofałam się bez słowa, bo to był mój ewidentny błąd.
 
 
Agnieszka Majer 
agamajer



Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
27.06.2007

Mój labrador: Kadett
Pies urodził się:
27.07.2008

Mój labrador: Hektor na DT i Żmija- bardzo dziwny lab ;)
Pies urodził się:
Wiek: 50
Dołączyła: 17 Gru 2011
Posty: 165
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 22-12-2011, 20:45   

Miski stoją tak jak u Ciebie, w dwóch końcach kuchni i psy dostają jedzenie jednocześnie a ja stoję między nimi. Smakołyka czy zabawkę tez dajemy jednocześnie ale Kadett nie je smakołyków i jakby nie wiedział po co jest piłeczka. Legowiska także mają osobno. Ze spacerem nie ma problemu bo Beza zawsze biega wolno, mieszkamy w takim miejscu, że nie ma z tym problemu, więc tylko Kadetta mam na smyczy. Nastawiłam się na pracę z "ciasteczkami" ale na razie piesek nie chce :/ poczekam, pewnie stres związany z przeprowadzką jeszcze nie minął. Nie wiem także czym był żywiony ale ząbki ma w kiepskim stanie i takie łyse miejsca np w zgięciu łokcia i jest lekko zaczerwienione. Póki co kupiłam dobrą karmę a po świętach pojedziemy do weterynarza choć dopiero co udało mi się odnaleźć fotele w samochodzie po porządnym odkurzaniu całej masy sierści. Dziś wieczorem pieski podzieliły się moimi kolanami i grzecznie leżały koło nas, to było naprawdę miłe :) nawet koteczek przyszedł.
_________________
www.labanimals.pl :)
www.agamajer.pl
a tu galeria łobuzerii :) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6879
i tej drugiej
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6941
 
 
gacik19 
Aga



Mój labrador: Buba
Suczka urodziła się:
16.04.2007

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 30 Wrz 2010
Posty: 65
Skąd: Łódź
Wysłany: 22-12-2011, 21:33   

Agnieszka Majer napisał/a:
Dziś wieczorem pieski podzieliły się moimi kolanami i grzecznie leżały koło nas, to było naprawdę miłe

samych takich miłych chwil życzę :haha:
_________________

 
 
aganica 
Junior Admin



Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018

Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019

Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022

Pomogła: 17 razy
Dołączyła: 31 Paź 2008
Posty: 9860
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-12-2011, 21:34   

Agnieszka Majer napisał/a:
nawet koteczek przyszedł.
Wow .... zazdroszczę, moje stado aż tak się nie kocha. Koty sobie i psy sobie, a jak psy za blisko się przysuną to i fukanie słychać :D
_________________

 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 22-12-2011, 22:04   

Podobają mi się te wieści. Oby tak dalej :)
_________________


 
 
 
Agnieszka Majer 
agamajer



Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
27.06.2007

Mój labrador: Kadett
Pies urodził się:
27.07.2008

Mój labrador: Hektor na DT i Żmija- bardzo dziwny lab ;)
Pies urodził się:
Wiek: 50
Dołączyła: 17 Gru 2011
Posty: 165
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 22-12-2011, 22:13   

tego koteczka mamy od 6ciu miesięcy i od razu potraktował Bezę jak mamę, chyba nawet ją to wkurzało z początku zwłaszcza, że nocami zwyczajnie ją ssał ! Ponieważ Beza zaczęła kłaść się na brzuchu jak tylko się zbliżał- zaczął się przytulać do mnie ale tylko na chwilę, cały czas lubi być jak najbliżej Bezy, chyba bliżej niż ona sama by chciała :) Kadetta obserwował cały dzeiń ze swojego drzewka aż w końcu zszedł, usidał i tak się obserwowali. Figaro nie uciekała, tylko pomału przeszła za komin a Kadett niespiesznie ruszył za nią, później bawiła się z nami na kanapie, nieco z boku ale psy też tam leżały. Na fb zamieściłam fotkę z tej sytuacji :)
http://www.facebook.com/m...80278757&type=3
_________________
www.labanimals.pl :)
www.agamajer.pl
a tu galeria łobuzerii :) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6879
i tej drugiej
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6941
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 22-12-2011, 22:16   

Świetna foteczka. Kadecik jaki cycoch :-P
_________________


 
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 22-12-2011, 22:33   

Agnieszka Majer, z tego co udało mi się dowiedzieć, to Kadett niestety jadał to, co ludzie :(
Czasem trafiała mu się sucha karma. Podobno najbardziej lubi ruskie pierogi, ale może niekoniecznie serwuj mu takie specjały ;D
_________________
 
 
kasia.wska 



Mój labrador: PRAWIE labrador :P ...Gucio...
Pies urodził się:
05/2011

Mój labrador: Mila
Suczka urodziła się:
czerwiec (?) 2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 18 Lis 2011
Posty: 188
Skąd: Warszawa
Wysłany: 22-12-2011, 22:45   

Agnieszka Majer napisał/a:
nocami zwyczajnie ją ssał!


Miałam identyczną sytuację z moją pierwszą sunią - kotka tak usilnie pracowała nad jej cycochami, że udało jej się wypracować laktację :-D Tylko że moja psica nie miała nic przeciwko... A widok był nieziemski! :-P
_________________
Kundel bury, fajny pies! - zapraszamy do Guciowej galerii: http://forum.labradory.or...p=288187#288187
Mila na fejsie: http://www.facebook.com/m...=1&l=871c0f944e
 
 
joanna 



Mój labrador: BRANDO
Pies urodził się:
15 01 2010

Pomogła: 5 razy
Wiek: 56
Dołączyła: 30 Sty 2010
Posty: 568
Skąd: Bielsko biała
Wysłany: 23-12-2011, 00:37   

Monisiaczek napisał/a:
Podobno najbardziej lubi ruskie pierogi
skąd ja to znam,za ruskie da ogon sobie obciąć,a łakomczuchem nie jest,ale dobre domowej roboty pierozki ze trzy moze dziabnąć spokojnie Kadecik :haha:

[ Dodano: 23-12-2011, 00:38 ]
Agnieszka Majer napisał/a:
Na fb zamieściłam fotkę z tej sytuacji
cudna!
_________________
"Miłość do psa jest najdziwniejszą rzeczą,przy niej relacje z ludźmi stają się nudne jak owsianka" John Grogan "Marley and me'--------------------
galeria Brandusa-zapraszamy http://forum.labradory.or...er=asc&start=40
 
 
gacik19 
Aga



Mój labrador: Buba
Suczka urodziła się:
16.04.2007

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 30 Wrz 2010
Posty: 65
Skąd: Łódź
Wysłany: 23-12-2011, 11:05   

Agnieszka Majer napisał/a:
Na fb zamieściłam fotkę z tej sytuacji :)

super fotka ;*
mam nadzieję że teraz będzie już tylko dobrze :)
_________________

 
 
Agnieszka Majer 
agamajer



Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
27.06.2007

Mój labrador: Kadett
Pies urodził się:
27.07.2008

Mój labrador: Hektor na DT i Żmija- bardzo dziwny lab ;)
Pies urodził się:
Wiek: 50
Dołączyła: 17 Gru 2011
Posty: 165
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 23-12-2011, 17:53   

no teraz to jest sielanka, liżą się po pyskach, nawet z kotkiem macanie na noski już było i Kadett podchodzi do tego z całkowitym spokojem(a kotka jak jej pasuje). Tylko się psiaki przepychają żeby być jak najbliżej mnie. Najgorzej jak obszczekują okolicę- Kadett robi to tak donośnie, że mam wrażenie jakby ziemia drżła pod stopami Godzilli :) Co do karmienia to tak właśnie myślałam, dostałam w wyprawce paczuszkę karmy Chappi ale ja takiej nigdy nie kupuje, wcześniej dość często Beza jadła royala dla rasyŻy ale jak zobaczyłam Kadetta i poczytałam to zdecydowałam się na Acanę. Dziś na spacerze zaczepiały nas psy sąsiadów ale Kadett także je zignorował, jak wychodzę z domu skomle podobno niemalże cały czas ale nie ma psiej kłotni. Powiem Wam, że lepsze od porannego skakania po człowieku jednego wilekiego psiura jest tylko skakanie dwóch psiurów :) Życzę Wam wszystkim Wesołych Świąt bo nasze zapowiadają się na naprawdę wesołe.
_________________
www.labanimals.pl :)
www.agamajer.pl
a tu galeria łobuzerii :) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6879
i tej drugiej
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6941
 
 
zouza 
zouza i Laba



Mój labrador: Laba
Suczka urodziła się:
24/02/2008

Pomogła: 4 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 08 Lis 2010
Posty: 464
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 23-12-2011, 18:52   

Agnieszka Majer, fajnie ze dzieciaki sie dogaduja :)
zawzse zazdroszcze decyzji i mozliwosci posiadania 2 labkow,ale moj maz nieugiety i nie chce sie zgodzic :|
wam tez zycze wesolych swiat i wstawiajcie jak najwiecej takich zdjec jak na fb bo ciesza oczy :haha:
_________________

 
 
 
kasia.wska 



Mój labrador: PRAWIE labrador :P ...Gucio...
Pies urodził się:
05/2011

Mój labrador: Mila
Suczka urodziła się:
czerwiec (?) 2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 18 Lis 2011
Posty: 188
Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-12-2011, 21:21   

Bardzo się cieszę, źe wszystko się ułożyło! I głosuję za załoźeniem dzieciakom galerii tu na forum, bo na fb nie mam konta. 8)
_________________
Kundel bury, fajny pies! - zapraszamy do Guciowej galerii: http://forum.labradory.or...p=288187#288187
Mila na fejsie: http://www.facebook.com/m...=1&l=871c0f944e
 
 
Monisiaczek 



Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021

Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011

Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005

Pomogła: 30 razy
Wiek: 51
Dołączyła: 27 Lip 2011
Posty: 5954
Skąd: Mazowsze
Wysłany: 23-12-2011, 21:56   

kasia.wska, popieram. Prosimy o galerie :)
_________________
 
 
Agnieszka Majer 
agamajer



Mój labrador: Beza
Suczka urodziła się:
27.06.2007

Mój labrador: Kadett
Pies urodził się:
27.07.2008

Mój labrador: Hektor na DT i Żmija- bardzo dziwny lab ;)
Pies urodził się:
Wiek: 50
Dołączyła: 17 Gru 2011
Posty: 165
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 24-12-2011, 09:54   

ok, galerię założę ale nie obiecuję,że jeszcze przed świętami. Liczyłam na fajne fotki ze wspólnych szalństw na podwórku ale niestety Beza właśnie nadciągnęła coś w kolanie, wczoraj byłyśmy u weterynarza, który powiedział: żadnego, biegnia, skakania i szaleństwa przez conajmniej tydzień (do tego oczywiście leki i żele do wcierania). Dla pieska, który na spacerach tylko biega wolno to teraz jest niezła kara ze smyczą i niewielką zaledwie rundką wokół domu :( Ze zwierzakiem jak z dzieckiem...
_________________
www.labanimals.pl :)
www.agamajer.pl
a tu galeria łobuzerii :) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6879
i tej drugiej
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6941
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 24-12-2011, 11:28   

Agnieszka Majer, będzie śnieg w końcu to i fotki będą ładniejsze. Zdrówka dla Bezy.
_________________


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź