Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ryniu
26-04-2014, 23:05
Znaleziono biszk. labradora w okolicach Gniewu (pomorskie)
Autor Wiadomość
nikolajewna 



Mój labrador: Dragon
Pies urodził się:
14.10.2008

Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Sie 2012
Posty: 1550
Skąd: Gdynia
Wysłany: 28-04-2014, 11:14   

chamer@op.pl napisał/a:
A Ty gdzie chodzisz?

My po wielu próbach, przejściach w końcu znaleźliśmy tego swojego :p Paweł Łukuć przy Korczaka. Najtańszy nie jest, ale nigdy nie zawiódł. Zawsze wszystko dobrze tłumaczy, a Dragon go uwielbia. Inna sprawa, że on kocha wszystkich, więc nie jest to miarodajne ;) Crisvetu raczej nie polecam, ale to moja opinia. Jak wiele osób tam chodzi, tak tyle samo odradza :)

chamer@op.pl napisał/a:
w domu też niezły z niego kochaś

W sensie, ma odruchy kopulacyjne? Pies kochaś to jest uciążliwe i kastracja na pewno przygasi jego zapędy, plus to co najważniejsze, są także inne, zdrowotne pozytywy kastracji. Każdy w tej materii robi jak uważa. Tu masz wątek o kastracji, poczytaj, porozmawiaj z wetem i sam podejmij decyzję. http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=197
_________________
Galeria Dragona- zapraszam http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=8164
 
 
chamer@op.pl 


Dołączył: 22 Kwi 2014
Posty: 7
Skąd: Gdynia
Wysłany: 28-04-2014, 11:53   

nikolajewna napisał/a:
W sensie, ma odruchy kopulacyjne?


Tak, ma. Mnie to jakoś mocno nie przeszkadza bo dość łatwo go przystopować (chociaż po jakimś czasie znowu zaczyna), jednak chodzi mi głównie o niego i to, że jest przez to ciągle rozkojarzony a spacerze nie ma chwili wytchnienia od "niuchania". Psy z natury badają teren i dużo wąchają, ale można rozróżnić kiedy jest to pociąg za suką, a kiedy zwykłe zwiedzanie.

Gdyby weterynarz powiedział mi, że Bazyl ma dwa lata, kastrowałbym bez mrugnięcia okiem. Jedyne o co się martwię to jego wiek. Tak czy siak pewnie lepiej byłoby to zrobić dopiero za jakiś czas jak trochę się odżywi i poprawi się jego ogólna forma. Nie mogę zapominać, że jeszcze tydzień temu latał luzem po lesie.

Jutro jadę z nim na szczepienia, ponownie poruszę z weterynarzem ten temat :-)
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 28-04-2014, 13:23   

chamer@op.pl napisał/a:
Gdyby weterynarz powiedział mi, że Bazyl ma dwa lata, kastrowałbym bez mrugnięcia okiem. Jedyne o co się martwię to jego wiek.

Znam psiaki wykastrowane w wieku 10 lat i przezyły operacje.Na to nie ma reguły,zawinąć się może tak samo młody pies jak i stary.
Ja bym kastrowała,bo inaczej nie spuścisz go nigdy na żadnym wolnym terenie bojąc się że zwieje za suką.Życie na smyczy dla psiaka jest uciążliwe,ale myśle,że dla Ciebie też nie będzie njłatwiejsze.
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź