My też poszliśmy na ostro więc mieszka u nas do końca miesiąca (oby...) przegiela, gdy o zatrzaśnięciu furtki zapomniała Ja mam dwuletnie dziecko, aż strach pomyśleć co by było, gdy mi mlody na ulicę wyszedł.
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
Baszka [Usunięty]
Wysłany: 15-03-2009, 22:11
Jagusia napisał/a:
Lokatorce po któryms razie chyba nerwy puścily - bo wyszla z domu - z psem n a spacer
może zrozumiała
Jagusia napisał/a:
puścilam u teściówki na caly regulator, a ta jak podlapala to powiedziała, że kawalek jej sie podoba i puszczala go kilkakrotnie.
Temat dotyczy zbierania kup, sprzątanie po swoim psie( obowiązek każdego właściciela, który posiada psa), czy każdy (z nas) to robi????
Mam 4 psy, ale wiem co to obowiązek. Codziennie ktoś z nas sprząta kojec, aby suki nie tarzaly się we wlasnych odchodach. Gdy idziemy na spacer zawsze wybieram takie miejsca, gdzie psie odchody nikomu nie przeszkadzają. Jeśli natomiast któryś z moich psów - powiem brzydko narobi, komuś pod plotem, to po nim sprzątam. Nie pasują mi psie kupy na moich trawnikach, więc i na cudzych ich też nie zostawiamy.
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum