Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
09-02-2011, 12:25
SZUKAM NOWEGO DOMU DLA LABKA
Autor Wiadomość
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 06-02-2011, 10:33   

titko1 napisał/a:
mam pytanie takie pozatym zawsze zabieracie swoje psiaki na wakacje cy gdzies je zostawiacie?


My jeździmy tam gdzie przyjmują psiaki :)
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 06-02-2011, 11:42   

może na czas odczulania oddaj go do zaprzyjaźnionej rodziny lub znajomych
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
titko1 



Mój labrador: Lupo
Pies urodził się:
22-03-2010

Dołączył: 01 Cze 2010
Posty: 13
Skąd: Wolin
Wysłany: 06-02-2011, 14:01   

Byla rodzinka w odwiedzinach bardzo ciepla 3 osobowa.Zakochali sie w piesku odrazu.Lupo jednak będzie mial swoj dom w Kołobrzegu.Panstwo spzedaja mieszkanie i wyprowadzaja sie nad morze do domku wiec piesek bedzie mial duzo miejsca.Przekazanie bedzie za 2 tygodnie.Nie jest mi przyjemnie ale bedzie mu tam dobrze :cring:
_________________

 
 
margot 



Mój labrador: Scooby
Pies urodził się:
21.12.2010 r.

Wiek: 34
Dołączyła: 02 Lut 2011
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 06-02-2011, 15:23   

skoro tak zdecydowałaś, to widocznie najlepsze wyjście dla was...
trzymaj się ;* bo zapewne Ci bardzo ciezko z myślą oddania psiaka, a to jeszcze 2 tygodnie...
i trzymam kciuki żeby Lupo szybko zaklimatyzował się w nowym domku i żeby jego nowi właściciele bardzo dobrze o niego dbali!
_________________

 
 
 
orlosia 
35 kg. Słodyczy



Mój labrador: Ruben
Pies urodził się:
6.02.2009r.

Wiek: 35
Dołączyła: 23 Kwi 2009
Posty: 2673
Skąd: Sulechów
Wysłany: 06-02-2011, 16:16   

boże jak ja wam współczuje, 14 dni i przyjaciel pojdzie do nowego domku, trzymajcie sie dzielnie i aby roztanie nie było dal was az tak bardzo bolesne
_________________
Kopnięty Pies Nie Wyje Tak, Jak Jego Serce.
www.photoblog.pl/anszua
 
 
 
mlena 



Mój labrador: Blues
Pies urodził się:
02.09.2010

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lis 2010
Posty: 642
Skąd: Swarzędz
Wysłany: 06-02-2011, 17:19   

ja myślę ,ze zawsze trzeba spojrzeć trochę obiektywnie moja starsza córka wiele lat leczyła alergię m.in na sierść wiec rozumiem Was doskonale , stwierdzono u niej alergiczna astmę oskrzelową dzieciak non stop na inhalatorach po sanatoriach jeździła itd. i ciągle chorowała jak odszedł nasz kundelek leczenie przyniosło poprawę i to znaczną po kilku latach zdecydowaliśmy się na kolejnego psa i jest zupełnie inaczej
czasem myślę ,że wtedy powinniśmy byli się zdecydować na jego oddanie bo jak wspomnę wszystkie leczenia szpitalne i jej cierpienia to na prawdę sporo przeszła a trzeba dbać o dobro każdego członka rodziny tyle ,że ja byłam do neigo bardzo przywiązana jednak po tym doświadczeniu nie oceniam w takich sytuacjach negatywnie u myślę ,ze każdy sam musi wiedzieć na ile silna jest alergia bo czasem ludzie oddają z powodu lekkiego kataru

Córka nadal ma ale już słabiej się objawia z racji na wiek może teraz i zwierzęta są z nami na nowo od kilku lat
współczuje sytuacji ale trzeba podejść czasem głową a nie tylko sercem
_________________
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

 
 
 
titko1 



Mój labrador: Lupo
Pies urodził się:
22-03-2010

Dołączył: 01 Cze 2010
Posty: 13
Skąd: Wolin
Wysłany: 06-02-2011, 17:33   

mysle ze za jakis czas jakis piesek pojawi sie u nas znowu.powiedzialam tej pani ze nawet jezeli za rok dwa lub piec cos im nie bedzie pasowalo to on ma wrocic tylko do mnie.boje sie ze go nie upilnuja i ze im ucieknie albo cos sie stanie.ogolne wrazenie bardzo dobre i lupo tez dobrze a nich zareagowal.mysle ze za jaks czas go odwiedze.jakos nie moge sobie wyobrazic tej kwesti ze on odjezdza calej tej procedury przekazania. :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring: :cring:
_________________

 
 
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 06-02-2011, 17:52   

titko1, mam syna alergika (na całe szczęście nie na sierść psa) i rozumiem Waszą decyzję. Wiem co to nieprzespane noce, bo dziecko się dusi, wiem co to nieustanne choroby. Teraz to dorosły chłop, był odczulany na roztocza kurzu domowego (trwało to 3 lata, a decyzję podjął lekarz dopiero wtedy, gdy syn miał 13 lat), reszta alergii się uspokoiła (a było tego naprawdę duuuużo), mogliśmy zapomnieć o inhalatorach i tabletkach. Zupełnie inaczej podchodzi się do takich spraw, kiedy dziecko jest małe, inaczej w przypadku dorosłego. Kiedy kilka miesięcy temu przyjechał do nas drugi pies - Nero, u syna dawno zapomniene już objawy alergii wystąpiły zupełnie niespodziewanie: duszności, łzawienie, katar. W pierwszej chwili pomyślałam (wyrodna matka): no cóż, idziemy do lekarza po leki. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że będę musiała oddawać psa. Walczyłabym o wspólna egzystencję syna i psa. Jednak przy maluszku nie byłabym już taka odważna, wiadomo przecież, że może to grozić utratą zdrowia. Bardzo Wam współczuję, a psiakowi życzę szczęścia w nowym domku.
A tym, którzy radzą odczulanie - to naprawdę wcale nie taka prosta sprawa. Po pierwsze, żeby przyjąć zastrzyk, dziecko musi być zdrowe. Jeżeli będzie w domu z psem, który je uczula, to może to okazać się niewykonalne, bo wciąz będą się zdarzać infekcje. No i nie sądzę, żeby lekarz zdecydował się na odczulanie kilkulatka, jeżeli prostszym sposobem jest po prostu usunięcie alergenu z jego otoczenia. Piszę "prostszym sposobem" według lekarza, wiem jak w takich sytuacjach reaguje alergolog - każe usunąć wszystkie zwierzaki z domu i jest to polecenie nie podlegające dyskusji (ja nie do końca go słuchałam, ale to już całkiem inna historia).
 
 
titko1 



Mój labrador: Lupo
Pies urodził się:
22-03-2010

Dołączył: 01 Cze 2010
Posty: 13
Skąd: Wolin
Wysłany: 07-02-2011, 16:50   

dochodze jednak do wniosku ze nie umiem oddac lupa dzwonilam dzis do lekarzy i opowiadalam o wyniku i objawach i to wcale nie musi byc konkretnie psia siersc.to moze byc cos w przedszkolu bo maks ani nie kicha ani nie lzawia mu oczy a jednak lupo w naszej poscieli spi.od wczoraj jak byla rodzinka go ogladac jestem w totalnym rozbiciu.kocham go bardzo.chyba nie potrafie. oni tym przyjazdem narobili sobie wielka nadzieje.pomozcie !!!!!
_________________

 
 
bietka1 



Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006

Pomogła: 1 raz
Wiek: 63
Dołączyła: 21 Cze 2008
Posty: 806
Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 07-02-2011, 17:46   

titko1, porozmawiajcie z lekarzem, czy małemu można już zrobić testy na alergię ( z tego co pamiętam, to testy skórne robi się dopiero u pięciolatków, wcześniej - testy z krwi, ale te są droższe..). Wtedy będziecie będziecie wiedzieli coś więcej.
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 07-02-2011, 18:11   

Nie trzeba odczulac zastrzykami!

odczulanie biorezonansem magnetycznym!!!
Można zawsze spróbować... ! Ja chodze i mam mniejsze objawy alergii!!
_________________
 
 
 
jkasia 
Kasia



Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010

Pomogła: 3 razy
Wiek: 44
Dołączyła: 20 Kwi 2010
Posty: 4413
Skąd: Lublin
Wysłany: 07-02-2011, 22:04   

titko1, jesli tylko jest szansa,żę Lupo bedzie mogł u Was zostac, to ja bym sie nawet nie zastanawiała. Może to faktycznie nie na psa i wtedy jego oddanie nie miałoby wiekszego sensu. Ja sobie nie wyobrazam takiej sytuacji ale to Twój pies i Ty musisz podjąć decyzje.Trzymam kciuki za te właściwą. ;*
_________________
Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438

A dog is for life, not just for Christmas!
 
 
inkapek 
Paulina&Neska



Mój labrador: Neska
Suczka urodziła się:
21.11.2005r.

Pomogła: 6 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 28 Lis 2007
Posty: 4151
Skąd: Teraz Czaplinek
Wysłany: 07-02-2011, 22:09   

AnTrOpKa napisał/a:
Ja chodze i mam mniejsze objawy alergii!!

a kto ci polecił :lookdown:
_________________

 
 
 
szalej 



Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 10 Paź 2010
Posty: 2529
Skąd: brak
Wysłany: 07-02-2011, 22:43   

ja jak miałam jakieś 7 lat byłam odczulana zastrzykami min, na sierść psa i śline kota... teraz mam i psa i kota i co prawda, od kiedy pojawił się kot ( 1,5 roku temu) co jakiś czas ( jak mi się przypomni, powinnam brac codziennie, ale nie pamiętam) biore jedną tabletke leku ale mam spokój... Nie potrafiłabym zrezygnowac z któregoś z moich zwierząt mimo, że lekarze na początku kiedy wziełam kota ciągle mi to zalecali
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 08-02-2011, 00:06   

inkapek napisał/a:
a kto ci polecił :lookdown:

:*
_________________
 
 
 
titko1 



Mój labrador: Lupo
Pies urodził się:
22-03-2010

Dołączył: 01 Cze 2010
Posty: 13
Skąd: Wolin
Wysłany: 09-02-2011, 10:53   

Witam przepraszam że nie dawałma tak długo znaku ale postanowiliśmy że Lupko zostaje z nami :haha: :haha: :papa: ;* Coś spróbujemy wykombinować.Antropka tą metodę polecił lekarz rodzinny ale nie będzie takiej potrzeby. Teraz zostaje mi jeszcze przekazać tą wiadomość rodzince z Kołobrzegu. Będą zawiedzeni ale cóż trudno. Kocham mojego zwierzaka.
_________________

 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-02-2011, 12:25   

titko1, świetnie!

Powodzenia ! :)


A temat przenoszę :)
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
margot 



Mój labrador: Scooby
Pies urodził się:
21.12.2010 r.

Wiek: 34
Dołączyła: 02 Lut 2011
Posty: 96
Skąd: Poznań
Wysłany: 09-02-2011, 13:49   

świetna wiadomość ! :haha: :haha: ;* ;*
_________________

 
 
 
titko1 



Mój labrador: Lupo
Pies urodził się:
22-03-2010

Dołączył: 01 Cze 2010
Posty: 13
Skąd: Wolin
Wysłany: 09-02-2011, 13:53   

Zamierzam być teraz bardziej czynna labradorowiczką na forum ;*
_________________

 
 
tenshii 
Ania & labradość



Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009

Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009

Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009

Pomogła: 7 razy
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Mar 2010
Posty: 8526
Skąd: Wrocław
Wysłany: 09-02-2011, 17:08   

titko1, zapraszamy! ;D
_________________
They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy

Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź