Chopper ma tak średnio 1 raz na 2-3 miesiące,pytałam weta i nazwał to tzw kaszlem wstecznym,cokolwiek to znaczy.Kazał się nie martwić,jeśli pies przy tym nie sinieje i jeśli wogóle nie ma problemów z sercem,nie męczy się,bo gdyby tak było to takie ataki spowodowane by mogły być właśnie wadą serca.Serce osłuchane stetoskopem wielokrotnie i nie stwierdzono żadnych odchyleń od normy,nie kazano nam robić innych badań,więc nie robiliśmy,pies ma 5 lat,a takie ataki od ok.1 roku życia.
Pies urodził się: Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
Wysłany: 21-05-2012, 19:31
u Nestora występuje katar wsteczny, maxymalne zaciąganie powietrza nosem i charczenie przy tym - dzieje się to sporadycznie no ale zdarza się a wygląda to tak :
http://www.youtube.com/watch?v=lG5k9XVlh3c
podobno u wielu psiaków się to zdarza od czasu do czasu i nie jest to groźne.
Theli miewa ataki kataru wstecznego, zazwyczaj kiedy wejdzie do zakurzonego pomieszczenia, albo zbytnio się ekscytuje, czasem kiedy gwałtownie się obudzi. Moja poprzednia suczka "charkała" niestety ze względu na poważną chorobę serca i ataki powodowało praktycznie wszystko (przejście kilkunastu metrów, kurz, silniejsze zapachy)
effcyk, mniej więcej tak to wyglądało. Moreno miał osłuchiwane serce co najmniej 2 razy u weta i wszystko jest w najlepszym porządku, więc może faktycznie ten kaszel wsteczny, czasem się po prostu zdarza..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum