Przesunięty przez: kimsi_3 20-10-2012, 11:07 |
Tomaszów Mazowiecki - znaleziona czarna labradorka |
| Autor |
Wiadomość |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 09-02-2012, 23:56
|
|
|
Sunia będzie na DT u agnezs z labradory.info |
_________________
 |
|
|
|
 |
FADO- Martyna


Mój labrador: FADO
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Cze 2011 Posty: 3318 Skąd: Tomaszów Mazowiecki
|
Wysłany: 10-02-2012, 08:55
|
|
|
| Piękna Bella już w swoim wspaniałym DT. |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Pomogła: 30 razy Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 10-02-2012, 09:33
|
|
|
Super To będę sobie podkradać wieści z DT |
_________________
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Pomogła: 17 razy Wiek: 44 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 10-02-2012, 09:39
|
|
|
wspaniale |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
|
|
|
 |
maxxior

Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 532 Skąd: tomaszów maz.
|
Wysłany: 12-02-2012, 18:59
|
|
|
FADO- Martyna, kojarzę tego psiaka.Przychodził do mnie do pracy taki gość z nią latem.Podobno kilka razy mu zginęła.To na łapach to alergia niby,ale nie wierzę w to bo mówił że to na trawę a teraz trawa nie pyli.
Ma tez oczy spuchnięte.
Spróbuje się zapytać ojca bo ten gostek nieraz do niego do pracy przychodzi.
Z tego co wiem to karmił ją strasznym g....m-świńskie uszy,kurze łapy i kasza(niby z braku pieniędzy) ale chodziła za nim jak cień.
Spróbuje popytać o niego. |
|
|
|
 |
anna34
rude szczęście


Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016
Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016
Pomogła: 7 razy Wiek: 52 Dołączyła: 15 Sty 2008 Posty: 6152 Skąd: Pruszków
|
Wysłany: 12-02-2012, 19:01
|
|
|
| maxxior napisał/a: | | Spróbuje popytać o niego. |
może lepiej nie pytać,skoro karmili świństwem |
_________________
 |
|
|
|
 |
maxxior

Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 532 Skąd: tomaszów maz.
|
Wysłany: 12-02-2012, 19:08
|
|
|
Nie wiem jak teraz było ale latem tak mówił.Mie się wydaję że to nie alergia ale coś znacznie poważniejszego.
[ Dodano: 12-02-2012, 19:44 ]
Z tego co się dowiedziałem to właściciel woli wydać na wino niż na psa.
Z resztą jak przychodził nieraz na przystań to mówiłem mu żeby spróbował zmienić jedzenie i że psy nie powinny jeść świńskiego mięsa ani kurzych łap.
Podobno dawał jej jakieś leki od alergii.
Mnie było strasznie szkoda tej suni bo wyglądała naprawdę źle.
Może lepiej poszukać jej nowego domu,tyle że będzie tęsknić pewnie za właścicielem |
|
|
|
 |
FADO- Martyna


Mój labrador: FADO
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Cze 2011 Posty: 3318 Skąd: Tomaszów Mazowiecki
|
Wysłany: 12-02-2012, 21:39
|
|
|
| Jeżeli to ten pan naprawdę, to sunia nie powinna do niego wracać, ma poważne schorzenia i teraz potrzebuje leczenia a nie okropnego " właściciela". |
|
|
|
 |
maxxior

Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 532 Skąd: tomaszów maz.
|
Wysłany: 12-02-2012, 21:57
|
|
|
Dla mnie to takim ludziom nie powinno się pozwalać posiadać zwierząt.
W końcu mając zwierzę jest się za nie odpowiedzialnym.
Nie można tłumaczyć wszystkiego brakiem pieniędzy na leczenie i karmić śmieciami.
Wiem że ten pan tak robił.
Jednak jest wiele takich przypadków że ludzie wolą patrzeć jak się pies męczy bo nie stać ich na drogie leczenie.Jak się niema na życie własne to nie powinno się skazywać psa na podobny los.
Jeśli się znalazł ktoś,kto się nią właściwie zaopiekuje to na pewno będzie jej lepiej niż dotychczas.
Nie wiem czy w takim razie warto szukać tego Pana,bo chyba nie warto. |
|
|
|
 |
FADO- Martyna


Mój labrador: FADO
Pomogła: 2 razy Dołączyła: 26 Cze 2011 Posty: 3318 Skąd: Tomaszów Mazowiecki
|
Wysłany: 13-02-2012, 12:14
|
|
|
| wierzcie mi,że nie warto!!!!, bo sunia ma teraz jak w niebie i wreszcie jest leczona. A za panem na pewno nie tęskni, bo u nas cieszyła się ze wszystkiego. |
|
|
|
 |
maxxior

Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09
Pomógł: 2 razy Wiek: 43 Dołączył: 18 Lis 2010 Posty: 532 Skąd: tomaszów maz.
|
Wysłany: 13-02-2012, 14:22
|
|
|
| Powiedziałem ojcu żeby mu nie mówił nic jak go spotka.Jeśli dobrze pamiętam to sunia ma ok 5 lat,nie 3. |
|
|
|
 |
|
|