Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Złe samopoczucie?
Autor Wiadomość
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17-08-2012, 14:38   

Chciałam oznajmić, że Kasia właśnie wróciła do domu i skrobnęła mi smsa- Moreniak żywy, w sensie pobudzony (ale też i żyje :-P ), łazi za nią, lata za piłką, więc chyba wszystko wróciło do normy :)

przetrzepię mu 4 litery jak wrócę, że tak pańcię nastraszył zdalnie :D
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
AnIeLa 



Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021

Pomogła: 5 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 18 Wrz 2008
Posty: 7384
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 17-08-2012, 15:00   

Rysia88 napisał/a:
Atos już od dawna w domu praktycznie cały czas śpi... też jak się to zaczęło się martwiłam, że może chory...może coś go boli... w domu jakby psa nie było - uaktywnia sie jak ktoś przychodzi - trochę się popisuje itp. i dalej idzie spać :-P


I dobrze, dla mnie pies w domu powinien odpoczywać. Ganianie i szaleństwo na dworze w domu spokój preferuje :P
_________________
"Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 
 
 
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17-08-2012, 15:12   

żeby nie było- Moreno też odpoczywa, dużo śpi itd ale ma też okresy aktywności, wtedy trochę rzucam mu piłeczkę czy się przeciagam. Czasami też łazi jak cielak za ludziem i asystuje w kuchni :) ale widocznie dzisiaj coś zaniepokoiło właścicielkę, że aż do mnie napisała (chyba to, że nie zjadł patyczka bo przecież on wszystko zjada od razu :-P )
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 17-08-2012, 16:46   

Almathea83, Może tęskni za tobą po prostu.
_________________


 
 
 
Almathea83 



Mój labrador: Moreno (Amor Sin Limite)
Pies urodził się:
08.09.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 05 Gru 2011
Posty: 6298
Skąd: Wrocław
Wysłany: 17-08-2012, 20:40   

Ewelina, też o tym myślałam, ale chyba po prostu był zmęczony i odsypiał albo może i się źle czuł czy coś, teraz jest już wszystko ok, byliśmy na spacerze, wybiegał się co niemiara i nie wygląda na zamulonego :) ale stracha mi niezłego napędził- i to na odległość :)
_________________


Galeria Moreno: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6773 :-)
 
 
Dokite 
Dokite



Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.

Dołączyła: 07 Wrz 2011
Posty: 3242
Skąd: Gdynia
Wysłany: 17-08-2012, 20:50   

Almathea83, może go jakaś nostalgie dopadła? nagła, nieokiełznana tęsknota za Pancią?
Pancia przyszła i poooooooszłoooooooooo! :)
_________________

 
 
Tola 



Mój labrador: Tosia
Suczka urodziła się:
16.06.2012

Wiek: 50
Dołączyła: 08 Lip 2012
Posty: 264
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18-08-2012, 17:42   

Almathea83, ja myślę że każde zwierzątko może mieć dzień śpiocha lub leniwca :)
chciałam Cię pocieszyć i powiedzieć Ci, że nasze susły - baaaardzo żywotne zwierzęta - reagują np. na pogodę, w deszczowe dni, zimne albo jak jest niskie ciśnienie - śpią jak "susły" i potrafią przespać nawet cały dzień :)
nasze psiaki też tak miały :)
 
 
 
Shuurei 


Mój labrador: Sora
Suczka urodziła się:
2.12.2002

Dołączyła: 05 Sty 2013
Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz
  Wysłany: 05-01-2013, 20:47   Czy to coś poważnego?

Od wczoraj wieczorem Sora bardzo dziwnie się zachowuje. Dużo gorzej chodzi, czasami kładzie się i się trzęsie, nie chce wejść po schodach. Mimo, że ma już swoje 10 lat, to nigdy aż tak źle nie chodziła. Podejrzewam, że mogła sobie coś naciągnąć, bo przedwczoraj trochę pobiegała, ale to by była trochę późna reakcja. Czy to może być coś poważnego? ;(
 
 
Maleńka 
Agata



Mój labrador: Luki
Pies urodził się:
10.06.2011

Pomogła: 5 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 11 Sie 2011
Posty: 2161
Skąd: Ostrowiec Św./Piła
Wysłany: 05-01-2013, 20:53   

Shuurei, a badacie jej stawy? Warto isc do weta..
_________________

 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 06-01-2013, 12:48   

Shuurei, I jak jest dzisiaj?
_________________


 
 
 
Shuurei 


Mój labrador: Sora
Suczka urodziła się:
2.12.2002

Dołączyła: 05 Sty 2013
Posty: 2
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 07-01-2013, 22:45   

Z Sorą już wszystko w porządku. Pojechaliśmy do weterynarza i okazało się, że jej się zrobiło coś na kręgosłpie i ją to uciskało. Dostała 3 zastrzyki i być może będzie musiała brac jakieś tabletki. Weterynarz powiedział, że to normalne u starszych psów.
Przepraszam że tak późno, ale przez to całe zamieszanie zupełnnie zapomniałam o tym poście. ;)
 
 
nathaliena 
Natalia


Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001

Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012

Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 12 Gru 2010
Posty: 2513
Skąd: z labusiowej doliny
Wysłany: 07-01-2013, 22:54   

Shuurei, w tym wieku, jak najbardziej stawo-wspomagacze wskazane. Trzymam kiciuki za zdrówko Sorci. Po zastrzykach zawsze jets lepiej, ale musicie uważać, bo ona nie czując bólu teraz, nie ogranicza się i później może być gorzej (u nas tak się zdarzyło).
_________________
 
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 12-08-2013, 19:11   pies zachowuje się nietypowo

Quaddo dzis zachowuje się dziwnie. jest osowiały, mąż mówi, ze wczesniej piszczał nez powodu, śpi bardzo płytko, nie chce się bawić, zaczał się łasić, żeby spać na kolanach (wcześniej tego nie robił - lubi zasypiać przy nas, albo na naszyc stopach, ale jeszcze nie było, żeby spał na kolanach).

najgorsze - niepodekscytowal się jak mu jeść dziś dawałam. owszem usiadł, podał łapę, ale normalnie przypomina diabła tasmańskiego jak tylko słyszy hasło "jedzonko".

rano, zanim wyszłam do bracy zachowywał się normalnie (jak głupol ;D )

dziś mu z pyska wyciągnełam ślimaka, wiem, że ślimaki sa dla psów miebezpieczne, ale nie zdążył go zjeść, zreszta to był taki ślimak w skorupie, a te podobno nie są grożne, tylko te czarne.

wcześńiej obrobił skórzany pasek.
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Pattina 
<3



Mój labrador: Tajson
Pies urodził się:
18.08.2010

18.08.2010

Pomogła: 7 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 17 Paź 2010
Posty: 3831
Skąd: Wrocław
Wysłany: 12-08-2013, 19:57   

Quaddo, Hmm może czymś się zatruł , nie ma kleszcza może ? Może miał w ostatnim czasie ?
Warto byłoby się skonsultować z wetem
_________________

Tajuś <3
 
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 12-08-2013, 20:05   

kleszcza nie ma, ani nie mial. jutro i tak mamy"przeglad" u weta.
ma suchy i cieply nosek.

moga to byc zabki moze?
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 12-08-2013, 20:11   

Od ząbków to psy gryzą, a nie stają się osowiałe. To nie ludzkie dziecko ;)
Jak dla mnie to coś mu dolega, może faktycznie się czymś struł albo coś zjadł/połknął niestrawnego. Poobserwujcie go do jutra. W wielu wypadkach psy jak mogą przeczyszczają sobie same jelita (np. moja Luna niedawno połknęła niespostrzeżenie 2 pestki od brzoskwini i w nocy obie zwymiotowała - dzisiaj już pestki nie tknie :P ). A jak jutro będzie dalej osowiały, to podczas wizyty u weta powiedzcie co się dzieje, on zapewne coś wiecej poradzi.
_________________
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 12-08-2013, 20:24   

ja na prawdę się staram uważać, ale to taki mały odkurzacz!
też mi się wydaje, że jednak coś zjadł.
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Mistycom 



Mój labrador: Luna
Suczka urodziła się:
30.03.2013

Pies urodził się:
Wiek: 40
Dołączyła: 05 Cze 2013
Posty: 1068
Skąd: Poznań
Wysłany: 12-08-2013, 20:31   

Quaddo, uważać można bardzo, ale nigdy nie będziesz w stanie upilnować takiego małego pieska. Dlatego na pewno nie obwiniaj się o nic. Takie przypadki się zdarzają. Najważniejsze to szybko reagować :) Będzie dobrze :)

A może wcale nic mu nie jest złego, tylko ma gorszy i dzień i chce się poprzytulać ;)
_________________
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 12-08-2013, 20:41   

Mistycom napisał/a:
Od ząbków to psy gryzą, a nie stają się osowiałe. To nie ludzkie dziecko ;)

A według mnie pies ma prawo być osowiały od ząbków. To, że nie każdy pies tak reaguje, nie znaczy, że żaden nie może ;) Choć nie mówię, że to jest przyczyną w tym przypadku.
Niektóre psy z bardzo grubym podszerstkiem (szpice, pierwotne) mogą na intensywną wymianę sierści tak reagować. Wydawałoby się 'durny powód, niemożliwe', a jednak :)
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Quaddo 



Mój labrador: Quaddo
Pies urodził się:
05.05.2013

Dołączyła: 10 Sie 2013
Posty: 834
Skąd: Aberdeen
Wysłany: 12-08-2013, 21:32   

rzeczywiście kłaczy - gubi swoje szczeniackie futerko chyba. bo sierść ma po za tym piękna i błyszczącą.

[ Dodano: 12-08-2013, 21:37 ]
widzę po waszych komentarzach, że po prosty panikuję jak głupia.
jutro weterynarz tak czy siak, mamy umówiona kontrolę więc jak coś będzie się działo to nam powie, może Mistycom ma rację i mi po prostu piesio hafta puści w nocy i sobie ulży.
_________________


moje fotki - większość bez mojej wiedzy i zgody ! http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=10097

mój fejsowy blog: https://www.facebook.com/princequaddo
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź