Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ryniu
02-01-2013, 20:29
1,5 roczny czarny labek szuka nowego domu
Autor Wiadomość
kasia091106 


Mój labrador: Kodi
Pies urodził się:
Dołączyła: 02 Sty 2013
Posty: 16
Skąd: Wlkp
Wysłany: 03-01-2013, 12:19   

Dziękuję wam wszystkim za ciepłe słowa.

Musiałam go stracić na kilka godzin by zrozumieć że nie potrafię bez niego żyć. Ciężko bedzie mu znaleźć przyjaciela , bo tutaj ludzie raczej stronią od kontaktów swoich pupili z innymi, ale coś wymyślę.
Kodi potrzebuje towarzystwa bo teraz już wiem że jego zachowanie nie jest agresywne.
On tak strasznie rwie się do psów bo bardzo pragnie z nimi kontaktu ,a niestety nie ma go w ogóle.....

Jeszce raz dziękuję wszystkim
 
 
Casper2201 


Mój labrador: Max
Pies urodził się:
2010

Wiek: 46
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6
Skąd: Barlinek
Wysłany: 03-01-2013, 12:21   

Ja też mam taką nadzieje że się zakończy szczęśliwie,Kodi był u nas zaledwie parę godzin i wszyscy go od razu pokochaliśmy,po tych paru godzinach było już go ciężko oddać,mój Maxiu Bardzo za nim tęskni :cring: ,cały czas chodzi smutny i popiskuje,nie może znaleźć swojego miejsca :-o ,nigdy wcześniej się tak nie zachowywał :( sam jestem w szoku że tak szybko się zaakceptowały pomimo że to dwa psy(samce) na spacerze bawiły się świetnie,pomimo że właściciel mówił żeby lepiej go ze smyczy nie spuszczać,odpiołem Kodiego i razem z Maxem hasały po lesie jak szalone :)szkoda że tak się stało jak się stało,musze poszukać innego kompana do zabawy dla Maxa POZDRAWIAM
 
 
 
Ewelina 
wesoła rodzinka



Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007

Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015

Suczka urodziła się:
Pomogła: 10 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 17 Kwi 2009
Posty: 25678
Skąd: Kołobrzeg
Wysłany: 03-01-2013, 12:25   

kasia091106, Cieszę się, że takie jest zakończenie. Mam nadzieję, że zostaniecie z nami i założycie Kodiemu galerię. Jest tak piękny, że miło będzie oglądać go na zdjęciach :)

Casper2201, Psiaków do adopcji jest masa. Na pewno jakiś podbiję wasze serducho tak szybko jak Kodi :) Trzymam kciuki :)
_________________


 
 
 
Casper2201 


Mój labrador: Max
Pies urodził się:
2010

Wiek: 46
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6
Skąd: Barlinek
Wysłany: 03-01-2013, 12:36   Koniecznie musi Pani kompana dla Kodiego znaleść.

kasia091106 napisał/a:
Dziękuję wam wszystkim za ciepłe słowa.

Musiałam go stracić na kilka godzin by zrozumieć że nie potrafię bez niego żyć. Ciężko bedzie mu znaleźć przyjaciela , bo tutaj ludzie raczej stronią od kontaktów swoich pupili z innymi, ale coś wymyślę.
Kodi potrzebuje towarzystwa bo teraz już wiem że jego zachowanie nie jest agresywne.
On tak strasznie rwie się do psów bo bardzo pragnie z nimi kontaktu ,a niestety nie ma go w ogóle.....

Jeszce raz dziękuję wszystkim
 
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 03-01-2013, 12:51   

kasia091106, bardzo sie ciesze ,ze tak mocno kochacie swojego czarnuszka,moze zal,ozycie czarnemu galerie i bedziecie z nami na forum
Casper2201, znajdziecie jeszcze psiaka ,duzo jest kochanych pieskow do adopcji
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
kasia091106 


Mój labrador: Kodi
Pies urodził się:
Dołączyła: 02 Sty 2013
Posty: 16
Skąd: Wlkp
Wysłany: 03-01-2013, 17:27   

ciężko będzie znaleźć mu przyjaciela bo na drugiego psa raczej sobie nie mogę pozwolić... a żaden z moich znajomych nie ma psa.... tylko my .... i co tu zrobić......
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 03-01-2013, 18:40   

wspaniałe zakończenie :)
_________________

 
 
neravia 



Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011

Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 09 Wrz 2011
Posty: 1780
Skąd: Zabrze/Irlandia
Wysłany: 03-01-2013, 21:09   

Cieszę się, że na forum zarejestrowały się osoby, których sprawa dotyczyła :)

Casper2201, wchodząc w dział Labki w potrzebie - jestem przekonana, że znajdziesz przyjaciela dla siebie i dla Maxa ;)

kasia091106, Czytając wiadomość od Ciebie, ucieszyło mnie, że Kodi tyle dla Was znaczy i że żyć nie możecie bez niego :) Z drugiej strony musisz wiedzieć, że problem sam się nie rozwiąże, ale trzeba teraz wszystko uczynić co w Waszej mocy, żeby było dobrze. Poszukaj na forum tematy o spotkaniach labardorowych - może są organizowane w Waszej okolicy, a przynajmniej gdzieś nie aż tak daleko. Wyhasany labek to szczęśliwy i spokojny labek :) A może adopcja jakiegoś małego schroniskowego psiaka? Taki psiak nie powinien być drogi w utrzymaniu. może warto byłoby skontaktować się z behawiorystą? On podpowiedziałby Wam jak postępować z Kodim. Trzymam kciuki za Was ;*
_________________
Galeria Kamusi :)
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 
 
kasia091106 


Mój labrador: Kodi
Pies urodził się:
Dołączyła: 02 Sty 2013
Posty: 16
Skąd: Wlkp
Wysłany: 03-01-2013, 23:21   

jeśli chodzi o adopcję psa to nie mam problemów w kwesti finansowej... ale nie wiem czy mały kundelek podoła mojemu czarnuchowi... moim zdaniem zamęczył by go...

chciałabym żeby kodi miał przyjaciela najlepiej takiego jak on.. ale nie wiem czy dałabym radę trzymać w domu dwa takie wielkoludy... nie chodzi o warunki, bo mamy duży dom, ale o alergię. teraz kodi siedzi cały czas w domu, nie ma zakazów co do pomieszczeń, tylko nie wchodzi na piętro do sypialni,ale muszę go co drugi dzień wyczesywać i co chwilę odkurzać żeby nie było włosów, a jak bedzie drugi taki to włosów podwójnie...

chyba że są jakieś sposoby na wypadanie sierści o których nie wiem.... może ktoś wie...?
 
 
Nikaaa 
Nika i Chudolab :)



Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011

Pomogła: 15 razy
Wiek: 36
Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 5653
Skąd: UK/Kraków
Wysłany: 04-01-2013, 10:47   

kasia091106, może tu coś znajdziesz ;) http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=4599
_________________

 
 
 
Casper2201 


Mój labrador: Max
Pies urodził się:
2010

Wiek: 46
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6
Skąd: Barlinek
Wysłany: 04-01-2013, 11:22   

[quote="neravia"]Cieszę się, że na forum zarejestrowały się osoby, których sprawa dotyczyła :)

Casper2201, wchodząc w dział Labki w potrzebie - jestem przekonana, że znajdziesz przyjaciela dla siebie i dla Maxa ;)

Wiem że tam są Labki do adopcji,ale jak już jakiegoś znajde to jest daleko i tu sie problem tworzy :(
 
 
 
kasia091106 


Mój labrador: Kodi
Pies urodził się:
Dołączyła: 02 Sty 2013
Posty: 16
Skąd: Wlkp
Wysłany: 04-01-2013, 11:34   

ale na pewno jest jakiś sposób na to.... a koniecznie musi być to labrador? może jakiś piesek ze schroniska? sama się nad tym zastanawiam.... tylko musiałby być taki sam wariat jak nas...
A jak tam Max? taka bidulka... :(
 
 
kasiek 
labki



Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010

Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009

Pomogła: 15 razy
Wiek: 54
Dołączyła: 15 Lut 2011
Posty: 10602
Skąd: gubin
Wysłany: 04-01-2013, 13:54   

kasia091106, nie koniecznie musi byc wariaiatuncio ,my mamy dwa psiaki kazdy inny od drugiego pod wzgledem charakterow ,i to jest dobre bo wzajemnie sie uzupelniaja
_________________
wiernosci i przebaczenia ucz sie od psa ZAPRASZAM do galerii nasze pociechy semir i sonia http://forum.labradory.or...=5131&start=600
 
 
Casper2201 


Mój labrador: Max
Pies urodził się:
2010

Wiek: 46
Dołączył: 03 Sty 2013
Posty: 6
Skąd: Barlinek
Wysłany: 04-01-2013, 14:53   

kasia091106 napisał/a:
ale na pewno jest jakiś sposób na to.... a koniecznie musi być to labrador? może jakiś piesek ze schroniska? sama się nad tym zastanawiam.... tylko musiałby być taki sam wariat jak nas...
A jak tam Max? taka bidulka... :(
Wolał bym Labka,zawsze to Bratnia dusza,Max nadal smutaśny,ale mam nadzieje ze mu nie długo przejdzie,pozdrawiam :)
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź