Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Chelsea
05-12-2014, 19:25
14-miesięczna biszkoptowa Jesse, której opiekun zmarł do adopcji
Autor Wiadomość
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 05-12-2014, 19:25   

Jesse pojechala do domku bedzie miala braciszka ;D czekamy na relacje ;D
_________________

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 05-12-2014, 19:54   

Wspaniale, na pewno będzie wszystko ok :)
_________________


 
 
aga130 



Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
24.04.2011

Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Żory
Wysłany: 05-12-2014, 22:16   

Pusto w domu się zrobiło cicho... szczęścia psinko :)
_________________

 
 
 
Famirka 



Mój labrador: Famira
Suczka urodziła się:
4.07.2012

Mój labrador: Lester
Pies urodził się:
19.07.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 16 Wrz 2014
Posty: 42
Skąd: Wodzisław Śl.
Wysłany: 05-12-2014, 22:27   

Wow, ale szybko, Teluś z pewnością pokocha swoją siostrzyczkę ;D
_________________
Nie ma to jak dwa laby :)
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 05-12-2014, 22:46   

aga130, dziękujemy za opiekę nad sunią ;*
_________________


 
 
Anusiak85 



Mój labrador: Tell [*]
Pies urodził się:
12.10.2008 r. - 14.01.2015 r.

Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
24.01.2013 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 04 Gru 2014
Posty: 26
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 06-12-2014, 06:56   

Witajcie, jesteśmy po pierwszym zbadaniu wszystkich domowych kątów. Z tym nie było problemu. Jesse swoje pierwsze kroki skierowała do Tellusiowej miski i wszystko pochłonęła w okamgnieniu. Martwi mnie trochę jak one razem się zachowują. Jeden drugiego prowokuje, Tell ma ochotę się popsić. :( Praktycznie w nocy nie zmrużyliśmy oka, bo urządzały pielgrzymki z parteru na pierwsze piętro i z powrotem. Boję się trochę o już chorą łapkę Tellusia. :( Mam pytanie doaga130, czy mieliście podobny problem z Bruno?
Bo tak to sunia jest kochana, przytula się, liże, wszystko ją interesuje. :) Może ktoś ma rady jak mamy rozwiązać tą sytuację?
_________________

 
 
Axelka 
biszkopcińska



Mój labrador: Axa
Suczka urodziła się:
27.09.2012

Mój labrador: Ori
Pies urodził się:
2010 ?

Dołączyła: 12 Lip 2013
Posty: 259
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 06-12-2014, 07:08   

Anusiak85, spokojnie to dopiero początek bytności suni w domu.
Powiem Tobie ze swojego doświadczenia, bo mam w domu podobny przypadek.

Pieski się dotrą, uspokoją. W tej chwili są na wysokich obrotach bo dla nich to nowość. Odbija im szajba.
Spowszednieją dla siebie.

Musicie tylko pilnować aby za bardzo się nie nakręcały i w porę reagować. jeżeli uznacie, że wariactwo przekracza wasze granice odizolujcie na chwilę psy od siebie. Ja zamykałam jednego psa na balkonie, drugiego w łazience z racji tego, że w domu nie mamy drzwi :)
Na początku co chwila któryś siedział na karnym jeżyku. W nocy było szaleństwo, potrafiły pół nocy tarmosić się i nie spać.

Ale naprawdę to minie. Trzeba się tylko uzbroić w cierpliwość i wprowadzić od razu psom twarde zasady. Jeżeli nie chcecie żeby szalały w domu trzeba jasno dać psom do zrozumienia, że ma być spokój np. komenda - miejsce. Przerywać pieskie wariactwa.
U nas minął już rok od adopcji drugiego psa. mamy teraz idealną parkę, ale początki były masakryczne. Do tego stopnia, że sąsiedzi , którzy pod nami mieszkają interweniowali. Tak po około trzech miesiącach od przybycia drugiego pas emocje opadły. Nie powiem teraz też potrafią wariować, ale to my umiemy w porę reagować, uspokoić psy.

Po prostu musicie się nauczyć waszych psów i na początku dość twardo i zdecydowanie przerywać zabawy.
Jeżeli natomiast będziecie czuli, że jednak nie dajecie rady- poproście o pomoc behawiorystę. On wam pokaże jak należy reagować na psy. My też zmuszeni byliśmy sięgnąć po pomoc specjalisty. Dużo nam to pomogło.


A tam w ogóle to trzymam kciuki - na pewno wszystko będzie ok, tylko dajcie sobie psom czas. Adaptacja psa do nowych warunków trwa przeważnie ok. 3 miesiące. :)
 
 
Anusiak85 



Mój labrador: Tell [*]
Pies urodził się:
12.10.2008 r. - 14.01.2015 r.

Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
24.01.2013 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 04 Gru 2014
Posty: 26
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 06-12-2014, 12:43   

Axelka, dzięki za rady i wsparcie :) Trzeba teraz dużo cierpliwości...
_________________

 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 06-12-2014, 13:14   

Anusiak85, bedzie dobrze dla Jesse to kolejny dom musi sie przyzwyczaic do nowej rodzinki z dnia na dzien bedzie coraz lepiej ;D
_________________

 
 
Anusiak85 



Mój labrador: Tell [*]
Pies urodził się:
12.10.2008 r. - 14.01.2015 r.

Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
24.01.2013 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 04 Gru 2014
Posty: 26
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 06-12-2014, 16:47   

Pierwszy dzien juz za nami :) Wielkie zauroczenie wzajemne psow mamy juz za soba. Jesse poswiecila sie zwiedzaniu domu i ogrodu a Tell przestal sie uganiac za jej spodniczka i wrecz sie sfochowal. Pojawily sie nawet poburkiwania na zasadzie "daj mi spokoj bo spie" ale to mysle nic groznego. Tell jest troche zazdrosny widac....mine ma skolowana tak jakby nie wiedzial czego sie moze spodziwac. Musi sie przyzwyczaic do nowej sytuacji. Jesse uwielbia wszelakie zabawki do gryzienia oraz jak widze te niezdrowe prasowane kosci. Ochoczo je gryzla lezac na dywanie a Tell chcac przejsc z pokoju do pokoju w mieszny sposob omijal ja szerokim lukiem aby chyba nie wzbudzic jej ciekawosci :) Wyglada to naprawde komicznie...jakby uciekal z obozu jenieckiego hehe. Narazie nie chcemy zostawiac ich samych bo jeszcze nie wiemy czy te lekkie zachmurzenie przerodzi sie w sloneczny dzien....czy tez sloneczny dzien bedzie poprzedzony jakas drobna burza. Staramy sie aby psy egzystowaly obok siebie natomiast zeby zaden z nich nie byl dla drugiego uciazkiwym wspolbiesiadnikiem.

Aaa....i mamy pierwszy sprint Jesse poza posesje. Brat ja wypuscil wchodzac do nas nieswiadomie. Maz ja scigal po posesji sasiada w krotkich spodenkach i klapkach. Dawno sie tak nie bawilam. Musze przyznac ze nie udalo jej sie mezowi zlapac.....w koncu on zostal z tylu a Jesse sama wbiegla spowrotem do nas przez furtke :) Dalsza relacja wktotce !!!
_________________

 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27551
Skąd: Włocławek
Wysłany: 06-12-2014, 18:44   

Anusiak85, podpowiedz im aby zachipowali i zarejestrowali sunię w bazie. No i adresówka metalowa z grawerką numeru telefonu.
_________________


 
 
Anusiak85 



Mój labrador: Tell [*]
Pies urodził się:
12.10.2008 r. - 14.01.2015 r.

Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
24.01.2013 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 04 Gru 2014
Posty: 26
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 07-12-2014, 15:06   

Przesyłamy pierwsze zdjęcia Kamy. Zaczynamy nowy rozdział życia, więc i imię się zmieniło. Za to sama zainteresowana, bardzo szybko się uczy i w mig pojęła o kogo biega.








_________________

 
 
FADO- Martyna 



Mój labrador: FADO
Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 26 Cze 2011
Posty: 3318
Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Wysłany: 07-12-2014, 15:10   

no jaka spokojna panna aż miło popatrzeć :haha:
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 07-12-2014, 15:47   

slicznotka ;D
_________________

 
 
aga130 



Mój labrador: Bruno
Pies urodził się:
24.04.2011

Wiek: 51
Dołączyła: 10 Sty 2013
Posty: 91
Skąd: Żory
Wysłany: 07-12-2014, 16:36   

hura wiedziałam ze będzie jej u Was dobrze ,że to Wy jesteście jej ludzmi .Moja intuicja podpowiadała mi to od razu jak Was poznałam ;D
_________________

 
 
 
Anusiak85 



Mój labrador: Tell [*]
Pies urodził się:
12.10.2008 r. - 14.01.2015 r.

Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
24.01.2013 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 04 Gru 2014
Posty: 26
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 08-12-2014, 12:31   

Dzisiaj byla wizyta kontrolna Tella u weterynarza a Kama zostala zachipowana. Tell juz ma awersje do bialego kitla....Kama ochoczo wszystko obwachiwala w gabinecie. Troche jej sie nie spodobalo chipowanie bo chyba stwierdzila ze ta forma bliskosci z czlowiekiem jej nie odpowiada i postanowila reszte wizyty spedzic przy drzwiach w oczekiwaniu na ich uchlenie.

Za chwile idziemy na ogrodek. Ja mam kilka rzeczy do zrobienia przed zima a pieski na pewno beda ochoczo nadzoworac jak zwykle moje poczynania. To sa tacy Labikowi Inspektorzy Nadzoru Budowlanego.

_________________

 
 
Famirka 



Mój labrador: Famira
Suczka urodziła się:
4.07.2012

Mój labrador: Lester
Pies urodził się:
19.07.2009

Wiek: 38
Dołączyła: 16 Wrz 2014
Posty: 42
Skąd: Wodzisław Śl.
Wysłany: 08-12-2014, 15:27   

aga130 napisał/a:
hura wiedziałam ze będzie jej u Was dobrze, że to Wy jesteście jej ludzmi. Moja intuicja podpowiadała mi to od razu jak Was poznałam ;D


Miałam dokładnie to samo wrażenie, kiedy byłam na wizycie pa :)

A jak Teluś? Jest poprawa?
_________________
Nie ma to jak dwa laby :)
 
 
Anusiak85 



Mój labrador: Tell [*]
Pies urodził się:
12.10.2008 r. - 14.01.2015 r.

Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
24.01.2013 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 04 Gru 2014
Posty: 26
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 08-12-2014, 15:56   

Je antybiotyk....guzki na lapce nie maja znamion nowotworowych ale pogarszaja motoryke. Za tydzien jedziemy na kolejna kontrole :)
_________________

 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 08-12-2014, 17:52   

duzo zdrowka dla Tella i niech Jesse dba o braciszka ;D
_________________

 
 
Anusiak85 



Mój labrador: Tell [*]
Pies urodził się:
12.10.2008 r. - 14.01.2015 r.

Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
24.01.2013 r.

Wiek: 41
Dołączyła: 04 Gru 2014
Posty: 26
Skąd: Wodzisław Śląski
Wysłany: 09-12-2014, 15:46   

Nie ma to jak odpoczynek po jedzeniu :)

_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź