Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
Wysłany: 17-08-2013, 10:36
Silver69 napisał/a:
agata01510, bo wiesz takiemu człowiekowi to jak nie powiesz wprost to nie zrozumie, choć czasem nawet jak mówisz to nie zrozumie..
Dokładnie, a szkoda , bo psy to bardzo inteligentne zwierzęta i one uczą się od nas, a my od nich, tyle że nie każdy chce się nauczyć psiego języka i porozumienia z własnym kudłaczem
Silver69 napisał/a:
A jeszcze jedno. Bardzo mnie wkurza, że Millan nie pozwala psom między sobą na dominację czy dogadanie się swoimi sposobami. Dla mnie to nienaturalne.
U mnie zwierzaki same się dogadywały, oczywiście pod naszym nadzorem, żeby nie stała się żadnemu krzywda, łatwo dogadały się też z kotem, nie było jakichś częstych interwencji z naszej strony, takie bywały sporadycznie, zawsze tak postępowałam, bo wydawało mi się to naturalne, nigdy nie separowałam swoich zwierząt od nowo przybyłych członków zwierzęcej rodziny, bo wiedziałam że pod naszym nadzorem dogadają się po zwierzęcemu i tak właśnie się działo
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin
Wiek: 42 Dołączyła: 16 Sie 2010 Posty: 523 Skąd: Małopolska
Wysłany: 30-11-2013, 12:43
Bardzo ciekawy artykuł, jest w nim wszystko to, co potrzebne potencjalnemu właścicielowi czworonoga. Dlatego nigdy nie stosowałam wobec swoich psów formy fizycznej dominacji nad psem, bo uważam, że nikomu to nie służy. Moje rozumienie dominacji ( kiedy to pies rządzi w domu ) jest takie i pojawia się wtedy, kiedy to zwierzak nie ma żadnych wytyczonych przez człowieka granic, czyli mówiąc po ludzku, kiedy pozwolimy psu wejść sobie na głowę, kiedy od małego nie pokażemy mu i nauczymy go co mu wolno, a czego nie wolno. Wtedy pies ma wolne pole do popisu i znakomicie to wykorzystuje. Dlatego tak ważne jest, by nauczyć się poprzez obserwowanie zachowania swojego psa, co on chce nam powiedzieć, co jest doskonale zaznaczone w tym artykule, by zrozumieć własnego psa i wiedzieć jak na takie czy inne zachowanie mamy zareagować. Ludzie nie rozumieją, że mogą psu zrobić krzywdę stosując flooding, że jak to niektórzy nazywają " rzucanie psa na glebę i przytrzymywanie na siłę, do czasu jego uspokojenia się " - może powodować w zachowaniu psa odwrotny skutek do zamierzonego, czyli utrwalać w psie strach i bojaźliwość wobec nas ludzi, jakiś czas temu w innym temacie też był poruszony ten wątek i mniej więcej podobnie napisałam i zdania na ten temat nie zmienię. Uważam, że każdy powinien przeczytać ten artykuł, by zapobiegać mitom i stereotypom jakie ciągle się słyszy.
_________________ "Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty" - Louis Sabin
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum