Przesunięty przez: AnIeLa 09-07-2011, 22:10 |
Bruno - już w nowym domu |
| Autor |
Wiadomość |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 06-05-2011, 23:22
|
|
|
| kejsii napisał/a: | | ejku mówię Wam tragedia takie rozstanie |
nie umiem sobie nawet tego wyobrazić Jesteśmy z Tobą, w razie gdybyś czegoś potzebowala, to pisz |
_________________
 |
|
|
|
 |
Żabka
LaBoMaNiAk :D


Mój labrador: Nela Biszkoptowe szczęście
Suczka urodziła się:
26,07,2009
Mój labrador: Zuzia mini York Wielkie serce
Suczka urodziła się:
30,10,2009
Suczka urodziła się:
Wiek: 36 Dołączyła: 29 Kwi 2011 Posty: 118 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 07-05-2011, 10:54
|
|
|
| Bruno to śłiczny chłopczyk zawsze chciałam mieć dwa laby boje sie tylko ze mam za male mieszkanie tzn mieszkam w domu z dyżym ogrodem ale mam 1/3 całego domu reszta jest babci mam odgrodzony swój ogródek ale jeden duużżyy pokoój sporą kuchnie i łazienke i nie wiem czy to nie za mało na dwa laby?? chiałabym zaadoptować Bruna. Ale czy tak małe mieszkanie nie bedzie dla nich meczarnią?? co o tym sądzicie?? |
|
|
|
 |
mawi27
Magda :)


Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009
Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1121 Skąd: środa wlkp
|
Wysłany: 07-05-2011, 11:40
|
|
|
dwa psy to dwa razy wiecej roboty nie ma co ukrywac, gdy u nas byly dwa szatany chata doslownie trzesla sie w fundamentach, ale widok tych uradowanych paszczy nie zastapiony u mnie negocjacje trwaja |
_________________ Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 |
|
|
|
 |
Paulinna

Pomogła: 1 raz Dołączyła: 03 Lip 2009 Posty: 1448 Skąd: Polska
|
Wysłany: 07-05-2011, 11:43
|
|
|
Żabka, myślę że jakbyś zapewniła psom dużo ruchu to nie byłoby problemu
kejsi, trzymaj się Wiem że rozstanie nie należy do najprzyjemniejszych momentów w życiu, ale czas uleczy rany. A może kiedyś znowu będziesz mogła mieć psiaka, może los się odmieni na lepsze A Bruno na pewno trafi do dobrego domu- już dwie chętne osoby masz |
|
|
|
 |
Żabka
LaBoMaNiAk :D


Mój labrador: Nela Biszkoptowe szczęście
Suczka urodziła się:
26,07,2009
Mój labrador: Zuzia mini York Wielkie serce
Suczka urodziła się:
30,10,2009
Suczka urodziła się:
Wiek: 36 Dołączyła: 29 Kwi 2011 Posty: 118 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 07-05-2011, 11:51
|
|
|
Z ruchem nie bd problemu mamy dosłownie 100m od soły i lasu za moją działką są pastwiska stawy i lasy.Nie wychodze do pracy na 10godz tylko na swojej posesji mój tata ma biuro w którym sidze kiedy chce tzn moja praca tak wygląda wystawie towar na sklep internetowy i ide do domu zajmuje mi to ok 2h tylko problem moja dama jest nie wysterylizowana i przed cieczka i mieszkam 1metr od ulicy mam nadzieje że bruno nie ucieka?? |
|
|
|
 |
kejsii

Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 604 Skąd: zagranica
|
Wysłany: 07-05-2011, 13:37
|
|
|
Żabka
Bruno jest bardzo grzeczny jeszcze nigdy nie zdazyło mu się uciec . Jeśli masz ogród ogrodzony to nie powinno być problemu , ale wiadomo psy trzeba miec zawsze na oku.
dziewczyny nie ukrywam, ze była bym szczęśliwa gdyby Bruno trafił do domu gdzie jest już labrador - na pewno mial by wtedy tyle zabawy , że szybciej by o nas zapomniał . Chce by jak najłagodniej przeszedł rozstanie z nami .
Do tej pory Bruno mieszkał z nami w bloku na 3 pietrze bez ogrodu więc jest przyzwyczajony do ciaśniejszych warunków , ale gdyby teraz trafił mu sie domek z ogrodem myślę że był by to dla niego raj . Dla niego najważniejszy jest kontakt z właścicielem on to jest taka przylepa kochana .
Zawsze miał z nami tyle ruchu robiliśmy długie wycieczki do lasu połączone z kąpielą on to uwielbia a mi będzie tego strasznie brakowało.
Mawi chciałabym abyś dobrze przemyślała sprawę adopcji , pamietaj ze masz 2 dzieci do tego 2 laby to już jest małe zamieszanie , musisz wiedzieć czy dasz radę .
I najważniejsze nie mozesz nikogo namawiać na adopcję to musi byc wspólna decyzja.
Wiem , że kiedyś miałaś juz pieska z adopcji i coś sie nie udało prawdo ??
Czy twój pies zaakceptuję Bruna ?? Wiem że z poprzednią suką miał problem o ile dobrze pamietam był o nią zazdrosny prawda ??
Zabka a myślałaś o sterylizacji swojej suczki ?? Najlepiej napisz do administratorów adopcji pokierują Cie co dalej robic w sprawie adopcji
Efecyk wieczorkiem odpiszę Ci na pw mam tyle do napisania do Ciebie a teraz mam mniej czasu |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 07-05-2011, 14:03
|
|
|
| kejsii napisał/a: | | Efecyk wieczorkiem odpiszę Ci na pw mam tyle do napisania do Ciebie a teraz mam mniej czasu |
nie ma sprawy , nie spieszy się do usłyszenia |
_________________
 |
|
|
|
 |
markabart

Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
12.06.2003.
Wiek: 44 Dołączył: 07 Maj 2011 Posty: 1 Skąd: Cieszyn
|
Wysłany: 07-05-2011, 14:31
|
|
|
Właśnie szukamy takiego psiaka mamy już jednego, suczkę goldena wysterylizowaną wiek 7 lat bardzo łagodna akceptuje inne psy.Mamy syna w wieku 6 lat który uwielbia psy oraz dom z dużym ogrodem. Chętnie powiększymy
naszą rodzinkę....oferujecie pomoc w przewiezieniu pieska? mieszkamy w Cieszynie Pozdrawiam |
_________________
 |
|
|
|
 |
effcyk


Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
|
Wysłany: 07-05-2011, 14:44
|
|
|
markabart, super !!! myślę, że dla Brunia takie towarzystwo to byłby raj powodzenia |
_________________
 |
|
|
|
 |
mawi27
Magda :)


Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009
Dołączyła: 11 Sie 2009 Posty: 1121 Skąd: środa wlkp
|
Wysłany: 07-05-2011, 16:11
|
|
|
kejsii, wiadomo sprawa jest dokladnie do przemyslenie i do przeanalizowania, nikt nie bedzie sie decydowal w podjeciu takiej decyzji w 5 min, fakt Tork byl lekko zazdrosny o Lare jako szczeniak,ale sporo pracowalismy nad jego zachowaniem i nad pozytywna socjalizacja, poza tym ma staly kontakt ze samcem w swoim wieku gdzie nie raz zostawal z nim sam na sam i nigdy nie doszlo do niczego innego niz szalenczej zabawy, tym bardziej ze Tork nie jest wogole agresywny i nigdy nie wdaje sie w jakies zaczepki, wrecz odwrotnie wycofuje sie gdy jest zaczepiany przez innego psa (taka mielismy sytuacje z Morisem i Cziko) plusem u nas jest to ze pies jest zawsze ze mna gdyz moja praca mi na to pozwala, a dzieci sa juz na tyle samodzielne ze nie sprawiaja zadnego klopotu zeby posiadac np 2 psy.
Co do poprzedniej adopcji to niestety ale pies ten nie nadawał sie do przekazaywanie w ręce do innych ludzi, nikt go wtedy nie sprawdził ani tego co się z nim tak faktycznie działo, ale tematu nie warto rozdrapywać, było mineło, my tylko chcielismy pomóc psu .
Oczywiscie decyzja musi byc nasza wspolna i przemyslana, dlatego nie wyrywam sie za bardzo i z niczym poki co nie deklaruje. Poza tym ostateczne zdanie i tak należy do Ciebie gdzie bedziesz chciala i w kogo rece poslac psa, oczywiscie zawsze sie mozesz umowic z nami zeby zobaczyc jak zachowuja sie psy w swojej obecnosci na jakims np. wspolnym spacerze |
_________________ Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 |
|
|
|
 |
kejsii

Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 604 Skąd: zagranica
|
Wysłany: 07-05-2011, 21:53
|
|
|
mawi rozumiem . Spokojnie przemyślcie wszystko
[ Dodano: 07-05-2011, 21:53 ]
| markabart napisał/a: | Właśnie szukamy takiego psiaka mamy już jednego, suczkę goldena wysterylizowaną wiek 7 lat bardzo łagodna akceptuje inne psy.Mamy syna w wieku 6 lat który uwielbia psy oraz dom z dużym ogrodem. Chętnie powiększymy
naszą rodzinkę....oferujecie pomoc w przewiezieniu pieska? mieszkamy w Cieszynie Pozdrawiam |
Masz ode mnie PW |
|
|
|
 |
jkasia
Kasia


Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010
Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 20 Kwi 2010 Posty: 4413 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
Malinowa


Mój labrador: Malina (Pandora Herbu Bazyl)
Suczka urodziła się:
09.02.2010
Mój labrador: Tajga
Suczka urodziła się:
2010?
Dołączyła: 18 Maj 2010 Posty: 329 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 08-05-2011, 10:16
|
|
|
kejsii, Bruno jest jak ,,ciepła bułeczka'' w dobrym tego słowa znaczeniu. Trzymam kciuki za chłopaka |
_________________
 |
|
|
|
 |
kejsii

Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 604 Skąd: zagranica
|
Wysłany: 08-05-2011, 13:32
|
|
|
| Malinowa napisał/a: | kejsii, Bruno jest jak ,,ciepła bułeczka'' w dobrym tego słowa znaczeniu. Trzymam kciuki za chłopaka |
dokładnie to taka ciepla bułeczka . Z moją małą córeczką są najlepszą ekipa pod słońcem. Bruno pozwala sobie na wszystko . Ostatnio mala wpadła na genialny pomysł by pomalować Brunowi zęby kolorową kredką A ta ciapa siedziała grzecznie i pozwoliła sobie na wszystko..
nie no po prostu pies ideał ten kto go przygarnie będzie miał wspaniałego przyjaciela i kompana dla dziecka ..
 |
|
|
|
 |
siulentas


Mój labrador: Walley (Fallend Franklin)
Pies urodził się:
09.02.2011
Mój labrador: Honey (Hiraethog Rose Honey)
Suczka urodziła się:
25.05.2011
Pies urodził się:
Pomogła: 3 razy Wiek: 40 Dołączyła: 07 Kwi 2011 Posty: 2222 Skąd: UK/Kwidzyn
|
Wysłany: 08-05-2011, 16:14
|
|
|
kurcze szkoda piekna psina ma juz swoja rodzine ktora kocha...eh ze tez to zycie musi byc takie zawile
napewno znajdzie sie ktos kto przygarnie bruncia i da mu wszystko czego potrzebuje ale on napewno nigdy nie zapomni choc by nie wiem jak dobrze mial sama w pl mam sunie z odzysku i miala przede mna 2 wlascicieli ma dzis 8 lat gdy wyszla od nich miala niespelna rok i pamieta do dzis...
pozdrawiam zycze by szybko znalazl sie dobry kochajacy dom dla slicznego bruncia |
_________________ moje ciacha zapraszaja http://forum.labradory.or...5505&start=1380
 |
|
|
|
 |
Żabka
LaBoMaNiAk :D


Mój labrador: Nela Biszkoptowe szczęście
Suczka urodziła się:
26,07,2009
Mój labrador: Zuzia mini York Wielkie serce
Suczka urodziła się:
30,10,2009
Suczka urodziła się:
Wiek: 36 Dołączyła: 29 Kwi 2011 Posty: 118 Skąd: Oświęcim
|
Wysłany: 08-05-2011, 16:47
|
|
|
Zabka a myślałaś o sterylizacji swojej suczki ?? Najlepiej napisz do administratorów adopcji pokierują Cie co dalej robic w sprawie adopcji
Tak bedziemy Nelkę sterylizowac tylko musimy czekać aż cieczka sie skonczy i potem odczekać. Mam duży ogród ogrodzony oczywiście |
|
|
|
 |
kejsii

Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 604 Skąd: zagranica
|
Wysłany: 11-05-2011, 18:23
|
|
|
Bruno będzia miał nowy domek .
zamieszka z przesympatyczną rodzinką z Warszawy Państwo mieli już labradorka ale niestety odszedl od nich w zeszłym roku , Bruno będzie miał do towarzystwa 3 koty i dwójkę dzieciaczków
Co prawda bruno bedzie z nami jeszcze do lipca bo Państwo wcześniej nie mogą odebrać pieska, ale dla tak dobrego domu warto poczekać .. Bruno będzie pomieszkiwał u moich teściów
Jestem szczęśliwa , że trafił się tak wspaniały dom , no ale nie ukrywam , że również jest mi strasznie przykro ,że nadejdzie ten dzień i będę musiała rozstać się z moim ukochanym synkiem
Będę wam się tu wypłakiwać - bądźcie przygotowani |
|
|
|
 |
ppaula2

Pomogła: 4 razy Dołączyła: 28 Mar 2009 Posty: 2422 Skąd: Za górami za lasami
|
Wysłany: 11-05-2011, 18:32
|
|
|
kejsii, przytulam Cię i jednocześnie bardzo się cieszę, że znalazłaś dla niego dobry dom
Mam nadzieję, że nowi właściciele dołączą do forum i może kiedyś uda nam się spotkać?! |
_________________ "Próżnoś repliki się spodziewał,
Nie dam Ci przytyczka, ani klapsa
Nie powiem nawet pies cię je..ł
bo to.. mezalians byłby dla psa.."
boski J. Tuwim" |
|
|
|
 |
kejsii

Pies urodził się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 13 Cze 2009 Posty: 604 Skąd: zagranica
|
Wysłany: 11-05-2011, 19:04
|
|
|
Tak tak ja też liczę , że się tu z nami zaprzyjaźnią i będą regularnie zaglądać i zdawać relacje jak tam Brunek się miewa w nowym domku ..
A wiem że Pani zaglądała już tutaj by podejrzeć Brunka galerię |
|
|
|
 |
tenshii
Ania & labradość


Mój labrador: Teyla
Suczka urodziła się:
30.09.2009
Mój labrador: Fido
Pies urodził się:
15.06.2009
Mój labrador: Daisy [*]
Suczka urodziła się:
20.06.2007 - 26.10.2009
Pomogła: 7 razy Wiek: 41 Dołączyła: 21 Mar 2010 Posty: 8526 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 11-05-2011, 19:08
|
|
|
kejsii, cieszymy się, że Bruno znalazł dom
Daj znać jak już trafi do nowego Domku
Przytulam Cię bardzo mocno, trzymaj się |
_________________ They gave me a Labrador Retriever cause other Angels
were busy
Pies może być dowolnej rasy, pod warunkiem, że jest
to labrador |
|
|
|
 |
|
|