Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Kopiowanie uszu
Autor Wiadomość
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 21-08-2008, 10:49   

Proszę Was, jaki ból?? To jest zabieg wykonywany pod znieczuleniem tak jak szereg innych zabiegów, które Wasze psy przechodzą. Argumenty, że pies cierpi czy coś takiego w tym momencie są absolutnie bez sensu! Zresztą jak się psa kastruje to też wycina się mu pewną część ciała. Kopiowane uszy są w pewnym sensie jakąś gwarancją ich zdrowotności - sami wiecie ile labek ma z uszami problemów.
Nie jestem za kopiowaniem uszu u ras, które nigdy kopiowanych nie miały, ale dobermany ze zwisłymi uszami, to już nie te same dobermany.
_________________
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 21-08-2008, 11:30   

gusia1972 napisał/a:
pies musi mieć ogon aby było widać że się cieszy

Rottki kuzynki nie mają ogonów a widać jak się cieszą :) Machają tymi kikutkami aż im się dupcia trzęsie :) Zresztą np. wyżły powinny mieć cięte ogony ze względu na swoją pracę. Wyżeł pracujący może sobie strasznie ogon poharatać w zaroślach jak nie ma ciętego. Nie rozumiem po co obcina się ogon bokserowi ale psy z ciętymi uszami mniej chorują na nie więc mniej cierpią na ból uszu. Niektóre te zabiegi mają na względzie dobro psów i tego trzeba się trzymać :)
 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-08-2008, 11:59   

Goha_lab napisał/a:
wyżły powinny mieć cięte ogony ze względu na swoją pracę.

jeżeli to wyżeł pracujacy to może i tak, ale ... moja siostra miała wyżła który miał ogon :) uwielbiałam ten jego ogon, miotający się ciągle :) nie wyobrażam sobie aby Boss był bez ogona (już niestety ŚP).

Kolezanka ma Owczarka Austalijskiego, z hodowli czeskiej, urodziła się z ogonem i jej go obciachali :( i po co ? na wystawach niektórzy sedziowie dają niższe oceny za obciachany ogon :( na razie jednak suka trafia na pozytywnie sędziujących bo zdobywa same dostkonałe oceny :)
_________________
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 52
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6152
Skąd: Pruszków
Wysłany: 21-08-2008, 12:06   

Co by nie mówić i pisać to obcinanie ogonków i kopiowanie uszu to wymysł nasz ludzi,a nie zwierzat.Ktos kiedyś to wymyślił,ktoś inny wykonał i tak zostało.Ludzie potrafią różne potworności robić,żeby zwierze wygladało super.

[ Dodano: Czw 21 Sie, 2008 ]
Super ich zdaniem,niekoniecznie zwierzęcia. :-P
_________________
 
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 21-08-2008, 19:13   

Owczarek australijski z ogonem wyglądałby tak jak border, więc się nie dziwię, że go uciachali :)
_________________
 
 
gusia1972 
Agnieszka



Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007

Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010

Pomogła: 1 raz
Wiek: 53
Dołączyła: 29 Gru 2007
Posty: 4198
Skąd: Wrocław
Wysłany: 21-08-2008, 23:04   

ale obecnie nawet australijczykom ogonów już się najczęściej nie ucina, noo chyba że się urodzą bez ogona bo to podobno u nich też się zdaża
_________________
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 21-08-2008, 23:52   

gusia1972 napisał/a:
jeżeli to wyżeł pracujacy to może i tak,

Ogony obcina się w 3 dniu życia psiaków więc hodowca w 80% nie wie czy pies będzie pracujący czy też nie. A psy z ciętymi uszami znacznie rzadziej na nie chorują więc to też uważam za sprzyjającą okoliczność
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 22-08-2008, 09:22   

anna34 napisał/a:
Ludzie potrafią różne potworności robić,żeby zwierze wygladało super.


Potworności :) haha dobre

gusia1972 napisał/a:
ale obecnie nawet australijczykom ogonów już się najczęściej nie ucina, noo chyba że się urodzą bez ogona bo to podobno u nich też się zdaża

Mogę się mylić, ale moim zdaniem rzadko rodzą się z ogonami. Wszystko zależy od hodowli.
_________________
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 22-08-2008, 19:25   

Tsunami napisał/a:
To jest zabieg wykonywany pod znieczuleniem

Ciekawe czy wszyscy znieczulają te małe pieski przed obcięciem im ogonka....
_________________
 
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 22-08-2008, 21:22   

2-3 dniowe pieski nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego układu nerwowego. Nie popieram cięcia ogonów i uszu dla ozdoby ale jeśli przez obcięcie pies mam mniej cierpieć w przyszłości to jak najbardziej.
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 23-08-2008, 19:46   

Ale ja i tak uważam, że niepowinno tak być.
Zwierze powinno pozostać takie jakie się urodziło, a nie zmieniać go bo ładniej wygląda. bezsens
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 24-08-2008, 10:20   

Goha_lab napisał/a:
2-3 dniowe pieski nie mają jeszcze w pełni rozwiniętego układu nerwowego.

Tiaaaa.... to po co w ogóle je znieczulać...
_________________
 
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-08-2008, 11:27   

zaradna napisał/a:
Ale ja i tak uważam, że niepowinno tak być.
Zwierze powinno pozostać takie jakie się urodziło, a nie zmieniać go bo ładniej wygląda. bezsens


Nie tylko, by ładnie wyglądało, ale ze względów zdrowotnych.
Goha_lab ma rację układ nerwowy nie jest rozwinięty.
Ale kopiuje się uszy nie dopiero narodzonym szczeniętom, tylko 2-3 miesięcznym psiakom. Wtedy one czują i to dosyć dobrze, dlatego niezbędna jest narkoza. Gdyby zabieg przeprowadzało się na 7 dniowych szczeniętach znieczulenie nie byłobyb zupełnie potrzebne. Jednak takie kopiowanie było by bez sensu :P chyba każdy wie dlaczego :-P
_________________
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 39
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 24-08-2008, 11:52   

Tsunami, no ale ogon obcinają chyba wcześniej?
_________________
 
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-08-2008, 14:24   

Wypowiadałam się na temat uszu, nie ogona. Ogonek ucina się do 7 dnia i wtedy nie potrzeba znieczulenia, ale zwyczajowo podaje się miejscowe.
_________________
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 24-08-2008, 14:48   

Może ja dziwna jestem i zaraz mnie tutaj zbesztacie, jednak np. psy ras bojowych Cane Corso, AST'y , pitty wg mnie wyglądają źle z uszami. Cały urok w tej masywnej, wielkiej głowe takiego kopiowanego AST'a.
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 24-08-2008, 16:06   

Bora, też tak uważam. Uszy powinno się kopiować ponieważ psy mniej na nie chorują.
 
 
papisia 



Mój labrador: Sabusia, Chilli, Krysia, Karol
Mój labrador: Lula, Matylda, Benio (CKCS)
Mój labrador: Nelusia (ESS)
Wiek: 42
Dołączyła: 02 Maj 2008
Posty: 2017
Skąd: Aleksandria
Wysłany: 24-08-2008, 20:56   

Goha_lab, to dlaczego np. tyle Owczarków Niemieckich też ma z uszami problemy?? Myślę, że powody zdrowotne to jedno z wytłumaczeń, ale nie można się tego trzymać sztywno...

Widziałam szczeniaka, któremu paprał się ucięty ogon, widziałam psy z kopiowanymi uszami, które po zabiegu potem się męczyły z tym badziewiem na uszach, żeby stały.... Sam zabieg w narkozie, a potem co? pies nie czuje, że mu kawałek ucha odcięli?? no poprawcie mnie jeśli się mylę... :confused: Jeśli ktoś to robi po to by pies się ładnie prezentował na wystawie czy budził postrach na ulicy to jest to dla mnie chore... Marzę o dobku i jeśli kiedykolwiek będę go mieć będzie miał usiska klapnięte!! Ostatnio słyszałam, że którejś z ras ukręca się uszy :-o Nie wiem czy to miał być głupi żart czy prawda, ale mnie to przeraziło...
Podoba mi się, że na zgłoszeniu na światową wystawę psów w Bratysławie jest napisane, że psy kopiowane odpadają.... O czymś to chyba świadczy, prawda??
_________________
 
 
 
Goha_lab
[Usunięty]

Wysłany: 24-08-2008, 21:24   

Wiadomo że cięcie uszu nie eliminuje problemów całkowicie ale znacznie je zmniejsza. Jeśli to miałoby być robione tylko dla ozdoby też bym była przeciw. Sam zabieg w narkozie a potem leki przeciwbólowe tak jak po sterylizacji czy każdym innym zabiegu chirurgicznym. Uszy zakleja się żeby stały dopiero jak rany się zaleczą. Ogony tak jak już pisałam psy polujące bardzo często kaleczą sobie w krzakach. O ukręcaniu nic nie wiem ale wiem że w Rosji owczarkom kaukaskim wyrywa się uszy i temu jestem zdecydowanie przeciwna. Według mnie cięcie uszu czy ogonów to taki sam zabieg jak sterylizacja czy kastracja a przecież kastracja jest tak polecana przez wszystkich. Nie popadajmy w paranoję głowy psu nie obcinają co najwyżej kawałek ucha, ogon, jajka czy macicę.
 
 
Tsunami 
HODOWLA Wildfriends



Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009

Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz
Wiek: 38
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 1371
Skąd: Kraków
Wysłany: 24-08-2008, 22:07   

papisia myślę, że w tych przypadkach, co opisałaś, winę ponosił ten, który kopiował uszy, czy ogony. Jeśli zabieg jest odpowiednio przeprowadzony nie powinno być żadnych komplikacji.
_________________
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź