|
Reakcja na osoby na rowerach, rolkach i biegaczy |
| Autor |
Wiadomość |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:33
|
|
|
| chyba są też takie specjalne uprzęże dla psa do biegania przy rowerze? |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:37
|
|
|
chyba jest taki pas, myślałam nad kupnem kiedyś, ale na razie nie wyobrażam sobie jeżdżenia z Helą na rowerze czy rolkach...:) poza tym nie wiem czy to na razie jeszcze dobry pomysł, bo jak jeździłam kiedyś z Demi to potem jak rodzice jeździli z nią na pola mokotowskie to goniła za każdym rolkarzem bo myślała że to ja
[ Dodano: 06-06-2012, 11:39 ]
| AnIeLa napisał/a: | Jak ktoś przebirgnie koło nas w lesie czasami to Asior zaczyna truchcikiem biec .
. |
hahahaha |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:39
|
|
|
dominika92, no właśnie Olaf też zaczął zaczepiać rolkarzy a ostatnio wykąpaliśmy się razem w wielkiej kałuży niestety rolki mam jeszcze od czasów podstawówki a wtedy był obciach jeździć z hamulcem i mam odkręcony |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:43
|
|
|
AnIeLa, dzięki
mój TŻ biega z małym właśnie w szelkach, więc z rowerem na pewno będzie podobnie. prawo lewo myśle, że do opanowania, bo czasem zdarza mi sie stosować komendy podczas spacerów.
znalazłam taką smycz: http://keko.pl/pl/smycz-d...ru-tx-1287.html
ale nie wiem czy to jest warte swojej ceny
i jeszcze coś takiego: http://www.zooplus.pl/sho...do_roweru/60692
tylko nie wiem czy może po prostu nie poczekać i zobaczyć czy Largo jest chętny na tkai rodzaj ruchu i wwtedy pomyśleć o specjalnej smyczy |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:43
|
|
|
Weronika_S, mi nadal wstyd z hamulcem bo on tak głośno piszczy i wszyscy się odwracają zawsze Kurde, ale też bym chciała z Helą na rolkach, bo ja uwielbiam rolki .
A tak w ogóle apropo tematu..to z tego powodu, nawet jak trochę poradzimy sobie z problemem, to póki co ciężko mi sobie wyobrazić jeżdżenie z Helą na pola mokotowskie..byliśmy parę razy i niestety za każdym razem pies dostaje tam szajby, bo wszędzie coś się dzieje..Niby fajne miejsce, ale chyba ze spokojnym psem jak Demi |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:46
|
|
|
no u nas Pola Mokotowskie= kąpanie w jeziorku niestety jak tylko spuszczę tam Lola ze smyczy to najpierw leci się wykąpać a podobno niezłe mandaty są za to |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:46
|
|
|
dominika92, Largo też dostaje fisia a byłaś na kępie potockiej? u nas to też nie wchodzi w gre. woda, psy, dzieci... jedyne 'bezpieczne' miejsce wyjazdowe to forty bema |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:49
|
|
|
zanka, forty bema czy wola? bo kiedyś chyba na forty wola jeździliście?
Weronika_S, u nas to smo było..dlatego nie odwiedzamy raczej bo za dużo tam atrakcji |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:49
|
|
|
dominika92, forty bema. jak pisałam gdzieś wola to musiałam sie pomylić |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 11:53
|
|
|
zanka, dużo tam rowerzystów? |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
AnIeLa


Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
|
Wysłany: 06-06-2012, 12:01
|
|
|
| dominika92 napisał/a: | AnIeLa napisał/a:
Jak ktoś przebirgnie koło nas w lesie czasami to Asior zaczyna truchcikiem biec .
.
hahahaha |
tak własnie reagują zazwyczaj ludzie. Asior daleko nie poleci najwyżej "odprowadzi" kogoś z 3 metry
| Weronika_S napisał/a: | | specjalne uprzęże dla psa do biegania przy rowerze? |
Wiem że jest specjalny pałąk ale nie wyobrażam sobie abym nie trzymała smyczy w ręce. O uprzęży nie doczytałam. Jednak jak ktoś jeździ raz na jakiś czas to szkoda pieniędzy wydawać. W którymś z konkursów wygrałam saszetkę trixie i do niej można przyczepić smycz ale pies to pies i wizja spadania z roweru mnie jakoś nie cieszy |
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
 |
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 06-06-2012, 12:02
|
|
|
dominika92, zależy w której miejsce pójdziecie. jest sporo psów, zazwyczaj spotykamy tą samą grupe. rowerzyści są głównie na drodze/ścieżce wewnątrz fortów, chodzi mi o ul. Waldorffa http://goo.gl/maps/EL0A, ale z psami chodzi sie tak bardziej wgłąb, tym mostkiem, bo jest spory teren do biegania |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
nick


Mój labrador: Oskar
Dołączyła: 12 Kwi 2012 Posty: 4 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 08-06-2012, 20:23
|
|
|
| Oskar niestety panicznie się boi rowerów i rolkarzy, biegacze go raczej nie interesują. Jak tylko widzi rower (albo dziecko...), chowa ogon pod tylek i ucieka jak ma gdzie, albo szczeka, niestety nadal myśli że najlepszym sposobem na ucieczkę przed rowerem jest wbiegnięcie na środek ulicy, zazwyczaj w takich sytuacjach jest na smyczy więc nie ma problemu ale raz zerwał się ze smyczy i było naprawdę groźnie, dobrze że kierowca zobaczył go w ostatniej chwili:( |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 08-06-2012, 20:46
|
|
|
| nick, próbujecie jakoś nad tym pracować? W jakim wieku macie psiaka?? |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
nick


Mój labrador: Oskar
Dołączyła: 12 Kwi 2012 Posty: 4 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 08-06-2012, 22:13
|
|
|
| Maluch ma 8 miesięcy, a z nami jest ok niecałych dwóch, juz tak miał jak go wzięliśmy, niestety poprzedni właściciele nie zadbali o jego socjalizację, staramy się go oswajać z rowerami, ale nadal reaguje paniką i woli ucieczkę pod koła samochodu (lubi jeździc samochodem i chyba nie kojarzy ich z czymś groźnym). Ma takich kilka swoich "strachów": rowery, dzieci i zostawanie samemu w domu to są te najgorsze:( |
|
|
|
 |
bina071


Mój labrador: Lejla(karłowaty labrador :D)
Suczka urodziła się:
19.01.2012r
Wiek: 114 Dołączyła: 31 Maj 2012 Posty: 666 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 10-06-2012, 18:47
|
|
|
Lejla do wszystkiego co ją otacza cieszy się jak głupia Bez różnicy czy to człowiek na rowerze, biegacz czy deskorolkarze/rolkarze. Zawsze reaguje "tańczącym zadkiem" Nie powiem, jest to bardzo denerwujące, bo czasami pobiegnie za taką osobą, jednak wolę, żeby była pozytywnie nastawiona do wszystkiego niż się bała i uciekała przed tym Jedyny moment, w którym nie spojrzy na takie "ciekawe zjawisko" to ten, kiedy trzymam jakiegoś smaczka w ręce O tyle dobrze, że jest z niej taki żarłok |
_________________
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7726 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 10-06-2012, 18:53
|
|
|
bina071, no tak, ale to też nie do końca dobrze, bo nie wszyscy mogą być z tego zadowoleni, a nasza raz się wdała w bójkę z psem bo pobiegła się przywitać i bawić a tamten ją zaatakował, więc też trzeba uważać z tymi witaniem się
a ja miałam wczoraj sytuację, nie zauważyłam roweru, pies szczeknął. Potem idziemy dalej idzie facet jakiś z psem Hela się wdzięczy do psa i do właściciela a pan do niej :
"taa teraz jak nie jestem na rowerze to już na mnie nie szczekasz tak?" |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
bina071


Mój labrador: Lejla(karłowaty labrador :D)
Suczka urodziła się:
19.01.2012r
Wiek: 114 Dołączyła: 31 Maj 2012 Posty: 666 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 10-06-2012, 19:10
|
|
|
dominika92, no niestety nie do końca dobrze, ostatnio wykąpała się w stawie i jak zobaczyła 5-6letnią dziewczynkę z mamusią to sruuu w długą i dziewczynka niestety się przewrociła, została zalizana, zabłocona, a pani zrobiła się cała czerwona, bo oczywiście zgarnęła taki wykład, że głowa mała
| dominika92 napisał/a: | a ja miałam wczoraj sytuację, nie zauważyłam roweru, pies szczeknął. Potem idziemy dalej idzie facet jakiś z psem Hela się wdzięczy do psa i do właściciela a pan do niej :
"taa teraz jak nie jestem na rowerze to już na mnie nie szczekasz tak?" | |
_________________
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7726 |
|
|
|
 |
dominika92


Mój labrador: Demi Z Grodu hrabiego Malmesbury
Suczka urodziła się:
04.2005
Mój labrador: Hela Błotna Sadzawka
Suczka urodziła się:
7.10.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 34 Dołączyła: 19 Mar 2011 Posty: 3472 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 10-06-2012, 19:12
|
|
|
bina071, no właśnie..może rozważ chodzenie na linie 10m, w miejscach gdzie jest dużo atrakcji jak rowery, rolki, dzieciaki, bezpieczniej dla Ciebie i dla psa Do czasu przynajmniej aż opanujecie perfekcyjnie przywołanie. |
_________________
- FANPAGE ANIOŁKA I DIABŁA |
|
|
|
 |
bina071


Mój labrador: Lejla(karłowaty labrador :D)
Suczka urodziła się:
19.01.2012r
Wiek: 114 Dołączyła: 31 Maj 2012 Posty: 666 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 10-06-2012, 19:18
|
|
|
dominika92, akurat z przywołaniem są wielkie postępy, zawsze podbiegnie tam gdzie ma interes, przywita się i od razu wraca jak powiem..krzyknę "chodź tutaj". Jednak nie wróci zanim "nie dojdzie do celu" Mam nadzieję, że z biegiem czasu się to jednak zmieni |
_________________
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=7726 |
|
|
|
 |
|
|