|
Neruś odszedł za Tęczowy Most |
| Autor |
Wiadomość |
Di


Mój labrador: Bianka
Suczka urodziła się:
4.12.2011
Wiek: 35 Dołączyła: 28 Sty 2012 Posty: 1116 Skąd: skąd się wyśpię...
|
Wysłany: 08-10-2012, 19:53
|
|
|
Nero, trzymaj się za TM!
dorka7, a Ty trzymaj się jakoś po tej stronie tęczy... |
_________________ mój świat tętni nowym rytmem.
www.bianucha.blog.pl |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 08-10-2012, 21:02
|
|
|
Dziękuję Wam Kochani.
Razem z Nerkiem Wam dziękujemy, że byliście z nami w tych trudnych chwilach.
Dodało mi to wiele otuchy, odwagi, spokoju i siły.
Dzięki temu Neruś był spokojny.
Odszedł na Drugą Stronę Tęczy cichutko i godnie.
Bez bólu.
Spokojnie zasnął.
ANNA_MAJA dziękuję Ci szczególnie.
Nie znam Cię, ale wiem że jesteś Wspaniałym Człowiekiem.
Kimś komu los naszych Czworonożnych Braci nie tylko nie jest obojętny, ale też Kimś kto nie tylko o tym mówi ale też wiele dla Nich robi.
Gdyby nie tacy ludzie jak Ty świat byłby nie do zniesienia.
Chciałabym mieć Twoją odwagę i spokój.
Kiedy przyjdzie czas MAJA napewno postawi na Twej drodze Niepowtarzalnego Czworonożnego Przyjaciela.
Przyjaciela który gdy trzeba pocieszy, gdy trzeba rozweseli, gdy trzeba wesprze.
Tego Jedynego.
Mam taką pustkę w sobie. Jakby moje serce też poszło z Nerkiem za Tęczowy Most.
Wszyscy za Nim tęsknimy. Moja córunia, mąż, najlepsza przyjaciółka Nerka - Tinka i kicie które uwielbiał - Nutka i Tygrys.
Nie wiedziałam, że zwierzaki potrafią tak strasznie tęsknić.
Musimy nauczyć się żyć bez Niego. Tylko to takie trudne.
Wiem że damy radę.
Dla Niego. Dla Jego spokoju i szczęścia za Tęczowym Mostkiem.
Aby nie musiał się już o nas martwić i mógł radośnie żyć w Nowym Lepszym Świecie.
Przyjdzie taki czas że znowu staniemy naprzeciw siebie.
Nic już nas wtedy nie rozdzieli.
Zawsze będę Cię kochać Mój Najlepszy Przyjacielu |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Jagusia
Aga i jej sfora


Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.
Wiek: 48 Dołączyła: 02 Lut 2009 Posty: 1774 Skąd: skierniewice
|
Wysłany: 08-10-2012, 21:49
|
|
|
| Dla Nera [*] |
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 |
|
|
|
 |
donia457


Mój labrador: (husky)RONA
13.01.1999-28.11.2008[*]
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
|
|
|
|
 |
Ewelina
wesoła rodzinka


Mój labrador: Yoko
Suczka urodziła się:
25.05.2007
Mój labrador: Serdusia
Suczka urodziła się:
01.09.2015
Suczka urodziła się:
Wiek: 39 Dołączyła: 17 Kwi 2009 Posty: 25678 Skąd: Kołobrzeg
|
Wysłany: 09-10-2012, 10:18
|
|
|
| Tak bardzo mi przykro... ['] |
_________________
 |
|
|
|
 |
Monisiaczek


Mój labrador: SAMBA (Samba de Janeiro vel Luna)[*]
Suczka urodziła się:
styczeń 2009 - 16.02.2021
Mój labrador: Skipper Lab Commando
Pies urodził się:
25.02.2011
Mój labrador: Zulus [*]
Pies urodził się:
23.09.1993 - 24.07.2005
Wiek: 51 Dołączyła: 27 Lip 2011 Posty: 5954 Skąd: Mazowsze
|
Wysłany: 09-10-2012, 10:42
|
|
|
| Nero, biegaj za TM [*] Kiedyś znów spotkasz się ze swoimi ukochanymi ludźmi... |
_________________
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 09-10-2012, 20:47
|
|
|
Nerko Mój Kochany.
Tak bardzo za Tobą tęsknię.
Tak wiele oddałabym za jeden Twój pomruk przy głaskaniu, za jedno liźnięcie po policzku, za jedno Twoje spojrzenie.
Tak bardzo chciałabym Cię przytulić, podrapać za uchem i pocałować Twój czarny nochalek.
Nie wiedziałam że tęsknota może być tak ogromna.
Mój Kochany Przyjacielu.
To Ty nauczyłeś mnie tak naprawdę kochać, kochać miłością bezwarunkową, jedyną, niepowtarzalną.
Nadusia mówi że żyć bez Ciebie nie może. Że strasznie za Tobą tęskni.
Pomerdaj jej czasem ogonkiem, przegoń nim chmurki z nieba, tak aby ciepło słońca otuliło ją tak ja Ty otulałeś ją swoją Psią Miłością.
Kocham Cię Mój Najdroższy Piechu.
Bądź Szczęśliwy |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Tola


Mój labrador: Tosia
Suczka urodziła się:
16.06.2012
Wiek: 50 Dołączyła: 08 Lip 2012 Posty: 264 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 20-10-2012, 12:22
|
|
|
dorka7, bardzo mi przykro ..
śpij spokojnie Piesku |
|
|
|
 |
Aggie:)


Mój labrador: Bala
Suczka urodziła się:
26.01.2013
Wiek: 41 Dołączyła: 08 Paź 2012 Posty: 118 Skąd: Rzeszów
|
Wysłany: 20-10-2012, 14:00
|
|
|
| Tak bardzo mi przykro, niedawno przecież przeżywałam to samo. Pamiętaj, że Twój piesek jest teraz w niebie, zwierzęta mają dusze, spotkasz go kiedyś na pewno. Jak moja Ladunia umarła szukałam dużo informacji na temat tego czy zwierzęta mają dusze, czy tak jak ludzie odchodzą do swojego Stwórcy. Znalazłam stronę księdza Tomasza Jaeschke, to duszpasterz zwierząt. Pisałam do niego maila, po tym wszystkim zrobiło mi się trochę lepiej. Polecam Ci jego stronę internetową. Trzymaj się. |
_________________ Lady-1.06.1998 - 3.09.2012[*]
“Until one has loved an animal a part of one's soul remains unawakened.”
Kocham Cię Laduniu, najbardziej rasowa kundelko, biegaj szczęśliwa za TM.
 |
|
|
|
 |
Dokite
Dokite


Mój labrador: ZARGO (Zagros Bella Mare)
Pies urodził się:
20.06.2011r.
Dołączyła: 07 Wrz 2011 Posty: 3242 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 20-10-2012, 21:39
|
|
|
| Trzymaj się ....... To dla niego [*] |
_________________
 |
|
|
|
 |
nathaliena
Natalia

Mój labrador: Bari (Waldi Niewierskie Łąki)
Pies urodził się:
20.12.2001
Mój labrador: Goya
Suczka urodziła się:
01.03.2012
Dołączyła: 12 Gru 2010 Posty: 2513 Skąd: z labusiowej doliny
|
Wysłany: 22-10-2012, 10:02
|
|
|
brak mi słow, w takich chwilach, uświadamiam sobie, że każdego z nas to czeka i nie mogę sie z tym pogodzić.
Biegaj szczęśliwy, Nerusiu [*] |
_________________
 |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 22-10-2012, 23:58
|
|
|
Dziękuję Wam Wszystkim.
Ciężko mi się żyje bez Niego.
Życie biegnie, a moje myśli stoją w miejscu. Razem z Nerkiem.
Biegaj szczęśliwy Przyjacielu po zielonych łąkach nieboskłonu.
Kiedyś się tam spotkamy. Już nigdy Cię nie opuszczę.
Zawsze będę Cię kochać. Tej Miłości nic nie zmieni. |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
ANNA_MAJA
ANNA_MAJA

Mój labrador: MAJA
Suczka urodziła się:
??.04.2004 - 28.08.2012 (*)
Mój labrador: FIFI
Suczka urodziła się:
2011 (umownie: 30.09)
Dołączyła: 18 Cze 2012 Posty: 2125 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 23-10-2012, 01:25
|
|
|
dorka7, myślałam o Tobie, bałam się zapytać jak sobie radzisz...
Trzymaj się. Nasze psiunki, te będące za TM , żyją na zawsze w naszych sercach i w naszej pamięci...
A Elza... to nowy domownik? Bo kojarzyłam tylko Tinkę... |
_________________ GALERIA FIFUNI http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 23-10-2012, 23:08
|
|
|
ANNA_MAJA, dziękuje Ci za pamięć.
Łatwo nie jest. Ale mimo wszystko wiem, że Nerko jest teraz wolny od bólu i cierpienia jakie mu towarzyszyły w Jego życiu nierzadko.
Tęsknota nie maleje. Jakby zapuściła we mnie korzenie.
Czasem, gdy jestem zupełnie sama zamykam oczy i czuję po dłońmi Jego sierść, gładzę Jego aksamitne uszka i drapę Go po szyi... Hmm, jakby naprawdę tu był...
Elza to nasza tymczasowiczka.
Od dawna myślałam o wolontariacie w okropnie zaniedbanym schronisku w moim mieście. Zdecydowaliśmy się.
Nero nas do tego natchnął. To zdecydowanie Jego zasługa.
Jeździmy teraz tam co tydzień, wyprowadzamy psiaki, pomagamy jak się da.
No i tym samym zadomowiła się u nas Elzia
Straszna bidulka, jak zresztą prawie każdy schroniskowy psiak. Żebra i miednica na wierzchu, w zasadzie sama skóra i kości.
Młody psiak, a już zdecydowanie zbyt wiele w życiu przeżył.
Schronisko zna już aż dobrze - trzy razy do niego trafiała.
Urazów psychicznych ma mnóstwo, ale mam nadzieję że pomożemy jej wyjść na prostą i znaleźć naprawdę dobry dom, w którym szczęśliwie doczeka sędziwych lat.
Kto wie czy nie nasz... (mąż już przebąkuje "ale ona cudna, może ją zatrzymajmy ), kto wie...
Praca w schronisku jest straszna, ale i ogromnie satysfakcjonująca.
Widok tych wszystkich błagalnych psich pyszczków jest przytłaczający.
Ale i ich radość gdy mogą wyjść i pobiegać beztrosko z opiekunem po pobliskim lasku...
Czasem gdy jest mi niewymownie ciężko, myślę o tym i wiem że jednak dla takich chwil i dla takich spraw warto żyć.
To naprawdę trudne, ale gorąco zachęcam do wolontariatu w jakiejkolwiek formie wszystkich którzy o tym myślą i nie mogą się zdecydować.
Warto. Naprawdę warto.
Bo któż inny może coś zrobić, zmienić, pomóc, jak nie my. My ludzie, którzy sami im zgotowaliśmy taki los.
Nie zmienisz świata ratując jedno zwierzę, ale dla jednego zwierzęcia zmieni się cały świat
ANNA_MAJA ucałuj od nas wszystkich swoją pięknusią Fifuńkę.
To cudnie że właśnie w Tobie znalazła Swojego Człowieka.
Teraz Miłości i Ciepła Człowieczego Serca już nigdy Jej nie zabraknie. |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
ANNA_MAJA
ANNA_MAJA

Mój labrador: MAJA
Suczka urodziła się:
??.04.2004 - 28.08.2012 (*)
Mój labrador: FIFI
Suczka urodziła się:
2011 (umownie: 30.09)
Dołączyła: 18 Cze 2012 Posty: 2125 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 25-10-2012, 22:22
|
|
|
dorka7,
Ja do dziś, wciąż, każdego dnia, zanim otworzę oczy rano po przebudzeniu, wyobrażam sobie Majeczkę leżącą przy naszym łożku, drapię ją w myślach za uszkiem, głaszczę i "przeczesuję" sierść pod szyjką palcami... Te kilka chwil - na granicy snu i jawy - każdego dnia należy do Niej, to takie moje tajemne spotkania z Majeczką...
A potem otwieram oczy i uśmiecham się do naszego małego Aniołeczka. Bo dni i "jawa" - należą do Fifuni. Wzruszam się, gdy widzę jak bardzo się zmienia, jak robi się coraz bardziej ufna. Jak bardzo zaufała już nam.
Fifi była naszym przeznaczeniem. Już to wiemy...
Pokochaliśmy ją. A ona pokochała nas...
Cudownie, że u Ciebie pojawiła się Elza. Kto wie, może u Ciebie to ona przysłana jest przez Nerusia?
Ja niestety nie dałam rady przebrnąć przez schronisko. Psychicznie. Dla mnie było to niewyobrażalną traumą. Musiałam wybrać inną drogę. Może dlatego, że na tej "innej drodze" czekała na mnie Fifi?
Tym bardziej jestem pełna podziwu dla Ciebie...
Pozdrawiam a Fifi podaje Ci łapkę... |
_________________ GALERIA FIFUNI http://forum.labradory.or...der=asc&start=0
 |
|
|
|
 |
dorka7


Mój labrador: Nero - mój Najlepszy Przyjaciel
Pies urodził się:
4.03.2002 - 7.10.2012 (*)
Mój labrador: Tinka - moja Najlepsza Przyjaciółka
Suczka urodziła się:
1998 - 3.05.2013 (*)
Mój labrador: Elza & Lordi - poschroniskowe łobuziaki
2010 & 2006
Wiek: 49 Dołączyła: 25 Wrz 2012 Posty: 117 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 07-11-2012, 22:27
|
|
|
Przyjacielu Mój Najdroższy.
To już miesiąc odkąd nie ma Cię obok mnie.
Nie budzisz mnie rano głośnym ziewaniem, nie poszturchujesz nosem.
Nie czekasz z niecierpliwością na jedzonko.
Nie tuptasz łapkami z radości.
Nie wpychasz łebka pod rękę.
Nie pocieszasz gdy jest mi źle.
Nie...
A jednak czuję że Jesteś.
W jakiś niewytłumaczalny sposób czuję Twoją obecność.
To wszystko co dzieje się wokół jest Twoją zasługą, Twoim dziełem.
Gdyby nie Ty...
Teraz już wiem że tęsknota jest nieprzemijająca.
Zawsze będziesz w moim sercu.
Zawsze będę Cię kochać.
Już zawsze. Na zawsze.
Biegaj szczęśliwy po zielonych łąkach nieboskłonu.
Kocham Cię Nero |
_________________ Jest Twoim Przyjacielem, Partnerem, Obrońcą, Twoim Psem.
Jesteś Jego Życiem, Miłością, Przewodnikiem. Będzie Twój, Wierny i Oddany do ostatniego uderzenia serca.
Winien Mu jesteś zasłużyć na to oddanie
 |
|
|
|
 |
Chelsea


Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010
Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010
Wiek: 43 Dołączyła: 06 Sty 2011 Posty: 19766 Skąd: śląskie
|
Wysłany: 08-11-2012, 09:44
|
|
|
| [*] |
_________________
 |
|
|
|
 |
AnaJune


Mój labrador: Maks
Pies urodził się:
30.07.2012
Wiek: 32 Dołączyła: 17 Wrz 2012 Posty: 140 Skąd: Bełżyce/Lublin
|
Wysłany: 08-11-2012, 16:34
|
|
|
| Trzymaj się Neruś za TM [*] |
|
|
|
 |
Pepek


Mój labrador: I'LUCKY Perkozowy Raj
Suczka urodziła się:
22.08.2011
Wiek: 32 Dołączył: 27 Paź 2012 Posty: 356 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 08-11-2012, 17:27
|
|
|
dorka7, strasznie ci współczuje, mój pierwszy labek również po domowemu Nero odszedł za TM 3maj się |
|
|
|
 |
|
|