My jak kupiliśmy figę miała 4 miesiące i również był problem z obrożą,nie umiała chodzić i nie chciała jej ubierac ,więc spróbowaliśmy szelki i było o niebo lepiej nie wykręcała się i nie było już takiego kłopotu żeby ruszyła na przód i u nas zostało tak do dziś że w większości używamy szelek i co mi się osobiście podoba ,że nie ma znaku od obroży -tej wytartej i wygnieconej sierści
_________________
Foxy [Usunięty]
Wysłany: 21-02-2009, 19:29
Ja jednak jestem przeciwna zakładaniu szelek maluchom - raz, że uczą się ciągnąć (ciężar im się rozkłada równomiernie), a dwa, że zniekształca się klatka piersiowa.
Pies urodził się: Pomogła: 1 raz Wiek: 38 Dołączyła: 24 Lis 2008 Posty: 2487 Skąd: z nikąd
Wysłany: 21-02-2009, 21:20
początkowo Nest chodził w szelkach ale jak sie dowiedziałam że jest to niedobre dla zdrowia szczeniaka przeszliśmy na obroże "klik" pies ładnie na niej chodzi - tj nie przeszkadza mu , nosi ją ciagle , szelki może zakupie w innym czasie - kiedy bedzie juz umial chodzic przy nodze i kiedy przestanie rosnąć
Mój labrador: Asior
Pies urodził się:
27.06.2005 -08.02.2021
Pomogła: 5 razy Wiek: 39 Dołączyła: 18 Wrz 2008 Posty: 7384 Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 28-02-2009, 21:16
Z tego co mi wiadomo Asior wyszedl z obroży raz. Dostał ode mnie obroże zwykłą, wcześniej chodził na kolczatce. No i pewnego razu jego Pan sie spieszył, wyszedł z psem na spacer, pozniej musiał do sklepu wiec zostawił Asiora przywiązanego do hydrantu ( przyzwyczajony jest, że tam sie czeka na Pana/ Panią) no i wyszedł TŻ ze sklepu, Asior grzecznie siedzi tylko ogonem macha, TŻ łapie za smycz i idzie, ale coś za lekko mu było, odwraca się patrzy a Asior siedzi dalej i się cieszy wyszedł z obroży pewnie przypadkiem i czekał cierpliwie siedząc i udając, że wszystko ok
_________________ "Mieszańce chroni więc sama natura, psy rasowe chroni mądry dobór hodowlany, "rasowych bez rodowodu" nie chroni nikt i nic. O tym naprawę nie wolno zapominać!"
sarcia taki numer robi notorycznie. Domyslam sie, że jako dama na wybiegu nosila raczej lńcuszki niż zwykla obroze i teraz brak jej nawyku. My z czasem też przejdziemy na cos bardziej kobiecego...
_________________ Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum