Przeczytałam całą historię Ginger od dechy do dechy, dawno się tak nie zryczałam, mocno zastanawiałam się ostatnio nad tym czy dałabym radę być DT , po tym co właśnie wycisnęło mi parę litrów łez już wiem, że nie!!!! AnTrOpKa chylę czoła przed tym co zrobiłaś dla tej małej!!!! Nie wyobrażam sobie momentu oddawania psiaka, który i tak ma już kawał Twojego serca , trzymam kciuki za szczęsliwe życie maleńkiej a Tobie życzę wszystkiego NAJ! Jesteś wielka!
gosiaEL1, dziekuję za miłe słowa! Naprawdę było ciężko, ponad miesiąc chodziłam struta.. Teraz jest już lepiej, ale często ją wspominam, mysle o niej i ogladam zdjęcia...
Tak w ogole to mam niespodziankę!
!!!!
A więc, byłam w sobotę odwiedzić moją małą Gingerkę! Niunia mnie poznała i cieszyła się cały czas! Nawet podczas spaceru, gdy psiaki biegały luźno, co chwilkę do mnie podbiegała i robiła mi pieczątki łapek na spodniach Ginger ma energii niczym torpeda! Biega, skacze, szaleje ! Jednak niestety, zdjęcie z przed dwóch tygodni wykazało, ze Niunia ma dysplazję stawów biodrowych Jeden wierzę i trzymam kciuki, że będzie to taka bezbolesna dysplazja jak u naszego forumowego Chopperka i Lusi! Malutka przy mnie biegała, wyginała łapki na żabkę, poza tym Kasia mówi, ze ani razu nie kulała.
Ginger waży 17kg, jest malutką, drobnej budowy suczką. Na zdjęciach wydaje się większa niż w rzeczywistości Ale naprawdę, tak się cieszyła jak mnie zobaczyła!! Ahh Moje maleństwo kochane!!!
prześliczna ale na tych zdjeciach wygląda na kawał pannicy z bioderkami napewno bedzie dobrze,bo mała już za dużo wycierpiała w przeszłaści.Teraz widać,że jest mega szczęśliwa
Jaka cudowna niespodzianka!, Gingerek nasz kochany tak slicznie wyglada, az nie chce sie wierzyc ze tyle wycierpiala. Mam nadzieje ze nozie nie beda jej dokuczac. Miziamy cie Gingerus mocno
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum