|
Kaszel kennelowy |
| Autor |
Wiadomość |
anna3678
Ania & Lusi


Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009
Pomogła: 2 razy Wiek: 48 Dołączyła: 11 Sty 2010 Posty: 2259 Skąd: Ratingen
|
Wysłany: 24-05-2011, 15:07
|
|
|
| mibec napisał/a: | nie panikuj | wiem wiem ale jak kazda z nas martwie sie o tego mojego siersciucha a jeszcze do tego znow nas pokarmowka wysypala, tatus kurczaczka z zupki niunce zapodal i lapy smierdza na kilometr, gule jak banie wyrosly i stan zapalny w uszach..... ehh dobrze ze mam psia apteke w domu |
_________________ Zapraszamy do Lusiaczkowej galerii: http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=2805
 |
|
|
|
 |
jkasia
Kasia


Mój labrador: Kasta
Suczka urodziła się:
05,02,2010
Pomogła: 3 razy Wiek: 44 Dołączyła: 20 Kwi 2010 Posty: 4413 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 24-05-2011, 15:11
|
|
|
anna3678, odczekajcie te 3 dni i wtedy bedziemy sie martwić jak nie przejdzie. Zycze Lusi dużo zdrówka |
_________________ Galeria Kasty;
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=3438
A dog is for life, not just for Christmas!
 |
|
|
|
 |
anna3678
Ania & Lusi


Mój labrador: Lusi
Suczka urodziła się:
28.03.2009
Pomogła: 2 razy Wiek: 48 Dołączyła: 11 Sty 2010 Posty: 2259 Skąd: Ratingen
|
|
|
|
 |
nataliaaa


Mój labrador: Tara
Suczka urodziła się:
08.09.2010
Wiek: 37 Dołączyła: 14 Sty 2011 Posty: 133 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: 04-08-2011, 22:23
|
|
|
| nasza tarcia tez miała kaszel kenelowy cała noc nie spała a ja niewiedziałam co jej jest i siedziałam z nia w nocy bo nawet niemogła się położyć ale po 3 zastrzykach i tydzien brała tabletki naszczęście przeszło |
_________________
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 28-03-2012, 20:03 Kaszel kennelowy
|
|
|
Właśnie wracamy od weta. Jesska zaraziła się gdzieś kaszlem kennelowym, dostała antybiotyki.
Zakładam temat bo intryguje mnie jedna rzecz - biorąc psa od hodowcy zostałam poinformowana, że została zaszczepiona na wszystko. Takie zresztą wpis ma w książezce. Z tego co czytam kaszel wywołuje Adenovirus na którego została zaszczepiona a mimo to złapała.
Pytałam się o to wetki, powiedziała ze na kaszel są osobne, nieobowiązkowe szczepionki, na życzenie właściciela. Będziemy ją szczepić jak wyzdrowieje ale czy to nie jest tak jak z ludzką ospą czy różyczką? Że jak się już zachoruje raz to organizm wytwarza przeciwciała i uodparnia się?
Dostaliśmy antybiotyki i narazie czekamy. Mam nadzieje, że się pozbieramy do 15 kwietnia bo inaczej opuścimy labowanie - kaszel jest zaraźliwy |
_________________
 |
|
|
|
 |
aganica
Junior Admin


Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9860 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 28-03-2012, 20:17
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | | Z tego co czytam kaszel wywołuje Adenovirus na którego została zaszczepiona a mimo to złapała. | Niestety ..KK jest chorobą wirusową i zachorowanie jest uzależnione od stanu zdrowia psa. Jeżeli w chwili kontaktu z wirusem, pies ma chwilowy spadek odporności, istnieje prawdopodobieństwo że zachoruje.
Z własnego doświadczenia .... na spotkanie labradorowe, jeden z psów przywlókł KK, było kilkanaście psów, z czego cztery zachorowały.W tym moja, ówczesna tymczasowiczka Dudu.
Moje suki też były na tym spotkaniu... nie zachorowały mimo iż cały czas obcowały z Dudu.
Nie szczepiłam ich dodatkowo.. miały tylko podstawowe szczepienia.
Jednak zalecane jest, dodatkowe szczepienie psów np. biorących udział w wystawach, ponieważ stres obniża odporność a zagrożenie w takim skupisku jest duże. |
_________________

 |
|
|
|
 |
nata
Natalia & Polina


Mój labrador: Pola
Suczka urodziła się:
27.03.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 37 Dołączyła: 17 Maj 2010 Posty: 5230 Skąd: Pabianice
|
Wysłany: 28-03-2012, 20:42
|
|
|
o kurczę ale wykrakałam
Zdrówka dla czarnuszki |
_________________
 |
|
|
|
 |
figula
krysia

Mój labrador: Ayla
Suczka urodziła się:
około 5 lat
Mój labrador: Bono
Pies urodził się:
około 10 lat
Mój labrador: Figa
Suczka urodziła się:
około 1- 1,5 roku
Wiek: 70 Dołączyła: 06 Paź 2011 Posty: 43 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 28-03-2012, 20:56
|
|
|
| moja wetka powiedziała mi, że jest jakaś nowa szczepionka na KK i podaje się ją do nosa, bo tam podobno rozwija się zakażenie . Słyszeliscie coś o tej szczepionce? |
_________________ krysia&ayla&bono&figa
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:00
|
|
|
Sorry za zdublowanie tematu, szukałam w dziale Choroby bo chyba tam powiniem się znajdować taki temat (kaszel kennelowy to choroba)
nata, no niestety
aganica, czyli mimo tego, że miała nie uodparnia się?
Zastanawiam sie czy szczepić. I zastanawiam się dlaczego go złapała. |
_________________
 |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:13
|
|
|
Nikaaa, ojoj to zdrówka dla Jesse
my "szczepiliśmy" - bo weterynarka wpsikała do noska, przy szczepieniu przeciwko wściekliźnie, od razu żeby było już to załatwione- to jest podstawowy wymóg jeśli chcecie oddać psiaka np do hotelu. za tydzień oddajemy naszą psinkę na czas naszego wyjazdu, to okazuje się że gdybyśmy dopiero zaszczepili teraz-byłoby za późno, szczepionka ważna rok, jestem zadowolona że się zdecydowaliśmy na nią od razu. Tak jak z innymi chorobami wirusy mogą wszędzie się rozsiewać, zagrożenie wzrasta podczas przebywania w większej ilości psów. |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:33
|
|
|
| neravia napisał/a: | | przy szczepieniu przeciwko wściekliźnie | Nam dzisiaj powiedzieli, ze w UK sie psów na wścieklizne nie szczepi.. Tylko jak chce się go zabrać za granicę
Chyba sie zdecyduję na tą szczepionkę. Trzeba szczepić co roku? |
_________________
 |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:40
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | Nam dzisiaj powiedzieli, ze w UK sie psów na wścieklizne nie szczepi.. Tylko jak chce się go zabrać za granicę |
Nikaaa, a nie lepiej zaszczepić już? Nie wiem teraz, być może się mylę ale obiło mi się o uszy, np przy braniu do hotelu lub podczas wyjazdu za granicę ważna jest też historia szczepień.
| Nikaaa napisał/a: |
Chyba sie zdecyduję na tą szczepionkę. Trzeba szczepić co roku? |
tak, nam powiedziała weterynarka że ważna jest rok od podania. Nie musisz szczepić, regularnie, tylko np przed hotelem, ale jak się okazuje tak też można złapać, nie przebywając w hotelu.. my będziemy szczepić co rok |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:41
|
|
|
figula, ta szczepionka to prawdopodobnie Nobivac KC? Jeśli tak to nie jest to nowe szczepienie,jest już dosyć długo dostępna.Tu jest dosyć fajny artykuł http://www.msd-animal-hea.../115_178722.pdf
Kosztuje ok 30zł. |
|
|
|
 |
Nikaaa
Nika i Chudolab :)


Mój labrador: Jesse (My Ebony Myst)
Suczka urodziła się:
08.09.2011
Pomogła: 15 razy Wiek: 36 Dołączyła: 24 Lis 2011 Posty: 5653 Skąd: UK/Kraków
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:42
|
|
|
| neravia napisał/a: | | Nikaaa, a nie lepiej zaszczepić już? Nie wiem teraz, być może się mylę ale obiło mi się o uszy, np przy braniu do hotelu lub podczas wyjazdu za granicę ważna jest też historia szczepień. | Tak, tak - będziemy szczepic. Tylko musi młoda wyzdrowiec I na wściekliznę i na kaszel.
Nie przewidujemy oddawania jej do hotelu, bo mamy kilka awaryjnych domków tym(w)czasowych Ale zdrówko najważniejsze.
[ Dodano: 28-03-2012, 21:42 ]
Zdziwiła mnie tylko ta wscieklizna, bo w Polsce jest to wymóg prawy a tutaj wet twierdzi, ze to zbędne. |
_________________
 |
|
|
|
 |
nigritta
nigritta


Mój labrador: Luka
Suczka urodziła się:
14.09.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 46 Dołączyła: 06 Gru 2011 Posty: 4416 Skąd: DunstableUK/W-wa
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:44
|
|
|
Nikaaa, my szczepiliśmy na kaszel kenylowy na własne życzenie (moja suczka w Polsce to miała jak była szczeniorem) To jest dodatkowe szczepienie i nie jestem pewna czy hodowcy na nie szczepią
Jesli chodzi o wściekliznę to pierwszy raz słyszę coś takiego - do nas sami z przychodni zadzwonili coby nam przypomnieć o szczepieniu i mamy 3 lata z głowy |
_________________ Zapraszamy do galerii http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6906

 |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:44
|
|
|
| Nikaaa, a nie będziecie wybierać się kiedyś z Jesse do PL? bo wiadomo, że w naszym kraju szczepienie przeciwko wściekliźnie jest obowiązkowe. Nie wiem teraz jak to jest w Polsce- bo ja mieszkając szczepiłam co roku ale tutaj w Irlandii weterynarka wspomniała mi że w późniejszym czasie dostanie szczepionkę która będzie ważna 2-3 lata. No i przed każdym wyjazdem za granicę trzeba zaszczepić jeszcze raz. |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
Weronika_S


Mój labrador: Olaf
Pies urodził się:
22.05.2008
Pomogła: 7 razy Wiek: 42 Dołączyła: 29 Cze 2011 Posty: 853 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:46
|
|
|
Nikaaa, bo chyba w UK nie ma wścieklizny,dlatego nie trzeba szczepić.Wiem,że kiedyś była dosyć długa kwarantanna dla psa którego chciało się wwieźć do UK,nie wiem jak jest teraz.W Polsce to obowiązek prawny,ale u nas niestety występuje wścieklizna |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:46
|
|
|
| Nikaaa napisał/a: | bo mamy kilka awaryjnych domków tym(w)czasowych |
ale Wam dobrze! my mamy hotel - znalazłam - ale to hotel 5-cio gwiazdkowy! |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
nigritta
nigritta


Mój labrador: Luka
Suczka urodziła się:
14.09.2011
Pomogła: 1 raz Wiek: 46 Dołączyła: 06 Gru 2011 Posty: 4416 Skąd: DunstableUK/W-wa
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:47
|
|
|
figula, my własnie mieliśmy tą szczepionkę doskonale pamietam bo też przypadkowo zostałam zaszczepiona - Luka kichnęła
[ Dodano: 28-03-2012, 21:49 ]
neravia, nam wetka powiedziała że co szczepionka ważna 3 lata a jesli będziemy jechać do polski a jeździmy co roku to nam będzie podbijać w paszporcie coby nie było jakiś problemów |
_________________ Zapraszamy do galerii http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=6906

 |
|
|
|
 |
neravia


Mój labrador: Kami (Bushbane Syrah)
Suczka urodziła się:
13.08.2011
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 09 Wrz 2011 Posty: 1780 Skąd: Zabrze/Irlandia
|
Wysłany: 28-03-2012, 21:50
|
|
|
| Weronika_S, w Irlandii też nie ma wścieklizny (od 50ciu lat)i chwalą się m.in. długą kwarantanną - że dzięki takim działaniom nie występuje tutaj ta choroba. Kwarantanne znieśli od tego roku ale wet nic nie wspominał, że mogę nie szczepić. Mimo nawet wcześniejszych ważnych szczepień - należy je powtorzyć jeśli dobrze pamiętam to 28dni przed wyjazdem za granicę. |
_________________ Galeria Kamusi
http://forum.labradory.or...=6492&start=460
 |
|
|
|
 |
|
|