ponad tydzień temu podrzucono mojej koleżance pieska (przez płot) ma już swoje 2 psy i nie może mieć trzeciego(kwestia kasy ), widać że piesek jest zadbany, radosny, młody, ma ok 7 miesięcy, sięga on do kolan i zdrowy (miał tylko problem z oczkiem-ropiało mu). pies reaguje na "fe" i dość dobrze chodzi na smyczy (rzadko ciągnie). raczej utrzymuje czystość w domu (czasem zdarza mu się załatwić w domu-ze szczęścia kiedy do domu przyjdzie mama mojej koleżanki) piesek obecnie przebywa koło Ciechocinka (w Raciążku) jak ktoś chciałby wiedzieć więcej to proszę o kontakt na priv to podam nr do mojej koleżanki
a to kilka fotek podrzuconego bidulka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum