Suczka urodziła się:
Dołączył: 01 Mar 2013 Posty: 244 Skąd: z wolnosci słowa
Wysłany: 17-09-2013, 10:38 Bestialskie mordowanie psów w Rumunii w majestacie prawa
Kopiuję ze "Złotego Psa", to co dzieje się w Rumunii to horror i bestialstwo w majestacie prawa !
"Pewnie już wiecie o tym, ale przytoczę tu kilka linków i piękny wiersz:
Barbara Borzymowska
Rumunia. 2013
A gdy się wypełniły dni i umrzeć przyszło latem,
przez most tęczowy przeszły psy. - Równiutko. Łapa w łapę.
Od łap tysięcy dudnił most, deszcz krwawy smagał ziemię,
a one szły, i szły, i szły, ból niosąc i cierpienie.
Anioł zastukał w boże drzwi,:- „Mój Panie, już są blisko”-…
Popatrzył w oczy pełne łez, choć przecież znają wszystko.
U zejścia z mostu stanął Bóg- pobladły, wargi drżące-
-jak tu utulić wszystkie psy, gdy idą ich tysiące?..
Jakimi słowy błagać ma Bóg psy o wybaczenie
za to, że wierząc w obraz swój, dał człowiekowi Ziemię?
Podobno wszystko zaczęło się od tego, że bezpańskie psy zagryzły 4 - letniego chłopczyka. Ale czy to prawda? Kopiuję wypowiedź znalezioną pod jednym a artykułów:
"dzieciak był zostawiony bez opieki i wraz z 6-cio letnim bratem wszedł na teren prywatny, gdzie znajdowały się psy. Miejsce w krótym znaleziono zwłoki dziecka było oddalone od placu zabaw o 1,5km, więc babcia musiał ich nie pilnować przez więcej niż 5 minut.
Warto również dodać, że jest podejrzenie, iż chłopiec był ofiarą pedofila. Ale po co o tym pisać, prawda? Lepiej wszystko zwalić na bezdomne psy."
Psy są masowo zabijane i to nie przy użyciu humanitarnych środków, ale czym popadnie, łopatą, szpadlem, wieszane, tłuczone, duszone. Nawet te, które siedzą w schroniskach i są wykastrowane, zaczipowane za unijne pieniądze.
OMG.
Na tym okrótnym pełnym nienawiści i cierpienia świecie nie ma juź ludzi...
Są tylko potwory które myślą że im wszystko wolno, myślą że są niezniszczalni.... całe szczęście na ten podły gatunek ludzki też kiedyś przyjdzie czas i mam nadzieję że wszyscy ci co krzywdzą naszych Braci Mniejszych będą wręcz zdychali w okropnym cierpieniu, nie przez dzień, tydzień czy miesiąc. Mam nadzieję że będą konali przez całe miesiące, lata w tak potwornym cierpieniu, aby doświadczyli tego co kiedyś uczynili naszym najlepszym przyjaciołom...
Bardzo przykro jest wypisywać te słowa, nawet dla tego że sama należę do tego podłego i bestialskiego gatunku..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum