Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Chelsea
26-10-2013, 18:36
Kuternoga z Sosnowca
Autor Wiadomość
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 13-09-2013, 20:53   Kuternoga z Sosnowca

Wczoraj (12.09.13) na pętli tramwajowej w Kazimierzu Górniczym (Sosnowiec) znalazłam psa. Nie byle jakiego - świeżo po amputacji łapy! Miał na sobie kołnierz, wenflon i świeże szwy na prawej tylnej łapce.
Piesek jest średniej wielkości, czarny z białym krawatem. Wesoły, doskonale sobie radzi na trzech łapach :)
Wszystkie lecznice w okolicy zostały obdzwonione, nie wiadomo, gdzie był operowany.
Czy ktoś go kojarzy? Znacie jego właścicieli? Jeśli nikt się po niego nie zgłosi, pozostanie w schronisku w Sosnowcu...
kontakt: tel. 32 293-75-56
kom. 669-096-872
gdyby nie udało się dodzwonić – 721-035-215.

wydarzenie na fb: https://www.facebook.com/events/386625754798501/
Dołączajcie, udostępniajcie, pytajcie znajomych!




_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Sarrai 



Mój labrador: Frida
Suczka urodziła się:
12.02.2013

Wiek: 38
Dołączyła: 09 Sty 2013
Posty: 483
Skąd: Nowy Dwór Mazowiecki
Wysłany: 13-09-2013, 22:16   

Nie no szok!! Dziwna sprawa, że w żadnej klinice nikt nic nie wiedział...
_________________
Galeria Fridy:)
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9603
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 14-09-2013, 09:19   

Karoola napisał/a:
Wszystkie lecznice w okolicy zostały obdzwonione, nie wiadomo, gdzie był operowany.


Na prawdę dziwna sprawa :confused: Może ten piesek był operowany gdzieś poza Sosnowcem?

Karoola, a jak go znalazłaś to miał na sobie jakąś obrożę/smycz? czy po prostu tylko kołnierz?
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 14-09-2013, 09:58   

udostepniłam psiaka na paru stronach :)
_________________

 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 14-09-2013, 10:39   

Milena, miał obrożę i kawałek smyczy. Albo odcięta, albo odgryziona.
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 15-09-2013, 21:46   

I co z psiakiem, jakiś odzew?
 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 15-09-2013, 23:02   

Milena, podobno ktoś go rozpoznał, ale sama będę miała więcej informacji jutro.
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 16-09-2013, 08:40   

czekamy na wieści :)
_________________

 
 
Karoola 



Mój labrador: Browni
Pies urodził się:
02.02.2003

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 19 Sie 2009
Posty: 3802
Skąd: Sosnowiec/Warszawa
Wysłany: 17-09-2013, 01:11   

Pies podobno został rozpoznany. Nie znam szczegółów, jedynie, że szukamy mu nowego domu :(
_________________
Pozdrawiamy, Karolina, Browni i pinczeropodobny Emil
 
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 18-09-2013, 13:51   

" Doner został zwrócony właścicielom. Historia jest taka. Pies mieszkał w budzie, czasem był na łańcuchu, czasem biegał luzem. Posesja nie ogrodzona. Zawsze wracał do domu, poszedł za córką właścicielki i wpadł pod tramwaj. Starsza pani, właścicielka pojechała do kliniki Molickich i tam pies został zoperowany, widziałam rachunki. Płatność rozłożona na raty bo nie było jej stać od razu. Kilkaset złotych. Przez ten czas jak był w domu dostawał antybiotyki, rana była zagojona, pies był pod kontrolą lekarza. Nie wyrzucili go, tylko leczyli. Pies został umieszczony w garażu, przypięty smyczą. Smycz przegryzł i uciekł. Dopiero jak wnuczka przeczytała na FB informację ze jest w schronisku natychmiast przyjechali po psa. Pani podpisała zobowiązanie, że pies nigdy nie trafi na łańcuch, że zbudują dla niego kojec i ocieplaną budę, w przeciwnym wypadku odda psa do adopcji. Bedziemy dom kontrolować, jutro bede rozmawiać z lekarzem prowadzącym. Na ten moment to wszystko co prawnie można było zrobić."
_________________

 
 
Milena 



Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007

Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009

Pomogła: 9 razy
Dołączyła: 13 Sie 2011
Posty: 4947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 18-09-2013, 18:48   

Mam nadzieję, że jakieś wnioski zostaną wyciągnięte, bo najpierw pies ląduje pod tramwajem a później znowu ucieka jeszcze z wenflonem :beated:
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 26-10-2013, 18:36   

najnowsze wieści z fb : https://www.facebook.com/...&type=1&theater
DONER szuka dobrego domu. Historia pieska jest bardzo smutna. To 6-letni, średniej wielkości piesek. Doner całe swoje psie życie wiernie pilnował posesji. Zazwyczaj przy budzie, na łańcuchu, czasami wypuszczany bez nadzoru, żeby sobie pobiegał. Podczas jednego z takich spacerów wpadł pod tramwaj i konieczna była amputacja nogi. Po operacji piesek trafił do garażu, przywiązany na smyczy. Smycz przegryzł, uciekł i trafił do naszego schroniska. Właścicielka odbierając go obiecała, że nigdy nie trafi na łańcuch. Niestety, nasza kontrola wykazała, że kaleki piesek znowu jest na łańcuchu. Potem został zbudowany dla niego mały kojec, ale mieszkanie w kojcu, bez możliwości wyjścia na spacer go przerażało. Koniec końców, odebraliśmy psa właścicielce i zgłosiliśmy sprawę do prokuratury. Doner przebywa w hotelu, ale pilnie szukamy domu z ogrodem, gdzie mógłby biegać. To radosny psiak, pełen energii, dobrze układa się z innymi psami. Pomóżcie nam znaleźć mu dom i opłacić hotel. Zasłużył na lepsze życie.
_________________

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź