Mój labrador: Gustaw vel Gucio ( Magnum Mera Vallis )
Pies urodził się:
21.06.2017
Mój labrador: Klocek
Pies urodził się:
15.01.2009
Mój labrador: Max ( Grom Sodalis )
Pies urodził się:
20.07.2014
Pomogła: 13 razy Wiek: 53 Dołączyła: 23 Paź 2011 Posty: 3193 Skąd: Bergen op Zoom-NL
Wysłany: 17-08-2013, 00:50 Bestialsko wyrzucona w lesie suczka-pilnie potrzebny DT
Cytat:
Dostaliśmy dzisiaj informację,że w lesie od kilku dni błąka się suczka,jest bardzo chuda.Dojechaliśmy i długo nie trzeba było szukać,biegała przy drodze,głodna,bardzo spłoszona i wystraszona,auta jeździły w tym miejscu szybko a ona biegała z jednej strony na drugą,wiedziałyśmy już,że nie może tam zostać ani chwili dłużej,damy jej jeść i zobaczymy.Bardzo się bała,ale głód był silniejszy,podchodziła do misek z ogonkiem pod samym brzuszkiem,biedna musiała dużo przejść,bała się i uciekała przy każdym najmniejszym naszym ruchu,to był zły znak,ale wiedziałyśmy,że nie wrócimy bez niej stamtąd,nieważne,że nie mamy gdzie jej zabrać w tej chwili najważniejsze było ratowanie jej życia,trzeba było wręcz stawać na środku drogi i zatrzymywać samochody,żeby nikt jej nie przejechał.Po dobrej godzinie udało się do niej podejść,prawie sikała ze strachu,była wręcz sparaliżowana strachem.W tej chwili sunia przebywa w lecznicy,na szyi ma ślad po sznurku,sierść w tym miejscu bardzo wytarta,aż do ucha,być może była uwiązana do drzewa,schudła i udało jej się wydostać,ma około 1,5 roku.BŁAGAMY o dom tymczasowy,jutro musimy ją zabrać z lecznicy i nie mamy dokąd,jest bardzo grzeczna,łagodna,boi sie ale całkowicie nam się poddała.Bardzo prosimy pomóżcie nam,zawsze mogliśmy na Was liczyć,wiemy,że i tym razem możemy.
Sytuacja jest naprawdę podbramkowa.Prosimy nie dla siebie-dla tej suni,ona naprawdę nie zasłużyła na to co ją spotkało.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum