Witam, jestem nowa więc pewnie trochę czasu mi zajmie poruszanie się po tej stronie Mam małego labradora-musieliśmy zabrać go od znajomych już jak miał 5 tyg - jutro kończy 2 miesiące-jest suuuuper, co nie oznacza wcale że wszystkie opisane na forum problemy ze szczeniakiem mnie nie dotyczą Jak czytam różne posty to odnoszę wrażenie, że można dostać lekkiej paranoi- nie wiem czy dobrze zrobiłam że mały nie miał aż tak długiej kwarantanny- zaczęłam go wyprowadzać na dwór po pierwszym szczepieniu?! Od tego czasu nosi też obroże i od samego początku chodzi na smyczy, zostaje sam w domu-ogólnie został wrzucony na głęboką wodę. Ale dostaje dużo miłości i jest baaaardzo żywy, więc chyba jest ok. Wiem, że czeka mnie dużo pracy i muszę mieć ogromną cierpliwość do niego, ale jest nadzieja, że chociaż troszkę się uspokoi i będzie bardziej posłuszny? Zaczęłam go oduczać gryzienia- z różnym skutkiem, załatwia się jeszcze w domu, chociaż na dworze już też mu się udało, a najgorsze jest odwracanie się i skakanie za każdym człowiekiem na ulicy!!!! Czy smakołyki to dobra metoda na nauczenie takich podstawowych rzeczy, nie chce żeby był baaaardzo gruby w przyszłości Jest tez uparty-nie bardzo te spacery przypadają mu do gustu-potrafi usiąść na chodniku i nie wstawać, dopiero jak jak kucnę to podchodzi, ale z chodzeniem bywa opornie-czy to dlatego że jest taki malutki?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum