.....Chodzi o ok 4,5 miesięczną sunie w typie labradora, którą ktoś porzucił, potem była bita, przeganiana i męczona przez dzieci. Dziś rano przywędrowała do mnie i pomimo, że bardzo bym chciała nie mogę zapewnić jej należytej opieki. Mam już pod opieką 5 zwierząt, a przez to, że poruszam się na wózku wszystkie obowiązki spadają na moją mamę. Suni chcę znaleźć domek zanim coś jej się stanie lub dostanie cieczki i wiadomo jak to się skończy. Wkleję poniżej treść ogłoszenia i zdjęcia. Na fb już było opublikowane, prosiłabym o opublikowanie tego też na forum.
Ta labradorowata sunia w wieku ok 4,5 miesiąca PILNIE szuka domu, choćby tymczasowego. Z tego co wiem, została porzucona, ponieważ…. nie chciała polować! Po porzuceniu mieszkała przed blokiem przy bardzo ruchliwej ulicy. Przez jednych była dokarmiana, a przez innych przeganiana i bita. Z dziećmi też nie miała różowo. Ciągnęły ją za łapy, robiły co chciały. Aż w końcu postanowiła pójść z kimś na spacer do pobliskiej wsi i trafiła do mnie. U mnie sunia pokazała swoją cudną naturę labradora. Jest kochanym psim dzieckiem, które uwielbia się przytulać i rozdawać całusy. Bawi się tak jak umie tzn. za rzuconą piłką pobiegnie, ale dalej nie wie co zrobić. Umie chodzić na smyczy i przyznam, że wychodzi jej to lepiej niż mojemu psu. Na moje oko jest mixem labradora i charta, lecz mogę się mylić. Zależy mi na idealnym domu dla niej, ponieważ jest bardzo przypomina mi mojego ostatniego psa. Niestety nie może u mnie zostać, moja sunia niezbyt ją akceptuje. Błagam o pomoc! Sama nie dam rady.
Snowy (imię tymczasowe) przebywa obecnie w Nowych Proboszczewicach k. Płocka
Kontakt w sprawie adopcji:
tel.: 516-218-947
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum