|
Ciężkie oddychanie i charczenie |
| Autor |
Wiadomość |
Cornel

Mój labrador: Ralf.
Pies urodził się:
02.05.2011
Pies urodził się:
Pies urodził się:
Wiek: 34 Dołączył: 19 Cze 2011 Posty: 17 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22-08-2013, 14:57 Ralf "charcha"
|
|
|
Witam ponownie,
Od wczoraj Ralf ma problem z "charchaniem", czy też jest to kaszel, sam nie wiem, nigdy kaszlu u psa nie słyszałem i nie wiem jak on brzmi. Tak czy siak, faktem jest, że "kaszle, charcha" od wczoraj wieczorem ( wcześniej nic nie zjadł co mogłoby mu stanąć w gardle ) i dzisiaj przez cały dzień. "Ataki" tego "charchania" zdarzają się co jakiś czas, a podczas ostatniego Ralf pozbył się bliżej niezidentyfikowanej treści z żołądku ( płyny, znalazł się też płatek ze śniadania ). Czy ktoś spotkał się z takowym problemem ? Ogólnie pies jest w dobrej formie, cieszy się, biega, jednakże denerwuję się o niego. Nie mam pojęcia, istnieje szansa że mimo wszystko coś złapał, utknęło mu i próbuje się tego pozbyć ? Czy może to zwykły kaszel, ale ze względu na jego intensywność po prostu trochę zwymiotował ? ( Wszystko jak już wspomniałem zaczęło się wczoraj, Ralf wrócił ze spaceru mokry i wtedy wieczorem pojawiło się pierwsze "charchanie" ) Przeziębienie ? Z góry dziękuję za pomoc! |
|
|
|
 |
Elazar

Suczka urodziła się:
Pomógł: 2 razy Dołączył: 01 Mar 2013 Posty: 244 Skąd: z wolnosci słowa
|
Wysłany: 22-08-2013, 15:04
|
|
|
| Cornel, musisz się udać do weta bo to jest na 99% stan zapalny gardła. Czy Twój pies je normalnie czy może stracił apetyt ? W jakim jest wieku Twój pies ? Najprawdopodobniej wet poda mu antybiotyk i to powinno załatwić sprawę ale lepiej nie lekceważ tego kaszlu. |
|
|
|
 |
Cornel

Mój labrador: Ralf.
Pies urodził się:
02.05.2011
Pies urodził się:
Pies urodził się:
Wiek: 34 Dołączył: 19 Cze 2011 Posty: 17 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 22-08-2013, 16:07
|
|
|
| Ralf ma ponad dwa lata. Co do jedzenia - dziś zjadł połowę z czego nie należy traktować go jako standardowego przedstawiciela gatunku ponieważ z jego jedzeniem bywa różnie. ( co jak się już potwierdziło nie jest wynikiem czegoś niepokojącego ) |
|
|
|
 |
AniaCz.


Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005
Pomogła: 5 razy Wiek: 45 Dołączyła: 09 Lut 2008 Posty: 1542 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 22-08-2013, 19:23
|
|
|
| Cornel, idź do weta bo może to być kaszel kennelowy. Moja Negra mimo, że szczepiona kiedyś zaraziła się od psa na szkoleniu. Jeśli to kaszel kennelowy albo zapalenie gardła to musi dostać antybiotyk. |
|
|
|
 |
kamisiaczek1991
:)


Mój labrador: Nero
Pies urodził się:
26 styczeń 2013
Wiek: 35 Dołączyła: 17 Cze 2013 Posty: 91 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 30-08-2013, 09:30
|
|
|
i co z tym psiakiem? byłeś u weta ?
Jeżeli to kaszel kennelowy to współczuje
Czy szczepionka na to jest w tych pierwszych pakietowych ?czy trzeba ją osobno podawać ?Moja wet nigdy mi tego nie proponowała ale ostatnio widziałam film jak psiak się męczył przy tym kaszlu... coś okropnego. |
_________________ Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość. |
|
|
|
 |
AniaCz.


Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005
Pomogła: 5 razy Wiek: 45 Dołączyła: 09 Lut 2008 Posty: 1542 Skąd: Londyn
|
Wysłany: 30-08-2013, 10:42
|
|
|
kamisiaczek1991, ja zawsze szczepiłam na wszystko możliwe. Niestety mimo tego Negra zachorowała. |
|
|
|
 |
Elazar

Suczka urodziła się:
Pomógł: 2 razy Dołączył: 01 Mar 2013 Posty: 244 Skąd: z wolnosci słowa
|
Wysłany: 30-08-2013, 10:51
|
|
|
| AniaCz. napisał/a: | | ja zawsze szczepiłam na wszystko możliwe. Niestety mimo tego Negra zachorowała. | no szczepić trzeba co do tego nie ma wątpliwości ale niestety zawsze jakieś nowo-zmutowane szczepy wirusa lub bakterii się znajda, na które szczepionki nie uodparniają... ot takie życie nie tylko psie ale i ludzkie
A swoją drogą to co z Ralfem ? Mam nadzieję że Cornel, był z nim u weta |
|
|
|
 |
kamisiaczek1991
:)


Mój labrador: Nero
Pies urodził się:
26 styczeń 2013
Wiek: 35 Dołączyła: 17 Cze 2013 Posty: 91 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 30-08-2013, 18:23
|
|
|
| no czyli musze się dowiedzieć przy kolejnej wizycie 10 września co z tą szczepionkę. |
_________________ Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość. |
|
|
|
 |
Natalie


Mój labrador: Kama
Suczka urodziła się:
17.07.2013
Dołączyła: 29 Sie 2013 Posty: 61 Skąd: Bieszczady
|
Wysłany: 31-08-2013, 12:46
|
|
|
Dobrze,że trafiłam na ten temat. Lena ma ataki takiego "charczenia" zaraz po wyjściu ze stawu i nie wiem, czy to tylko zachłyśnięcie czy faktycznie coś poważnego |
|
|
|
 |
kamisiaczek1991
:)


Mój labrador: Nero
Pies urodził się:
26 styczeń 2013
Wiek: 35 Dołączyła: 17 Cze 2013 Posty: 91 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 31-08-2013, 16:08
|
|
|
okres kwarantanny u małej już minął ?nie ryzykowałabym jeszcze z wejściem do stawu..
jak nie przejdzie leć do weta ;p
Trzymam kciuki i będzie ok:) |
_________________ Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość. |
|
|
|
 |
kruszyna

Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
04.07.2013r.
Dołączył: 18 Paź 2013 Posty: 30 Skąd: TSK/EP
|
Wysłany: 18-10-2013, 22:29 Ciężkie oddychanie i charczenie
|
|
|
Witajcie
Jestem szczęśliwym właścicielem 3 miesięcznej Sary Od początku kiedy jest u mnie martwi mnie jedna rzecz. Sarcia strasznie chrapie podczas spania i ciężko oddycha, a wręcz charszczy nawet gdy spokojnie leży i nie jest zmęczona. Oczywiście byłem z tym u weterynarza, ten ją osłuchał itp i powiedział, że nie ma się czym przejmować i wszystko jest w porządku. Mówił coś o jakimś fałdku skóry/gardziołku, który może się zawijać przy oddychaniu, pierwszy raz o czymś takim słyszałem więc troszkę mnie to zdziwiło. Co Wy byście poradzili w takim przypadku ? |
| Ostatnio zmieniony przez tenshii 08-11-2013, 15:36, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
Wysłany: 19-10-2013, 17:56
|
|
|
| Czasem zdarza się,że podniebienie miękkie jest zbyt długie i przytyka krtań tak że jest ały prześwit i pies zaczyna chrapać. Jeżeli tak jest to oprócz korekcji operacyjnej zwykły właściciel nie jest w stanie poradzić nic. U labradorw raczej nie wykonuje się korekty podniebienia chyba że jest tak długie iż powoduje dolegliwości typu duszność i omdlenia, ale chrapanie groźne nie jest:) |
_________________ http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka .... |
|
|
|
 |
kruszyna

Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
04.07.2013r.
Dołączył: 18 Paź 2013 Posty: 30 Skąd: TSK/EP
|
Wysłany: 19-10-2013, 18:45
|
|
|
| Chrapanie chrapaniem tylko najbardziej mnie martwi takie charszczenie podobne do chrapania w momencie kiedy Sara nie śpi, a leży sobie spokojnie. |
|
|
|
 |
Lorena
TW...


Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007
Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010
Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015
Pomogła: 3 razy Wiek: 37 Dołączyła: 02 Mar 2008 Posty: 3359 Skąd: Bielsko Biała
|
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 06-12-2013, 19:03 Ciężki oddech przy leżeniu
|
|
|
| Od 3 dni moja labusia przy lezeniu cięzko oddycha, jak chodzi, bawi sie jest wszystko w porządku. Temperatura 38,5, brak kaszlu, wymiotów i biegunki. Je i pije normlnie z sikaniem tez nie ma zadnego problemu tylko ten ciezki oddech mnie niepokoi. Wyczytalem ze moze byc wrodzona wada serca ale byla nie w zeszlym tygodniu u weta na szczepieniu i wszystko bylo ok. Mial ktos podobne objawy u swojego labka ? |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
Grapy


Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Pomogła: 1 raz Wiek: 51 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 06-12-2013, 19:10
|
|
|
| kamil8406, do serca to echo serca trzeba zrobić,na słuch się nie da |
_________________

 |
|
|
|
 |
Kesja


Mój labrador: Ajrusia
Suczka urodziła się:
15.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 30 Dołączyła: 20 Lis 2011 Posty: 4700 Skąd: k-ce
|
Wysłany: 06-12-2013, 19:38
|
|
|
| kamil8406, moja tak miała za pierwszym razem przed zapaleniem krtani - dopiero po kilku dniach pojawił się kaszel. Więc może się po prostu przeziębiła. Ale lepiej iść do weta. |
|
|
|
 |
edyta9119


Mój labrador: Dexter
Pies urodził się:
8 luty 2013
Wiek: 34 Dołączyła: 27 Lut 2013 Posty: 576 Skąd: Jaworzno
|
Wysłany: 06-12-2013, 19:42
|
|
|
| kamil8406, a może po prostu jest jej za gorąco w mieszkaniu ? Teraz kaloryfery grzeją to może ma na to jakiś wpływ. Aczkolwiek poszłabym z tym do weta. |
_________________ Galeria Dextera : http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=9360
zapraszamy
 |
|
|
|
 |
Milena


Mój labrador: ZEFIR
Pies urodził się:
01.05.2007
Mój labrador: PUMA
Suczka urodziła się:
18.09.2009
Pomogła: 9 razy Dołączyła: 13 Sie 2011 Posty: 4947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 06-12-2013, 19:46
|
|
|
| kamil8406, lepiej wybierz się do weta |
|
|
|
 |
kamil8406


Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013
Pomógł: 3 razy Dołączył: 26 Paź 2013 Posty: 1653 Skąd: mazowieckie
|
Wysłany: 06-12-2013, 19:50
|
|
|
| Dzieki za odpowiedzi. W pokoju mam 20 stopni sam nie lubie jak jest za gorąco. Kasja a przy zapaleniu oskrzeli jest gorączka? Mała ma chyba idealna teperature 38.5 |
_________________
</a> |
|
|
|
 |
|
|