Wysłany: 01-01-2017, 14:04 Piękny labrador wyrzucony z samochodu w ostatnim dniu roku
Pies chory to trzeba go wyrzucić, barbarzyństwo. Nazwaliśmy go Sylwester, Sylwek.
Otrzymaliśmy informację, że:
Czarny labrador – ok. 12.00 jakiś dureń wyrzucił go z samochodu niedaleko Poznania. Nie miał obroży.
Natychmiastowa decyzja o zabraniu psa do domu tymczasowego (dziękujemy Pani Kasi z Poznania która natychmiast zareagowała na apel).
Z pierwszego opisu widać, że pies ma chore stawy, ciężko mu się wstaje. Jest podejrzenie że ma coś ze wzrokiem. Jego zachowanie na to może wskazywać.
Ma około 6-7 lat. Prawdopodobnie kastrowany. Poza tym łagodny misio. Trzeba będzie go dokładnie zdiagnozować i przeleczyć. Więcej za kilka dni po konsultacjach z weterynarzem.
DOKONAJ WPŁATY.
PODARUJ LABRADOROWI SZANSĘ NA GODNE ŻYCIE W ZDROWIU!
Bezpośrednio na konto fundacji:
FUNDACJA PRZYJACIELE CZTERECH ŁAP
ROKITNO 2
74-304 NOWOGRÓDEK POMORSKI
PayPal: fundacja@przyjacieleczterechlap.pl
PKO BP 39144011850000000017295136
z dopiskiem Sylwek
Nie wydajemy psów do budy lub do kojca.
Kontakt w sprawie adopcji:
608391927 (Ryszard), 509267878 (Monika), 669585207(Katarzyna), +310626617192 (Małgosia/Holandia)
adopcje@labradory.org
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum