Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Obroża bayera a kobieta w ciąży
Autor Wiadomość
Faka
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2009, 12:25   Obroża bayera a kobieta w ciąży

Witam,j/w w temacie.Czy to nie zaszkodzi mojej najwspanialszej i "dzidziusiowi" w brzuszku? Czy mam odizolować psiory?Już nie wiem co robić i głupi jestem.
Obdzwoniłem wszystkich wetów w moim mieście,nikt się jednoznacznie nie wypowiedział.Dzwoniłem do Firmy Bayer,ale co mi może powiedzieć jakiś przedstawiciel,który siedzi za biurkiem.
Proszę o konkretne wypowiedzi kobiet,które są lub były w ciąży i przechodziły przez coś takiego.Pozdrawiam.
 
 
supergirl 
Magda :)



Mój labrador: Amber
Pies urodził się:
12.08.2007

Wiek: 40
Dołączyła: 14 Maj 2008
Posty: 1557
Skąd: Lubin
Wysłany: 08-04-2009, 13:33   

A nie lepiej nałożyć na psiura spot-on zamiast obroży?
_________________

Boże, daj mi siłę, abym mogła zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.
 
 
 
Faka
[Usunięty]

Wysłany: 08-04-2009, 13:53   

Ehhh..... no właśnie,może to,może tamto....
Dzwoniąc do weterynarzy,ja pytałem o opaskę,Oni też o kroplach gadali (tego wyżej nie napisałem),co prawda niby się wchłaniają w skórę a dokładniej w cebulki,ale na sierści też zostaje coś w postaci tłustej substancji,tak czy siak,i z opaski i z kropli coś tam zostaje.Może inaczej spytam: Proszę kobiety w temacie o napisanie o swoich doświadczeniach odnośnie zabezpieczania psów przed kleszczami podczas ciąży lub tez nawet po porodzie,to tez mi się przyda.
 
 
Bora 


Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 09-04-2009, 23:26   

Faka napisał/a:
Proszę kobiety w temacie o napisanie o swoich doświadczeniach odnośnie zabezpieczania psów przed kleszczami podczas ciąży lub tez nawet po porodzie,to tez mi się przyda.

Na to pytanie nie odpowiem, ale używam spot-on i ta substancja jest tłusta świeżo po aplikacji (wówczas lepiej psiaka nie głaskać), kiedy wyschnie i wchłonie się nie stwarza zagrożenia dla człowieka, tak samo dla innych zwierząt kontaktujących sie czy bawiących z naszym psem.

Znasz skład ten obroży?
Może uda mi sie coś znaleźć na temat zawartych w niej substancjach.
 
 
Faka
[Usunięty]

Wysłany: 10-04-2009, 12:35   

Nie znam,zapomniałem,ulotkę wywaliłem,ale szukałem coś na ten temat i nie mogłem nic znaleźć.Powiem tak,jak używałem kropelek,zawsze jakaś menda się przyczepiła,zawsze,nie było dnia żebym czegoś nie wyciągał,faktem jest,że moje psiory bardzo dużo pływają,co zmniejsza skuteczność kropelek,u Montiego,potem u Ciastka,teraz znowu u Ciacha i Umki ,stosując kiltix-a nie uświadczyłem nigdy mendy,a jak już to jeden się przyczepił ale biedactwo odpadło samo :-)
Zabezpieczenia zabezpieczeniami,ale najgroźniejszy w tym całym temacie jest kleszcz,nie chciałbym,żeby któryś się mojej najwspanialszej przyssał teraz.
Póki co maja obroże,żonka ograniczyła kontakty z psami,a jak się z nimi mizia,to potem myje dokładnie ręce i tyle.
 
 
sodalis 


Wiek: 44
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 582
Skąd: już nie Warszawa :)
Wysłany: 10-04-2009, 18:17   

Skład: Propoksur i Flumetryna.
 
 
Jagusia 
Aga i jej sfora



Mój labrador: Sara
Suczka urodziła się:
w maju 2003 r.

Wiek: 48
Dołączyła: 02 Lut 2009
Posty: 1774
Skąd: skierniewice
Wysłany: 10-04-2009, 18:29   

Faka, jestem aktualnie w tym samym stanie co twoja "najwspanialsza" (choć może łatwiej by było TŻ- ale co tam) i co ważne nie jest to moja pierwsza ciąża. Z zasady unikam kontaktu z jakąkolwiek chemią gospodarczą (myjąc cokolwiek w mieszkaniu zakladam rękawiczki), nie używam farb do wlosów czy lakierów do paznokci, nie unikam natomiast i nigdy nie będę unikala kontaktu z moimi psiakami. Jeśli czulabym, że taka obroża moze mi (a w zasadzie mojemu dziecku) w jakikolwiek zaszkodzić po prostu bym ją wywaliła. Moje psy też dużo pływają i też biegaja po łąkach gdzie o kleszcza nie trudno, zabezpieczam je płynami, dokladnie przegladam po każdym spacerze i już.
_________________
Ratując jednego psa, nie zmienimy świata...ale świat zmieni się dla tego jednego psa.
 
 
 
Faka
[Usunięty]

Wysłany: 10-04-2009, 18:45   

Yyyy... no więc tak,nareszcie jakiś konkret,Dzięki za odzew.
To też nie jest pierwsza ciąża mojej najwspanialszej czy tam TŻ cokolwiek to znaczy :-)
Cokolwiek to znaczy nie używa rękawiczek właściwie do niczego,paznokcie,włosy... nie zauważyłem ostatnio :-)
Nie unika kontaktu z psami to chciałem podkreślić bardzo mocno,faktem jest,że już tyle z nimi nie przebywa,ale ich nie unika.
A co do opaski to ja tak naprawdę narobiłem "paniki" i nie tylko obroży,bo kropelek właściwie też,ale,że zakupiliśmy opaski,bo wiem,że są skuteczne to teraz panikuję z opaską.
Ja się bardziej tym wszystkim przejmuję niż moja najwspanialsza.
Nie wiem,no nie wiem,męczy mnie to cały czas.
Używasz kropli,ok,super,masz doświadczenie w tym temacie,ale ja kroplom nie ufam,i nie chce żadnej mendy w domu,tez przeglądam,wyczesuje,świruje już,ale zawsze można przeoczyć.
No,to pisałem ja,Rafałek o gołębim sercu ]:)

P.S.Czyli rozumiem,że miziasz się z pieskami na maxa,dzieci tarmoszą pieski,i przyszłe też będzie tarmosić,i po kropelkach zero zagrożenia?
 
 
sodalis 


Wiek: 44
Dołączyła: 02 Cze 2008
Posty: 582
Skąd: już nie Warszawa :)
Wysłany: 10-04-2009, 19:56   

Faka,
Myślę, że najlepiej by było, żeby lekarz prowadzący ciąże wypowiedział się czy kontakt z tymi substancjami może zaszkodzić, lub zadzwoń do firmy Bayer i tam spróbuj się dopytać - http://www.bayercs.pl/strony/1/i/132.php

W ulotce informacyjnej nie jest nic napisane o szkodliwości dla kobiet w ciąży.
 
 
Faka
[Usunięty]

Wysłany: 10-04-2009, 20:03   

Lekarza pytaliśmy,powiedział,że wszystko jest szkodliwe :-o
A to co podałeś tez już kiedyś dzwoniłem,pan siedzący za biurkiem,powiedział,żebym zadzwonił za kilka dni,on oglądnie statystyki i mi powie,po kilku dniach powiedział,że nie mają przypadków zagrożenia kobiety w ciąży czy coś takiego :-)
 
 
Kaśka 


Dołączyła: 28 Sie 2008
Posty: 4
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 10-04-2009, 20:33   

Faka, widzę że problem więc wtrące swoje trzy grosze tu na forum.

Mój pies nosił obroże kiltix jak byłam w ciaży, i nic się złego dzidzi nie stało!!!!!!
Oczywiście po każdym mizianiu mycie rączek i jest dobrze.
Obroży nie może pies nosić jak dziecko przyjdzie na świat! tak piszę na ulotce! Szkoda bo ja również mam zaufanie tylko do tej obróżki.I teraz niestety krople na skórę.

Pozdrawiam wszystkich :haha:
 
 
Faka
[Usunięty]

Wysłany: 10-04-2009, 21:11   

Kaśka napisał/a:
Faka, widzę że problem więc wtrące swoje trzy grosze tu na forum.

Mój pies nosił obroże kiltix jak byłam w ciaży, i nic się złego dzidzi nie stało!!!!!!
Oczywiście po każdym mizianiu mycie rączek i jest dobrze.
Obroży nie może pies nosić jak dziecko przyjdzie na świat! tak piszę na ulotce! Szkoda bo ja również mam zaufanie tylko do tej obróżki.I teraz niestety krople na skórę.

Pozdrawiam wszystkich :haha:

Wreszcie mnie ktoś uspokoił :-) Dzięki Piękne za wypowiedź.Oczywiście też jak dzidzi przyjdzie na świat,wtedy będą już kropelki,nie ma siły,nie będzie córka (taką mam cichą nadzieję) za opaskę tarmosić psiorów,ale tak naprawdę męczył mnie okres ciąży.Mam nadzieję,że napisałaś prawdę,a przyszłe mamy niech czytają,przyda się Wam to na przyszłość.Dzięki jeszcze raz.
 
 
Kaśka 


Dołączyła: 28 Sie 2008
Posty: 4
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 10-04-2009, 21:29   

Faka, oczywiście że pisałam prawdę :bad:
W naszym przypadku absolutnie nic złego się nie stało :)
 
 
Faka
[Usunięty]

Wysłany: 11-04-2009, 13:35   

Dziękuję,to dla Nas bardzo cenna informacja.Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź