Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Jaką karmę polecacie ?
Autor Wiadomość
kso91 



Mój labrador: Fiona
Suczka urodziła się:
29.04.2016

Wiek: 29
Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 46
Skąd: Augustów
Wysłany: 22-08-2016, 19:43   Jaką karmę polecacie ?

Mój szczeniak na odprawkę dostałem karme josery kids, lecz po tygodniu dostała biegunki i zaczeła nią wymiotować. Weterynarz dał jej Royal Canin Gastro Intestinal, lecz przeczytałem na forum, że nie powinno się długo ciągnąć na tej karmie, więc zmieniłem na canivera puppy & junior lamb & rice all breeds i pies wcina ją ze smakiem, lecz minusem jest wielkość karmy, przy łapczywości mojego psa. Macie może jakiś zamiennik dla tej karmy z większymi kawałkami ? Próbowałem brit care junior large breed lamb & rice, lecz przez pierwsze kilka dni miała rzadką kupe, a później doszła krew, więc się wystraszyłem i wróciłem do canivery
 
 
Graxianka 


Mój labrador: Orion
Pies urodził się:
13.05.2016

Wiek: 26
Dołączyła: 17 Cze 2016
Posty: 3
Skąd: Barlinek
Wysłany: 22-08-2016, 23:12   

Polecam serdecznie Nutra Nuggets. Orionek jadł ją już u hodowcy jedyne co zmieniliśmy to z karmy puppy na large breed puppy stopniowo oczywiście

sierść jest lśniąca, kupa zbita ładna, a mały jeszcze ani razu u nas nie wymiotował


http://www.nutranuggets.p...reed-Puppy,4,12
 
 
kso91 



Mój labrador: Fiona
Suczka urodziła się:
29.04.2016

Wiek: 29
Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 46
Skąd: Augustów
Wysłany: 23-08-2016, 09:34   

nie bardzo mam jak sprawdzić, bo w pobliżu nie mam żadnego weterynarza, który robi badania na alergie, ale wydaje mi się, że moja jest uczulona na drób, więc nutra nuggets raczej odpada.
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14688
Skąd: Telford UK
Wysłany: 23-08-2016, 11:42   

kso91, a moze pozostan przy caniverze skoro sluzy suni, za to zainwestuj w miske spowalniajaca jedzenie?
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
kso91 



Mój labrador: Fiona
Suczka urodziła się:
29.04.2016

Wiek: 29
Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 46
Skąd: Augustów
Wysłany: 23-08-2016, 11:47   

Miski nie znalazłem, ale kupiłem jej dzisiaj snack-balla.
trixie snack-ball
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14688
Skąd: Telford UK
Wysłany: 23-08-2016, 11:55   

kso91, mysle ze to tez niezly pomysl. Daj znac czy dziala :)
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14688
Skąd: Telford UK
Wysłany: 23-08-2016, 12:00   

kso91, misek spowalniajacych jedzenie jest troche na rynku.
Pierwsze kilka przykladow z google:
http://toys4dogs.pl/eat-s...sow,id1338.html

http://www.zooplus.pl/sho...achetnej/539821

http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=9253
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
kso91 



Mój labrador: Fiona
Suczka urodziła się:
29.04.2016

Wiek: 29
Dołączył: 23 Cze 2016
Posty: 46
Skąd: Augustów
Wysłany: 23-08-2016, 13:34   

mibec patrzyłem w zoologicznym u siebie. Nie lubię kupować kota w worku :P Przez kilka dni będę dawał jej w tej kulce, a później spróbuję wrócić do miski. Dzisiaj jej dałem w tej piłce to 70 g wyzbierała w 10 minut.
 
 
mibec 



Mój labrador: Prezes Barney (Miners Master)
Pies urodził się:
19.01.2010

Mój labrador: Princess Shelby (Eromdop Maria to Amegilla)
Suczka urodziła się:
01.01.2013

Mój labrador: Princess Ellie (Amegilla Eleanor Alfacute)
Suczka urodziła się:
14.01.2015

Pomogła: 12 razy
Wiek: 42
Dołączyła: 29 Kwi 2010
Posty: 14688
Skąd: Telford UK
Wysłany: 23-08-2016, 17:04   

kso91 napisał/a:
Nie lubię kupować kota w worku
to przeczytaj opinie online najpierw :-P
A tak serio to mam nadzieje, ze mala w koncu troszke zwolni z jedzeniem.
Moja najmlodsza sunia tez byla takim odkurzaczem - potrafila polknac skrzydlo z kurczaka w calosci :beated: ale problem juz rozwiazany.
_________________
Waniliowo-hebanowa Galeria
PitaPata Dog tickers PitaPata Dog tickersPitaPata Dog tickers
 
 
 
sowa 


Dołączył: 09 Wrz 2016
Posty: 3
Skąd: bory tucholskie
Wysłany: 12-09-2016, 14:53   

Witam, jeśli znacie karmę Optimanova to prosze o opinię. Czekam niecierpliwie, z góry dziekuję. Pozdrawiam
 
 
monikacicha90 


Dołączyła: 17 Lip 2015
Posty: 22
Skąd: Poznań
Wysłany: 26-09-2016, 13:44   

Wiesz co, z tego co kojarzę to Bozita Robur Breeder & Puppy ma takie trochę większe kawałki. A poza tym to dobra karma, która zawiera sporo mięsa z kurczaka, witaminę A, ryż, rybę, siemię lniane, witaminę D3, jod, selen i mangan. Znajdziesz ją w większości sklepów zoologicznych. Ja zamawiałam ją z ............................, bo mają dobrą cenę, a do tego już wcześniej kupowałam u nich zabawki dla psów, więc wiedziałam, że nie będzie żadnych problemów z dostawą;) A próbowałaś z mokrą karmą? Moje pieski zajadały się puszkami Happy Dog (100% mięsa!), zwłaszcza wariantem z indykiem;) A zaletą jest też cena tej karmy (ok. 6 zł za puszkę) ;) ;)

Post wyedytowany - reklama niezgodna z regulaminem.
Mod
Ostatnio zmieniony przez Ryniu 21-12-2016, 21:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
kamila87 


Mój labrador: ABI
Suczka urodziła się:
Dołączyła: 30 Lis 2016
Posty: 1
Skąd: Wrocław
Wysłany: 30-11-2016, 20:26   

Hej a czy ktoś z was uzywałam moze holistycznej karmy uniqnordicgold? Opis karmy jest tutaj : https://uniqnordicgold.pl/ , czytałam ze wiele osób poleca ich karmy szczegolnie karme SIF która nie zawiera zbóż i glutenu. MOzeci cos wiecej powiedizec na temat tej karmy. Albo czy ktos z wasu uzywa jakiejs sprawdzonej karmy bezglutenowej?
 
 
krecz 


Pies urodził się:
Pies urodził się:
Pies urodził się:
Dołączył: 27 Lut 2017
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 27-04-2017, 15:13   

Dziękuję za tyle cennych uwag :)pozdrowienia
_________________
nytt smslån
 
 
szymon189 



Mój labrador: Forest
Pies urodził się:
3.01.2016

Wiek: 30
Dołączył: 29 Sty 2016
Posty: 83
Skąd: Marklowice
Wysłany: 30-05-2017, 22:05   Karma dla 17 miesięcznego psa

Nasz labek ma 17 miesięcy. Cały czas był na karmie PURINA PRO PLAN Puppy Large Robust. Teraz mieszamy tamtą karmę z Friskies Balance z kurczakiem i dodatkiem warzyw. Czy to dobry wybór? Pies niestety zjada dużo trawy i później ma problem z wypróżnianiem. Słyszałem, że może mu jakiś witamin brakować w karmie.
_________________
Dziennik Foresta:
Zapraszamy do nas!
02.03.2016 - 6.1 kg
16.03.2016 - 7.5 kg
10.04.2016 - 10,6 kg
24.04.2016 - 13 kg
03.06.2016 - 18 kg
20.05.2017 - 36 kg
 
 
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 54
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 584
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 30-05-2017, 22:46   

szymon189,
Dlaczego nie zainteresujesz się dietą BARF?
Przecież to najzdrowsza, najbardziej naturalna, a do tego tania dieta dla Twojego psa.
Czy zastanawiałeś się kiedyś co było by z Twoim zdrowiem gdybyś odżywiał się wyłącznie wysoko przetworzoną żywnością pełną konserwantów i polepszaczy smaku? Jak długo Twój organizm wytrzymał by na żarciu z puszek, czy zupkach chińskich? Pozbawiony naturalnych, świeżych białek, naturalnych witamin i całej masy innych składników?

szymon189,
Mam jeszcze jedno pytanie, za to zasadnicze. Czy na prawdę uważasz, że miliony lat ewolucji przystosowały układ pokarmowy Twojego psa do pochłaniania granulatów, omyłkowo nazywanych jedzeniem?

Zanim odpowiesz popatrz na psie zęby. One zostały przystosowane do odgryzania mięsa, przecinania ścięgien i miażdżenia kości. Przewód pokarmowy Forest ma praktycznie identyczny jak wilk.
Myślisz, że Forest ma przypadkowo węch kilkadziesiąt razy lepszy od Twojego? Nie! To głównie zmysł powonienia pozwalał jego przodkom przeżyć i zaspokoić głód.

Zapewnij swojemu przyjacielowi zdrowe i naturalne żarcie. Wyjdzie to psu na zdrowie, a Tobie zostanie więcej w kieszeni.
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
mitek1122 


Pies urodził się:
Wiek: 84
Dołączył: 31 Maj 2017
Posty: 4
Skąd: warszawa
Wysłany: 31-05-2017, 20:13   karma dla rocznego labradora

jaka polecacie karme dla rocznego labradora do teraz jadl fitmin puppy
 
 
Julita J. 
Kochaj i rób co chcesz ;)


Mój labrador: Szakti
Suczka urodziła się:
01.06.2016

Mój labrador: Szanti
Suczka urodziła się:
16.06.2016

Dołączyła: 03 Kwi 2017
Posty: 198
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31-05-2017, 20:32   

adresprzema napisał/a:
psie zęby. One zostały przystosowane do odgryzania mięsa, przecinania ścięgien i miażdżenia kości. Przewód pokarmowy Forest ma praktycznie identyczny jak wilk.
tak trochę odbiegnę, bo widzę, że Twoja sunia młodziutka jest jeszcze i interesuje mnie to, czy dzięki tej diecie nie musisz już jej dawać żadnych gryzaków?? bo tak szczerze mówiąc to właśnie ten fakt uważam za największy "problem", kit że gotowane żarcie tyle kosztuje, że hej (no bynajmniej ja moim takie frykasy gotuje, że wstyd przyznać :-P ), ale jeszcze więcej wydaję na te wszystkie ścięgna, ogony, penisy, kości, żwacze, raciczki i wszystko inne, co zaspakaja przymus gryzienia, moje mają rok i nadal głupieją jak nie mają gryzaków - same je sobie znajdują w domu, więc wiadomo - dramaaat :haha: , dlatego zawsze im coś do memłania zostawiam i nie wiem, czy to się kiedyś skończy, bo jeżeli nie, to serio ale splajtować to można na samych tych gryzakach - są cholernie drogie, a u mnie razy dwa. I takie mnie przemyślenie naszło, czy dzięki temu, że barf jest jaki jest, to tak przy okazji nie zaspakaja też w stu procentach potrzeb gryzienia, rozrywania, miażdżenia, bo na logikę myślę, że tak, ale jak to jest w praktyce? jakie masz doświadczenie z tak młodym psem?
_________________
Szczęście sprzyja odważnym.
 
 
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 54
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 584
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 31-05-2017, 22:29   

Julita J. napisał/a:
tak trochę odbiegnę, bo widzę, że Twoja sunia młodziutka jest jeszcze i interesuje mnie to, czy dzięki tej diecie nie musisz już jej dawać żadnych gryzaków??

Jak najbardziej dostaje gryzaki w postaci kości wołowych i wieprzowych. Kości kupuje po po ok 1 zł/kg. Lub dostaję gratis, od zaprzyjaźnionego stoiska mięsnego.
Kupowałem jej suszone penisy, sarnie raciczki, wędzone, suszone świńskie uszy czy podobne wynalazki.
Ale Kora zdecydowanie preferuje obgryzanie świeżych kości. Kiedy kość jest duża, np wołowa kość udowa przerąbana na pół i Kora obgryzła wszystko co mogła, przynosi mi kość, bu już się nauczyła, że na deser wydłubuje jej z kości tuk, cienkim nożem do filetowania.
Zwykle siedzi i patrzy kiedy wydłubuję, a towarzyszy temu taki ślinotok, jak by to był największy jej przysmak.

Julita J. napisał/a:
kit że gotowane żarcie tyle kosztuje, że hej (no bynajmniej ja moim takie frykasy gotuje, że wstyd przyznać :-P )


Przede wszystkim niczego nie gotuję. Wszystko dostaje w formie surowej. Jeżeli za frykas można uznać wołowe żołądki z treścią, to w maju zjadła ich 2 kg. Dla niej to to jest rarytas.

Julita J. napisał/a:
raciczki i wszystko inne, co zaspakaja przymus gryzienia, moje mają rok i nadal głupieją jak nie mają gryzaków - same je sobie znajdują w domu, więc wiadomo - dramaaat :haha: , dlatego zawsze im coś do memłania


Jak pisałem, odszedłem od tego typu "frykasów" bo zauważyłem, że nie specjalnie jej smakują.
Wczoraj żona znalazła zachomikowane pod narożnikiem świńskie ucho, które przeleżało tam ze 3 miesiące. Podsunęła suni pod pysk, sunia wzięła i schowała pod poduszkę. Tak jej to smakuje.

Natomiast z połową udowej kości wołowej ma zajęcie na 2 - 3 godziny.

Julita J. napisał/a:
zostawiam i nie wiem, czy to się kiedyś skończy, bo jeżeli nie, to serio ale splajtować to można na samych tych gryzakach - są cholernie drogie, a u mnie razy dwa.


To, co kupujesz w cholernie, jak się wyraziłaś, wysokich cenach, jest praktycznie rzecz biorąc odpadem w miejscach, gdzie rozbiera się półtusze. Tylko musisz znaleźć takie miejsce, gdzie rozbiera się półtusze wieprzowe, czy wołowe.
Nie wiem jak w Gdańsku, ale w Częstochowie w sklepach "Społem" rzeźnik na Twoich oczach rozbiera półtusze. Poszukaj też w małych sklepikach rzeźniczych, ale tyko tam, gdzie rozbierają półtusze, A nie sprzedają nastrzykiwane mięso, pakowane w worki próżniowe, jak w supermarketach.

Poszukaj, popytaj, a jestem przekonany, że w ciągu kilku dni znajdziesz sklepiki, które chętnie Ci odłożą przysłowiowe rzęchy, za złotówkę, czy dwie za kilogram.
Prawdę pisząc te same rzęchy, podsuszone, czy podwędzone, a do tego ładnie zapakowane kupisz w serwisach typu "zdrowe żarcie dla psa" tyle, że w cenie kilkudziesięciu złotych za kilogram. Ja tam wolę dawać Korze to samo w cenie 1 zł/kg, a do tego świeże.
Ale co kto lubi...

Julita J. napisał/a:
I takie mnie przemyślenie naszło, czy dzięki temu, że barf jest jaki jest, to tak przy okazji nie zaspakaja też w stu procentach potrzeb gryzienia, rozrywania, miażdżenia, bo na logikę myślę, że tak, ale jak to jest w praktyce? jakie masz doświadczenie z tak młodym psem?


Powiedział bym, że w 95% zaspokaja potrzebę gryzienia, rozrywania, itp.
Oczywiście Kora ma swoje zabawki, szarpaki itp, ale traktuje je nadzwyczaj łagodnie. Mamle, przynosi, żeby jej rzucać, czy chować, ale bardzo mało rozgryza.
Ma ulubioną piłkę pluszową z dzwoneczkiem, od pół roku tą samą.
W tym temacie zamieściłem przykładowe zdjęcia zabawek jakimi bawi się Kora http://forum.labradory.or...=342&start=1280
Po trzech miesiącach rozgryzła tylko ośmiorniczkę.
Krowa i żółwik nadal są całe, ba nawet nadal piszczą. No może sznurki są bardziej obgryzione, choć niewiele.

[ Dodano: 31-05-2017, 23:56 ]
Julita J. napisał/a:
tak trochę odbiegnę, bo widzę, że Twoja sunia młodziutka jest jeszcze

No cały czas młodziutka jest, tyle, że starsza od Szakti o pół roku.
Biologicznie u Kory właśnie kończy się druga cieczka.
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
adresprzema 



Mój labrador: Kora
Suczka urodziła się:
02.01.2016

Pomógł: 5 razy
Wiek: 54
Dołączył: 27 Maj 2016
Posty: 584
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 31-05-2017, 22:37   

BARF
Zerknij tu http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=15174
Lub tu http://forum.labradory.or...&highlight=barf
A tu masz całą listę tematów http://forum.labradory.org/search.php?mode=results
Po wpisaniu BARF.
_________________
Nie ma "głupich" psów.
Za to jest całkiem sporo właścicieli, którzy swoim nieodpowiedzialnym zachowaniem powodują niewłaściwe zachowania u swoich pupili.
 
 
mitek1122 


Pies urodził się:
Wiek: 84
Dołączył: 31 Maj 2017
Posty: 4
Skąd: warszawa
Wysłany: 31-05-2017, 22:43   

Na czym polega to BARF?
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź