Przyjaciele forum
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Salerno
25-07-2011, 22:39
nieposłuszny labek
Autor Wiadomość
kamilek 


Mój labrador: Alus
Pies urodził się:
25.03.2009

Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 11
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 28-09-2009, 05:42   nieposłuszny labek

Witam
Przed chwila "wróciliśmy" z alusem z porannej toalety, ale jego zachowanie mnie przerazilo, kiedy już zrobil siusiu i kupke, to normalnie szliśmy do domu i nigdy nie mial nic przeciwko, bo wie, że jak już sie zrobi jasno to pojdzimy plywać nad warte, a on zaczął coś weszyć i ciągnąć w drugą stronę, więc kazalem mu isc przy nodze, więc poszedł do pierwszego piętra, tam się zaczął szarpać i wyślizgnął się z obroży i zwiał czym prędzej na dół, ale nie w tamto miejsce gdzie mnie ciągnął tylko n dół i się zatrzymał poczekał na mnie, dał założyć sobie obroże i znowu zaczął ciągnąć, to drugi raz a sama sytuacja, a za trzecim razem doszedł do piewszego piętra i się polożył :bad: i nic nie chciał iść, tylko patrzyl na mnie blagająco, to wziąłem go na ręce i zaniosłem do domu, jeszcze przed drzwiami go postawilem, zeby zobaczyc czy bedzie sam szedl, ale nie, znow sie polozyl, a teraz lezy i jest obrazony, alus ma 6 miesięcy, ale jestem zszokowany jego zachowaniem, gdzie popelnilem blad?
_________________


http://www.alusipsikus.republika.pl <--wejdź i zobacz stronę internetową alusa
 
 
kejsii 


Pies urodził się:
Wiek: 30
Dołączyła: 13 Cze 2009
Posty: 675
Skąd: zagranica
Wysłany: 28-09-2009, 19:57   

Wydaje mi się że twój piesek chciał ci dać do zrozumienia że ma ochote jeszcze troche poszaleć na dworze widocznie się nie wybiegał ..Mój piesek też często jest na mnie obrażony jak za wcześnie wrócimy ze spaceru wtedy kładzie się pod drzwiami obrażony :-P
 
 
iness8@o2.pl 



Mój labrador: Ina
Suczka urodziła się:
21.03.2005

Mój labrador: Puma
Suczka urodziła się:
9.07-2006 - 30.12.2012 [*]

Mój labrador: Suri
Suczka urodziła się:
5.05.2013

Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7303
Skąd: xxx
Wysłany: 28-09-2009, 20:44   

kamilek, jak pewnie wiesz labrador żeby był grzeczny musi być wychowany one same z siebie grzeczne nie są. Węszy bo ta rasa ma takie predyspozycje. Na ciągnięcie mogę poradzić Ci abyś stosował metodę drzewa, będzie ciągnął - nie pójdziecie.
Życzę powodzenia :)
 
 
kamilek 


Mój labrador: Alus
Pies urodził się:
25.03.2009

Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 11
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 28-09-2009, 21:38   

iness8@o2.pl, tak ja o labradorach co nieco wiem, i alus jest wychowany, tylko ze tak zrobil pierwszy raz wiedzac, ze to wyjscie na toalete i ze za dwie godziny bedzie moczyl ogon w warcie, ale wiecej narazie sie to nie powtorzylo, zobaczymy jutro
_________________


http://www.alusipsikus.republika.pl <--wejdź i zobacz stronę internetową alusa
 
 
mawi27 
Magda :)



Mój labrador: LARA [*] & TORQUE
Suczka urodziła się:
05.06.2009 & 22.10.2009

Dołączyła: 11 Sie 2009
Posty: 1233
Skąd: środa wlkp
Wysłany: 28-09-2009, 21:44   

a moze Alus chcial Ci cos pokazac, moze owe miejsce lub jego okolice byly dla niego jakims nowym doznaniem, m Lara czasami sie zatrzymuje na srodku drogi bo cos tam zweszy w powietrzu i stoi jak slup soli z nochalem w gorze, raz mi stanela na przejsciu dla pieszych bo na drugiej stronie zobaczyla gospodarstwo i ludzi wykopujacyhc ziemniaki, stala jak oslupiala, az musialam ja wziasc na rece i przeniesc na druga strone, gdzies przeczytalam ze jak labek cos weszy to trzeba mu na to pozwolic bo on rozbudowywuje swoje zmysly a w ten sposob uczu sie roznych zachowan czy tez zapachow, wiec moze cos go zainteresowalo tam wybitnie i stal sie oporny
_________________
Wiedza rodzi szacunek, a uszanowanie odmienności psa pozwoli człowiekowi w pełni cieszyć się z niezwykłych chwil spędzonych z ukochanym zwierzęciem!!!
Lepsze poznanie naszego psa to szcześliwsze ,,wspólne" życie !!!
http://www.suwaczek.pl/ca...png[/img][/url]
 
 
Aneti 



Mój labrador: Hepi
Suczka urodziła się:
03.07.2009

Wiek: 37
Dołączyła: 26 Wrz 2009
Posty: 702
Skąd: Szczecin
Wysłany: 29-09-2009, 09:35   

Mi to Hepi węszy ale za korą która jest rozsypana na trawniku i jak węszy to zawsze coś zjada.
Ja też od wczoraj mam wielki problem na spacerze, stoi przy brami piska i ciągnie spowrotem, nie chce iść na spacer, problem wręcz odwrotny do twojego kamilek :(
ja tez bym na twoim miesjcu pozwoliła jej jeszcze pobiegać.
_________________

 
 
kamilek 


Mój labrador: Alus
Pies urodził się:
25.03.2009

Dołączył: 30 Sie 2009
Posty: 11
Skąd: Gorzów Wlkp
Wysłany: 29-09-2009, 22:16   

Aneti, ha a do pracy trzeba isc i wyspanym trzeba byc w pracy, taka praca
_________________


http://www.alusipsikus.republika.pl <--wejdź i zobacz stronę internetową alusa
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group




CHARYTATYWNIE


POLECAMY





ZOSTAŃ DOMEM
TYMCZASOWYM


NASZE ADOPCJE