Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

LABRADORY DO ADOPCJI POD OPIEKĄ FORUM


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AnTrOpKa
15-03-2008, 22:31
Kong i inne zabawki
Autor Wiadomość
maa821 



Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
17.01.2008

Dołączyła: 10 Mar 2008
Posty: 353
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 15-03-2008, 15:34   Kong i inne zabawki

Kupilam taka zabawke kong firmy trixi. zastanawiam sie tylko czym ja wypelniac. ona ma w srodku taka wielka dziure, ze jak wsypie do niej np kulki karmy(na inne smakolyki moj labek jest ponoc jeszcze za mlody), to wszystko sie raz dwa wysypie i maluch nie bedzie wcale musial sie trudzic. a chyba wlasnie chodzi o to, zeby troche nad ta zabawka popracowac. czy ktos z was uzywa tez tej zabawki?i czym ja wypelniacie zeby wszystko od razu z niej nie wypadlo
_________________
Ostatnio zmieniony przez AnTrOpKa 03-04-2008, 22:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
dewuska 



Mój labrador: Gringo (Fido Red Pond)
Pies urodził się:
28.08.2006

Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 24 Sty 2008
Posty: 737
Skąd: Gliwice
Wysłany: 15-03-2008, 16:07   

my używamy :)
napycham ją np. pokrojoną w kostkę parówką, albo ryżem z mięsem, serem żółtym itp.
w upały kupowałam taki słoiczek przecierowy dla dzieci, ładowałam do konga i zamrażałam, a później dawałam Gringo...
_________________

 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 26-03-2008, 12:16   

a jak taka zabawka wygląda??
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 26-03-2008, 16:25   





Polecam :)
_________________
 
 
 
Adamek
[Usunięty]

Wysłany: 26-03-2008, 16:29   

Antropka poleca :D :D :D :D :D :D :haha:
 
 
AniaCz. 



Mój labrador: Negra
Suczka urodziła się:
23.02.2005

Pomogła: 5 razy
Wiek: 38
Dołączyła: 09 Lut 2008
Posty: 1542
Skąd: Londyn
Wysłany: 26-03-2008, 16:30   

Ja rowniez polecam.Rewelacja :)
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6153
Skąd: Pruszków
Wysłany: 26-03-2008, 16:32   

Fajna zabawka,ale mój mały urwis bawi się nią dotąt dopóki da rade sięgnąc jęzorem,a potem przychodzi bezczelnie do mnie wrzuca mi kongo na kolana i czeka aż mu reszte wydłupie palcem.A jak nie chce i ja odrzucam to poprostu zostawia i bierze inną i dalej przychodzi do mnie,żeby się bawić z nim.Wogóle mam z nim kłopot bo każda zabawka jest dobra na góra 5 minut na zabawe w samotności,a potem to już mnie lub Mariusza potrzebuje do pomocy,to bardzo męczące,bo nic nie można zrobić jak on tak marudzi i przeszkadza.Czy Wasze psiaki też są takie mało inwencyjne.
_________________
 
 
 
Lorena 
TW...



Mój labrador: Lorena[*]
Suczka urodziła się:
25.12.2007

Mój labrador: Nitka Jamnior
Suczka urodziła się:
09.04.2010

Mój labrador: Dolly chesapeak bay retriever
Suczka urodziła się:
01.02.2015

Pomogła: 3 razy
Wiek: 30
Dołączyła: 02 Mar 2008
Posty: 3359
Skąd: Bielsko Biała
Wysłany: 26-03-2008, 16:52   

nie spotkałam się jeszcze z taką zabawką, muszę się rozejrzeć w sklepach internetowych za taką :)
_________________
http://spojrzeniepsa.blogspot.com/
http://gabinetmedwet.blogspot.com
https://m.facebook.com/spojrzeniepsablog
Na co dzień nieludzka pielęgniarka ....
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 25
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1037
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 26-03-2008, 17:05   

Ja słyszłam już nie raz o tej zabawce, ale czy ja wiem czy Poochiniemu się to spodoba (sądząc po jego charakterze ti albo będzie się tego bał, albo pobawi się tym 1 dzień i zabawka pójdzie w odstwke)
_________________
 
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6153
Skąd: Pruszków
Wysłany: 03-04-2008, 10:23   

A pro po zabawek dla waszych milusińskich-chciałam zapytać,czy też macie hopla na punkcie kupowania zabawek dla nich ;D ,bo ja nistety tak.Jak to jest u Was.
_________________
 
 
 
Andevil
[Usunięty]

Wysłany: 03-04-2008, 10:47   

Devil ma duzo zabawek, ale teraz już wybieram je z wiekszym rozmysłem. Wiem, czym uwielbia sie bawic, a na co szkoda po prostu kasy. Kupuję sznury, piłki z lanej gumy, pluszaki z Ikea, ringo, frisbee.
Nie kupuję piłek tenisowych, piszczących zabawek lateksowych, wszelkich pilek i gryzaków z wypustkami, miękkich piłeczek, bo albo nie jest zainteresowany, albo rozszarpie w kilka minut.
 
 
iness8@o2.pl 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7003
Skąd: xxx
Wysłany: 03-04-2008, 11:03   

Ina z Pumą też mają dużo zabawek. Najchętniej bawią się piłkami, frisbee i pluszakami. Za świetną zabawkę uznają również plastikowe butelki :)
 
 
anna34 
rude szczęście



Mój labrador: Chopper
Pies urodził się:
03.07.2007-24.05.2016

Mój labrador: Biscuit John Cage(Hearty)
14.06.2016

Pomogła: 7 razy
Wiek: 45
Dołączyła: 15 Sty 2008
Posty: 6153
Skąd: Pruszków
Wysłany: 03-04-2008, 11:13   

W naszym przypadku pluszaki bez względu na rozmiar są spalone,bo rozerwane na strzępy w 5 minut.Plastikowe zabawki też,bo są pogryzione bardzo szybko i już do niczego się nie nadają,.Sznurki i węzły też ostatnio pięknie rozwiązuje,a my potem nie potrafimy ich już tak związać.Ostatnio kupuje tylko zabawki kauczukowe,ewntualnie piłki i oby nie piszczące,bo wszystkie gwizdki są wyjmowane przez mojego TŻ.
_________________
 
 
 
Andevil
[Usunięty]

Wysłany: 03-04-2008, 11:17   

Devil natomiast każdego pluszaka bada w kierunku posiadania lub nie piszczałki. Ikeowski słonik i małpka mają takie małe piszczalki i to jest dla niego najwieksza frajda - dziabać nosem i uruchamiać efekty dżwiekowe. :)
Sznury sluzą Devilowi głównie do obijania sie nimi po bokach - lepiej wtedy nie znajdować sie w polu razenia ]:)
 
 
iness8@o2.pl 


Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 21 Sty 2008
Posty: 7003
Skąd: xxx
Wysłany: 03-04-2008, 11:21   

Cytat:
Sznury sluzą Devilowi głównie do obijania sie nimi po bokach - lepiej wtedy nie znajdować sie w polu razenia ]:)

o tak znam to :)
 
 
Jagnes093 
Deep Silent Complete



Wiek: 25
Dołączyła: 15 Mar 2008
Posty: 1037
Skąd: wlkp :P
Wysłany: 03-04-2008, 19:06   

Ja Poochiniemu właściwie przestałam kupować zabawki bo on jest taki, że ma z tej zabwaki radoche przez 5 minut wole za to kupić mu jakiś fajny smakołyk, którym się nacieszy dłużej niż zabawką.
_________________
 
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 03-04-2008, 19:16   

iness8@o2.pl napisał/a:
Cytat:
Sznury sluzą Devilowi głównie do obijania sie nimi po bokach - lepiej wtedy nie znajdować sie w polu razenia

o tak znam to


ja tyyyż ;]
Hexa nie niszczy pluszaków :) Ma swoje 3 ulubione od szczenięctwa ;] Fakt, ze raz Gremlinkowi oderwała głowę, ale w końcu bawiła się nim jakieś 9 miesięcy :)
Pozatym są węzły, piłki, kong, buuutelki ... :haha:
_________________
 
 
 
Bora 


Pomogła: 7 razy
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 4631
Skąd: Polska
Wysłany: 03-04-2008, 20:12   

tia butelki są czadowe :)
Tak jak Andevil, mniej więcej wiem co kręci Borę. Też uwielbia szukać piszczałek w pluszakach. Ostatnio dostała grające pluszowe autko, które po naciśnięciu kółeczka robiło "wrr titit" mówie wam. Szał :) Psa nie było przez 2h i tylko było słychać "titit"
 
 
AnTrOpKa 



Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007

Pomogła: 6 razy
Wiek: 31
Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 6578
Skąd: Szczecin
Wysłany: 03-04-2008, 21:30   

Bora napisał/a:
i tylko było słychać "titit"


:D :D Madzia.. wariujesz już , :D :D :* hehe
_________________
 
 
 
labradorka 
Magda&Molly



Mój labrador: Molka
Suczka urodziła się:
06.03.2007

Wiek: 28
Dołączyła: 26 Lis 2007
Posty: 376
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 03-04-2008, 21:39   

My też polecamy konga :) ile radości jest przy "rozbrajaniu" łohoho :D na hasło: "idziemy napełnić konga??" Molly wariuje :D często też daję jej, jak ma zostać sama w domu, wtedy zajęta jest rozbrajaniem zabaweczki i już wcale nie obchodzi jej to, że pańcia sobie wychodzi :-P co do zabawek to mała kocha wszelkie piszczące... wybieram takie cichutkie, bo z tymi głośnymi nie wyrabiamy :D wczoraj nabyłam gumową piszczącą gazetkę (zwiniętą) :D ile Molunia ma radochy :)
_________________
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź