Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: tenshii
04-10-2012, 16:25
Zapalenie stawów
Autor Wiadomość
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 22-09-2008, 19:21   zapalenie stawów

Witajcie
Od jakiegoś czasu gdy Chrupek długo leżał na prawej stronie wstając zaczynał kuleć na tylną prawą nóżkę, w zeszłą środę wybrałam się do Kliniki Centrum na rtg stawów biodrowych oraz na konsultacje z ortopeda który stwierdził że Chrupek nie ma dysplazji tylko zapalenie stawów i wystarczą leki.
Powiedzcie czy wasze psy tez przez to przechodziły czy jest to poważne ale wyleczalne oczywiście czytałam o tym w internecie ale wolałabym dowiedzieć się więcej z czyjegoś doświadczenia.
jeśli podobny temat istnieje to podajcie linka
Pozdrawiamy :*
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 22-09-2008, 19:45   

novati napisał/a:
nie ma dysplazji tylko zapalenie stawów i wystarczą leki.


A po czym to stwierdził ?
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27549
Skąd: Włocławek
Wysłany: 22-09-2008, 21:58   

Patrycja napisał/a:
A po czym to stwierdził ?

novati napisał/a:
na rtg stawów biodrowych oraz na konsultacje z ortopeda który stwierdził że Chrupek nie ma dysplazji tylko zapalenie stawów i wystarczą leki.

Patrycja, Chociaż nie mam zaufania pełnego do wetów, bo mieszkam na tzw zadupiu, ale rozumiem że było rtg i opinia ortopedy, a nie zwykłego ogólnego weta.
novati, jeśli masz wątpliwości to zostają Ci jeszcze specjaliści akademicy z uczelni.
_________________


 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 22-09-2008, 22:14   

Czytając źle zrozumiałam.
Może Bazyl ma to zapalenie nie wiem. Niedługo wybieram się na RTG to sie przekonam. Założyłam temat pt: "zapalenie kości" ale z tego co czytałam zapalenie kości występuje u psów w wieku ok 4-5 miesięcy więc prawdopodobniejsze będzie zapalenie stawów (bynajmniej taką mam nadzieję).

novati, zaczął kuleć nagle? I czy możesz napisać gdzie jest ta Klinika?
 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 23-09-2008, 08:31   

Patrycja, Chrupek utykał wstając z długiego snu wiec myśleliśmy ze tylko mu drętwieje nóżka ale po bieganiu tez zaczął utykać
Klinika Centrum jest na Bełzy koło Tesco, można na zdjęcie przyjść w każdej chwili tylko żeby pies był na czczo 24h tak mi powiedziano. Aha i 2 osoby dorosłe są potrzebne.

Ryniu zaufanie może i mam bo to jednak ortopeda tylko nie wiem czy zwykłe czopki pomogą i Chrupek znowu będzie biegał normalnie nie utykając po zabawie, a tego chce najbardziej.
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 23-09-2008, 12:08   

novati, prawdopodobnie u nas było tak samo. Po prostu wstał i zaczął kuleć. Bazyl miał kuracje, potem tabletki. Po kuracji niestety znowu kulał a teraz od kilku dni nie utyka. Na RTG i tak jade dla wlasnego spokoju i dobra psa.
 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 29-09-2008, 09:06   

Kurcze żaden pies nie przechodził zapalenia stawów??? :confused:
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
Ryniu 



Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019

Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022

Pomógł: 27 razy
Dołączył: 27 Lis 2007
Posty: 27549
Skąd: Włocławek
Wysłany: 29-09-2008, 13:05   

novati, u nas to stwierdzono, ale teraz po latach z doświadczenia wiem, że to diagnoza była błędna. Młodzieńcze zapalenie stawów charakteryzuje się tym, że objawy występują w różnych łapkach, tzn nie ciągle w jednej, tylko objawy przechodzą z łapy na łapę. Oczywiście jest całkowicie niegroźne i uleczalne, lub przechodzi samo. Wiem też że jest to w rozpoznawalne na rtg, nie można tego pomylić z dysplazją. Mogę oczywiście się mylić bo nie jestem ortopedą. Są to moje spostrzeżenia z naszego leczenia.
_________________


 
 
abi
[Usunięty]

Wysłany: 29-09-2008, 13:12   

Pepsi tez miała zapalenie stawów dostała zastrzyk i do dwoch lat ma dostawać codziennie arthrofos tak nam zalecił wet i idziemy na przeswietlenie stawów. :)
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 19-04-2009, 19:04   

Dziś Elmo był na spacerku i długo bawił się z masywnym brązowym labkiem.
Wrucił do domu i poszedl spać po czym jak wstał zaczoł kuleć na prawą przednia łapke, ale troche pochodził ja mu łape wymasowałam i było ok.
Potem po pół godzinnym leżeniu znowu wstał z kulejącą łapką.
Czy to mogą być objawy dysplazji?
Czy mugł sobie poprostu tą łape nadwyrężyć podczas zabawy?
Prosze o pomoc
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
gwiazdka 
Anetka i Zarusia :*



Mój labrador: Zara
Suczka urodziła się:
01.02.2008

Wiek: 41
Dołączyła: 21 Paź 2008
Posty: 1771
Skąd: Wrocław
Wysłany: 19-04-2009, 21:26   

zaradna, wydaję Mi się ,że to przez zabawę.. powinno przejść jutro a jeśli nie przejdzie to do weta idz.. ale powinno być ok ;)
_________________
Jeśli w niebie nie ma psów, to chcę pójść tam gdzie po śmierci idą one... ;)
 
 
Salerno 



Mój labrador: Bazylek [*]
Pies urodził się:
25.01.2008-26.08.2021

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 28 Sty 2008
Posty: 2476
Skąd: Toruń
Wysłany: 19-04-2009, 21:32   

zaradna, miał RTG robione?
Pawdopodobnie podczas zabawy sobie coś nadwrężył, obserwuj przez kilka dni.
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 19-04-2009, 23:13   

Patrycja, nie miał RTG planuje mu zrobić jesienią przy kastracji, żeby go nie męczyć niepotrzebnie 2 razy, no ale jak zajdzie taka potrzeba to zrobimy wcześniej.
Kiedyś już miał podobnie podawałam mu wtedy Caniviton i przeszło mu, aż do tej zabawy dziś.
No też mam nadzieje, że to zwykłe nadwyrężenie będe go obserwować i postaram się niemartwić.
Dzięki dziewczynki
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
mala85 
Milena&Aksel



Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r

Pomogła: 1 raz
Wiek: 41
Dołączyła: 25 Sty 2008
Posty: 1947
Skąd: Wrocław
Wysłany: 20-04-2009, 13:34   

zaradna, proszę nie martwić "cioci" Mileny, że mój ulubieniec ma coś z łapkami :confused: ;*
_________________

 
 
 
zaradna 
beata & elmo



Mój labrador: Elmo vel klusiaczek
Pies urodził się:
02.04.2008r.

Wiek: 37
Dołączyła: 31 Maj 2008
Posty: 4267
Skąd: Głowno
Wysłany: 20-04-2009, 14:43   

mala85, nawet, nie wiedziałam, że Elmo to Twój ulubienieć bardzo nam miło to słyszeć :)
A więc melduje, że dziś już jest ok Elmuch wstał rano i chodził normalnie.
Teraz wruciliśmy, że spacerku i też jest wszystko dobrze, teraz poszedł spać i jak wstanie to zobacze czy kuleje mam nadzieje, że niebędzie.
Może rzeczywiście sobie tylko nadwyrężył i juz jest ok ;)
_________________
"Daj mu serce, a on odda Ci swoje"
 
 
 
novati 
Agnieszka i Marcin



Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008

Wiek: 39
Dołączyła: 20 Lip 2008
Posty: 907
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 20-04-2009, 14:50   

Super wiadomość :) ale na wszelki wypadek poobserwuj go
_________________




http://ati.iportfolio.pl/
 
 
 
Inez i Demony 


Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 18
Skąd: Śląsk
Wysłany: 19-01-2011, 10:38   Ogólne zapalenie stawów

Witam wszystkich.
Moj 4 i półmiesieczny szczeniak ma zapalenie stawów, jest w trakcie leczenie, poki co jest poprawa gdyż piesek nie ma juz temperatury i nie kuleje (od tego sie zaczęło) Niepokoi mnie jednak jeden fakt, pies dość szybko i płytko oddycha i zaczyna ziać, pomimo tego, ze nie ma żadnego wysiłku. Co to moze oznaczać, czy Wasze psy miały podobnie?
Dziś znów idziemy do weta na serie zastrzykó i powiem mu o tej dolegliwości po raz kolejny, gdyz wczoraj miałam wraznie ze zbagatelizował moje słowa. Jak Wasze psy i w jakim wieku przechodziły zapalenie stawów, jak długo trwało leczenie i czy nie zaburzyło to ich wzrostu. Dodam, że moj pomimo opisanych przeze mnie objawów chce sie wygłupiac i ma apetyt. Czekam!!
 
 
maxxior 


Mój labrador: max
Pies urodził się:
06.01.09

Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Lis 2010
Posty: 532
Skąd: tomaszów maz.
Wysłany: 19-01-2011, 11:26   

Mój też to miał-wyszło na zdjęciu RTG,ale niestety mimo leków nie przeszło bo okazało się że ma dysplazję.
Na jakiej podstawie wet stwierdził tą chorobę i jakie leki dostaje?
Też miał podwyższoną temp.-39.5C.
Co do dyszenia też tak było że pies szybko oddychał ale w moim wypadku na dworze było 25 stopni bo było lato więc nie wiem czy to od zapalenia,leków czy gorąca.

[ Dodano: Sro 19 Sty, 2011 ]
My dawaliśmy Rimadyl albo Canidryl,a wet dawał wecort w zastrzykach.

[ Dodano: Sro 19 Sty, 2011 ]
Powinien przestać kuleć po 10 dniach leczenia.Ty piszesz że przestał więc powinno być dobrze.
Jeśli po leczeniu kulenie się powtórzy to zrób rtg w kierunku dysplazji.
 
 
 
Inez i Demony 


Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 18
Skąd: Śląsk
Wysłany: 19-01-2011, 12:37   

max a w jakim wieku był wtedy twój pies???
Demon dostawał jakis lek przeciwbólowy, przeciwgorączkowy, przeciwzapalny i jakis steryd, niestety nazw nie podam bo nie odczytam sie w tych bazgrołach z ksiązeczki.... w sumie były to 3 zastrzyki. Kulec przestał w zasadzie na drugi dzień, temperatura tez ustąpiła, wiec wczoraj nie dostał juz leku przeciwgorączkowego. Moj nie mial RTG wet stwierdził ze jest to niepotrzebne. Stwierdził to na podstawie że tak pwoeim organoleptycznej. Psiak mial bardzo bolesne wszystkie stawy przy ich dotykaniu piszczał z bólu, ponadto były one rozpalone....

Powiedziałąbym ze jest ok ale to dyszenie, upału nie ma, pies odpoczywał... było po 20 wiec moich wetów juz nie było, dzwoniłam do innej Pani weterynarz i ona stwierdziła, że na podstawie podanych przeze mnie objawów wyklucza problemy sercowe, stwierdziła, że to raczej reakcja bólowa... ja bałam się ze to coś z serduchem. Dzis jade jak mowiłam na kolejna wizyte to wypytam o co chodzi z tym dyszeniem
 
 
Inez i Demony 


Dołączyła: 19 Sty 2011
Posty: 18
Skąd: Śląsk
Wysłany: 31-01-2011, 17:48   Zapalenie stawów

Witam,
Jestem zrozpaczona bo moj prawie 5 miesieczny bokser cierpi...
zaczeło sie od utykania na jedna z łap myslałam, ze to wynik kontuzji po
spacerze, jednakże w ciagu dnia pies zaczał miec dreszcze, co wskazywało
na gorączke. Udalismy sie do lecznicy na dyżur nocny. Młody lekarz
weterynari stwierdził kontuzje i infekcje, pies dostał zastrzyki to było
w sobote w nocy z 15 na 16 stycznia. Na drugi dzień w niedziele z wypisem
z poprzedniego dnia udałam sie do mojej lecznicy i wterynarz stwierdził
po badaniu zapalenie stawów i podtrzymał leczenia z dnia poprzedniego,
byc moze pies dostał jeszcze steryd. Kolejne wizyty były we wtorek,
środe- gdzie zostały podane leki przeciwzapalne i steryd do wtorku,lekarz
zalecił aby zrobic dzień przerwy i w lecznicy pojawic sie w piątek i tak
było, kolejny zastrzyk przeciwzapalny. dodam ze objawy choroby i goraćzka
miały ostatni raz miejsce we wtorek. w piątek moj pies dostał kolejny
zatsrzyk przeciwzapalny i we wtorek mielismy sie zjawic na kontroli - pies
dostał jeszcze zastrzyk przeciwzapalny. w srode od rana pies jest obolały
skowyczy gdy sie go chce dotknąc, wiec szybko do weta dostał 4 zastrzyki
i i został przepisany mu encorton - kontrola w pt. Pies po tych
zastrzykach znów czuje sie dobrze. Wszyscy z którymi rozmawiałam
odradzali takie leczenie dla tak młodego psa. W czwartek Pojechałam na
konsultacje do innego wterynarza który powiedział ze on by strerydów nie
podał,podejrzenie - enostoza, pies dostał zastrzyk metocam?, skierowanie
na badanie krwi. w piatek zastrzyk. wyniki krwi ok lekko podwyższony wapń
3,06 i mniejsza kreatynina podobno wskutek wczesniej podanych sterydów.
dostajemy zastrzyk do zrobienia w domu w niedziele
sobota przerwa - ok
niedziela od 3 rano pies chodzi z bolu nie umie sie połozyc ani usiąść,
skowyczy z bólu gdy chcemy go dostknąc, ma wygięty w pałąk grzbiet,
obwisłe uszy i chodzi osowiały i cierpiący. o 7:30 podaje zastrzyk o 12
zero efektu. dzwonie do Pani doktor poleciła podac pół pyralginy do 18
bez zmian, kolejny tel. Pani doktor mowi ze mozna podac steryd ale badanie
psa w poniedziałek zsostanie zakłócone bo pies znów bedzie rozbrykany,
a wiec decysuje sie na podanie tylko kolejnej połowki pyralginy.
Dzis rano moj mąz pojechał do lecznicy inny dr specjalista od kostek
potwierdził przypuszczenie enostozy jutro RTG jednak podany lek o godz 9
do godz 13 kiedy to moj Maz musiał wyjsc do pracy nie przyniósł poprawy. poprawy nadal nie ma:( Demon błaka sie po pokoju widac ze cierpi opada z sił połozył głowe na wiezy i w ten sposób odpoczywa bo nie jest w stanie z bólu sie połozyc czy usiasc, nie chce robic tego na siłe zeby nie sprawic mu bólu;( :cring: :cring: :cring:
czy to moze byc enostoza? jak długo trwa? Czy moj pies z tego wyjdzie???
jakie powinno byc lecznie, czy lepsze jest długotrwałe bez piorunujacych
skutków czyli mozna powiedziec, bez strydów, czy w takim przypadku pomimo
wieku psa sterydy mozna i trzeba podac?
Lekarz wspominał cos o szczurzych łąpkach?? pierwszy raz spotkałm sie z
takim terminem i o tym ,ze moze byc jeszcze jedna jednostka chorobotwórcza
gdzie tył psa rośnie szybciej i obciąza przednie stawy które rosna
wolniej- czy takie cos jest mozliwe??/
Jutro ide do Pana doktora na rtg mam zamiar sie wypytac o to wszystko
szczegółowo i mam nadziej ze RTG jednoznacznie wskaże czy to enostoza czy coś innego. Prosz emi cos napisac i moze uspokoić wariuje z nerwów ten pies jest dla mnie wszystkim
Ostatnio zmieniony przez tenshii 04-10-2012, 13:04, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź