|
O której godzinie pierwszy i ostatni spacer? |
| Autor |
Wiadomość |
mala85
Milena&Aksel


Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r
Pomogła: 1 raz Wiek: 41 Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 1947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-01-2008, 00:25 O której godzinie pierwszy i ostatni spacer?
|
|
|
AnTrOpKa: W związku z tym, że taki temat został poruszony w jednej z galerii przenoszę go tutaj bo wydaje się dość ciekawy
Więc... O której wychodzicie na pierwszy i ostatni spacer z waszymi psiakami?
Moja Hexa wchodzi do łóżka rano około 7-8 i dzięki temu śpimy do 12 i nie trzeba wychodzić Ostatni spacer między 23:00 - 01:00
Ps. Sorki mała85 za wtargnięcie w Twój post
Ale wam dobrze....tak spać sobie do 12....zazdroszczę |
_________________

 |
| Ostatnio zmieniony przez AnTrOpKa 29-01-2008, 23:14, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
cranbi


Mój labrador: Hojrak
Pies urodził się:
24.09.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 498 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 29-01-2008, 12:31
|
|
|
| AnTrOpKa napisał/a: | Moja Hexa wchodzi do łóżka dopiero rano około 7-8 i dzięki temu śpimy do 12 i nie trzeba wychodzić |
U nas jest dokładnie tak samo. Ostatnio jednak Maluch protestuje. Siada koło misek. Gdy zje dopiero wchodzi do łóżka i śpimy. Wychodzimy na dwór dopiero jak pańcia się obudzi i dobudzi śpiocha. Czasami nawet po 12:oo
Jejku, ale on był puchaty!!! Taka kula-szpiegula. |
_________________ Oto jest miłość: dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie... |
|
|
|
 |
mala85
Milena&Aksel


Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r
Pomogła: 1 raz Wiek: 41 Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 1947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-01-2008, 12:41
|
|
|
i on wytrzymuje???
|
_________________

 |
|
|
|
 |
cranbi


Mój labrador: Hojrak
Pies urodził się:
24.09.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 42 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 498 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 29-01-2008, 14:42
|
|
|
| mala85 napisał/a: | i on wytrzymuje???
|
Tak spokojnie. Nie woła, nie budzi. Po prostu wywala się do góry brzuchem, rozkłada łapy w 4 trony świata i chrapie.
Kiedyś to mój P. przegiął. Byłam u rodziców, chłopaki zostali sami. Po piątkowej imprezie P. sobie spał w sobotę, a Hojruś z nim do 15:oo. :O Psiak spał jak zabity. |
_________________ Oto jest miłość: dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie... |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 29-01-2008, 18:49
|
|
|
ale macie dobrze. Bora budzi mnie punkt 630 i chce sikupe, a potem miche żarcia i może spać dalej.
Eh jak to było fajnie jak Bora była taką kulką.
Psiaczek przesłodki. Cykaj fotki bo one za szybko rosną |
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-01-2008, 21:20
|
|
|
nieee noo niektórzy to maja dobrze a ja codziennie 5,45 wstaję koło 6.20 wychodzę z Kalą a o 7.00 ide do pracy z tego wstawania to Kala nawet w weckendy mnie budzi koło 6-7 |
_________________
 |
|
|
|
 |
iness8@o2.pl

Pomogła: 3 razy Dołączyła: 21 Sty 2008 Posty: 7003 Skąd: xxx
|
Wysłany: 29-01-2008, 21:55
|
|
|
Ja wstaje o 4:30 i wychodzę z nimi na chwilkę przed blok po czym wracam do domu i idę dalej spac potem wstaję o 7:00 i muszę wyjść z nimi przed szkołą |
|
|
|
 |
Ola
Akwarelka


Mój labrador: Holly Sarracenia
Suczka urodziła się:
31 lipca 2007
Pomogła: 1 raz Wiek: 49 Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 870 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 29-01-2008, 21:56
|
|
|
| gusia1972 napisał/a: | | ja codziennie 5,45 |
ja też 5,45 pobudka spacer z Holly i o 6,00 do pracy;-((( |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 29-01-2008, 22:13
|
|
|
no to już mi lepiej Bo myślałam że tylko Bora zrywa mnie skoro świt, ale widzę że jest więcej amatorów takich spacerków... Pomyślcie o lecie... będziemy oglądać wschód słońca |
|
|
|
 |
Ola
Akwarelka


Mój labrador: Holly Sarracenia
Suczka urodziła się:
31 lipca 2007
Pomogła: 1 raz Wiek: 49 Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 870 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 29-01-2008, 22:34
|
|
|
| Bora napisał/a: | | będziemy oglądać wschód słońca |
a ja to chyba nas samiusienskie morze bede rano zjeżdzała na te spacerki latem )) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 29-01-2008, 22:36
|
|
|
| Ola napisał/a: | | Bora napisał/a: | | będziemy oglądać wschód słońca |
a ja to chyba nas samiusienskie morze bede rano zjeżdzała na te spacerki latem )) |
My zazdrościć |
|
|
|
 |
Ola
Akwarelka


Mój labrador: Holly Sarracenia
Suczka urodziła się:
31 lipca 2007
Pomogła: 1 raz Wiek: 49 Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 870 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 29-01-2008, 22:38
|
|
|
Bora, no to zeby nie bylo tak kolorowo bede musiala wstawac koło 4 aby te wschody nad morzem ogadac i do pracy zdazyc |
_________________
 |
|
|
|
 |
Bora

Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 29-01-2008, 22:42
|
|
|
ale myśle że i tak warto |
|
|
|
 |
mala85
Milena&Aksel


Mój labrador: Aksel
Pies urodził się:
28.06.2007r
Pomogła: 1 raz Wiek: 41 Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 1947 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 29-01-2008, 23:19
|
|
|
a ja z Akslem wychodzę rano przed praca czyli o 7.00 i ostatni spacer o 22.00.
Najgorsze jest to że w weekend tez muszę z nim o tej godzinie wychodzić bo już się przyzwyczaił
Ale widzę że u mnie nie najgorzej.....widzę że na forum są "nocne marki" .
Nie wiem tak wcześnie chyba bym nie dała rady |
_________________

 |
|
|
|
 |
AnTrOpKa


Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 39 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 29-01-2008, 23:22
|
|
|
Ja wlasnie sie bałam, że Hexa się przyzwyczai, gdyż w wakacje spała do 8. Ale jak wyjde z nią koło 24 to mam pewność że do 11-12 wy3ma na pewno Oczywiscie czasami mam na uczelnię na rano więc Hexa wychodzi różnie. Czasami ostatni spacer o 22.00. |
_________________
 |
|
|
|
 |
labi
Labi


Mój labrador: Labi
Pies urodził się:
27.01.2006
Pomógł: 1 raz Wiek: 63 Dołączył: 25 Lis 2007 Posty: 2185 Skąd: Częstochowa
|
Wysłany: 29-01-2008, 23:45
|
|
|
Labi od poniedziałku do piątku wychodzi na dwórek parę minut po 6. A ostatni spacerek... róznie. Bywa 23, a bywa i 4 |
|
|
|
 |
bkrawczy [Usunięty]
|
Wysłany: 29-01-2008, 23:46
|
|
|
| u mnie ranne wstawanie jest o 5 - 5.30 potem micha i drzemka. Ostatni spacer mamy koło 23. |
|
|
|
 |
Ola
Akwarelka


Mój labrador: Holly Sarracenia
Suczka urodziła się:
31 lipca 2007
Pomogła: 1 raz Wiek: 49 Dołączyła: 28 Sty 2008 Posty: 870 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 30-01-2008, 06:41
|
|
|
No to i ja muszę uzupełnic
W tygodniu Holly wychodzi na siusiu i qupke przed 6 rano z Pańci -później wraca do łózka do Pana ) ostatni spacer koło 22.
To w tygodniu a w weekendy to róznie bywa... w koncu pies niech też wie że są takie dni kiedy nie funkcjionuje się wg grafika )) |
_________________
 |
|
|
|
 |
Moni@


Mój labrador: Keisi Kola
Suczka urodziła się:
28.07.2007
Pomogła: 2 razy Wiek: 46 Dołączyła: 25 Sty 2008 Posty: 528 Skąd: Rybaki - Wieżyca
|
Wysłany: 30-01-2008, 06:43
|
|
|
My wstajemy w tygodniu o 4:30 a o 5:00 Kola już jest na spacerku. Ostatni spacer ma około 22-23. W weekendy Kola budzi się standardowo koło 5, ale wystarczy, że pozwolimy jej się wtarmosić do wyra i śpi jak zabita nawet do 9 |
_________________ Zawsze da buzi na przywitanie - moje słodkie włochate kochanie |
|
|
|
 |
gusia1972
Agnieszka


Mój labrador: Kala
Suczka urodziła się:
28.05.2007
Mój labrador: Viva - NSDTR
Suczka urodziła się:
13.07.2010
Pomogła: 1 raz Wiek: 53 Dołączyła: 29 Gru 2007 Posty: 4198 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 30-01-2008, 08:23
|
|
|
to widzę że ja z Kalą najwcześniej kończę wieczorną spacerologię my wieczorem wychodzimy koło 19-20 na godzinę półtorej i jak wracamy to Kala już sobie drzemie z przerwą na przejście ze swojego legowiska do nas
wstajemy koło 5.45-6.00 i wytrzymuje spokojnie |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|