Przesunięty przez: Chelsea 02-01-2014, 10:49 |
Poszukujemy czekoladowej suczki. |
| Autor |
Wiadomość |
ZBIAL
ZBIAL


Mój labrador: Ceres
Suczka urodziła się:
21.10.2009
Wiek: 66 Dołączył: 11 Lut 2010 Posty: 93 Skąd: Białe Błota
|
Wysłany: 04-03-2011, 17:02 Poszukujemy czekoladowej suczki.
|
|
|
Poszukujemy suczki czekoladowej. Zaginela jesienia we Murowaniec k. Bydgoszczy.
Tat.551B, własność tamtejszego proboszcza.
Suka w chwili obecnej ma 17 mies. Jest ciemnoczekoadowa. |
_________________ Jacek |
|
|
|
 |
R-O-K-S-A-N-A


Mój labrador: Moli
Suczka urodziła się:
Luty
Dołączyła: 10 Gru 2010 Posty: 170 Skąd: Kościerzyna
|
Wysłany: 26-03-2011, 20:55
|
|
|
| Oby się znalazła |
_________________ "Za pieniądze możesz kupić psa, ale nie machanie jego ogona"
 |
|
|
|
 |
ZBIAL
ZBIAL


Mój labrador: Ceres
Suczka urodziła się:
21.10.2009
Wiek: 66 Dołączył: 11 Lut 2010 Posty: 93 Skąd: Białe Błota
|
Wysłany: 26-03-2011, 21:50
|
|
|
Za pozno sie dowiedzialem o zaginieciu tego psa.
Suczka byla wlasnoscia proboszcza. Wierni kupili ksiedzu psa na Boze Narodzenia w 2009r.
Pies zaginal, a ksiadz mnie nie powiadomil. Wierni szukali, wojt szukal.
Suka 551B wciaz poszukiwana, ale za to (przy okazji) 542B odzyskal swoj dom |
_________________ Jacek |
|
|
|
 |
abi [Usunięty]
|
Wysłany: 27-03-2011, 22:07
|
|
|
| A W SCHRONISKU W BYDGOSZCZY SIĘ DOWIEDZIEĆ MOŻE KTOŚ JĄ PRZYWIÓZŁ. |
|
|
|
 |
ZBIAL
ZBIAL


Mój labrador: Ceres
Suczka urodziła się:
21.10.2009
Wiek: 66 Dołączył: 11 Lut 2010 Posty: 93 Skąd: Białe Błota
|
Wysłany: 28-03-2011, 00:28
|
|
|
Tak w schronisku w Bydgoszczy byli. To byla jedyna rzecz, ktora zrobili do sensu.
Ja obdzwonilem kilka schronisk w okolicy, ale to bylo juz bardzo pozno.
Tak naprawde to sie boje, ze ta suke ukradli. Pol biedy jesli poszla do dobrego domu.
Ksiadz puszczal ja codziennie do dzieci. Zalozyl w parafii cos w rodzaju zlobka/przedszkola.
Pies biegal swobodnie ludzie go znali.
Pies zaginal wieczorem. Ksiadz wypuscil go na obejscie.
Jak przyszedl po psa to brama byla uchylona i psa nie bylo.
To ciezka przesuwna brama, malo prawdopodobne by pies ja przypadkowo odchylil.
Gdyby sie do mnie odezwal, (a powinien, bo ta suka pochodzila z mojej hodowli) to obstawilbym parafianami miejsce, gdzie sie psami handluje w Bydgoszczy, powiadomilbym policje, no i wyznaczyloby sie nagrode dla znalazcy.
O nagrodzie nalezalo dodatkowo powiadomic miejscowy "element" - szanse byly duze, a teraz ???
Teraz to moglem wylacznie powiadomic lecznice weterynaryjne w okolicach.
Waham sie, czy nie dac ogloszenia np. na elegratce.
Wdzieczny bylbym za rade co o tym sadzicie ? |
_________________ Jacek |
|
|
|
 |
dumelek55

Mój labrador: Coffee
Suczka urodziła się:
15.12.2010
Mój labrador: zaadoptowana
Dołączyła: 01 Mar 2011 Posty: 369 Skąd: Wrzesnia
|
Wysłany: 28-03-2011, 08:48
|
|
|
| no z tą bramą to taka dziwna sprawa, a piesek nie był za czipowany ? to zwiększyło by szanse, nie ma co się poddawać i tak jak piszesz gabinety weterynaryjne, mimo wszystko nagroda, cóż może się uda i sunia się znajdzie |
_________________ galeria Coffee
http://forum.labradory.org/viewtopic.php?t=5282
 |
|
|
|
 |
witch


Mój labrador: Gaja(vel Dalia z Bialoblockich Lasow)
Suczka urodziła się:
03/07/2010
Mój labrador: Lupus/wilkowaty,ale biszkopt/
Pies urodził się:
jakieś 2 lata temu
Wiek: 44 Dołączyła: 18 Wrz 2010 Posty: 351 Skąd: świętokrzyskie
|
|
|
|
 |
Silatan-Lira


Mój labrador: Lira
Suczka urodziła się:
8.02.2010
Mój labrador: Salsa (Cactus Juice Saussurea)
Suczka urodziła się:
8.09.2012
Pomogła: 2 razy Wiek: 36 Dołączyła: 01 Cze 2010 Posty: 358 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 06-08-2011, 09:02
|
|
|
| Co z suczką? |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|