Wnętrostwo |
Autor |
Wiadomość |
AnTrOpKa
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 37 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 27-08-2009, 10:23 Wnętrostwo
|
|
|
Otóż jak wiecie mam sukę a nie psa, dlatego po ostatnim odkryciu jednostronnego wnętrostwa u goldena mojego chłopaka, nasuwa mi się kilka pytań
Pies ma 15 miesięcy. Oglądałam go kiedy był od razu po spaniu i to jedno jądro które nie zeszło, próbowało zejsć i było na wysokości penisa. Czy jest możliwe żeby poprzez masowanie podbrzusza lub inne rytuały, można było sprowadzić to jądro do worka mosznowego? Czy konieczna jest operacja?
Jesli nie da się mechanicznie, to czy konieczne jest wyciagniecie tego jądra z brzucha operacyjnie? Czy moze zostac w brzuchu? (z tego co pamietam, to nie moze zostac, ale nie pamietam dlaczego.. cos z hormonami?).
I ostatnie pytanie. Jesli pies jest wnętrem to i tak nie może być reproduktorem? |
_________________
|
|
|
|
|
Bora
Pomogła: 7 razy Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 4631 Skąd: Polska
|
Wysłany: 27-08-2009, 10:41
|
|
|
AnTrOpKa napisał/a: | Czy jest możliwe żeby poprzez masowanie podbrzusza lub inne rytuały, można było sprowadzić to jądro do worka mosznowego? |
Z tego co wiem jest możliwe, ale pytanie czy bezpieczne, tyle że to jądro może cofnąć sie znowu .
AnTrOpKa napisał/a: | Czy moze zostac w brzuchu? |
Nie, gdyż w brzuchu jest za wysoka temperatura, jądra powinny mieć o kilka stopni niższą temperaturę niż reszta ciała. Istnieje ryzyko choroby.
AnTrOpKa napisał/a: | Jesli pies jest wnętrem to i tak nie może być reproduktorem? |
W wzorcu jest napisane że pies powinien mieć oba jądra we worku mosznowym, więc chyba nie. |
|
|
|
|
AnTrOpKa
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 37 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 27-08-2009, 11:03
|
|
|
Bora napisał/a: | tyle że to jądro może cofnąć sie znowu . |
Jak już wpadnie do wora, to chyba nie wypadnie Tak mi się wydaje. Dzieki Bora, za odpowiedż . Zobaczymy jescze co inni napisza |
_________________
|
|
|
|
|
Tsunami
HODOWLA Wildfriends
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 27-08-2009, 11:09
|
|
|
On ma 15 miesięcy i jądro jest dokładnie w którym miejscu? Ja myślę, że na ściąganie hormonami jest za późno, bo kanał jest pewnie zamknięty.
Moim zdaniem powinno się usunąć. |
_________________
|
|
|
|
|
AnTrOpKa
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
18.03.2007
Pomogła: 6 razy Wiek: 37 Dołączyła: 25 Lis 2007 Posty: 6578 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 27-08-2009, 11:12
|
|
|
Tsunami napisał/a: | On ma 15 miesięcy i jądro jest dokładnie w którym miejscu? |
na wysokosci penisa.
Cytat: | Moim zdaniem powinno się usunąć. |
Lepiej zostawić mu to jedno czy oba usunąć? |
_________________
|
|
|
|
|
Tsunami
HODOWLA Wildfriends
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 27-08-2009, 14:41
|
|
|
Jak już usuwać to najlepiej oba |
_________________
|
|
|
|
|
novati
Agnieszka i Marcin
Mój labrador: Chrupek
Pies urodził się:
17.03.2008
Wiek: 38 Dołączyła: 20 Lip 2008 Posty: 907 Skąd: Bydgoszcz
|
Wysłany: 27-08-2009, 14:53
|
|
|
Chrupek miał podobną sytuację, jedno w brzuchu drugie w woreczku, oba jadra zostały wycięte,
zostawienie jajka w środku, w brzuchu grozi powikłaniami typu nowotwory, przynajmniej tak mi radził weterynarz. a jak już ucinać to: Tsunami napisał/a: | najlepiej oba |
|
_________________
http://ati.iportfolio.pl/ |
|
|
|
|
luunaa
Paulina
Mój labrador: Dexter
Pies urodził się:
04.08.2009
Wiek: 36 Dołączyła: 08 Wrz 2009 Posty: 114 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 30-12-2009, 23:25
|
|
|
Czy ktoś ma jakiekolwiek doświadczenie z podawaniem hormonów psu?? Dexter ma jedno z jąder w jamie brzusznej i ma obecnie podawane hormony, jednak jądro dalej nie zeszło. Weterynarz mówił że można podawać do 10 zastrzyków, a Dex dostał jak narazie 5. Byłabym wdzięczna za każdą informację. |
_________________ Zapraszamy do galerii -
http://forum.labradory.or...p=122557#122557
|
|
|
|
|
oleska2803
Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 08-02-2012, 10:29
|
|
|
Ja bym się skontaktowała, nawet nie w celu jakiegoś zadośćuczynienia tylko informacji dla hodowcy, bo jest to choroba genetyczna i psy ją przenoszące nie powinny być wykorzystywane w dalszej hodowli. Nawet jeśli hodowca się nie interesuje to ja jednak bym się skontaktowała.
A mógłbyś podać imiona rodziców? |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
|
Tsunami
HODOWLA Wildfriends
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 08-02-2012, 10:55
|
|
|
oleska2803, to nie jest choroba I co znaczy zdanie: psy, które ją przenoszą nie powinny być używane w hodowli - a skąd wiesz, które psy to niosą, a które nie? Na 10 miotów urodzonych po danej parze nie we wszystkich urodzą się wnętry, na 10 miotów po psie z innymi sukami, może nie urodzić się ani jeden wnętr i na 10 miotów suk z innymi psami też. Którego psa wobec tego wykluczysz z hodowli??
I zdecydowanie w gestii nowego właściciela leży poinformowanie o tym hodowcy, jeśli ma taką ochotę, ale nie oczekiwałabym, że hodowca do każdego właściciela swojego szczeniaka będzie wysyłał e-mail z zapytaniem czy każdy piesek ma oba jąderka
Co do zwrotu pieniędzy za szczeniaka, uważam to za bezpodstawne w przypadku, gdy pies nie został kupiony jako szczenię wystawowe za wyższą cenę, niż pozostałe pieski na kanapę. Jeśli u hodowcy każde szczenię jest wystawowe, to już kupujący powinien się zastanowić zanim tam takiego psiaka kupił |
_________________
|
|
|
|
|
oleska2803
Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 08-02-2012, 11:22
|
|
|
Ok nie choroba
Sorki, ale znalazłam takie informacje, nawet że oboje rodziców nie powinno być już dopuszczanych Ale ani wetem, ani hodowcą nie jestem, chodziło mi bardziej o to, żeby uzasadnić, że o takich przypadkach warto poinformować hodowcę, nawet jeśli on sam się nie pyta
Nie chodziło mi też o eliminowanie psów u których zdarzyło się to raz na 10 miotów, ale jeśli się to powtarza. |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
|
Grapy
Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Pomogła: 1 raz Wiek: 50 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 08-02-2012, 11:30
|
|
|
Tsunami, z tego co wiem to suki przenoszą wnętrostwo i wystarczy badanie genetyczne. |
_________________
|
|
|
|
|
Tsunami
HODOWLA Wildfriends
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 08-02-2012, 11:44
|
|
|
oleska2803, idąc Twoim tokiem myślenia, trzeba byłoby wycofać z hodowli rodziców, po których zdarzają się szczenięta z wadą zgryzu
Gdyby to było proste dziedziczenie, nie byłoby z tym problemu, jednak nie sądzę by w tym przypadku można byłoby znaleźć złoty środek
Weronika_S, no właśnie skąd wiesz o tym, że był wystawowy? To, że właściciel miał plany zrobić z niego reproduktora, nie znaczy, że szczenię było wystawowe. Czy hodowca wybrał tego szczeniaka z miotu jako najładniejszego, sprzedał go wyłącznie osobie, która deklarowała, że będzie go wystawiać? Czy po prostu hodowca sprzedał ładnego szczeniaka?
Grapy, jakie badania genetyczne? |
_________________
|
|
|
|
|
oleska2803
Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
|
|
|
|
Grapy
Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Pomogła: 1 raz Wiek: 50 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 08-02-2012, 11:52
|
|
|
Tsunami napisał/a: | oleska2803, idąc Twoim tokiem myślenia, trzeba byłoby wycofać z hodowli rodziców, po których zdarzają się szczenięta z wadą zgryzu
|
Skoro mamy wzmacniać rasę to to rozwiązanie byłoby najlepsze
To samo dotyczy wnętrów :
Cytat: | Bez najmniejszych wątpliwości wnętrostwo jest wadą genetyczną. Spory dotyczą jedynie tego, jakie geny i w jakiej ilości są zaangażowane przy jego powstawaniu. Nie zostało to dotąd jednoznacznie wyjaśnione. Jeżeli wystąpi problem wnętrostwa u potomstwa, to z hodowli powinien zostać wycofany zarówno ojciec jak i matka chorego osobnika. Jeżeli problem jest powszechny w danej rodzinie, również całe rodzeństwo danego psa powinno zostać wycofane z programu rozrodczego.
Różne mogą być przyczyny uniemożliwiające jądru zstąpienie. Może być to kwestia tego, że jądro jest zbyt duże w stosunku do kanału pachwinowego lub pierścień pachwinowy jest zbyt ciasny i dlatego nawet prawidłowo uformowane jądro nie może się przez niego przecisnąć. Pierścień pachwinowy może być również zbyt luźny, co może doprowadzać do cofania się jąder z moszny do kanału pachwinowego. Wszelkie wady jądrowodu lub innych anatomicznych struktur tej okolicy również mogą mieć skutek w postaci wnętrostwa.
Wnętrostwo częściej występuje u psów rasowych niż mieszańców. Częściej też dotyka psów małych ras. Jeżeli chodzi o częstotliwość występowania, to padają różne procenty - od 1.2 do 10% - w zależności od pracy naukowej |
|
_________________
|
|
|
|
|
Tsunami
HODOWLA Wildfriends
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 08-02-2012, 11:53
|
|
|
oleska2803, z punktu widzenia hodowlanego to jest to samo - wada dyskwalifikująca z hodowli |
_________________
|
|
|
|
|
oleska2803
Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 08-02-2012, 11:57
|
|
|
ale ze zdrowotnego nie dla mnie to ważniejsze niż wystawy, bo nawet jeśli ktoś kupuje psiaka niewystawowego chce się żeby był zdrowy
Od złego zgryzu psiak raka nie dostanie. |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
|
|
|
|
Tsunami
HODOWLA Wildfriends
Mój labrador: Tsunami, Joy
Suczka urodziła się:
07.07.2007; 20.03.2009
Suczka urodziła się:
Pomogła: 1 raz Wiek: 37 Dołączyła: 26 Lis 2007 Posty: 1371 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 08-02-2012, 12:02
|
|
|
Grapy, no przykro mi, ale bez najmniejszych wątpliwości nie ma na to dowodów. Posiedź głębiej w temacie, to może doczytasz - bo nie wystarczy wrzucić pierwszy lepszy akapit znaleziony w necie pod hasłem wnętrostwo...
Łatwo teoretyzować, a jak przyjdzie co do czego....
Mimo wszystko te kwestie głównie powinny dotyczyć właściciela reproduktora, nie suki hodowlanej, bo ona może dać 5 miotów w życiu, a reproduktor kilka lub kilkanaście razy więcej
[ Dodano: 08-02-2012, 12:04 ]
bonio89, 1400 zł to chyba nie jest cena szczenięcia wystawowego 1400 zł to u mnie pety kosztują |
_________________
|
|
|
|
|
Grapy
Mój labrador: Grapy
Pies urodził się:
16.08.2009
Mój labrador: Holka-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
27.07.2010
Mój labrador: Baalis-Chesapeake Bay Retriever
Suczka urodziła się:
22.05.2014
Pomogła: 1 raz Wiek: 50 Dołączyła: 05 Paź 2009 Posty: 1628 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 08-02-2012, 12:04
|
|
|
oleska2803, tak jak mówisz:
Cytat: | Niezstąpione jądra są ciągle narażone na wpływ temperatury ciała, dlatego nowotwory rozwijają się w nich 14 razy częściej, niż w gonadach w położeniu mosznowym | ,więc jak dla mnie jest to jednostka chorobowa i mam nadzieję,że jak najszybciej odnajdą geny bezpośrednio odpowiedzialne za wnętrostwo,by odpowiedzialni hodowcy mogli przy pomocy badania wykluczyć je z hodowli.
[ Dodano: 08-02-2012, 12:08 ]
Tsunami, tyle,że wnętra można z mioty odrzucić a suki nie musisz,bo nikt jej badań genetycznych<jeszcze > nie zrobi i patologia jest roznoszona dalej. Jestem w kontakcie z hodowcami i mam zgłębiony temat jeśli o to chodzi a cytat podaje, bo to lepiej trafia do ludzi niż wypowiedź osoby''bez doświadczenia''. |
_________________
|
|
|
|
|
oleska2803
Mój labrador: Snickers (BIGRAF Grzybowskich Pól)
Pies urodził się:
25.06.2010
Pomogła: 2 razy Wiek: 39 Dołączyła: 05 Gru 2010 Posty: 1357 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 08-02-2012, 12:10
|
|
|
nie każdy kupujący psa musi być weterynarzem i hodowcą i znać się na wszystkim i wgłębiać się w każdy temat
Chodzi mi o to , że jeżeli w jakiejś hodowli u suki czy u psa np w każdym miocie występuje wnętrostwo to taką podejrzaną sukę lub psa wykluczyłabym z hodowli, a skoro nie ma badań genetycznych to chyba dla hodowców cenną informacją powinno być zgłoszenie od przyszłych właścicieli wnętrostwa u ich psa. Hodowca będzie wtedy wiedział jak to się statystycznie rozkłada w jego hodowli.
Co do reproduktorów, jeśli hodowcy wiedzą że w takim i takim miocie po tych rodzicach wystąpiło wnętrostwo to chyba nie problem dowiedzieć się czy w innych hodowlach po tym i tym psie również wystąpiło. |
_________________ Zapraszamy do pysznej galerii Snickersa http://forum.labradory.or...?t=4590&start=0
oraz na nadmorskie spotkania naszych psiaków
http://dogosfora.pl |
Ostatnio zmieniony przez oleska2803 08-02-2012, 12:17, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
|
|