Wysłany: 16-05-2016, 23:40 Lord 12 lat w jednym mieszkaniu i... schronisko
Nie możemy pozwolić by skończył w schronisku lub na ulicy!!! Mamy na to dwa dni!!!
Piękne czekoladowe futro, rodowód, nawet „szlacheckie” ( w psim sensie) pochodzenie najwyraźniej nie gwarantuje szczęścia … Co z tego, że wiernie trwał przy swoim człowieku przez 12 lat? Co z tego, że był powodem do dumy w czasie wystaw? Czy jako syn championa może być spokojny o swoją starość? Niestety nie!!!
Nagle, z dnia na dzień – życie tego psa legło w gruzach. Z dnia na dzień, po 12 latach spacerów i spokojnego, domowego życia – stał się niepotrzebny, stał się problemem w realizacji osobistych planów właściciela. Musimy działać – jeśli nie znajdziemy Dobrego Człowieka, który do tego psa wyciągnie swoją pomocną dłoń – nie mamy wątpliwości, że w ciągu najbliższych 2-3 dni pies trafi do schroniska lub na ulicę… Niestety wiemy, że dla niego napisano już czarny scenariusz. Obawiamy się nawet tego, że może dojść do realizacji tego najczarniejszego z czarnych …
Nie mamy siły dyskutować o ludzkim okrucieństwie i braku odpowiedzialności. Nie możemy tego teraz robić – całą energię skupić musimy na szukaniu domu temu psu. MAMY NA TO DOSŁOWNIE DWA DNI !!!
Pukamy z całych sił do serc Dobrych Ludzi. Pilnie szukamy domu dla tego pięknego czekoladowego seniora. Szukamy kogoś, kogo nie przestraszy wiek psa, kto nie patrząc na jego datę urodzenia – pozwoli mu nie stracić wiary w dobro człowieka, kto go przytuli i pozwoli mu na godną, szczęśliwą starość.
Nie trudno zgadnąć, co czuje wierne 12 letnie psie serce stając oko w oko z problemem bezdomności… Nie pozwólmy by pękło z rozpaczy!!!
Szukamy BARDZO PILNIE Domu Stałego lub Domu Tymczasowego !!!
Pies znajduje się w województwie podkarpackim (Przemyśl) . Transport w miarę możliwości zapewniamy.
Oprac. A.Stępień
Szukamy BARDZO PILNIE Domu Tymczasowego w Krakowie lub bliskich okolicach na okres 19-21 maja. Najlepiej, by Dom Tymczasowy był odpowiedni dla pieska w tym wieku, tzn. z małą ilością schodów itp.
Potrzebny też będzie transport na sobotę (21 maja) z Krakowa na północ w stronę Poznania, obojętnie dokąd (np Częstochowa, Łódź).
Dziękujemy Pani Magdzie z Przemyśla za odebranie psa od właściciela, transport do Krakowa.
Dziękujemy Pani Agnieszce Majer z Częstochowy za transport z Krakowa do Częstochowy, przetrzymanie psa do czasu odebrania go przez dom stały pod Poznaniem. Mam nadzieję że wszystko przebiegnie według misternego planu
Mój labrador: GRAND
Pies urodził się:
17.08.2010-20.05.2020
Dołączyła: 30 Cze 2015 Posty: 57 Skąd: Wielka Brytania
Wysłany: 18-05-2016, 16:30
Aa teraz rozumiem Nie mogłam się połapać w tych transportach Fajnie że znaleźli się ludzie i pomogli Lordowi:) Dużo szczęścia w domu stałym kochany piesku. Wierze że teraz juz zostaniesz tam na zawsze bo zaslugujesz na prawdziwy kochający dom
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum