Mój labrador: Kundelek Habi
Pies urodził się:
07.12.2004
Dołączyła: 11 Gru 2011 Posty: 7 Skąd: Wojkowice
Wysłany: 11-12-2011, 21:11 Nero - mix labradora, z którym nie radzi sobie starsza pani!
Do Związku Kynologicznego z prośbą o pomoc wydzwaniała pewna Pani. Jej syn wyjechał za granicę i energiczny mix labradora został z nią... Pani sobie z psem nie radzi dlatego prosi o pomoc w znalezieniu mu odpowiedniego domu. Wcześniej prosiła o pomoc TOZ, schronisko w Chorzowie, Straż Miejską - NIC.
W czwartek pojechaliśmy do Pani poznać psa i zrobić mu zdjęcia, żeby zacząć szukać domu.
Okazało się, że pies jest potężny - ma ok. 70cm wysokości w kłębie, a Pani to bardzo drobna, starsza kobieta. W dodatku schorowana, cierpi na astmę. Syn adoptował psa ze schroniska w Chorzowie, ale dostał pracę no i wyjechał za granicę. Pies został, nie było co z nim zrobić i w końcu wylądował u matki...
Nero, bo tak ma na imię, to młody (ok. 2-3 lata), energiczny, rozbrykany psiak. Chodzi po mieszkaniu (swoją drogą o małym metrażu) i zrzuca, przewraca wszystko ogonem. Sąsiedzi się skarżą, że jest hałas. Ma brzydki nawyk skakania na ludzi - jak skoczy na Panią, a ta nie ma się o co oprzeć to przewraca ją na ziemię. Na spacerach nie radzi sobie z utrzymaniem tak silnego psa.
W dodatku Pani opiekuje się niepełnosprawnym wnukiem. Nie może go zostawić samego w domu, a chłopak nie zawsze chce wyjść na spacer, więc bywają dni, kiedy nie ma jak wyprowadzić Nera... Chłopiec oczywiście psa męczy - ciągnie za uszy, ogon, jeździ na nim jak na koniu. Pies dzielnie to znosi, chociaż Pani obawia się, że jego cierpliwość w pewnym momencie się skończy.
Dlatego też Nero pilnie szuka nowego domu.
To jeszcze młody, fajny psiak, ale dla kogoś, kto będzie miał warunki, żeby się nim opiekować. Jest łagodny w stosunku do ludzi, także do dzieci. Ma wesołe i przyjacielskie usposobienie oraz ogromne pokłady energii. Nie wykazuje agresji w stosunku do innych psów.
Wymaga nauki podstawowych komend.
Nero będzie świetnym psem do domu z ogrodem. Będzie niezastąpionym towarzyszem aktywnej rodziny, która zapewni mu dużo ruchu i zajęcia. Pies powinien trafić do kogoś, kto ma już jakieś doświadczenie z psami.
Jest zaszczepiony, wykastrowany i zachipowany.
Mój labrador: Kundelek Habi
Pies urodził się:
07.12.2004
Dołączyła: 11 Gru 2011 Posty: 7 Skąd: Wojkowice
Wysłany: 24-02-2012, 01:33
Szkoda słów... Zaczęli się zgłaszać ludzie zainteresowani adopcją Nero i to sporo, a tutaj Pani poinformowała, że oddała psa do schroniska, co więcej, że zrobiła to 3 tygodnie temu
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum