Wysłany: 20-02-2012, 11:34 Adopcja w okolicach Warszawy/Płocka
Hej, wiem, że tak trochę głupio pisać za kogoś, ale moja mama jeszcze nie jest w stanie, po odejściu naszej suni, więc poprosiła mnie o zrobienie tego za nią.
Wczoraj odeszła Kluska, półamstaffka, przeżyła 11 pięknych lat. Umarła nagle, podczas zabawy, usiadła i się już nie podniosła. Niestety...
Dlatego: POSZUKUJEMY młodego labika (obojętnie suczka czy piesek) nie biszkoptowego (brązowy/czekoladowy to marzenie Mamy!) do domu z ogrodem, dwójką kotów i dwójką dzieci (aktualny wiek: 2 lata, umieją już 'obsługiwać' koty i psy, wiedzą czego nie robić, a co lubią)
Labik jest marzeniem Mamy odkąd pamiętam, był planowany jako towarzystwo do Kluski, niestety... Nie doczekała.
Oczywiście jestem tylko tymczasowym kontaktem, gdy będzie wiadomo coś więcej o adopcji: oddam mamie pałeczkę
Nie mam pojęcia co jeszcze mogłabym napisać... Naprawdę. Dlatego proszę o pytania na PW i poważne rozpatrzenie mojego ogłoszenia, żeby kolejny psiak mógł znaleźć dom
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum