Wysłany: 17-04-2012, 22:58 Pieska przyjaźń aż do śmierci!
Przekopiowane z bezpłatnej gazety Metro
"Wierny pies nie opuszcza nie tylko swojego pana po śmierci, ale także swych czworonożnych przyjaciół Historie pieskich przyjaźni są trudne do opisania, bo zazwyczaj związane są z jakąś tragedią.
Od kilku dni media na całym świecie opisują jedną z takich historii z ulic Los Angeles.
Kierowcy jadący dość ruchliwą ulicą, musieli omijać dwa psy. Jeden z nich leżał, a drugi stał tuż obok. Gdy na miejsce wezwano weterynarza okazało się, że czarny labrador pilnował swojego pieskiego przyjaciela, który nie żył. Prawdopodobnie potrącił go samochód, a labrador pilnował, żeby nikt nie rozjechał martwego zwierzaka.
Lekarz stwierdził również, że choć oba psy były zadbane, nie miały chipów informujących o ich właścicielach. Czarny labrador zostanie więc oddany do adopcji.
Opodobnych historiach można przeczytać także w Polsce.
Pod koniec ub.r. strażnicy miejscy z Łodzi, jadąc przez miejscowość Anastazewo w Wielkopolsce, zauważyli psa przy poboczu drogi. Gdy się zatrzymali, zaprowadził ich do rowu, w którym leżał pies potrącony przez samochód. Oba zwierzaki były bardzo chude, ale zdrowy pies ogrzewał i opiekował się rannym przyjacielem. Strażnicy dowiedzieli się, że zwierzęta żyły w rowie od 3 dni. Niestety w tym czasie nikt z okolicznych mieszkańców, ani urzędników nie był zainteresowany pomocą dla nich.
Ostatecznie oba psy zostały przygarnięte przez dwójkę młodych mieszkańców Anastazewa."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum