Przesunięty przez: Monisiaczek 01-08-2012, 09:14 |
Bezimienny, ale piękny biszkopt w Bydgoskim schronisku |
| Autor |
Wiadomość |
Ryniu


Mój labrador: Enzo [*]
Pies urodził się:
9.08.2005 - zm.11.01.2019
Mój labrador: Pola [*]
Suczka urodziła się:
4.12.2008 - zm.21.07.2022
Pomógł: 27 razy Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 27550 Skąd: Włocławek
|
Wysłany: 23-06-2012, 15:46 Bezimienny, ale piękny biszkopt w Bydgoskim schronisku
|
|
|
| kasia.s napisał/a: | Witam,
byłam dzisiaj w bydgoskim schronisku, w poszukiwaniu biszkoptowego labka, po informacji od Moniki, że taki tam się znajduje. Dostałam informacje dokładną i sprawdzoną, że jest w takim i w takim bloku. Jednak na wstępie po poszukiwaniach z wolontariuszką wyszło na to że takiego psa nie mają w schronisku. Do dyrekcji dostać się nie można było bo jaieś tam mieli zamieszanie, no i miałyśmy już odjeżdżać z koleżanką, ale stwierdziłyśmy, że jeszcze raz pójdziemy zajrzeć do tego boksu. No i okazało się, że na samym końcu za budami wystaje jakaś jasna mordeczka Niestety labek nie podchodził do krat, pomimo różnego przywoływania. Ewidentnie widać, że jest mu źle w tym kojcu, jest przygaszony i nawet nie walczy o człowieka, w przeciwieństwie do jego towarzyszy z kojca. Ale wiedząc, że tak jest już nie dałyśmy za wygraną i czekałyśmy tak długo aż w końcu podeszła pani zajmująca się tymi pasami. Do podejścia do krat zachęcił go odgłos kluczy. Na początku nie chciała wypuścić go na spacer, ale bo namowach w końcu się zgodziła. Starałyśmy sie zrobić dużo fotek, ale żadna nie jest porządna, bo on ciągle był w ruchu. Pani powiedziała, że niby nie ma imienia więc wołałyśmy na niego szalej bo po wyjściu z klatki był mega szalony co wcale mnie nie zdziwiło.
Dobra postaram sie napisać wszytko co się dowiedziałam, niestety nie jest tego zbyt dużo. Pies ok 2 lata, ma mieć niedługo kastracje, nie wiem czemu, jak i skąd znalazł się w schronisku. Wiem natomiast, że jest kochany, śliczny, milusi, moim zdaniem grzeczny , niski, ma słodką mordeczkę, typowy labek po prostu. Pytałam pania o jakies agresywne zachowania, to mówiła, że powarkuje, że przy misce, ale to chyba jest normalne w schronisku, szczególnie w jego sytuacji, jak jest taki tam zdominowany w tym kojcu to jakby sie nie postarał to w ogóle by się nie najadł.
Na początku spaceru, wiadomo strasznie szalony, wiec też i mocno ciągnął, ale na moje jest cholernie mądry bo już rozumiał powoli co to znaczy nie. na poczatku miał mnie głęboko w nosku, ale ciocia kasia wziela paróweczki, wiec wtedy zaczął sie mną interesować więc już wiem, że za smakołyki jest w stanie dużo zrobić Powoli rozumiał komendę do mnie bo wiedział,że coś w zamian dostanie. W tym szaleństwie nawet udało nam się zrobić siad oczywiście za parówkę . Początkowo kilkusekundowe, ale poźniej coraz dłuższe. Łapki cioci niestety nie chciał podać.
Wątpie, żeby wykazywał jakieś agresywne zachowanie wobec innych psów, biegał ciagle z nami taki jakiś mały kundelek, i Szalej nic mu nie mowil. Po jakimś czasie imię Szalej nie pasowało juz do niego, bo emocje nieco opadły, już tak nie ciągnął, no i zwracał na mnie coraz większą uwagę. Pod koniec siedział już przy mnie na trawce, przytulając się i prawie pokazując brzuchol (niestety wtedy już jak na złość wysiadły baterie w aparacie )
podsumowując: uważam psiaka za bardzo pogodnego typowiego labka, czekającego na kochającego człowieka, który będzie go głaskał i przytulał. Poza tym jest przesłodki, zakochać się można od pierwszego wejrzenia. Bardzo nie chciał wracać do boksu
Żadne zrobione zdjęcie nie oddaje jego prawdziwego uroku.
Trzeba go wyciągnąć, bo niedługo może stać się jakiś zalękniony jak tak dalej będzie mu źle w tym boksie.
Zobaczcie sami jaki smutaśny w boksie siedzi, taki odosobniony, na ostatnim zdjęciu szuka gdzie się położyć, żeby go nie było widać wszystkie psy z przodu, a on bidulek z tylu:
A tu już po wyjściu minka się nieco zmieniła :
No i oczywiścnie piękne siad za parówkę
|
źródło: http://labradory.info/vie...p=988289#988289 |
_________________
|
|
|
|
 |
zanka

Mój labrador: Largo
Pies urodził się:
01.06.2011
Pomogła: 4 razy Wiek: 37 Dołączyła: 16 Lip 2011 Posty: 1859 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 23-06-2012, 16:11
|
|
|
boziu jaka smutna mina w boskie ale widać, że potrzebuje dużo kontaktu z człowiekiem, bo tak jak Kasia napisała i co z resztą widać - na spacerze inny pies |
_________________ zapraszamy do galerii Largosława http://forum.labradory.or...p=252970#252970
Nie ma znaczenia ile masz pieniędzy, ani ile rzeczy, możesz być biedakiem, ale mając psa jesteś bogaty |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
|
|
|
 |
monta


Pomogła: 6 razy Dołączyła: 16 Gru 2009 Posty: 330 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 27-06-2012, 21:17
|
|
|
Szalej nadal w schronisku
był mały odzew na ogłoszenia ..nawet raz poszedł na spacer ..ludzie uznali ,że za bardzo ciągnie na smyczy i zrezygnowali ..bidaczek nie ma szczęścia. |
|
|
|
 |
monta


Pomogła: 6 razy Dołączyła: 16 Gru 2009 Posty: 330 Skąd: Toruń
|
Wysłany: 27-06-2012, 21:17
|
|
|
| może ktoś chce mu dac dom tymczasowy ? |
|
|
|
 |
belly
Gość
|
Wysłany: 31-07-2012, 17:30
|
|
|
| Wiadomo co się dzieje z tym przystojniakiem? |
|
|
|
 |
Emilka06
Labradoromaniak

Wiek: 43 Dołączyła: 13 Lip 2012 Posty: 62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 31-07-2012, 21:42
|
|
|
| Dziewczyny jakby co to ja mu dam DT tylko transport.... |
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 31-07-2012, 21:58
|
|
|
| Emilka06 napisał/a: | | Dziewczyny jakby co to ja mu dam DT tylko transport.... |
Też o tym myślałam...jeśli trzeba zajrzeć do schronu to mam tam niecałe 20km |
|
|
|
 |
Emilka06
Labradoromaniak

Wiek: 43 Dołączyła: 13 Lip 2012 Posty: 62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 31-07-2012, 22:04
|
|
|
| A moglabys się dowiedzieć czy jeszcze tam jest ? |
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 31-07-2012, 22:29
|
|
|
Jutro tam zadzwonię a jak nie będą umieli mi nic pewnego powiedzieć przez telefon to mąż tam podjedzie wracając z pracy...bo sama będę w Bydzi dopiero w czwartek.
Ale mąż to cwana bestia więc sobie poradzi |
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 31-07-2012, 22:47
|
|
|
Info wstępna: w kąciku adopcyjnym schronu (na stronie internetowej) nie ma żadnego labradora psa. Jest za to mix labradora - roczna sunia.
http://www.schronisko.org...&id=818&catid=0
Sorry, że umieszczam post pod postem. Ale chyba szybciej piszę niż myślę |
|
|
|
 |
Emilka06
Labradoromaniak

Wiek: 43 Dołączyła: 13 Lip 2012 Posty: 62 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 31-07-2012, 23:05
|
|
|
Ale jak pisała dziewczyna w pierwszym poście jak była w schronie to też powiedzieli, że nie ma a był....
Lepiej sprawdzić osobiście. Daj znać jeżeli to nie problem bo siedzi mi ten psiak w głowie |
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 01-08-2012, 00:05
|
|
|
| O.K. Jak tylko się dowiem to dam znać. |
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 01-08-2012, 08:28
|
|
|
| O.K. Jak tylko się dowiem to dam znać. |
|
|
|
 |
pado


Mój labrador: Bari [*]
Pies urodził się:
10.12.2003- 11.06.2015
Mój labrador: Dejzi
Suczka urodziła się:
26.04.2009.
Mój labrador: Brego (Max Sodalis)
Pies urodził się:
16.03.2015.
Pomogła: 3 razy Wiek: 50 Dołączyła: 15 Lut 2009 Posty: 719 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 01-08-2012, 08:58
|
|
|
Trzymamy kciuki |
|
|
|
 |
belly
belly

Mój labrador: Baster
Pies urodził się:
12.2006
Mój labrador: Hexa
Suczka urodziła się:
2011(?) dla nas 02.10.2012 ;)
Wiek: 47 Dołączyła: 30 Lip 2012 Posty: 241 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: 01-08-2012, 09:06
|
|
|
| kasia.s napisał/a: | szalejek ma domek 29.06 spakował walizki ze schroniska:) mam tylko nadzieję, że dobrze trafił i życzę mu szczęścia |
Czyli mamy happy end Ale cały czas jest tam jeszcze mix-sunia |
|
|
|
 |
kasiek
labki


Mój labrador: semir
Pies urodził się:
8 luty 2010
Mój labrador: sonia
Suczka urodziła się:
20.04.2009
Pomogła: 15 razy Wiek: 54 Dołączyła: 15 Lut 2011 Posty: 10602 Skąd: gubin
|
|
|
|
 |
|
|