zwracam się z prośba o pomoc a mianowicie od dłuższego czasu poszukuję labradora . jestem z Komorowa pod Warszawą .
zaadaptuje przygarnę pod swój dach psa lub suczkę wiek max 2 lata , moze byc oczywiście młodszy .
mieszkam w domku jednorodzinnym z dużym ogrodem gdzie piesek miałby duzo przestrzeni do biegania i zabaw. mamy z mężem dwójkę dzieci 7 latek córa i 1,5 roku synek. dzieciaki lgna do psiaków a wiem że labradory sa spokojnymi zwierzętami i krzywdy dziecku nie zrobią. szukam intensywnie ale co znajdę to już nie aktualne. bardzo proszę o pomoc
Mój labrador: Hermiona (*)
Suczka urodziła się:
30.08.2003-02.05.2018
Mój labrador: Fiona (*)
Suczka urodziła się:
23.01.2008-12.12.2019
Mój labrador: LOVE STORY Lualaba(*)
Pies urodził się:
14.09.2008-19.06.2022
Pomogła: 17 razy Dołączyła: 31 Paź 2008 Posty: 9865 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-09-2012, 18:06
kinga1984 napisał/a:
a wiem że labradory sa spokojnymi zwierzętami i krzywdy dziecku nie zrobią.
Z Twojej wypowiedzi, wnioskuję, że nie miałaś kontaktu z labradorem / takim do dwóch lat/ Te psy, to wulkany energii, to rozbrykane dzieci w wadze okazałej.Idą jak perszeron, nie bacząc na przeszkody.Przejdą po dziecku z siłą tajfuna, stratują, zadepczą a w chwilach czułości, przewrócą.
Często, pojęcie o tych psach bywa mylne.Dlatego jest ich tak wiele do adopcji.
Te psy, to wulkany energii, to rozbrykane dzieci w wadze okazałej.Idą jak perszeron, nie bacząc na przeszkody.Przejdą po dziecku z siłą tajfuna, stratują, zadepczą a w chwilach czułości, przewrócą.
Mój 5-letni lab jeszcze potrafi tak zrobić,szczególnie jak dziecko piszczy lub ucieka na jego widok
Mój labrador: Sara i Nero (nie lab)
Suczka urodziła się:
18.05.2006
Pomogła: 1 raz Wiek: 63 Dołączyła: 21 Cze 2008 Posty: 806 Skąd: prawie Gdańsk
Wysłany: 29-09-2012, 23:01
kinga1984, albo poczekaj z adopcją aż dzieciaczki troche podrosną, albo decyduj się na starszego psa (i to o sprawdzonym=spokojnym usposobieniu). Moja suka w wieku dwóch lat nie nadawała się do dzieci całkowicie -stratowała 3 letnie dziecko i to niekoniecznie z miłości. Teraz ma 6 lat i w końcu nie drętwieję na myśl o niej i małym dziecku (przyjeżdża do mnie córka z raczkującą 13 miesięczną córcią). Nie piszę tego po to, aby Cię zniechęcić, ale żebyś wiedziała, że labradory w realu niekoniecznie zachowują się tak jak te z reklam. Choć nie zaprzeczam, że takie misiowato-kluchowate egzemplarze też spotkałam. A co do wyboru rasy: czasami stereotypy bywają bardzo mylące. Patrzę na moje obecne psy (Sara - labradorka wychowana u nas od szczeniora i Nero -bokser adoptowany jako dorosły pies i uczony wszystkiego od podstaw) i widzę, że delikatniejszy i cierpliwszy wobec tego maluszka jest Nero. Sara w dalszym ciągu zapomina o tym, że jest duża i ciężka, choć muszę jej przyznać, że cierpliwości jej nie brak.
Mój labrador: Reda
Suczka urodziła się:
03,12,2010
Mój labrador: Bonnie
Suczka urodziła się:
10.04.2014
Pomogła: 3 razy Wiek: 47 Dołączyła: 12 Mar 2011 Posty: 5261 Skąd: warszawa
Wysłany: 29-09-2012, 23:10
kinga1984, ja w domu mam 4 dzieci,corka 12 lat,syn 7 lat,corka 5 lat i najmlodszy synek ma 4.5 mies,moge powiedziec z wlasnego doswiadczenia ze do dzieci jest lepszy mlodszy pies,zeby sie nauczyl mieszkac z nimi pod jednym dachcem,moja sunia Reda ma niecale 2 lata i jak sie rozpedzi to potrafi przewrocic moja 12 letnia corke,z tym ze ona to kawal babki jest i sie nie daje,ale mlodsze dzieci potrafi ,oczywiscie ogolnie uwaza i jest delikatna,ale jak juz wpadnie w szal adhd to istny tajmun w mieszkaniu
to milo,ze chcesz zadaptowac psiaka i dac mu domek i milosc
jedank uwazam ze do dzieci lepsze sa psy wiekszych ras oraz uwazam ze dzieci powinny sie uczyc milosci i szacunku do zwierzat
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum