Witam, moj piesek ma od urodzenia czerwone spojowki, nie pomogly zadne antybiotyki i leki, ani rady, ostatnia rada weterynaza to taka ze ten pies tak ma i lepiej tego nie ruszac, serce mnie boli jak na nia patrze, ma dopiero rok a zauwazylem ze boi sie ciemnosci, na klatce schodowej, zatrzymoje sie przed schodami i czeka az zapale swiatlo... mam fotki jej oczow o ile ktos bedzie jej chcial pomoc moge wyslac. Pozdrawiam Artur
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum