Przyjaciele forum Zgłoszenie
FAQFAQ    SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  ProfilProfil
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  Chat
 Ogłoszenie 

Poprzedni temat «» Następny temat
Rana cieta
Autor Wiadomość
Mala 


Mój labrador: Mala
Suczka urodziła się:
16.03.2012

Dołączył: 27 Kwi 2012
Posty: 56
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26-12-2014, 14:00   Rana cieta

Hej,
Dawno mnie tutaj u Was nie było ale musze się poradzić. Na dzisiejszym spacerze nasza suczka cała zadowolona biegała sobie wolno. Traf chciał ze czegoś nie zauważyła i "rozpruła" sobie pachwinę miedzy tylnią łapą a brzuchem :cring: Rana cięta dość długa. Aż mi jej szkoda. Tak się cieszyła na wyjazd bo dawno swoim samochodem nie jechała ;) Wet powiedział ze rozcięła sobie ta błonę na brzuchu a nic nie widać aby było głębiej. Ale uświadomił nas że taka rana będzie się goiła bardzo ciężko ze względu ze jest w miejscu które cały czas się rusza, może się babrać i wdać się martwica :-o . Rozumiem że spacer to tylko sisiu, kupka do ogródka i do domu
Jak teraz o takiego psiaka dbać którego jest wszędzie pełno...
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26-12-2014, 17:09   

Rana była szyta ? Pytasz jak dbać ,spacery na smyczy , myślę ze mozesz jej założyć jakąś koszulkę lub kupic u weta taki fartuszek jak noszą psice po sterylce .W domu ilnować zeby nie lizała ranki ,moze kolnierz na noc . Reszta wg zalecen lekarza .
_________________
Rajan
 
 
kamil8406 



Mój labrador: INUSIA
Suczka urodziła się:
28 sierpnia 2013

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 26 Paź 2013
Posty: 1653
Skąd: mazowieckie
Wysłany: 26-12-2014, 20:36   

Mala, z twojego opisu umiejscowienia rany najlepsze moim zdaniem bedą zwykłe luźne bokserki męskie tylko trzeba wyciąć otwór na ogon. Patrzyłem w necie wszystkie fartuchy pooperacyjne w mają w pachwinie sciągać w przypadku Małej nie bardzo przysłużyło by się to ranie bedzie sie obcierać rana. Co do spaceru na krótkie sikanie nie wiem jak jest przyzwyczajona ale moim zdaniem najlepszy byłby zestaw kantarek i obroża połączone smyczą przepinaną
_________________
PitaPata Dog tickers</a>
 
 
Mala 


Mój labrador: Mala
Suczka urodziła się:
16.03.2012

Dołączył: 27 Kwi 2012
Posty: 56
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 26-12-2014, 21:52   

Prosto pojechaliśmy do wet bo rana nie wyglądała ciekawie. Lekarz zszył ten kawałek wiszącej skóry do zdrowej części. Szwów jest dużo. Na razie sunia jest w kaftanie takim pooperacyjny i w kołnierzu aby za bardzo się nie interesowała raną. Jutro rano mamy przyjechać na kontrole i na antybiotyk. Sunia której było wszędzie pełno stała się całkowicie innym psem obolałym, przestraszonym. Ale za to jak drapie się ją za uszkiem to merda ogonem :) Na spacery to uwielbia chodzić długie i uwielbia niestety biegać :(
 
 
Chelsea 



Mój labrador: CHELSEA Królowa jest tylko jedna
Suczka urodziła się:
31.10.2010

Mój labrador: SZANTA
Suczka urodziła się:
2010

Pomogła: 17 razy
Wiek: 43
Dołączyła: 06 Sty 2011
Posty: 19766
Skąd: śląskie
Wysłany: 27-12-2014, 08:34   

Mala, duzo zdrowka zycze jak to sie mowi do wesela sie zagoi ;D
_________________

 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 28-12-2014, 13:12   

Mala, pies w kołnierzu" zawiesza sie " traci zupełnie orientacje ,chec do zycia ,niestety w takich przypadkach kołnierz jest koniecznością .
Pmiętam jak Rajek miał załozony kołnierz to wchodził w ściany bo w drzwi nie potrafił trafić .
Bedzie dobrze ," zagoi się jak na psie".
_________________
Rajan
 
 
agn.k 


Mój labrador: Fibi
Suczka urodziła się:
08.03.00-05.01.14

Mój labrador: Magnus
Pies urodził się:
14.10.13

Mój labrador: Vigo
Pies urodził się:
26.01.14

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 03 Mar 2014
Posty: 1665
Skąd: śląsk
Wysłany: 29-12-2014, 09:25   

Nasz Vigo nosił kołnierz przez tydzień i w tym czasie opanował chodzenie na smyczy bez ciągnięcia :D chciałam opatentować tę metodę nauki chodzenia na smyczy ale niestety przy Magnusie się nie sprawdziła :D
Będzie dobrze, nie martw się
_________________
PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers
PitaPata - Personal picturePitaPata Dog tickers
 
 
Mala 


Mój labrador: Mala
Suczka urodziła się:
16.03.2012

Dołączył: 27 Kwi 2012
Posty: 56
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 30-12-2014, 17:28   

Dzięki za słowa wsparcia :D Mały update z sytuacji. Dzisiaj niestety Mala musiał być ponownie szyta. Może ponownie to zbyt dużo powiedziane ale 4 nowe szfy musiały się pojawić. W newralgicznym miejscu poprostu szfy nie wytrzymały i puściły. Wet powiedział ze jak na takie obrażenia to i tak bardzo dobrze to wygląda. Pozostałe miejsca dobrze się zrastają. Tak wiec wszystko idzie ku lepszemu :D W domu sunia jest całkowicie odmieniona bez chęci życia ale za to jak już się uda ja wyciągnąć na siku i widzi śnieg to wraca nasz wariat :-P , ale niestety krótka smycz i nie ma pozwolenia na zabawę :-> i idzie wielce obrażona gdzieś za nami styłu. Choć spacer trwa może 5 minut ale widać po niej że chciałaby być dłużej.
 
 
iwonadp 
Rajan



Mój labrador: Rajan
Pies urodził się:
05.10.2005-13.07.2013

Mój labrador: Ziller
Pies urodził się:
11.04.2013

Pomogła: 3 razy
Wiek: 55
Dołączyła: 15 Sie 2008
Posty: 447
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 31-12-2014, 16:58   

Mala, jesteś może z Żabianki ? Sorki ,ze nie na temat ale na naszym osiedlu jest czarna sunia MALA .
_________________
Rajan
 
 
Mala 


Mój labrador: Mala
Suczka urodziła się:
16.03.2012

Dołączył: 27 Kwi 2012
Posty: 56
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 01-01-2015, 13:26   

iwonadp napisał/a:
Mala, jesteś może z Żabianki ? Sorki ,ze nie na temat ale na naszym osiedlu jest czarna sunia MALA .

Niestety ale ze Wzg. Mickiewicz.

[ Dodano: 14-01-2015, 10:15 ]
Sunia wraca do zdrowia :D Ogon jest już do góry,morda sie jej cieszy i spragniona pieszczot jak nigdy. Ale za to jaki leń się z niej zrobił :-P Ulubione miejsce kanapa



Dla zobrazowania sytuacji jak poważna była rana - linia czerwona oznacza miejsce gdzie były szwy. Czerwona plamka niestety musi samoczynnie sie wygoić z pomocą argosulfanu ale wszystko idzie w dobrym kierunku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group


POMAGAJĄ NAM

POLECAMY


logo portalu - wejdź